Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Lirorobert w 11 Maja 2017, 08:48:17 czas Polski

Tytuł: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 11 Maja 2017, 08:48:17 czas Polski
Panowie.
Co to jest i jak to zwalczyc?
Co roku to samo
Rozna chemia byla uzyta ale z mizernym skutkiem.
Jabłonka
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 11 Maja 2017, 09:17:41 czas Polski
Zrób zdjęcia z bliska, bo tak słabo widać.
liście z obu stron, itp
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 11 Maja 2017, 10:10:23 czas Polski
Proszę.
To coś na konarze jest bardzo wilgotne jak się dotknie.
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: tomasko w 11 Maja 2017, 10:18:49 czas Polski
Nie jestem w tym temacie fachowcem , ale widać że liście się zwinęły. To tak jak by coś je właśnie je tam "ugryzło"
Ale też mogły się zwinąć z braku środków do życia.
Rozwiń chorego liścia i zobacz czy coś jest na nim.
Mi to wygląda jak jakiś grzyb.
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 11 Maja 2017, 10:29:06 czas Polski
Liscie czyste, bez żyjącego stworzenia.
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 11 Maja 2017, 10:35:48 czas Polski
Bardzo możliwe, że to zaraza ogniowa.
Jak spotkam sąsiada, to go zapytam.


Jeśli potwierdzi, to drzwka do spalenia
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: Coolman w 11 Maja 2017, 11:11:52 czas Polski
Jesli dobrse kombinuje to sa to zwujki takie robale a to biale to takie jak by ich jaja
 A najlepiej niech kozio na to rogiem rzuci w koncu on z zaglebia jablczanego
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: leśny człowiek w 11 Maja 2017, 11:34:45 czas Polski
Moim zdaniem to ewidentnie brunatna zgnilizna drzew ziarnowych
Od paru lat walczę z powodzeniem w jej siostrzyczka brunatną zgnilizną drzew pestkowych (moniliozą) na wiśniach, szczególnie odmiany North Star i czereśniach
Jeśli trzeba, mogę napisać jak to zwalczam
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: leśny człowiek w 11 Maja 2017, 11:39:48 czas Polski
Bardzo możliwe, że to zaraza ogniowa.
Jak spotkam sąsiada, to go zapytam.
Jeśli potwierdzi, to drzwka do spalenia
Po przebytej brunatnej zgniliźnie na konarach wiśni miałem rany podobne do objawów raka bakteryjnego lub zarazy ogniowej właśnie, ale szczerze nie wiem jak to wygląda na jabłoni
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 11 Maja 2017, 13:41:13 czas Polski
tu masz część odpowiedzi

http://poradnikogrodniczy.pl/szkodsad.php
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 11 Maja 2017, 23:03:02 czas Polski
Jesli dobrse kombinuje to sa to zwujki takie robale a to biale to takie jak by ich jaja
 A najlepiej niech kozio na to rogiem rzuci w koncu on z zaglebia jablczanego
Na liściach zwujka a na lodygach mogą być jajca bawełnicy lub mszyca .  Cięcie i tylko bo na pryskanie za późno. Widac tez raka. Trochę zaniedbane te drzewka ;)
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: Coolman w 12 Maja 2017, 07:12:15 czas Polski
A nie mowilem, ze przyjdzie i wyklad da? ;)
Tytuł: Odp: Pytanie do sadownika.
Wiadomość wysłana przez: leśny człowiek w 12 Maja 2017, 07:30:03 czas Polski
Toć wam mówię, że to nie żadne szkodniki, a brunatna zgnilizna, to widać na liściach i kwiatach. Na zdjęciu numer 3 jest zresztą mumia będąca następstwem infekcji z poprzedniego roku. Moja rada poobcinać wszystkie zainfekowane gałęzie, opryskać resztę drzewa topsinem, a za jakieś 3 tygodnie pojechać Switchem lub jakimś środkiem z tebukonazolem, ewentualnie Bumperem (niestety ciężko dostępnym w małych opakowaniach).