Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Morświn w 30 Stycznia 2014, 06:27:06 czas Polski

Tytuł: Parę drobiazgów wędkarskich.
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 30 Stycznia 2014, 06:27:06 czas Polski
Witam.
Tak postanowiłem dodać parę rzeczy związanych z wędkarstwem i oczywiście drewnem ;).
Na początek idzie stolik składany.Ponieważ nie chciałem wydawać zbyt wiele pieniędzy to robiłem z tego co miałem.Stoliki kupne może i ładniejsze ale droższe bo zaczynają się od 60zł w górę.Blat stolika jest wykonany z tacy metalowej do której przykleiłem kawałek gumolitu (wzorem do powierzchni klejenia) na taśmę dwustronną.Na rogach wywierciłem otwory do mocowania nóg.Nogi zrobiłem z brzozy malutkie deseczki 35x35mm długości nie pamiętam :) stoczyłem aby leciutko zwężały się ku dołowi.Przy każdej nodze na jednym końcu w wywiercony otwór wkleiłem pręt gwintowany a na drugi koniec nakleiłem gumę z dętki :D.Nogi zabejcowane bejcą palisander i pokryte trzema warstwami lakieru bezbarwnego.Nogi z blatem montuje się przekładając gwintowany pręt przez otwór w blacie podkładka i nakrętka z kapturkiem.Wystarczy dokręcić ręką.Stolik się chwieje przyznam się bez bicia ale nie są to jakieś duże ruchy żeby coś się stało, osiem butelek stało i trochę sprzętu i się ani kropla nie ulała :P.Czyli zaufać można.Najważniejsze dla mnie było aby całość zmieściła się do plecaka i się udało.Teraz przyda się na lód.Z czasem dodam inne rzeczy tylko to ogarnę.
Tytuł: Odp: Parę drobiazgów wędkarskich.
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 30 Stycznia 2014, 14:07:54 czas Polski
Druga rzecz którą zrobiłem ostatnio to "wyciągarka" do zanętnika.Służy do wyciągania z wody zanętnika i opuszczania go na dno.Do używania raczej tylko na lodzie.Nie chciałem robić szpuli stałej jak przy gruntomierzu który wcześniej pokazałem więc pokombinowałem i jest obrotowa ;).W rączkę z brzozy wkleiłem gwintowany pręt a z drugiej jej strony wywierciłem mały otwór i wkręciłem oczko do zamocowania sznurka.Elementy szpuli są to dwa kawałki z otworem 8mm w środku.Stoczenie obydwu części jest około  25mm tak aby wcisnąć je na siłę do szpuli zwykłego sznurka.Przed włożeniem pierwszego elementu na pręt czyli tego z chudszą ścianką wrzuciłem dwie podkładki z czego jedną przykleiłem u wyjścia pręta do rączki a druga pozostała luźna.W drugim elemencie wywierciłem otwór w ściance do mocowania pokrętła.Przez otwór od strony szpuli przekłada się śrubkę płaską z podkładko i za pomocą nakrętki dokręca się blachę pokrętła.Blach jest zrobiona na szybko z elementu od zamka i możliwe że ją zastąpię czymś innym.Na drugim końcu pokrętła zamontowałem mosiężny uchwyt.Szpulę wciska się na te dwa klocki wkłada na pręt podkładka mosiężny kapturek i już.Wystarczyło na kropelkę przykleić kapturek w odpowiednim dystansie od drewna tak aby szpula swobodnie się kręciła a kapturek nie odkręcał ale żeby dało się go zdjąć w razie wymiany szpuli.Całość pokryta bejcą jak nogi stolika i polakierowana chyba czterokrotnie.
Ps.Rączka ze zdjęcia jest od czego innego ale tak samo robiłem tą więc dodaje dla zobrazowania ;).
Tytuł: Odp: Parę drobiazgów wędkarskich.
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 30 Stycznia 2014, 14:11:34 czas Polski
C.d
Tytuł: Odp: Parę drobiazgów wędkarskich.
Wiadomość wysłana przez: JarekO w 30 Stycznia 2014, 23:44:03 czas Polski
Pewnie nie lubią Cie w sklepach, bo skoro wszystko sam potrafisz zrobić to Cię nie widują ;)))

Tytuł: Odp: Parę drobiazgów wędkarskich.
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 31 Stycznia 2014, 00:17:43 czas Polski
Nie no robaków samemu nie chce mi się hodować ;)
Tytuł: Odp: Parę drobiazgów wędkarskich.
Wiadomość wysłana przez: wiewiór w 31 Stycznia 2014, 11:01:50 czas Polski
Skoro rybka lubi pływać , to wódkę też mógłbyś 8) sam
Tytuł: Odp: Parę drobiazgów wędkarskich.
Wiadomość wysłana przez: komseba w 02 Lutego 2014, 22:31:48 czas Polski
Nie no robaków samemu nie chce mi się hodować
                                                                                                                                                                                                         Można jeszcze wyruszyć na małe polowanko wieczorkiem do ogródka :D