Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Jakacor w 08 Maja 2017, 13:51:25 czas Polski
-
Czytajac coraz wiecej na forum i bedac coraz bardziej wkreconym w stolarstwo postanowilem i ja zalozyc swoj watek.
Pomieszczenie na warsztat dostalem od tesciow. Jest to czesc zabudowan gospodarczych pochodzacych z polowy ubieglego wieku. Pomieszczenie jest male (3,5x4,5m) i dosc niskie (ok 2,1 m).
Najwiekszym jego mankamentem jest jednak to, ze nie mieszkam od niego 100km i zabawa z drewnem ma charakter weekendowy. Z tym musze jednak zyc.
Pomieszczenie dostalem na jesieni 2016 i zeby do niego wejsc musialem je odgruzowywac ze dwa dni:)
Efektem odgruzowywania byla masa starych meblowych plyt wiorowych pochodzacych z PRLowskich regalow i mebloscianek. Problem jednak w tym, ze na tak malej powierzchni trzeba bylo je gdzies trzymac - walaly sie wiec w kazdym kacie.
Pierwsza praca bylo postawienie scianki dzialowej na konstrukcji drewnianej obitej plyta osb. Wygladala tak:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/b87eb662effe2f4bcd93ce6da9097720.jpg)
Potem przyszla kolej na pierwsze meble. Zrobilem dwa stoly robocze, ktore powolily mi troche uporzadkowac swoje graty:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/22d0f3f66ae114dbc24bb86ed2e764e1.jpg)
Potem przyszla zima i sezon sie zakonczyl. Pomieszczenie jest nieogrzewane wiec zima trzeba odpuscic:/
Na wiosne ruszylem z nowymi pracami. Podloga byla zwietrzala i nierowna wiec postanowilem ja wypoziomowac. Przy okazji pomyslalem o tym zeby instalacje odciagowa puscic pod podloga (pisalem o niej w innym watku). Polozylem wiec legary, miedzy nimi rure pcv 110 wyprowadzona na zewnatrz (tam bedzie ukryty odciag).
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/56d3359b21e9e14503440f20f5d7ea8d.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/c93bce638a68498e4cdaaea92c71bcfc.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/6e07addcbfa3076f7192219a295f59cd.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/d705afd271ac0c4baf1c4ff3f4b60f7c.jpg)
Legary wypoziomowalem najlepiej jak moglem. Przytwierdzilem katownikani do podlogi, a pod spod wprysnalem pianke montazowa.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/8236e21e65b6a27b0bad8c203990a162.jpg)
-
Nastepnym etapem (majowkowym) bylo stworzenie szafek/stanowiska na ukosnice, pozwalajacego uporzadkowac graty i pozbyc sie czesci materialu z PRLowskich mebloscianek. Podpatrzylem rozwiazania kolegow zza wielkiej wody i postanowilem zrobic szafki z szufladami - glebsze na dole i plytsze na gorze. Projekt wygladal tak:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/17844d4615a53125acd089732a10306c.jpg)
Glowne zalozenie to wykorzystac material, ktory zagraca warsztat. Wszystko wiec pochodzi z odzysku. Mocowanie na klej i sruby montazowe.
Produkcja wygladala tak:
1. Przeglad materialu:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/f69839b5e2de6d12d0444915aea491d3.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/b326d77e9fc763475619cf3ce0688581.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/280c06e536ae583d8695db29ccef10a5.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/b7cfb684e0e00298c918b013eb7694c1.jpg)
2. Formatowanie:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/03dd99b5d267f44596c57ea4585b9ab6.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/fed1698ef8ea8fd2041540dd18ad4937.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/bb4a6f605cc25e31b64f47868559458a.jpg)
3. Wiercenie:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/f1faf05dfd26fcaf2f648f4ec783391f.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/50773e245f2711480bbaa6959f66df8f.jpg)
4. Skrecanie:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/1c0eca80a68c0125d7a5e6a9bc5b35aa.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/ab8ba04ba32e737991e0730478f99a52.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/e9d42508ffd71723695ea79936e3d34a.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/9e4f620c4022d718835d4487fb124b4d.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/95dbae41ec0a30ed4e4b291a2cb0f0e0.jpg)
5. Ustawianie i poziomowanie:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/a9d860699194032a09c9d130bdd27ecd.jpg)
6. Prowadnice:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/1121f0d71c3ed44e60be6f6eff51b13f.jpg)
7. Szuflady:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/ed64484b5616abb6e3932b5037d63f30.jpg)
Cdn...
-
te 2 palety z pierwszej serii zdjęć- co to za drewno?
-
2,1 - ~0,13 = ~1,97m
Będziesz pracował na kolanach? ;D
Jeżeli na tak małej przestrzeni potrzebujesz odciągu, mogłeś puścić rury pod sufitem.
P.S.
Instalacja odciągowa co najmniej dziwna. Podejrzewam, że straty ciągu będą ogromne. O ile w ogóle będzie ssanie.
-
te 2 palety z pierwszej serii zdjęć- co to za drewno?
To jakies odpadowe palety przerobione na lezanki. Chyba sosna.
-
2,1 - ~0,13 = ~1,97m
Będziesz pracował na kolanach? ;D
2,1 jest po zrobieniu podlogi. Przy moich 172 cm mam spory zapas:)
PS. Rury pod sufitem zabieraja tyle samo miejsca co pod podloga - a balagan jest znacznie mniejszy
-
Jednak podłogi nie musiałbyś robić. A jeśli już, to nie takiej wysokiej. Chociaż przy wzroście czołgisty... ;) ;) :)
Ale już zrobiłeś, więc po zawodach. ;)
Wciąż martwi mnie skuteczność odciągu. Nie zrobiłeś zasuw, a z tego co widzę, to masz tam niezły węzeł. Może tak być, że wióry będą krążyć po tym labiryncie, a do wora nie trafią.
-
Klo, podloga byla punktem wyjscia. Potrzebowalem ja wyrownac i wypoziomowac wiec tak czy inaczej byla do zrobienia. Oczywiscie moglem sie bawic w samopoziomujaca posadzke ale mnie to troche przerazilo. A pomysl z ukryciem rur byl kuszacy bo ich nie widac, nie zawadzaja i nie trzeba ich mocowac do sufitu (w tym przypadku kartongips).
Slusznie zauwazasz ze moj nikczemny wzrost w tym przypadku to zaleta:)
Tez mam watpliwosc czy odciag da rade - rozpoznamy bojem. Wbrew pozorom instalacja nie jest tak skomplikowana. Kazda koncowka ma 1-3 zakrety wiec moze przy tych odleglosciach nie bedzie dramatu.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170508/e99da6406481bb8c29dc5b742865a06f.jpg)
Zielone prostokaty na projekcie to planowana elektryka, z ktorej ostatecznie zrezygnowalem.
Odciag bedzie podlaczony do tej koncowki na dole - na przeciw drzwi.
Zasowy oczywiscie beda na kazdej koncowce (obecnie sa dekle) wiec podczas pracy bedzie tylko jedna aktywna koncowka.
-
Nie uciągnie. Takie jest moje zdanie.
1. Brak zasuw.
2. Kąty proste połączeń.
Jutro narysuję, jak bym to widział.
-
Czerwone - rury.
Niebieskie - zasuwy.
-
Faktycznie lepsze rozwiazanie:) szkoda, zena etapie projektu na to nie wpadlem. Jak nie bedzie ciagnal to poprzekladam:)
-
zrobiłeś - zobaczysz. Możesz spróbować zrobić zaślepienia przy samych maszynach... To nie to samo, ale może :)
Kąty 90st mogą się zapychać, ale 110 powinno wystarczyć.
-
Nie takie konfirmaty straszne. Dzieki serdecznie za podpowiedzi. Faktycznie to nie takie trudne.
Po kilku konfirmatach sprobowalem jednak Assy i....
Do konfirmatow juz chyba nie wroce. Nie wiem jak wyglada kwestia wytrzymalosci konfirmat kontra ass ale komfort i szybkosc pracy assow bije konfirmaty na glowe (pocket holesy krega zreszta tez).
Gorne korpusy gotowe - zabraklo kilku prowadnic do szuflad - na za tydzien. Potem szuflady i moze w koncu fronty:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/3a26c913e9bd49e947c7c47c4958d189.jpg)
-
A w miedzyczasie zrobilem dwie skrzynie na tatas:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/b5dbf72c5e72bb0935c2a060c981df8e.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/bd2f34390dad2ec578a7e6b7a14165b0.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/7f39668039e9fb53a250033f9236ab5f.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/cadc360532c49e4bf99ad5b4b620c9f2.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/aaa7f070c8e7719159378f4a4685126c.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/b8391edee7b5a936dec8fbacdbb40f37.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170521/043082c3761037b2a2f1947ef282c897.jpg)
-
pod piłą kątową warto wzmocnić blacik. może pod blat przykręć jakiś skrawek płyty... 5-10cm szerokości przykręć prostopadle do blatu wzdłuż przyszłego obrabianego materiału od lewej do prawej..
mam nadzieję, że zrozumiale napisałem :D
generalnie fajnie układasz. Mi jest ciągle szkoda czasu, a jakbym też przysiadł, to pewnie podobne coś bym sklecił, też mam masę płyt po starych szafach... gratuluję zawzięcia :)
-
pod piłą kątową warto wzmocnić blacik. może pod blat przykręć jakiś skrawek płyty... 5-10cm szerokości przykręć prostopadle do blatu wzdłuż przyszłego obrabianego materiału od lewej do prawej..
Juz to zauwazylem - wygina sie pojedyncza plyta wiec podkrecilem druga. Tak to wyglada:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170522/5212d1bc43184c32ef01d5b40301fdc1.jpg)
-
;) chodziło mi o przykręcenie jej prostopadle do blatu. Możesz z tyłu - bliżej pleców, żeby nie przeszkadzało przy obecnej instalacji ;)
-
ja bym dał zamiast płyt blat 38mm
-
ja bym dał zamiast płyt blat 38mm
Faktycznie mogloby to lepiej wygladac z grybszym blatem. Calosc wykonana z odpadowego materialu - musialbym wiec skrecic/skleic dwie plyty.
Za to wieko byloby dwukrotnie ciezsze, co przy uzytkowaniu przez osoby starsze mogloby byc uciazliwe.
A sa obrzeza do oklejania pod zelazko szerokie na 40mm?
-
A sa obrzeza do oklejania pod zelazko szerokie na 40mm?
Są. Dla przykładu link (http://meblownia.pl/category/akcesoria-meblowe-materialy-naprawcze-obrzeza-papierowe?filter=1)
-
Są. Dla przykładu link (http://meblownia.pl/category/akcesoria-meblowe-materialy-naprawcze-obrzeza-papierowe?filter=1)
Good to know. Kolejny wydatek mi wygenerowaliscie:)
-
hobby kosztuje ;) poczekaj jak przejdziesz to etapu kupowania narzędzi ;D
-
Pytanie dot. wykonczenia:
Czy wedlug Was jest sens/potrzeba pociagniecia tych skrzynek dodatkowo lakierem wodnym? Czy to wzmocni odpornosc na zuzycie, czy tez nie ma zadnego sensu???
