Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Lirorobert w 07 Czerwca 2017, 10:38:13 czas Polski
-
Bedzie zabawa, tym razem z tokarką.
Jak widać na zdjęciach posypało się.
Ktoś próbował naprawiać to kiedyś, ale nic to nie dało.
Całość bedzie wykonana z drewna 'meranti'.
Nowe będą tylko te pionowe elementy. Te wzdłuż dachu zostają. Są ok.
-
do dzieła :D
-
Imponujesz mi podejmowaniem się takich tematów (o ich wykonaniu już nawet nie wspominam)!
-
Robota to pikuś ale weź tam wleź.
-
Rusztowanie już stoi.
-
Na chwałę Polskiego rzemiosła! Niech się uczą wyspiarze;-)
-
Materiał juz mam.
Jak dobrze jest mieć w samochodzie na stanie ostrą piłę.
-
Nie do końca.
Paliwo trzeba wlewać.
-
musisz wybierać stacje z obsługą ;D
-
Robert , promocja w B&Q na dremel 3000 rękawice i okulary 35 funtów
-
Inne projekty zrobione więc wracam tutaj.
Materiał przestrugany na grubosciówce do docelowych wymiarow.
Dwa elementy 120 x 100, i dwa 110 x 100.
-
Kolejnym etapem jest wykonanie ozdób.
Najpierw wyfrezowałem frezem palcowym o średnicy 30mm kanały o głębokości 25mm.
Następnym etapem jest wydłutowanie narożników.
-
Zapomniakem pokazać jak wyglądają oryginalne elementy.
-
Robert, a ta kula na szczycie nie jest za duża?
-
To jest oryginalny element.
Moim zdaniem nie.
Proporcje są zachowane.
Może zdjęcie nieco zakłóca proporcje.
-
Patrzyłem na te stare zdjęci i zapomniałem, że aparaty foto potrafią przekłamać rzeczywistość. Jak zamontujesz i zrobisz zdjęcie z ziemi wtedy będzie tak samo jak na starym.
-
Następnie wyfrezowałem skośne ścięcie wewnątrz wyfrezowanych "kanałów" Niestety nie dysponowałem odpowiednim frezem, dlatego też musiałem trochę kombinować.
Najpierw z freza z prowadzeniem łożyskowym zdjąłem łożysko. Pozostały trzpień posłużył mi jako prowadzenie. Niestety pozostał mały rant, który z kolei usunąłem kolejnym frezem, tym razem już bez prowadzenia.
Do frezarki założyłem prowadnicę, która odpowiednio mi pozycjonowała frez.
Następnie przy pomocy dłuta wyciąłem narożniki.
-
Szlifowanie całości i kolejny etap.
najpierw z obu stron odciąłem z długości elementy z których będę toczył ozdoby.
Nadmienię, że elementy na główne zwieńczenie dachu nieco się różnią od zwieńczenia na dachu bocznym.
Tak więc musiałem teraz wykonać ozdoby jak na zdjęciu ostatnim.
-
Tak więc najpierw zagłębiarką naciąłem końcówki elementów, a następnie przy pomocy frezarki i freza palcowego wyfrezowałem niepotrzebny materiał uzyskując coś w rodzaju czopa.
Kolejny frez to palcowy z zaokrągloną końcówką i przy jego pomocy zaokrągliłem narożnik u nasady czopa.
następnie frez jak na kolejnym zdjęciu, ten z prowadzeniem, aby zaokrąglić krawędzie czopa.
I tu miałem mały kłopot. bo nie ma miejsca aby stopa frezarki mogła być prowadzona po ściance czopa.
Pokombinowałem i wpadłem na pomysł który się sprawdził, a mianowicie użyłem ścisków bessey-a dzięki którym płaszczyzna po której prowadziłem stopę frezarki była wyżej i nie wadziłem już frezarką o nic.
-
Zdjęć ciąg dalszy.
Na koniec wywierciłem otwór w który wklejony będzie toczony element ozdobny.
-
Czas wstępnego montażu
Aby było stabilnie, pewnie i bezpiecznie elementy są zamontowane do drewnianej belki szczytowej.
W tym celu w elementach wykonanych przeze mnie wyfrezowałem gniazdo w które tra belka się wsunie. dzięki temu element będzie zawieszony na belce szczytowej.
Poprzednie rozwiązanie połączenia było straszne co spowodowało przegnicie materiału i rozpad.
generalnie dwa elementy były wykonane oddzielnie i połączone ze sobą w tym miejscu w ten sposób, że górny element jakby nachodził na dachówkę zwieńczającą dach, co miało zabezpieczyć przed wodą deszczową.
Ja zastosuję ołów jako zabezpieczenie. dzięki temu cały element będzie bez połączeń i nie będzie narażony na działanie wody.
z tego tez powodu musiałem trochę naciąć wycięcie w dachówkach.
-
Czas na toczenie elementów. To dopiero frajda. Moja nowa zabawka sprawdza się super. Elektroniczne ustawianie prędkości to po porostu rewelacja.
No ale nie o tym ten wątek.
-
CD...
-
Już mi się podoba, nawet bardzo.
-
Mnie też się podoba, fajny pokaz miksu narzędziowego w celu uzyskania docelowego kształtu.
Z jakiego drewna te elementy?
-
Meranti
-
Czas na montaż.
Do zamontowania użyłem kleju poliuretanowego.
Wytoczone elementy połączyłem z główną konstrukcją przy użyciu kołków wykonanych z tego samego drewna i wklejonych w otwory wywiercone w obu elementach.
-
Cd..
-
Teraz czas na szlifowanie i malowanie.
-
Efekt końcowy.
-
Świetny efekt i bardzo ładny dom.
Jakiej farby używasz?