Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki naturalne => Wątek zaczęty przez: alus155 w 06 Maja 2017, 17:05:48 czas Polski
-
Czesc, jestem nowy na tym forum i od razu mam pierwsze pytanie. Bawiłem się w warsztacie i znalazłem głowice od siekiery więc postanowiłem zrobić do niej trzonek. Udało się i wszystko jest swietnie bo zrobiłem tak jak właśnie chciałem i oprawiłem siekierkę lecz nie mam bladego pojęcia czym zakonserwować trzonek, a w internecie przeczytałem żeby zrobić to jakimkolwiek olejem jadalnym. Wczesniej przejechałem raz bejcą i wytarłem nadmiar, a w domu wtarłem trochę oleju :) czy to wystarczy? bo coś mi się wydaje, że to nie tak powinno być (trzonek jest strasznie tłusty) co prawda to dopiero kilkanaście godzin po tym jak go wtarłem ale nie mam pewności więc postanowiłem, że spytam profesjonalistów :) dzięki z góry każdemu za odpowiedź.
-
Z jakiego drewna zrobiłeś trzonek ?
Ja do swoich siekier robiłem z akacji. Niczym nie impregnowałem.
-
Jak najpierw bejca to już nie olej. Nie wchłania się - temu tłusto. Ja takie rzeczy co jakiś czas (jak sobie przypomnę) olejem lnianym jade..
-
dziadek zrobił naście trzonków nigdy nie były impregnowane
-
Dzięki za szybką odpowiedź, a trzonek zrobiłem z jesionu :)
-
Ja impregnuje olejem albo pokostem, chociaż lepszy jest właśnie pokost. Lakier to zły pomysł- jest za twardy i szybciej się robią odciski na rękach po dłuższej pracy.
Ale opracowałem lepszą metodę. Trzonek lekko opalam nad ogniem albo opalarką. Powierzchnia się wtedy utwardza i upiększa. Potem szlifowanie, i nasączanie dużą ilością oleju przez parę dni. Następnie 3 warstwy pokostu lnianego i jak to wszystko wyschnie to szlifowanie wiórami. Nie dość, że pięknie wygląda i się świeci :) to jeszcze jest fest odporne, nic tego nie ruszy.
PS: Do tego warto pobawić się w rzeźbienie trzonka. Nie mówię tu o wycinaniu głowy lwa, po prostu jakiś symetryczny wzór wijący się przez całą rączkę. Nadaje to wyglądu ale co ważniejsze znacznie poprawia chwyt siekiery. Szczególnie pięknie wygląda to na trzonkach opalanych :)
-
użyj olej lniany surowy do drewna. Obecny pokost to praktycznie sam rozpuszczalnik i oleje nieschnące.