-
na balkonie może złapać wilgoć. Ja bym pomazał lakierem.. łatwiej potem szmatą mokrą przelecieć i przemyć - gładsza powierzchnia będzie ;)
-
na balkonie może złapać wilgoć. Ja bym pomazał lakierem.. łatwiej potem szmatą mokrą przelecieć i przemyć - gładsza powierzchnia będzie ;)
Krzysiek
Takie jest moje myslenie - latwiej bedzie zmyc polakierowana powierzchnie i powinna byc trwalsza.
Rozumiem, ze na wodna farbe powinienem nalozyc wodny lakier? Jakies sugestie co do marki/rodzaju lakieru?
-
niekoniecznie wodny. może być rozpuszczalnikowy.
rozpuszczalnikowe kiedyś się mówiło, że są trwalsze, ale obecnie mają takie same możliwości. Ostatnio zabezpieczam elementy metalowe farbą antykorozyjną... wodną. I jestem bardzo zadowolony.
tą płytę podpierającą obróć o 90stopni pionowo i przykręć :) myślę, że wystarczy taka modyfikacja powinna wystarczyć
-
tą płytę podpierającą obróć o 90stopni pionowo i przykręć :) myślę, że wystarczy taka modyfikacja powinna wystarczyć
A tu nie rozumiem co poeta miał na myśli:)
Co do lakierow wszystko jasne - dzieki.
-
Jest przykręcona tak: -
Przykręć ją tak: |
Albo lepiej będzie wyglądało tak:
Jest: =
Ma być: T
;D
-
Jest przykręcona tak: -
Przykręć ją tak: |
Albo lepiej będzie wyglądało tak:
Jest: =
Ma być: T
;D
Dopiero zjarzylem, ze chodzi wam o polke pod ukosnica:)
Nie bardzo moge dac podporki pod nia w pionie bo chce miec tam miejsce na odkurzacz z cyklonem - i to jeszcze na wozku.
Teraz jest na styk, dolozenie pionowej listwy podpierajacej polke z ukosnica spowoduje, ze nie wyjade odkurzaczem (a wlasciwie cyklonem, ktory jedt wyzszy.
-
Listwę zamomtuj z tyłu szafki nie z przodu.
-
Skoro juz pojawil sie temat odkurzacza i cyklonu, to jest pytanie do szanownego grona:
W jaki sposob zamontowac kolka wozka, zeby zabraly jak najmniej wysokosci konstrukcji.
Tak kak pisalem wczesniej - wozek z odkurzaczem i cyklonem ma sie miescic pod ukosnica.
Standardowe przykrecenie kolek zabiera zbyt duzo miejsca - wymyslilem wiec takie rozwiazanie:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170526/27da6a7deb202aca4bc1fde3b51a9c47.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170526/7d6270cbd767b7555d3541be8eba0ac6.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170526/548b077636b04aef1a7930e7332c2ec5.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170526/49fc55a22fdfa0e721936820437d9697.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170526/693f54a4c8bc334b95c46da01cb2a690.jpg)
Problem z nim taki, ze znzcznie poszerzylo i wydluzylo wozek (630x920), gdyz kolka wychodza poza jego konstrukcje wlasciwa. Zyskalem wiec na wysokosci, ale kosztem szerokosci i dlugosci.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170526/278b45bda2380e5ac422abf70daea95d.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170526/2221d1943baf66928aa1ac1ecee13b3a.jpg)
Macie pomysl jak to lepiej zrobic?
-
najprościej chyba by było pod szafki jakieś nóżki dodać ewentualnie jakieś ze dwie łaty położyć pod szafki i całość podniesie Ci się o kilka cm, nie wiem ile ci dokładnie tam brakuję ale domyślam się że nie więcej niż 5 cm a jak blat roboczy będziesz miał o 5 cm wyżej to nawet myślę że wygodniej będzie się pracować, nie będziesz tak męczył kręgosłupa :)
-
najprościej chyba by było pod szafki jakieś nóżki dodać ewentualnie jakieś ze dwie łaty położyć pod szafki i całość podniesie Ci się o kilka cm, nie wiem ile ci dokładnie tam brakuję ale domyślam się że nie więcej niż 5 cm a jak blat roboczy będziesz miał o 5 cm wyżej to nawet myślę że wygodniej będzie się pracować, nie będziesz tak męczył kręgosłupa :)
5cm faktycznie by starczylo, tyle ze jak sie podniose z szafkami to blat szafek bedzie wyzej niz poziom pily stolowej i bede zahaczal przy cieciu, a tak to sie ladnie poziomuje i wsystko mam na tej samej wysojosci.
Przy tak malej powierzchni musze myslec o takich sprawach. Jak by nie patrzec dupa z tylu:)
-
Chyba, zeby zrobic specjalna szafkye/stolik pod pile, ktory bedzie wyzszy od aryginalnego mlt100. Nad tym trzeba pomyslec.
-
Postaw ten odkurzacz w szafce obok tam gdzie kompresor, jest pusta a tutaj zrób pod spodem ten teownik, daj kompresor i wstaw szuflady.
Możesz nawet pokusić się o grubszy blat.
To jest jakas mysl do rozwazenia, z tym, ze troche pracochlonna.
Jakies inne pomysly?
-
Co to za taśma/pianka na legarze pod płytę? Daje do jakieś realne wytłumienie/ niweluje skrzypienie?
-
Co to za taśma/pianka na legarze pod płytę? Daje do jakieś realne wytłumienie/ niweluje skrzypienie?
Tasma wygluszajaca. Cos takiego:
http://www.tape.pl/tasma-uszczelniajaca-wygluszajaca/.
Nie stuka jak sie chodzi po plycie. Skrzypienia nie slychac wcale. Dodatkowo niweluje luzy pomiedzy plyta a legarem wiec wszystko jest lepiej spasowane.
-
W weekend udalo mi sie dorobic brakujace gorne szuflady.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170626/c84ff3267fc209e903c321c81003b701.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
aby zobaczyc co jest w gornych szufladach to trzeba chyba na stół wchodzić ,troche jak dlamnie za wysoko
-
trzeba było rosnąć :P każdy patrzy pod siebie i swoje potrzeby ja pewnie bym szorował fryzurą po suficie bo jak patrzę tak na oko to góra szafek ma coś około 150 cm wysokości od podłogi
-
aby zobaczyc co jest w gornych szufladach to trzeba chyba na stół wchodzić ,troche jak dlamnie za wysoko
Nie wiem jak u ciebie ze wzrostem - ja jak bylo juz wczesniej raczej do sluzb w marynarce podwodnej sie kwalifikuje - ale spokojnie daje rade. Najwyzsza szuflada nie bedzie najczesciej uzywana ale nie potrzeba stolka zeby do niej zajrzec.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Meridox ma racje. Dolne szawki maja jakoes 87cm gorne szuflady po 11 wiec calosc ok 150 moze miec. Lokal niestety niski (ze 220 max). Z ograniczeniami trzeba zyc.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
ogolnie mam 176cm wzrostu,mialem podobnie nastole ostatnia szuflada na 158cm ,jak by nie wystajacy stol to nie ma problemu ale ze wystaje jak bylo umnie wiec juz na stole nie stoi
-
Jak sprawdza się instalacja odciągowa?
-
ogolnie mam 176cm wzrostu,mialem podobnie nastole ostatnia szuflada na 158cm ,jak by nie wystajacy stol to nie ma problemu ale ze wystaje jak bylo umnie wiec juz na stole nie stoi
Ja jestem ze 2 cm nizszy i do mojej najwyzszej szuflady moge spokojnie zajrzec/siegnac. Nie jest tak wygodna jak nizsze, ale w warsztacie jest cala masa klamotow, z ktorych korzysta sie bardzo rzadko wiec nawet jak raz na jakis czas bede musial stanac na palcach to nic mi sie nie stanie:)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jak sprawdza się instalacja odciągowa?
Jeszcze sie nie sprawdza. Pewnie dopiero w sierpniu kupie odciag to przetestuje. Poki co robie wszystko na odkurzaczu.
Wyglada na to, ze w sierpniu bede robil ogrodzenie (podesle wam projekt do oceny wkrotce), wiec strugania bedzie duzo to bedzie dobry pretekst do zakupow:)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
W koncu udalo mi sie poprawic culage w mlt 100.
Wzorowalem sie na yt. Wyszlo calkiem dobrze. W koncu jest rownolegla do pily i sztywna na calej dlugosci:).
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170703/d5665b5713a524e1387c1ec2ea353b9e.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170703/2a65592e0227129d839888aa174ff625.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170703/760e8bcce2853e6dd0d21450784c6544.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170703/a11995854682b6d037afb80062f683ae.jpg)
I jeszcze filmik na ktorym sie wzorowalem:
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przymierzam sie w koncu do zakupu odciagu. Najlepszy stosunek ceny do mocy jaki znalazlem ma Holzmann ABS 3880. Co o nim myslicie? Planuje go lekko zmodyfikowac. Worki i filtry usune a zamontuje separator z beczki. Calosc bedzie stala w przybudowce do warsztatu. Ostatecznie po separatorze i samym odciagu wylot bedzie na zewnatrz (pracuje latem wiec utrata cieplego powietrza nie jest problemem).
http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/odciag-do-trocin-abs-3880.html
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Zabudowa jednej sciany praktycznie gotowa. Zostalo jeszcze dorobic dwie szuflady nad kompresorem i zabudowac ukosnice bo syfi po calej stolarni (podpiety odkurzacz niewiele pomaga).
Zabudowa jest genialna. Praktycznie wszystkie narzedzia i materialy znalazly swoje miejsce w szufladach lub na polkach. Jeszcze musze troche je poukladac/posegregowac - tak zeby najczesciej uzywane znalazly swoje miejsce w najwygodniejszych szufladach. Teraz mozna bedzie sie zajac druga sciana:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170716/d007fb922b6d0d15e0154de10473b244.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Patrzę z zazdrością... Mi ciągle szkoda czasu na szafki, a tak by to ułatwiło pracę... :)
-
Jak juz sie naucze gdzie co mam to bedzie latwo. Teraz jeszcze musze czasem otworzyc 3 szuflady zeby znalezc to czego szukam:)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Bedziesz zabudowywal MLT w stol i robil z niej w miare stacjonarna pile? Jesli tak, to mozna rozwazyc zrownanie wysokosci wszystkich blatow w warsztacie - wtedy przy obrabianiu dlugich, badz duzych elementow nie ma problemu z podparciem, bo kazdy blat jest na tej samej wysokosci.
-
Draax - juz teraz pasowalem wszystko na tej samej wysokosci wlasnie z uwagi na to zeby nie haczyc przy obrobce dluzszych elementow. Wozek pod mlt ma regulacje wiec moze byc tez odrobine wyzszy od pozostalych blatow. Wyzszy byl tylko mft (i to znacznie) wiec zrobilem pod niego szafke. Teraz daje rade.
Co do zabudowy samej pily to caly czas rozwazam te opcje. Z jednej strony fajnie bo wiekszy blat pod nia mozna zrobic, ale z drugiej strony odwieczny problem z miejscem...
Teraz jestem na etapie budowania stolika pod frezarke - zamysl byl taki zeby wsadzic go wlasnie w blat mlt - w te przestrzen powstala po rozsunieciu blatu mlt. Projekt jednak ewoluuje (powstal pomysl na elektryczna winde) wiec sie chyba skonczy na tym, ze zrobie pod niego oddzielna szafke.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jak juz sie naucze gdzie co mam to bedzie latwo. Teraz jeszcze musze czasem otworzyc 3 szuflady zeby znalezc to czego szukam:)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Podpisz szuflady
-
Jak my u Fila :)
Dłuta - kozio
Okucia - spec
Rupiecie - koła
-
owstal pomysl na elektryczna winde
Chetnie sie przyjrze temu pomyslu. Czeka mnie stolik pod frezarke tez. Wlasciwie to wszystko mnie czeka :D
-
Podpisanie szuflad powinno pomoc:)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
ach ta instalacja elektryczna , mogłeś w rurkach ułożyć a tak to w oczy kole.
