Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: todhunter w 16 Maja 2017, 13:43:36 czas Polski

Tytuł: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: todhunter w 16 Maja 2017, 13:43:36 czas Polski
Witam
Chciałem wrzucić parę zdjęć wyzwania nad którym pracuję ostatnimi czasy.
Z powodu braku miejsca postanowiłem rozbudować garaż w którym normalnie uprawiam swoje hobby.
Możliwość była bo pomieszczenie dało się przedłużyć o garaż dziadka który był w stanie agonalnym.
Od chęci do realizacji bo jak to zazwyczaj bywa najgorzej zacząć. Plan wydawał się prosty rozebrać walącą się ścianę i poprawić dach (podmienić zgnite deski i dać nową papę).
Już na etapie rozbiórki nastąpiła zmiana koncepcji i dach będzie rozebrany i zastąpiony blachą.
Na dzień dzisiejszy mam postawioną ścianę, osadzone okna i obrobione ściany.
Ściany zrobione są z desek paletowych bo wizja zakładała aby przeróbka garażu nie pogrążyła mnie finansowo. Ściany będą jeszcze przemalowane więc finalnie będzie ładniej.
Wdaje mi się że ściany z desek mają swój klimat.
Do końca roboty jeszcze daleko bo zostało
Osadzając wrota oczywiście się okazało że deski są wygnite więc trzeba będzie je podmienić.
Wylewka w nowej części warsztatu
Zmiana dachu na blaszany
Ocieplenie ścian wełną mineralną
Poniżej parę zdjęć z postępów

https://goo.gl/photos/6fUG1EWY9kTST3Ad8 (https://goo.gl/photos/6fUG1EWY9kTST3Ad8)
Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 16 Maja 2017, 14:40:39 czas Polski
Sporo pracy włożyłeś już w ten budyneczek. Mam pytanie czy pod blachę też dasz wełnę bo latem w warsztacie wytrzymać pod tym dachem będzie trudno tym bardziej że pomieszczenie nie jest wysokie.
Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: kerry w 16 Maja 2017, 14:42:20 czas Polski
garaż dziadka który był w stanie agonalnym.
Dziadek czy garaż? :)
To mój 666 post, więc jestem piekielnie wredny :)
Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 16 Maja 2017, 21:15:04 czas Polski
A ja będę trzymał kciuki :)
Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: Filip w 16 Maja 2017, 21:22:00 czas Polski
Odnoszę wrażenie, że okna zamontowałeś odwrotnie. Dach cały zmień, żeby nikomu na głowę nie spadł. ;p
Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: todhunter w 17 Maja 2017, 07:21:05 czas Polski
z tymi oknami też miałem przez chwilę zagadkę, ale przy próbie uchylenia wszystko się wyjaśniło. Okna wiekowe bo przestały w tym garażu  dobre 20 lat i widać kiedyś inaczej robili. Jeśli zamontować je odwrotnie wtedy uchylały by się nie w tą stronę. Dodatkowo zawiasy sugerowały taki sposób montażu.
Dach w najbliższy weekend będzie przerobiony na rozpałkę do pieca.
Co do ocieplenia dachu, to też się zastanawiałem czy obłożenie wełna nie spowoduje problemów z ciepłem w lato. Doszliśmy do wniosku że najwyżej będę otwierać wrota garażowe i drzwi które znajdują się na końcu drugiego garażu. Przed remontem taki sposób w lato dawał przyjemny przepływ powietrza wiec tragedii nie powinno być.
Z ociepleniem mam inny problem bo nie wymyśliłem jeszcze w jaki sposób umocowania wełnę mając blaszany dach.
Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz58 w 17 Maja 2017, 14:45:52 czas Polski
Też odniosłem wrażenie że okna są "do góry nogami" ze względu na szczeliny wentylacyjne. One zwykle są na dole. :-\
Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: todhunter w 17 Maja 2017, 19:11:34 czas Polski
Szczeliny są również na dole i u góry tylko zakrywa je aktualnie listwa

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Warsztat z rozpadającego się garażu dziadka
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 18 Maja 2017, 07:46:35 czas Polski
Hmm ja mimo wszystko dałbym izolację pod dachem. Zresztą w okresie letnim nie będzie Ci zimno, a w zimie całe ciepło ucieknie przez dach i podejrzewam, że nawet go nie dogrzejesz. Zresztą pomieszczenie masz nie za wysokie więc latem w słońcu pod blachą piekarnik się robi.