-
ach ta instalacja elektryczna , mogłeś w rurkach ułożyć a tak to w oczy kole.
Instalacja poki co prowizorka. Elektryka jeszcze przede mna. Trzeba zrobic wszystko - zaczynajac od licznikow w domu (z tamtad leci prad do stolarni), przez kabel do stolarni, bezpieczniki w stolarni, kable i gniazdka.
Niestety w stolarza bawie sie jeden dzien w tygodniu wiec caly proces trwa strasznie dlugo...
Ale w moim przypadku chodzi o to zeby gonic kroliczka:)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Witam. Jestem nowy i stoję przed podobnym zagadnieniem. Pomieszczenie mam trochę mniejsze i funkcjonuje w nim mój inny warsztacik a mianowicie ślusarski. Szafki mam zbierane. Mam zamiar zrobić wszystko od nowa- zwłaszcza szafki. Myślałem jednak o sośnie (cena) a na płyciny sklejkę. Blaty raczej około 40 mm. Jako odciągu używam odkurzacza parside 1400. Myślę o takim zawodowym - koszt między 600 a 700 zł. Nie spełni to jednak moich wszystkich potrzeb ale jak sami zauważyliście wiórów jest sporo. Produkuję również wióry metalowe i tu odciąg chyba nie pomoże. Wióry i hałas jednak są zmorą tego hobby. Z drewna się dodatkowo kurzy. Nakrywam narzędzia, których nie mogę schować i tylko trochę to pomaga. Na zewnątrz nie bardzo chcę wystawiać odkurzacz, czy odciąg, by dać żyć sąsiadom. Jestem trochę uciążliwy. Ostatnio przez półtora tygodnia w tym weekend i prawie wszystkie popołudnia ciąłem piłą spalinową opał a następnie łupałem urobek na 14 tonowej łuparce. Jak doliczę do tego prace piwniczne z różnymi narzędziami najmarniej w weekendy, to sam wiem, że to przesada. Ślusarstwo wypada przy stolarstwie nieco ciszej. Macie może pomysł na jakiś cichy odkurzacz przemysłowy?
-
Slawek poparrz w sekcji Elektronarzedzia/Odkurzacze - tam bylo duzo dyskusji dot. odkurzaczy. Ja sie zdecydowalem na makite vc2512L. Ogolnoe daje rade, ale moim zdaniem wszystko zalezy od systemu odciagu maszyny ktora podlaczysz - jak podlaczam zaglebiarke festoola to odsysa 90% urobku. Jak podlacze ukosnice metabo to tylko 20% odessie. Jesli chodzi o halas to nie jest zle - jak stoi wewnatrz to sasiadom raczej nke dokucza (jest cichszy niz pila). Na odciag czekam wiec bede mogl porownac jak dojdzie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Całe moje życie to peltory..... Staram się dbać o uszy, gdyż jako dziecko miałem z nimi problemy. To hobby jednak wymaga tego bezwzględnie. Raz, że hałas a dwa, że się pyli. Jeszcze dodatkowo poluję i strzelam na strzelnicy i tam też peltoty tylko aktywne. Szczęśliwie w pracy ich nie muszę nosić, choć mam kolegę inżyniera marynarza, który pracuje na platformie wiertniczej na morzu w Brazylii i tam nosi stale. :) Oczywiście poszukam takiego cichego odkurzacza. W warsztacie jak chodzi maszyna wraz z odkurzaczem i do tego dołącza się kompresor wraz ze spadkiem ciśnienia, to jest słabo- aż mam stany lękowe. Jednak wióry w powietrzu i wszędobylski pył dobija mnie bardziej.
-
Pulpit do nut wg mojego pomyslu. Material - stary parkiet (chyba bukowy). Wykonczenie olej tungowy.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170723/7da85f2e68404069144d3658a70a82ad.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170723/b0154956a89c996eb44aa0f98cb7582b.jpg)
-
Weekend sie konczy wiec czas na aktualizacje. Udalo mi sie w koncu zamontowac brakujace szuflady. Dzieki temu schowalem kompresor w zamknieciu i jest troche cichszy. Od razu zamontowalem automatycznie zwijany waz do kompresora (pod ukosnica). Jak tylko przyjdzie sklejka to wezme sie za fronty:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170730/51b4f2e7cc73e0f411d0f6eecefc4f2d.jpg)
Skoro jedna sciana skonczona to mozna zabrac sie za druga. Poki co tylko OSB poszla na sciane i wycialem na szybko kilka wieszakow na sciski.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170730/952c40c60d7e73b4ca420fe68deb3bb5.jpg)
Reszte bede dokrecal sukcesywnie jak bedzie potrzeba i sposobnosc.
Dodatkowo udalo mi sie zrobic kilka ulatwien:
- zero clerance na ukosnicy (sklejke 6mm zestrugalem do 3mm i wpadowalem bez wiekszego problemu - no moze tylko z rozstawem srub tylko slabo wcelowalem:))
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170730/2826dbede3d049a6f358702b53674cd6.jpg)
- sacrificial fence na ukosnicy z kawalka starej plyty meblowej (niestety trzeba bylo zrobic wyciecie na srodku bo ten zalosny system odciagu wiorow sie blokowal)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170730/31f7e614881ccf313acbe61882dc3ec7.jpg)
- przykrecilem ukosnice do blatu zamocowalem w blacie gwint dzieki czemu latwo bedzie ja zdemontowac
- blast gate/trojnik na odkurzaczu - nie musze teraz zmieniac co chwila wezy (mam dwa - jeden na stale podpiety do ukosnicy, a drugi mobilny do zaglebiarki, pily stolowej, szlifierki mimosrodowej, sprzatania), wystarczy przesunac zasowe i gotowe:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170730/f3d07d8d7f2e9013c5e326fe3c08f451.jpg)
Pezy okazji mam do Was pytanie - macie jakies sprawdzone wkrety do betonu? OSB krecilem na kolki i sa dwa problemy:
- nie wszedzie trzyma bo sciany dziurawe
- pracochlonne to.
Bede wdzieczny za jakas podpowiedz/link.
-
Zaczyna to ładnie wyglądać. Trochę więcej światła chyba by się przydało...
-
Trochę więcej światła chyba by się przydało...
Jak sie w koncu za okno przybiore to zacznie wiecej naturalnego wpadac niz przez te brudna szybe:).
A tak na powaznie to sa 2 podwojne swietlowki, ktore dosc dobrze oswietlaja. Moze dodatkowo jakies punktowe zamontuje - przy ukosnicy i mft.
-
A potem przyjedź do mnie ;D
-
:) a sciany juz domyles?
-
kompresor zamknięty bez chłodzenia to trochę kiepski pomysł.
-
kompresor zamknięty bez chłodzenia to trochę kiepski pomysł.
Szafka nie ma plecow (a za nia jest jakies 20-30cm do siciany) wiec nie powinien sie zagrzac.
-
Pezy okazji mam do Was pytanie - macie jakies sprawdzone wkrety do betonu? OSB krecilem na kolki i sa dwa problemy:
- nie wszedzie trzyma bo sciany dziurawe
- pracochlonne to.
Bede wdzieczny za jakas podpowiedz/link.
http://www.fischerpolska.pl/desktopdefault.aspx/tabid-6148/3900_read-7487/usetemplate-detailprint/
Powinno rozwiązać Twój problem.
-
Dzieki Krzysiek. Wyprobuje
-
Uwielbiam te kołki i od jakiegoś czasu używam tylko ich.
-
Kozio, Krzysiek, a myslicie ze da rade kolek wkladac w sciane przez plyte OSB? Wowczas kolnierz kolka zostanie w plycie a ja nie bede musial jakos specjalnie celowac:) na filmikach, ktore widzialem kolek idzie bezposrednio w sciane, potem przykrecany material a potem wkret.
-
dłuższy kołek musisz mieć o grubość płyty i podkładkę musisz dać pod łeb wkręta większej średnicy niż kołek wtedy będzie trzymać
-
sa tez kolki szybkiego montazu z kolnierzem. Sprawdzilem u siebie - dziala.
-
Kołki szybkiego montażu bardzo widać . Zrób otwór 4mm w płycie, zaznacz to na ścianie, wywierać otwór, zaaplikuj kołek nawet zwykły i daj wkręt "zloty" którego niemal nie będzie widać.
-
Kołki szybkiego montażu bardzo widać.
Ale pamietasz Kozio, ze chodzi o montaz osb w warsztacie? :D
-
Pamiętam ;)
Mnie by drażniły chyba.
-
ja swoich nie widze. A mam ze 20 na plyte :D
-
Znikna wsrod tego wszystkiego co wisi na scianie
-
Uwielbiam te kołki i od jakiegoś czasu używam tylko ich.
ja też ;)
-
Zamowilem kilka rozmiarow - dam znac jaki efekt jak przyjda
-
Zamowilem kilka rozmiarow - dam znac jaki efekt jak przyjda
Będzie Pan zadowolony :)
-
Przyszla sklejka z dziura od Sylwka wiec mozna bylo zaczac zabawe z frontami. Poki co probnie pierwszy segment zrobiony. Siedem kolejnych przede mna.
Przed malowaniem:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170817/c902d062cc0ba688eb6022d99d38df7c.jpg)
Po pierwszej warstwie lakierobejcy:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170817/7703a9e7e08a047e55fa721e774d546e.jpg)
-
nie myślałeś żeby samem uchwyty zrobić zamiast żonie odkręcić z szafek kuchennych ? ;) drewniane ładniej by wyglądały :)
-
Myslalem, ale na jakiejs przecenie te znalazlem po 1 PLN i wzialem. Moze kiedys jak bedzie wiecej czasu to wymienie.
-
Ładnie to wszystko wygląda, fajnie że wykorzystałeś stare meble na materiał. U mnie wysokość pomieszczenia też 2100, tylko stan opłakany. Ale plany są :)
-
A tak wygladaja szuflady z uchwytami po 2 warstwach lakierobejcy.
Ps. Ile warstw trzeba nalozyc zeby uzyskac gladka powierzchnie (jak po lakierze)?
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170819/7a028ff69e4c620e3c053e7a2203713e.jpg)
-
wszystko zależy od tego jak się przyłożyłeś do szlifowania , od degradacji papieru i czy wodowałeś przed malowaniem , jak dobrze drobnym papierkiem wyszlifowałeś i wodowałeś to wystarcza dwie jeśli słabo to będzie cały czas chropowate bo lakierobejca pierwsza warstwa się wpija w drewno a później to już tylko bardzo cienko zostaje na wierzchu wtedy drobniutki papier przeszlifować do gładkiego i jeszcze raz pomalować żeby było gladkie
-
Nie wodowalem. Po pierwszej warstwie reczny szlif papierem 400. Jeszcze nie jest gladko. Pewnie raz jeszcze sie przyda przeszlofowac i pociagnac
-
W weekend dorwalem sie do plyty OSB i oblozylem wnetrze warsztatu. Nie ma juz sypiacego sie tynku. Kest gladka powierzchnia. W kilku miejscach trzeba jeszcze jakies drobne kawalki dociac ale oglonie jest juz niezle:)
Ps. Kolki duopower robia robote. Sciany dziurawe z byle czego a te za kazdym razem trzymaja.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170925/3504b5ddc7e7f012daf96843fce87940.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170925/94d439c292abcfcef84a786050b48022.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170925/eb2a1943662a2ba34d86ec63df261d21.jpg)
Teraz trzeba powiesic wieszak na material i wziac sie za elektryke bo zaraz sie pewnie czepniecie, ze kable niechlujnie wisza i zagrozenie tworza:)
-
Też miałem obłożyć ściany płytą OSB, ale jak sobie poczytałem, ile syfu się z niej wydziela, to sobie odpuściłem.
Teoretycznie na 1 m^2 płyty powinien być min. 1 m^3 powietrza. U mnie nie wychodzi nawet 0,5 m^3.
-
Chodzi o formaldehyd? Ponoć jego zawartość już zmniejszono do bezpiecznej granicy... A OSB ładnie pachną przecież :)
-
Potwierdzam :D
-
Potwierdzam :D
Czyli śmiało można kłaść na ścianę OSB?
-
Ps. Kolki duopower robia robote. Sciany dziurawe z byle czego a te za kazdym razem trzymaja.
Dawałeś te płyty bezpośrednio na ścianę?
-
Dawałeś te płyty bezpośrednio na ścianę?
Tak. Kolki i wkrety.
-
Na wiosnę sprawdź co masz pod plytą OSB.
-
Na wiosnę sprawdź co masz pod plytą OSB.
Czyżbyś miał jakieś złe doświadczenia?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Nie no, bez paniki - jak mury miał zawsze suche to nic się z OSB nie stanie. Jednak skoro tynk się sypał, to jakiś powód musiał być... W takim przypadku jeśli już OSB, to na kontrłatach dylatujących je od ściany ze szczelinami na dole i górze by powietrze mogło krążyć.
-
Idzie zima - zobaczymy na wiosne w jakim stanie beda. Kontrlaty jak pisze mefjuu bylyby wskazane ale szkoda miejsca. Sciany krzywe wiec moze wymusza przeplyw powietrza:)
-
Na wiosnę sprawdź co masz pod plytą OSB.
Czyżbyś miał jakieś złe doświadczenia?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Ściany niedocieplone z zewnątrz, w zimie będziesz grzał i pracował. Do tego pewnie ściany podciągają wilgoć z gruntu. Efekt to wilgoć pod płytą i grzyb. Jestem na tym tle, przyznaje, przeczulony, ale to bardzo prawdopodobny scenariusz.
-
Ściany niedocieplone z zewnątrz, w zimie będziesz grzał i pracował. Do tego pewnie ściany podciągają wilgoć z gruntu. Efekt to wilgoć pod płytą i grzyb. Jestem na tym tle, przyznaje, przeczulony, ale to bardzo prawdopodobny scenariusz
Rozwiązanie na łatach w takim wypadku wydaje się być dużo lepsze?
-
I tak źle i tak nie dobrze. Pamietam jak w blokach budowanych w latach socjalizmu, gdzie do ścian przytulone były meblościanki, od dołu na ścianach i czasem meblach tworzyła się warstwa pleśni. Działo sie to niezaleźnie od kondygnacji, czy to parter czy ostatnie piętro. Pomagało trochę odsunięcie mebli na 5-10 cm od ściany i rozsunięcie poszczegolnych segmentów. Pamietam też rozwiązanie, ktore zrobił gość w podpiwniczonej części budynku. Ocieplił od wewnątrz ze sporą pustką powietrzną i wymusił ciagły przepływ powietrza małym wentylatorem. Ale jest też druga szkoła mowiąca, że w takim przypadku należy dokladnie i szczelnie przykleić ocieplenie od wewnątrz( a plyta OSB jest takim ociepleniem) i pokryć to czymś co nie przepuszcza pary wodnej np. tapeta winylowa czy farba olejna. Są specjalne materiały do ocieplania od wewnątrz ale to spory wydatek, stosowany np. w obiektach zabytkowych, gdzie musi być zachowana elewacja.
-
Kolejny weekend i kolejne zmiany. Udalo mi si w koncu ogarnac wieszak na material, ktory do tej pory walal sie po katach i podlodze. Konstrukcja prosta - kantowki 50x100 przykrecone do sciany. W nich otwory fi 14, w ktorych na cala glebokosc (9cm) wcisniete sa stalowe rurki (kiedys trzymaly chodnik na schodach moich rodzicow:)). Projekt oczywiscie zerzniety (od Jay Bates'a).
Moja inwencja byly te polki od spodu , ktore powstaly z polaczenia kantowek.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170930/a54d2f88a3ab1201f62a2707a7bcabe2.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170930/b87b97aba592b15d595f7b1999241226.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170930/c380a17734a76d7780eae0a707c96e62.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170930/9b0966ac5aa01df48c785bfd67213547.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170930/09301c9dde3e5879879e416cc38bfd19.jpg)
-
Strasznie mnie meczylo przepinanie co chwila kabli i potykanie sie o przdluzacze, rozgalezniki i inne kable. Do tego dochodzila ciagla zmiana narzedzi podpietych do odkorzucza. Postanowilem zrobic z tym porzadek.
Zamontowalem gniazdka na scianach, do tego puszki i peszle, w ktorych ukrylem wszystkie kable (puscilem 2 kable (3x2,5) w jednej rurce 22 mm).
Niby standard ale cieszy oko i usprawnia prace.
Z innowacyjnych rozwiazan jest jedno, z ktorego jeatem mega zadowolony: gniazdka na scianach montowalem parami. W kazdej parze jest jedno gniazdko standardowe, a drugie spiete z odkurzaczem - dzieki czemu szlifierka, pila, zaglebiarka, ukosnica wpiete w sciane uruchamiaja automatycznie odkurzacz. Moge miec zatem mase narzedzi znajdujacych sie w roznych katach jednoczesnie spietych z odkurzaczem, a zadne kable nie walaja sie po podlodze:)))
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171008/8e3412965e54d5be1bb9f9507f56d9b4.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171008/5f1d451e7adb42a65c1c45634f1d7c7a.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171008/d888c536167536a0ac4b93f59833a6ab.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171008/d0edadadabf40204e25b37095bca350a.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171008/30422c4cab59f9644f5cb45f7f5c2d61.jpg)
-
Z innowacyjnych rozwiazan jest jedno,
Sprytne i praktyczne... podbieram
-
Doszlo dzis takze kilka frontow do szuflad. Zostala do zrobienia prawa sekcja, na ktora skleja z dziura w srodku jest niestety za krotka:( Musze dokupic w markecie:((https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171008/03a4d7bf210ea47f4fbaec29eda0a243.jpg)
-
Prawie koniec:)
Jeszcze jedna warstwa lakierobejcy, uchwyty i gotowe:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171021/6894b8002b1e17d808f507855909c782.jpg)
-
Piknie Panie
-
Chylę czoła Panie Jakacor.
P.S.
Z obowiązku zwrócę jedynie uwagę na malutki szczegół związany z inst. automatycznego uruchamiania odkurzacza.
- w chwili pracy kilku urządzeń w tym samym czasie suma ich mocy może przekroczyć dopuszczalne obciążenie auto-włącznika w odkurzaczu skutkując jego uszkodzeniem.
-
w chwili pracy kilku urządzeń w tym samym czasie
Mało prawdopodobne przy pracy jednoosobowej. Ale sprawdzić maksymalne obciążenie wyjścia odkurzacza i wstawić bezpiecznik. Pewnie 10A
-
- w chwili pracy kilku urządzeń w tym samym czasie suma ich mocy może przekroczyć dopuszczalne obciążenie auto-włącznika w odkurzaczu skutkując jego uszkodzeniem.
Faktycznie moze tak sie zdazyc, ale w moim przypadku nie ma raczej opcji uzywac dwoch urzadzen rownoczesnie, bo sam pracuje. Musialbym zostawic wlaczone jedno urzadzenie i wziac sie za drugie.
-
Chylę czoła Panie Jakacor.
Dzieki:) ciesze sie ze sie podoba:)
-
Panowie co zrobilem zle z obsadzeniem zawiasow puszkowych, ze nie licuja sie z pionowa krawedzia szafki?
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171103/f623bc5854a0ee5e38eeb8d68ae36804.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171103/b825c2dcb63113081434471c4afe1126.jpg)
Wiercilem pod wzornik Hettich 37mm od krawedzi.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171103/40954d9cb2f228ab3faf90a601c4108b.jpg)
Czy powinienem skorzystac z tego pierwszego otworu na gore od 37mm?
-
Powinieneś skorzystać z otworu który zaznaczyłem.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171103/16774616a24fdbf4e89320e29e0e4f44.jpg)
I pewnie tak zrobiłeś. Ustaw na prowadnikach i będzie ok.
-
Gratuluję efektu :D
Zazdraszczam ;P uporu i konsekwentnego dążenia do zamierzonego efektu :D
Niezłe maszyny jak na hobby.
Ale się przyczepię, do szczegółów które wypatrzy tylko najbardziej upierdliwy klient ;)
1° za duże przerwa miedzy wspornikami, łata/poziomica może się szybko wygiąć, chyba że byś ją postawił na sztorc, a nie płasko
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170925/94d439c292abcfcef84a786050b48022.jpg)
2° umiejscowienie gniazdek tuż nad puszka może powodować kłopoty z podłączeniem wtyczek kątowych
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171008/8e3412965e54d5be1bb9f9507f56d9b4.jpg)
-
Powinieneś skorzystać z otworu który zaznaczyłem.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171103/16774616a24fdbf4e89320e29e0e4f44.jpg)
I pewnie tak zrobiłeś. Ustaw na prowadnikach i będzie ok.
Korzystalem wlasnie z tego otworu. Musze sie zatem nauczyc regulowac te zawiasy:)
-
Nic prostszego. W Twoim wypadku potrzeba regulacji "B"
(https://i.imgur.com/JXsrtMH.jpg)
-
1° za duże przerwa miedzy wspornikami, łata/poziomica może się szybko wygiąć, chyba że byś ją postawił na sztorc, a nie płasko
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170925/94d439c292abcfcef84a786050b48022.jpg)
2° umiejscowienie gniazdek tuż nad puszka może powodować kłopoty z podłączeniem wtyczek kątowych
Dwie sluszne uwagi - dzieki.
Dorobie trzeci uchwyt pod poziomice.
Jesli chodzi o gniazdko to lewe faktycznie moze nie przyjac katowej wtyczki. Niestey nie bylem w stanie sprawdzic bo jedyna katowa mam przy wiertarce stolowej, ktorej nie chcialo mi sie targac. Reszta szczesliwie z prosta wtyczka:)
W razie jak by byla potrzeba skorzystania z katowej to sosc prosto bedzie tez przesunac to gniazdko. Na razie walcze z podpieciem gniazdek na przeciwleglej scianie:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171103/cd25a1df92aacbf8d8e8bbf3c456409f.jpg)
-
Miecho sprawdzilem - da sie wcisnac nawet katowa wtyczke
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171104/3dce6cac4ac062dd361ea52cf944b61d.jpg)
-
W temacie instalacji elektrycznej - w takich plastikowych rurkach przewody puszczasz w podwójnej izolacji (np. YDY)? Nie ma problemu przecisnąć więcej niż jeden taki YDY 3x2,5 przykładowo?
-
mefjuu te rurki możesz kupić o różnych średnicach, ja u siebie przeciskałem nawet 3x YDYp 3x2,5mm2, rurka miała 28mm średnicy. Pamiętaj tylko że takie ułożenie przewodów zmniejsza ich obciążalność prądową długotrwałą.
Pozdrawiam
Tomek
-
Ja dalem rurke 22mm a w niej dwa przewody 3x2,5. Wchodza dwa plaskie albo plaski i okragly.
-
Panowie co zrobilem zle z obsadzeniem zawiasow puszkowych, ze nie licuja sie z pionowa krawedzia szafki?
Puszka za blisko od krawędzi frontu. Teraz pozostaje tylko regulacja ale im bardziej będziesz licował do boku tym większa będzie szpara między drzwiczkami na środku. Sam musisz wybrać co lepiej.
-
mefjuu te rurki możesz kupić o różnych średnicach, ja u siebie przeciskałem nawet 3x YDYp 3x2,5mm2, rurka miała 28mm średnicy. Pamiętaj tylko że takie ułożenie przewodów zmniejsza ich obciążalność prądową długotrwałą.
Pozdrawiam
Tomek
Dlaczego zmniejsza?
-
Ponieważ obciążalność przewodu (prąd jaki może przez niego płynąć długotrwale) zależy m.in. od tego w jaki sposób ten przewód jest ułożony. Do maja tego roku określała to norma
PN-IEC 60364-5-521 (nie wiem przez jaką teraz zastąpiona bo już nie pracuje w zawodzie). I tak są współczynniki korygujące tą obciążalność w zaleźności od tego ile przewodów ułożonych jest w wiązce. Chodzi tutaj o nagrzewanie i zdolność odprowadzania ciepła do otoczenia. Jeśli się tego nie weźmie pod uwagę podczas projektowania instalacji i przewody będą pracowały blisko swoich wartości granicznych (a wiadomo w warsztacie stolarskim to nie problem, nasze maszyny mają trochę mocy) to może dojść do nieszczęścia - pożar.
Sprawdź linka:
http://www.zue.pwr.wroc.pl/download/proj_urzadzenia/Prady%20Iz.pdf
Interesuje Cie tabela na stronie 1 (sposób ułożenia B2) oraz Tabela 1 i Tabela 14. I tak dla przewodów YDYp 3x2,5mm2 masz wg powyższych tabel już tylko 16,1A. Jeśli jeden z tych przewodów jest rozdzielony na dwa gniazdka, to wystarczy żę podłączysz do nich po 1 urządzeniu pobierającym prąd 9A i już masz go przeciążonego.
Wiem, że brzmi to trochę nierealnie, ale naprawdę sporo pożarów swój początek ma w instalacjach elektrycznych, i to zarówno starych jak i nowych. Mam przykład w swoim bezpośrednim otoczeniu, ok 1,5 miesiąca temu spalił się dom mojego kolegi. Pożar zaczął się od nagrzanych przewodów instalacji elektrycznej prowadzonych po więźbie bezpośrednio w wełnie mineralnej. W pracy zawodowej również spotkałem się z wieloma pożarami, przeważnie problemem była źle zaprojektowana rozdzielnica elekryczna (brak odprowadzania ciepła) lub właśnie przegrzewające się przewody elektryczne.
Pozdrawiam
Tomek
-
Dzięki za fachową odpowiedź.
Pytanie czy w jednej rurce dobrą praktyką będzie pociągnięcie 2 przewodów YDY np. 3x2,5 z dwóch osobnych bezpieczników?
Co do samych tablic, to może napiszesz parę słów czy warto zrobić dodatkowe odprowadzenie ciepła z natynkowej tablicy? (gdzie tynk = OSB)
-
A mnie sie czepiali, ze dalem kazdy przewod w osobnej rurce ;)
-
A mnie sie czepiali, ze dalem kazdy przewod w osobnej rurce ;)
Bo u nas klimatyzowane rurki:)
-
Z tablicami spokojnie, dopóki nie masz tam dużych styczników, falowników czy innych urządzeń czy aparatów mogących generować duże ilości ciepła, nie będzie problemu. Raczej widziałem popalone rozdzielnice automatyki maszyn, albo stare tablice gdzie jeszcze niejednokrotnie były łączone przewody aluminiowe, a wiadomo jak było w ich przypadku.
Co do przewodów to możesz spokojnie pociągnąć dwa przewody w jednej rurce z osobnych zabezpieczeń. Ważne, żeby każde z nich było odpowiednio dobrane do obciążalności przewodu. Czyli w Twoim wypadku max. 2x B16 dla tak ułożonych przewodów YDY 3x2,5 (zakładam, że Twoje obwody nie będą miały po kilkadziesiąt metrów, bo w takim wypadku może byś problem z wyłączeniem zwarcia). Możesz również spokojnie podłączyć 2x YDY 3x2,5 do jednego zabezpieczenia B16, Musisz tylko pamiętać, że wtedy maks moc jaką będziesz mógł "pociągnać" w sumie z tych gniazdek to ok. 3,3kW, przy założenu współczynnika mocy 0,95. Jak byś chciał tam podłączyć np jakąś starą wiertarkę w której silnik z lat 60-tych ma współczynnik mocy rzędu 0,65, to wtedy zostaje Ci już tylko ok 2,4kW.
Polecam też dołożenie jakiejś różnicówki 30mA, większość elektronarzędzi podłączanych do gniazdek jest w 2 klasie i nie ma problemu, ale jak podłączysz tam właśnie wiertarkę stołową to dobrze jest mieć to zabezpieczenie. Zresztą teraz jest ono wymagane przez przepisy jako ochrona uzupełniająca przed porażeniem prądem elektrycznym (podstawowa - izolacja, dodatkowa - samoczynne szybkie wyłączenie zasilania, to właśnie to zabezpieczenie B16, uzupełniająca - róznicówka).
Mam nadzieję, że to w miarę jasny opis :)
Pozdrawiam
Tomek
-
Tomek mam jedno glupie pytanie, co to jest B16?
Co do odleglosci i jednoczesnego wykorzystywania to warsztat mam maly - 3,5x4,5m, z ktorego korzystam sam wiec rownoczesnie moge korzystac z 2 urzadzen (odciag/odkurzacz + elektronarzedzie). Nie jest to tez manufaktura wiec graniczne obciazenia raczej chwilowe.
-
B16 to Twoje zabezpieczenie, potocznie bezpiecznik, S-ka :) Ale to tak naprawdę wyłącznik przeciążeniowo zwarciowy o charakterystyce B i prądzie 16A, coś takiego jak w załączniku.
Zabezpiecza Twoje przewody, gniazdo i to co do niego podłączone oraz odpowiada za ochronę przeciwporażeniową przez szybkie wyłączenie zasilania.
-
To chyba musze sie przyznac do kolejnej wtopy bo zalozylem takie potoczne bezpieczniki ale 25A:)
-
Spoko, ważne że wychwyciliśmy błąd. Zakup sobie te B16 na gniazda, to koszt raptem 10zł za jakieś najtańsze CHint czy coś podobnego, a będziesz spał spokojnie. Plus ta różnicówka, naprawdę polecam. Ile razy mnie już posmyrało, to nawet nie zliczę, ale za każdym razem jak była różnicówka w rozdzielnicy to zadziałała.
-
A B C to są oznaczenia szybkości reakcji a cyferki oznaczają ilość amper, jakie mogą przepłynąć przez bezpiecznik. Jeśli dałeś 25A (czyli 25 amper) to możesz obciążyć tą fazę mocą ok 5500W i o ile dobrze dobrałeś kable to nic się nie spali.
Różnicówka w warsztacie jest bardzo ważna - tylko musi być też dobrze podpięta :)
-
...Ile razy mnie już posmyrało, to nawet nie zliczę, ale za każdym razem jak była różnicówka w rozdzielnicy to zadziałała...
Skoro Cię posmyrało to wydaje mi się że różnicówka nie działała poprawnie, bo jej czas reakcji liczony jest milisekundach i sprawny oraz dobrze podłączony wyłącznik zadziała nim cokolwiek poczujesz.
A B C to są oznaczenia szybkości reakcji
A może chodziło Ci o B, C, D?
Wysłane z korniszona
-
15ms, wystarczy żeby poczuć smyrgnięcie ;)
-
A może chodziło Ci o B, C, D?
Tak masz rację :) https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=12320467#12320467
-
A może chodziło Ci o B, C, D?
O Matko....jak ta technologia galopuje :o
Nie tylko jest ,,A" ale i rzesza innych :P
(http://elektrykadlakazdego.pl/wp-content/uploads/2015/07/Ch-ka-BCD_mod4.png)
http://elektrykadlakazdego.pl/wylacznik-nadmiarowo-pradowy/
(https://fabrykaelektryka.pl/images/Produkty/Eaton/FAZ-charakterystyki.jpg)
http://www.elektro.info.pl/artykul/id3330,dobor-zabezpieczen-kabli-i-przewodow-elektrycznych-czesc-2.
Całe życie się człowiek uczy....tak że nie mówmy że czegoś nie ma,skoro jest ;)
-
Krzyś, ja tylko o najpowszechniejszych wspomniałem ;)
A teoretyzował nie będę bo się nie znam
-
A B C to są oznaczenia szybkości reakcji a cyferki oznaczają ilość amper, jakie mogą przepłynąć przez bezpiecznik. Jeśli dałeś 25A (czyli 25 amper) to możesz obciążyć tą fazę mocą ok 5500W i o ile dobrze dobrałeś kable to nic się nie spali.
Różnicówka w warsztacie jest bardzo ważna - tylko musi być też dobrze podpięta :)
Jak już wchodzimy w teorię to-cyferki oznaczają prąd znamionowy wyłącznika nadmiarowoprądowego (tzw eski). Różnicówka to co innego.
-
B 16 do warsztatu to trochę mało według mnie. Ja w swoim za radą elektryka zamontowałem C 16, natomiast do jednego gniazdka siłowego dla kompresora i spawarki dałem nawet C 20.
Przy rozruchu silników słabsze zabezpieczenia mogą wybijać.
Za radą elektryka:
Światło B10
230 V i 400 V C16
-
A teoretyzował nie będę bo się nie znam :P
W zasadzie ja też nie :P ::)
Ale coś nie coś wiedzieć muszę :P
z racji zawodu ;)
A dzięki waszym... że tak powiem problemom,drążę sieć,i co i raz także dowiaduję się coś nowego,dlatego spoko ;)
-
Pamiętajcie, że takie gniazdo jak kolega pokazał na zdjęciu też ma swoją obciążalność i jest to 16A. Jeśli dacie na takie gniazdo C20, i rzeczywiście bedą tam płynęły prądy bliskie 20A, to może być kiepsko.
C od B jak widzicie z wykresów rózni się tylko tym, że później zadziała przy takim samym prądze. Jeśli będą do gniazdka podłączane maszyny o dużym prądzie rozruchowym (przy C do 10x16A) to można dać C.
Pozdrawiam
Tomek
-
Pamiętaj tylko że takie ułożenie przewodów zmniejsza ich obciążalność prądową długotrwałą.
Czy może kolega doprecyzować określenie "długotrwałą" - czyli ile - 5 min, 5 godz, doba? Jak duże ma to znaczenie w przypadku gdy jednak spora część z nas używa maszyn po pierwsze raczej pojedynczo (no może plus jakiś odciąg, odkurzacz) do tego raczej nie używa się ich przez kilka godzin non stop tylko raczej przez krótsze lub dłuższe chwile. Też mnie czeka zrobienie elektryki i podczas rozmowy z elektrykiem powiedział że przy takiej specyfice to nie ma większego znaczenia. Jednak warto temat w miarę wyczerpać bo na pewno wielu z nas to interesuje.
-
Obciążalność prądowa długotrwała mówi nam o maksymalnym prądzie (jego wartości skutecznej), która może płynąć przez przewód w nieograniczonym czasie i nie spowoduje wzrostu temperatury przewodu powyżej wartości granicznej. Czyli jak widać czynników wpływających na taką obciążalność jest wiele. Inaczej będzie nagrzewał się 1 przewód ułożony na uchwytach na ścianie w nieogrzewanym garażu w zimę, a inaczej wiązka przewodów ułożona w tynku na ścianie na którą padają promienie słoneczne. Projektując instalacje elektryczne liczy się to z prawa Joule'a. Nie ma zatem jednoznacznej odpowiedzi, czy będzie to 5h czy 1min. Stąd właśnie w normach współczynniki, które korygują obciążalność długotrwałą przewodów w zależności od ułożenia, typu izolacji, temp. otoczenia itd.
Co do znajomego elektryka (z całym oczywiście szacunkiem, bo nie znam człowieka) to zawsze można powiedzieć, że to prosta instalacja i nie ma to znaczenia, ale ciekawe gdzie będzie ten elektryk w przypadku tragedii. Ja zawsze projektowałem instalacje z zachowaniem, może i nadmiernej ostrożności i dbałości, robiłem pomiary na budowach gdzie inni tylko kopiowali prorokoły pomiarowe, przez co narażałem się niejednokrotnie na krytykę. Ale teraz mogę spokojnie spać, bo wiem że żadna maszyna czy instalacja, która wyszła spod moich rąk nie zrobi nikomu krzywdy.
Reasumując dla gniazd 1f w małych warsztatach starajcie się unikać większych zabezpieczeń niż 16A i mniejszych przewodów niż 2,5mm2. Tam gdzie ma stać jakaś większa maszyna o mocy powiedzmy >2kW dodajcie gniazdo na osobnym obwodzie. To naprawdę nie są duże koszty, a wiadomo, że w naszych warsztatach sprzętu przybywa i prędzej czy później pojawiają się przedlużacze, "złodziejki" itd. i wtedy się okazuje że obwody są przeciążone. Jeśli już musicie dawać zbezpieczenia typu C, to w tych obwodach starajcie się nie używać długich przedłużaczy i z przewodami o małych przekrojach (widziałem że są i 3x0,75mm2 :) ). Czym dłuższy obwód i mniejszy przekrój, tym większa rezystancja i tym mniejszy prąd połynie w przypadku zwarcia. Może się okazać, że ten prąd jest za mały, aby takie zabezpieczenie C16 zadziałało w odpowiednim czasie i na elementach metalowych urządzenia czy maszyny pojawi się napięcie, być może nieduże 20-30V, ale to już w niekorzystnych warunkach może nas zabić. Zawsze używajcie różnicówki, na wszystkie obwody, nawet oświetleniowe. To tyle z praktycznych porad ;)
Pozdrawiam
Tomek
-
Pamiętajcie, że takie gniazdo jak kolega pokazał na zdjęciu też ma swoją obciążalność i jest to 16A. Jeśli dacie na takie gniazdo C20, i rzeczywiście bedą tam płynęły prądy bliskie 20A, to może być kiepsko.
C od B jak widzicie z wykresów rózni się tylko tym, że później zadziała przy takim samym prądze. Jeśli będą do gniazdka podłączane maszyny o dużym prądzie rozruchowym (przy C do 10x16A) to można dać C.
Pozdrawiam
Tomek
Nic Ci nie spłonie, bo bezpiecznik większy niż C16 ewentualnie można dać na 3f gdzie ampery rozkładają się równomiernie, więc większość maszyn stolarskich i nie tylko, nie wygeneruje aż 16A. Takie większe zabezpieczenie służy tylko po to by prąd udarowy przy rozruchu np sprężarki lub spawania nie powodował wybijania bezpieczników.
-
To czy jeżeli chciałbym ułożyć instalację każde gniazdko (no powiedzmy potrójne) na osobnym obwodzie, trzy przewody 2,5mm2 szły by ze sobą w jednej rurce 28mm powiedzmy przez około 5-7 m, następnie była by puszka w której jeden obwód odchodził by do gniazda a kolejne dwa szły dalej itd. w skrzynce była by różnicówka i na każdym obwodzie s-ka B16 (albo C16 do kompresora lub piły - choć chyba przy soft-starcie nie powinno być problemu przy B16) - czy to by było rozsądnie bezpiecznie. Czy może jednak przy trzech przewodach lepiej zrobić ten pierwszy kawałek w dwóch rurkach.
A co jeśli chciałbym kawałek instalacji (w rurkach) schować w styropianie - garaż mam postawiony przy domu i jedna ścian jest właśnie ocieplona styropianem - czy mocno zmieni to postać rzeczy.
Za pewne większość z nas ma porobioną instalację której nikt nigdy nie mierzył - dlatego choć warto się doradzić kogoś mądrzejszego (ukłon w stronę kolegi drhambone) jak nie popełnić podstawowych czy wręcz karygodnych błędów.
-
I jeszcze jedno glupie pytanie: jesli do warsztatu (i bezpiecznika idzie jeden przewod) a dopiero potem dzielony jest na kilka obwodow, to i tak nie ma znaczenia, bo jak sie ma cos wysypac to na tym pojedynczym przewodzie dochodzacym do warsztatu sie wysypie
-
Zgadza się
-
Ale my tutaj chyba bardziej rozmawiamy o poprawnym zrobieniu instalacji na nasze potrzeby warsztatowe choć faktycznie pewnie nikt nie pomyślał że przecież doprowadzenie prądu do garażu może być za słabe na nasze potrzeby - w końcu w garażu to najczęściej jest oświetlenie i u wielu osób choć są gniazdka to raczej najczęściej niewykorzystywane - no czasami może jakaś wiertarka, może kosiarka do trawy. My już używając maszyna potrzebujemy trochę więcej prądu - i pytanie czy kabel 2,5mm2 na bezpieczniku B20 będzie wystarczające do wcześniejszych planów. Jak kabla raczej nikt nie wymieni to bezpiecznik już nie będzie większego problemu a jakoś chyba tak jest że każdy kolejny bezpiecznik powinien być większy by w razie jakiegoś problemu nie latać od razu do głównej skrzynki tylko właśnie ta nasza powinna to wyłapywać. Czy mógłby ktoś ewentualnie w tej kwestii coś powiedzieć.
-
http://www.elektryk.kdi.pl/kurs-sep/przekroje-kabli-elektrycznych/
Tu znajdziesz odpowiedź. Szkołę kończyłem 20 lat temu, więc nie chcę wprowadzić w błąd moją być może niepełną / przestarzałą wiedzą ;)
Z tego wynika, że możesz np przewód trzyżyłowy po 2,5mm obciążyć max chwilowym prądem 21A, co ci daje ~4,,5kw ( ? ) i tyle powinien przewód chwilowo wytrzymać. Co nie zmienia fakty, że nie powinno dawać się na ten obwód zabezpieczenia pobad 16A.
Generalnie, jeżeli położysz kilka przewodów razem, obciążalność spadnie
-
Jakacor pytanie kto jest właścicielem tego przewodu, tzn. gdzie jest granica stron. Jeśli ten przewód jest po Twojej stronie instalacji i coś się stanie to wierz mi, ktoś na pewno będzie chciał wyciągnąć konsekwencje (zakład energetyczny, zarządca budynków, prokurator). Jeśli to przewód po stronie energetyki to Ciebie to nie interesuje, z jednym wyjątkiem od którego zależy też wygląd Twojej instalacji. Ale zawsze instalacja która jest po naszej stronie musi być wykonana zgodnie z obowiązującymi przepisami. Energetyka podłączając nas do sieci żada takiego oświadczenia i nieżadko protokołu z pomiarów.
Jeśli chodzi o ten wyjątek to miałem kiedyś taką sytuację, na wsi była sobie stacja trafo 15/0,4kV i bardzo dluga linia niskiego napięcia. Impedancja pętli zwarcia wychodziła taka duża, że pomimo tego iż u klienta była nowa instalacja, nie dało rady założyć nic więcej na obwodach jak B10, bo inaczej nie był spełniony warunek ochrony przeciwporażeniowej. Oczywiście klient mógł nawet zakładać C32, ale co z tego kiedy przy pierwszym lepszym uszkodzeniu izolacji, gdziekolwiek w instalacji, na wszystkich metalowych elementach w domu podłączonych do szyny wyrównawczej pojawi się napięcie, bo C32 nie wyłączy tak niskiego prądu zwarcia. Wniosek jest jeden. Każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie.
Napisz proszę jaki jest przekrój tego przewodu oraz jak masz go zabezpieczonego, a powiem Ci jak powinna wyglądać reszta instalacji.
Gerdo, 3-fazy to inna bajka, rozmawiamy tu o obwodach 1 fazowych. O prądzie rozruchowym już pisałem.
stachmiesz, fajny link, najbardziej podoba mi się stwierdzenie na końcu:
"Powszechnie przyjęte twierdzenie, że kable o przekroju 2,5 mm kw. należy zabezpieczać bezpiecznikami o wartości 16 A, a kable 1,5 mm kw. bezpiecznikami 10 A nie zawsze ma uzasadnienie." :)
Pozdrawiam
Tomek
-
Ja wiem o tym, że 3 fazy to inna bajka, ale powiedziałem w moim poście, że bezpiecznik C20 tez można założyć (takie gniazdo do zadań specjalnych) - no i ta opinia mogła sugerować, że mówię o założeniu C20 na napięcie 230V, a to mijało by się z rzeczywistością.
Przewod zasilający 4x6mm2 spokojnie wystarczy. Jednakowoż jeśli dystans dzielący skrzynkę i warsztat są znaczne, to można rozważyć zakup nieco grubszego przewodu.
Pewnie są jakieś wyjątki, które sprawiają, że nie można traktować jako dogmat dawanie zabezpieczeń 10A na 1,5mm2 (czyli na światło) oraz 16a czyli 2,5mm2 (na 230V)
Ale powiedzmy sobie szczerze. Takie uogolnienia są konieczne, bo inaczej byśmy zwwriowali z nadmiaru teoretycznych ciekawostek z dziedziny elektryki i tak sobie utrudnili życie przy projektowaniu - a może nawet wykonaniu instalacji - ze szło by osiwieć.
Jak się robi wszystko z głową i nie tnie kosztów na chudych kablach, oraz nie tworzy fabryki, lecz mały jednoosobowy warsztat, to nie ma siły żeby coś źle działało. A jak mamy 3 fazy i np kilka obwodów 230V i każdy z nich na innej fazie, to już w ogóle bajka.
-
Drhambone - wszystkie kable w posesji, z tym, ze to stare zabudowy wiec nie ma skrzynki w ogrodzeniu a wszystko podpiete bezposrednio do domu (do licznika). Od domu odchodzi kabel do garazu (zawieszony w powietrzu jakis specjalny z drutem) - niestety nie znam specyfikacji. Jak bede nastepnym razem to zrobie jakies fotki.
Potem zaczyna sie problem bo wszystkie stare kable w garazu sa aluminiowe. Do tej pory nie mialy jakiegos istotnego obciazenia bo bylo 3 zarowki i pare gniazdek.
Jak wymyslilem warsztat to polozylem w nim nowe kable 3x2,5 i dalem dwa bezpieczniki (2 bo do warsztatu z garazu wchodza dwa kable z roznych stron). Oczywiscie przesadzilem z bezpiecznikami (25A), ale bylo to troche uzasadnione tym, ze instalacja z garazu spotyka sie z instalacja domowa na tablicy z bezpiecznikami w domu i tak naprawdę to pod moj korek podpieta jest tez kuchnia. Wiec jak ja odpale strugarke i odciag i ogrzewanie, a tesciowa dolaczy piekarnik, zmywarke i mikser to instalacja nie ma szans
Teraz przy okazji remontu strychu i samego domu udalo sie naklonic tescia do zmiany elektryki (przynajmniej na strychu i w okolicach tablicy). Zamiast dotychczasowych 3 bezpiecznikow bedzie 6 (w tym jeden dla mnie na garaz i warsztat). Jak sie bedzie robic elewacje to wymienie przewod laczacy bezpieczniki z tym kawalkiem laczacym dom i warsztat (pisalem o nim wyzej). A dodatkowo polacze go z moja instalacja wymieniajac aluminiowe kable w garazu.
-
Matko, już nie przesadzajcie z tą elektryką. Światło robisz na całkiem osobnym obwodzie od gniazdek - to podstawa, żebyś we razie wywalenia esa od gniazda nie musiał chodzić po omacku. Dobrze dać różnicówkę ale z reguły oprawy są z PCV. Jak masz oprawki na E14/E27 to nie dawać fazy na "gwint" tylko na języczek w głębi + wyłącznik rozłącza fazę na nie neutralny (bo i takie coś widziałem, chcesz zmienić żarówkę a tu na wyłączonym świetle na wyłączniku napięcie na gwincie!).
Jak chcesz robić gniazdek sporo, ale nie będą one obciążone wszystkie równocześnie to nie ma sensu prowadzić 1 przewód/1 B16/1 gniazdo - po co? Lepiej i taniej będzie wtedy zrobić w poziomie u góry np 3x4 i puszki szeregowo a w dół pionowo od puszki do gniazdek 3x2,5. I np 2-3 gniazdka na jednym B16. 16A to jest ponad 3,5 kW - chyba nie wierzycie że te elektronarzędzia z tabliczką 2000W tyle realnie mają? Festool TS 55 ma "silniczek" raptem 1050W. Jak wiecie że np będzie podpięta pilarka czy strugarka to oczywiście warto zrobić sobie wtedy dedykowany obwód.
Siła wiadomo - osobno. RCD można dać 1 na "wejściu", choć w razie problemów w instalacji łatwiej dojść jak jest więcej. No ale eska kosztuje 10 zł a RCD 3F ponad 100 zł.
-
Wyglada na to, ze szafki gotowe:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171111/a964a5235b866c5f84713c30da650fb4.jpg)
-
Ty sobie zapisuj, co do ktorej szuflady wkladasz, bo sie potem nie doszukasz :D
-
Na drugiej scianie wisi mapka z rozpiska co gdzie jest:)
Powoli zaczynam ogarniac. Jak sie za kazdym razem odklada w to samo miejsce to z czasem idzie sie nauczyc.
-
Konkretnie!
-
Piękna sprawa. Zazdroszczę :)
-
trochę to trwało ale efekt wart wszystkiego :)
-
Idzie zima wiec trza sie dogrzac. Okno wypchalem welna i zabilem osb.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/96f4d9ef2c8c1174089b6a2c4e8333f7.jpg)
Udalo mi sie tez zrobic i obsadzic futryne.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/f8ef18153fb48bc6f673c88fdc30c9e4.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/da964f338dfe5b3dff1e782491bb21a5.jpg)
Wzialem sie tez za drzwi ale moja strugarka mnie zawiodla (Hammer A3-26). Potrzebuje Waszej pomocy:
Otoz przy struganiu robi mi sie lodka na materiale:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/4bc9cd7f141bd8461cabb16403629a11.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/6adbdee23c9a9cbd6a0ca54854e05d37.jpg)
Do tego jakies rowki wzdluz strugania
Do tej pory wszystko dzialalo bez zarzutu. Nigdy nie bylo takiego broblemu. Deski na futryne strugalem 2 tygodnie temu i bylo super, a dzis klops???
Pierwsze co to sprawdzilem czy stoly sa wzgledem siebie wypoziomowane. Spedzilem pol dnia na poziomowaniu. Rozebralem pol maszyny i ustawilem idealnie:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/05430b6fbee45697704fc41877802eb0.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/7fbb01573759b769bf0d93524f661796.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/7f7826938f15f59bc438aea916896551.jpg)
Niestety i to nie pomoglo:(
Co ciekawe mam wrazenie, ze wal inaczej pracuje - jak by szarpal w pewnym momencie.
I jeszcze jedna uwaga. Jak strugalem poprzednio to wykrecily i wypadly mi dwie sruby. Nie jestem w stanie wyczaic skad pochodza. Wygladaja na jakies blokady ale nie zidentyfikowalem zadnego miejsca gdzie by czegos brakowalo. Wygladaja tak:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/63ed3dabfaa9871420368ded9c5cfd68.jpg)
Macie pomysl co to moze byc?
-
A nie są to przypadkiem śruby od noży.
Nie bylbym ździwiony gdyby sila odśrodkowa wygjnala nóż podczas pracy.
-
A nie są to przypadkiem śruby od noży.
Nie bylbym ździwiony gdyby sila odśrodkowa wygjnala nóż podczas pracy.
Myslisz o srubach mocujacych noze?
Tam sa takie male na imbusy. Te sa znacznie wieksze - jakies 13-15tki
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171202/b1a446a12c125e304c2a4bb0dd09506b.jpg)
-
No nie mam takiej maszyny, myslalem o śrubie rozpierającej do klina. Obejrzalem film Jarka i teraz wiem.
Szybkiego babola strzeliłem i tyle ...
-
Cześć
U mnie w A3-31 takie śruby są w miejscu gdzie regulujesz kąty 45 i 90 st. z tyłu przykładnicy. One robią za ograniczniki.
Pozdrawiam
Tomek
-
Cześć
U mnie w A3-31 takie śruby są w miejscu gdzie regulujesz kąty 45 i 90 st. z tyłu przykładnicy. One robią za ograniczniki.
Pozdrawiam
Tomek
Bingo. To wlasnie te od regulacji przykladnicy.
Dzieki Tomek!
-
Strugarka niesprawna wiec trzeba bylo sobie inaczej radzic z drzwiami. Na szczescie znalazlem kilka w miare rownych desek i z nich skrecilem rame na pocket holes z poprzeczka na wysokosci klamki.
Jedna strona bedzie wykonczona starymi deskami (mocowanie: chemolan + wstrzelone gwozdzie).
W srodek pojdzie styropian 2-3cm a od srodka osb zeby pasowalo do reszty.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171203/0d8f07285af305a3451e725006ebec41.jpg)
Zastanawiam sie tylko czym wykonczyc te stary dechy.
Opcje sa 3:
1. imregnat powlokotworczy (taki jak futryna).
2. lakierobejca bezbarwna
3. olej bezbarwny
Tak to wyglada na probkach:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171203/ff1de9e2e52f31f2fcddcb87e07a2609.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171203/ea5c095c2ed201e5729dba08bf51a5c1.jpg)
Jakies sugestie?
-
Wygral sadolin. Po pierwszej warstwie wyglada tak:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171209/ec0fb4f9568928999db4826af77e1715.jpg)
-
hej Jakacor. a co to za sprytne pedzle na tych puszkach leza?
-
Gąbkowe.
-
Lechu to gabkowe pedzle od Chinczykow. Jednorazowki ale do daja rady i nie szkoda ich wyrzucic po jednej aplikacji bo tanie:)
http://s.aliexpress.com/b2MFjUvI
-
Znaczy zlotowka za sztukę i darmowa wysyłka z Chin. Nieźle.
A samo stosowanie? Jaka roznica do klasycznego pedzla?
-
Ja kupowałem w Mrówce i jakoś nie specjalnie mi przypadły do gustu. Sporo chłoną i są zbyt miękkie, po nieco mocniejszym operowaniu szybko gąbka się przedarła i wylazł drewniany uchwyt.
Ale za te pieniądze polecam samemu spróbować.
-
A samo stosowanie? Jaka roznica do klasycznego pedzla?
Glowna roznica to to ze z nich nie kapie i sa bardziej precyzyjne. Nie zostawiaja tez smug. Maliwalem nimi fronty szuflad w warsztacie i wyszly fajnie (lakierobejca).
Glowna zaleta to cena i jednorazowosc - jak mi sie nie chce pedzla myc to siegam po nie:)
-
Drzwi zamontowane. Jeszcze troche listew, ocieplenie i porzadny zamek, ale juz wisza:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171227/bcc0de4667db0addf867cf23bfa061ba.jpg)
-
ZAJEBISTE!!!
-
Strugarka niesprawna wiec trzeba bylo sobie inaczej radzic
I co z tą strugarką się okazało? Ja w swoim SAMIE mam taki sam problem, przy większych długościach wychodzi banan, ale u mnie to ewidentna wina położenia stołów względem siebie i nie mogę sobie z tym poradzić. Kurcze jestem ciekaw bo od dawna marzy mi się taki hammer i myślałem że taki sprzęt te problemy nie dotyczą
-
Nie boisz się, że ta nagrzewnica nad drzwiami przepali Ci te plastikowe rurki?
To trzeba zabezpieczyć jakąś folią aluminiową, bo to daje kilkaset stopnii wydaje mi się.
-
I co z tą strugarką się okazało?
Wal z nozami wzgledem nozy sie rozregulowal. Trzeba bylo wszystko poustawiac od poczatku noze na wale, a potem stoly.
-
Nie boisz się, że ta nagrzewnica nad drzwiami przepali Ci te plastikowe rurki?
To trzeba zabezpieczyć jakąś folią aluminiową, bo to daje kilkaset stopnii wydaje mi się.
Przez chwile nawet mialem taka srebrna co za kaloryferami sie montuje, ale okazuje sie, ze te nagrzewnica nie emituje ciepla z tylu wiec rurki i cala reszta jest bezpieczna.
-
Z drzwiami tylko jeden problem mam. Okazalo sie ze zrobil sie na nich banan. Na poziomie klamki drzwi bardziej wchodza do pomieszczenia (jak by byly scisniete w pionie po jakims ciezarem). Nie jest to kwestia zamka. Nie ma zadnych naprezen - albo ta dluga deska jakas wygieta albo przy klejeniu poziomych desek jakies naprezenia powstaly.
-
Dzis dwa nowe gadzety:
Stolik do frezarki kompatybilny z mlt:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171228/4e7723b0c5537bf707fe94bd985a7563.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171228/8293845bafdef842764ce5eb3d6d6f55.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171228/4c30fe807c85db97e3c05481b9c3cdb0.jpg)
I miarki rownolegle do szyny zaglebiarki - dzieki nim trzeba tylko raz ustawic zadana odleglosc i docisnac szyne. Juz nie trzeba biegac dziesiec razy i dosuwac do kreski:)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171228/6ca4d19a3e4bc0f203a0ea8b4f4a0b58.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171228/45f66f8209f6289a85d82389310d45b8.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171228/acdc8da3f72d0e579418b0a46dc5e5b6.jpg)
-
A jak regulujesz wysokość pracy frezarki?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
A jak regulujesz wysokość pracy frezarki?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Poki co reczne rozwiazanie silowe od spodu, ktore jest masakrycznie niewygodne. Musze dorobic jakas ramke ze sruba, o ktora zaprze sie frezarka.
-
Znam ten ból. Mam taką samą frezarkę, dlatego byłem ciekaw jak to rozwiązałeś.
-
Musze dorobic jakas ramke ze sruba
Tu masz małą podpowiedź - co prawda w 'barbarzyńskim" języku ale są fotki.
https://www.1-2-do.com/de/projekt/Mobiler-Fraestisch-fuer-POF-1400/bauanleitung-zum-selber-bauen/18631/
-
Najgorsze przy takim mocowaniu, gdy na szybko potrzebna jest frezarka jako górnowrzecionówka. Wtedy najlepiej mieć drugą. Też mam takiego Boschka i też mocuję go pod stołem. Może zrób jakąś podpórkę, żeby mocowania odsuwanego blatu się nie zwichrowały od ciężaru frezarki.
-
Tu jest pokazane to proste rozwiazanie w akcji. Chyba tez takie ogarne.
Mam mala makite, ktora uzywam do krawedzi i mniejszych prac, wiec nie powinienem go co chwila wyciagac.
Pomysl z dodatkowa podporka fajny, ale trzeba by pomyslec o czyms teleskopowym albo noga od rusztowania?
-
Przebudowalem instalacje odciagowa i znów ciagnie jak trzeba

Przy okazji zrobilem uchwyt na zasuwe do odciagu. Konstrukcja prosta. W dwa wyfrezowane w sklejce kanały wsunieta kupna zasowa (kupiona testowo chyba za niecale 10zl). Calosc przykrecona prostopadle do kolejnej sklejki a potem do sciany. Wszystko sztywne i sprawne.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171229/9c1d43e7991460964f76761198e7c071.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171229/882628952d4628a8e4eff776cd4d0bbe.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171229/e9989195fb9cebc5e21b8d84482789c2.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171229/c4dac8577c52c269cea09347e9b72bc1.jpg)
-
Drzwi, a właściwie oscieznice zyskaly dodatkowe deski robiace za ogranicznik i uszczelnienie od wewnatrz (niestety nie wiem jaka jest fachowa nazwa).
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171229/384a334eae1ea32ca02381a312cbf996.jpg)
-
Przy okazji klejenia blatu do szafki zrobilem na szybko scisk pomagajacy wyrownac klejone deski. Konstrukcja prosta jak budowa cepa - dwie kantowki, pret gwintowany, podkladki, nakretki.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171231/e71d89bc64ad1b7440c9c5a03624fda4.jpg)
Niestety tasma przyklejona do katowek przylapala do klejonki (myslalem ze chemolan jej nie zlapie), wiec musze pokombinowac z czyms innym - moze tasma pcv bedzie lepsza?
-
Piękna robota ;)
-
Szafka na buty prawie gotowa. Zostal do zaolejowania blat:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180102/57f0a010d29be335ace6fd6fe294f8be.jpg)
-
Super, tylko te nóżki za dużej średnicy...
;D
-
Ten mały kompresorek stanleya używasz z gwoździarką/sztyfciarką?
-
Ten mały kompresorek stanleya używasz z gwoździarką/sztyfciarką?
Tak. Z gwozdziarka Makity daje rade bez problemu.
-
AF505? Co największego miałeś w magazynku?
Napisz co hardkorowego nim robiłeś, zakładam że malowanie odpada ale pompowanie kół w samochodzie da radę?
-
AF505? Co największego miałeś w magazynku?
Napisz co hardkorowego nim robiłeś, zakładam że malowanie odpada ale pompowanie kół w samochodzie da radę?
Tak. AF505. Najdluzsze mozliwe (50mm) wstrzeliwuje bez problemu - wisc polaczenie stanley makita moge smialo polecic.
Co ciekawe z malutkimi sztyftami (0,6) i sztyfciarka ottensten miewa problemy (trzeba mocno dociskac bo nie dobija), ale to raczej wina sztfciarki, ktora w sobie nie ma regulacji sily dobicia - regulacja odbywa sie tylko za pomoca sily kompresji (ten stanley ma 8bar, co wydaje sie zbyt slabe dla tej sztyfciarki).
Kola tez napompuje.
Nie malowalem bo mam earlexa hvlp, ale czytajac o malowaniu zalozylem (chyba slusznie), ze nie da rady bo zbyt wolno spreza i zbiornik zbyt maly.
Jako, ze zbiornik maly to i czesto musi chodzic i halasowac wiec wez na to poprawke. Ja kompresor trzymam w szafce wiec troszke ograniczam halas.
-
Dzięki! Potrzebuję coś na szybko i budżetowo.. Docelowo jakieś 50L z dwoma tłokami mi wystarczy, a taki przenośny też wykorzystam później dlatego myślę o nim jako pierwszym. Jeszcze raz dzięki!
-
Po dluzszej nieobecnosci udalo mi sie wrocic do warsztatu i zrobic szafke z szufladami. Szafka na kolkach o dosc sporych rozmiarach (900x1000).
Pierwszy raz skrecalem z gotowych formatek i prawie wszystko wyszlo jak trzeba. Spartolilem tylko jeden wymiar - szuflady wyszly za waskie o dwie grubosci plyty. Blad chyba dlatego, ze planowalem zrobic drzwiczki a w nich wysuwane polki z dystansem zeby nie haczyly o drzwiczki/zawiasy. Ostatecznie poszedlem w szuflady a wymiar pozostal.
Konstrukcja prosta wiec nie ma co sie rozpisywac - Specu i tak lepiej wyjasni:)
Fronty dojada ze sklejki.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180128/6d54265ce69f52d0ebe033029c5ff867.jpg)
-
W slad za szafka poszedl wieszak na ubrania. Zrobiony z 15 mm sklejki.
W pierwszej kolejnosci sklejka zostala zwymiarowana i wstepnie wyszlifowana.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/bf068304f7efa81a1dc18d8c11b0d77b.jpg)
Niestety nie mialem tak szerokiej jak bym chcial wiec musialem polaczyc dwa arkusze.
Najlatwiej bylo zrobic to przy pomocy pocjet holes.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/a9d540b2fdc516304d179a221c1ee707.jpg)
Wieszak ma pionowe zlobienia imitujace deski wykonane frezarka.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/d6d8118f6c2e5117f65ef5b715af7d21.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/08bfbcdc089de3c2c292a3878d07029b.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/d2167a5fbd88af2b402687dabe1cab53.jpg)
Po wyfrezowaniu wszystkich rowkow przyszedl czas na finalne szlifowanie (do gradacji papieru 180) a nastepnie malowanie (podklad i emailia alkodowa Tikurilla Everal semi gloss).
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/83fd781687a290d4d2f70a913d045df7.jpg)
Okazuje sie, ze walka gabkowego nie mozna stosowac kilkukrotnie (ja swoj po pierwszej warstwie zostawilem na noc w rekawiczce lateksowej) i wykorzystalem kolejnego dnia do polozenia drugiej warstwy. Byl to blad bo walek sie rozpadal w trakcie malowania (odpadaly male fragmenty). W efekcie po wyschnieciu czekalo mnie kolejne szlifowanie i malowanie. Po raz kolejny potwierdza sie regola, ze oszczedny dwa razy traci:)
Panel do sciany przytwierdzony na 4 kolki. Po przykreceniu zamontowalem wieszaki. Tak to wyglada finalnie: (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/7b3b3140270edb2bd39beffa215b01da.jpg)
A tak z szafka:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/61b216b6adf49a123ca60f7769872a13.jpg)
-
Kołki mogłeś ukryć pod haczykami. A tak poza tym, to fajnie.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
W ten weekend udalo sie jeszcze dokonczyc lozko na poddasze. Prosta konstrukcja z pomalowanych na bialo palet. Na to materac.
Najwiecej zeszlo sie ze zrobieniem zaglowka. Konstrukcja na plycie osb. Do niej orzyklejona pianka 8cm. Na to fizelina i material. Pikowanie obciaganymi materialem guzikami przez otwory w plycie. Od wewnetrznej guziki polaczone gruba dratwa z guzikami metalowymi, ktore blokuja otwory w plycie (niestety nie mam zdjec konstrukcji).
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180218/48269571b1fc8778a97d3f9bd5aeb47e.jpg)
-
Kreatywność to podstawa.
Wyszło superowo.
-
Niestety nie mialem tak szerokiej jak bym chcial wiec musialem polaczyc dwa arkusze.
Najlatwiej bylo zrobic to przy pomocy pocjet holes.
Jakich wkrętów użyłeś i o jakiej długości?
-
Jakich wkrętów użyłeś i o jakiej długości?
Od siebie mogę dodać, że zrobiłem w ten sposób ostatnio kilka korpusów. Płyty 500x2500x18 i idealnie się nadawały do szafek 900x600. Kręciłem spaxami - wkręt z łbem walcowym rozmiar 4x45. Tutaj link do śrub
https://www.amazon.de/SPAX-Universalschraube-Kreuzschlitz-Halbrundkopf-0231010400455/dp/B00725AGDW/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1519078189&sr=8-1&keywords=231010400455&dpID=31OsyjeohqL&preST=_SX300_QL70_&dpSrc=srch (https://www.amazon.de/SPAX-Universalschraube-Kreuzschlitz-Halbrundkopf-0231010400455/dp/B00725AGDW/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1519078189&sr=8-1&keywords=231010400455&dpID=31OsyjeohqL&preST=_SX300_QL70_&dpSrc=srch)
-
Jakich wkrętów użyłeś i o jakiej długości?
[/quote]
Ja uzywalem wkretow krega do pocket holes dlugosci 1,25".
Tu masz tabele z gruboscia materialu i dlugoscia wkretow (niestety w calach).
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180219/b8c0fe25dbadf055e7783f58db360057.jpg)
-
Fajna ściąga. Mam te wkręty Krega, ale najkrótszy to 1,5 cala. Ostatnio miałem podobny problem ze skleją, a ze względu, że nie miałem odpowiedniej długości wkrętów to musiałem znaleźć inne rozwiązanie.
-
Od siebie mogę dodać, że zrobiłem w ten sposób ostatnio kilka korpusów. Płyty 500x2500x18 i idealnie się nadawały do szafek 900x600. Kręciłem spaxami - wkręt z łbem walcowym rozmiar 4x45.
Też w sklejce 15mm? 45mm wkręt raczej do takiej grubości jest za długi.
-
Do 15tki to moim zdaniem max 30mm i to nawiercając płytki otwór. Najlepiej mieć pod ręką od 20 do 45. To pokrywa większość zastosowań.
-
Do 15 dawalem chyba calowe Kregi.
Najlepiej jak na jakims odpadzie sprawdzisz czy te, ktpre masz nie sa za dlugie (leb noe wystaje albo czubek nie przebija)