Forum stolarskie Domidrewno.pl

Wyposażenie warsztatu => Pneumatyka => Wątek zaczęty przez: Bladepoland w 12 Czerwca 2017, 21:57:01 czas Polski

Tytuł: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Bladepoland w 12 Czerwca 2017, 21:57:01 czas Polski
Nadszedł czas by uzbroić się wreszcie w kompresor. W tym miejscu jako lajkonik mam zagwozdkę w co iść. Poczytałem gdzieś tam coś po necie i w zasadzie nic mądrego z tego nie wyniosłem.
Kompresor potrzebuję do: przedmuchiwania, do sztyfciarki, rozważam niewielkie malowanie metr na metr. Nie planuję prac malarskich, odkręcania kół, szlifowania itp. NIE MAM MIEJSCA NA KOBYŁĘ 100l, zależy mi zatem na jak najmniejszym sprzęcie. Waham się pomiędzy małym bezolejowym z niewielką butelką 5-6l co powinno wystarczyć do sztyfciarki i dmuchania, a jakimś 24l klonem chińskim (ew. metabo). Pytanie za 100 pkt. czy cokolwiek da się ewentualnie prysnąć raz do roku którymś z nich nawet na ciągłej pracy. Na bank nie będę używał innych narzędzi pneumatycznych poza wymienionymi.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 12 Czerwca 2017, 22:20:09 czas Polski
5 l nic nie prysniesz za male ,na 24 l to juz bys mogl tylko ze bedzie sie ciagle załańczać
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 12 Czerwca 2017, 22:33:06 czas Polski
Piąteczka, fakt trochę mała. Ja gdzieś od 8-miu lat mam jakiegoś marketowego chyba einhela tak ze 50L + około 60-70 w dodatkowo odpinany zbiorniku i nawet tym piaskuje małe elementy. Do malowania potrzebujesz 3-3,5at. stałego ciśnienia, podobnie sztfciarka, tak że bufor musisz mieć co by kompresorka nie za męczyć.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: arturs w 12 Czerwca 2017, 23:06:42 czas Polski
jak masz dodatkowy zbiornik do kompresora podłączony?
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 12 Czerwca 2017, 23:55:14 czas Polski
Z ori zbiornika wykręciłem boczny korek (nie wiem jakie miał zastosowanie) i w to miejsce dałem kolanko nyplowe+zawór+szybko złączka. Podobny zestaw w dodatkowym zbiorniku (może być butla LPG lub zbiornik ciśnieniowy od ciężarówki) i połączyłem razem metrowym wężem zbrojonym.

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 13 Czerwca 2017, 01:57:58 czas Polski
Jak kupujecie takie małe kompresory i nie mają mieć zastosowania tylko do pompowania kół i przedmuchiwania, to kupujcie kompresory olejowe, które mogą pracować w trybie ciągłym. Bezolejowy rozleci się jeśli popracuję dłużej bez przerw.
Optymalny kompresor do zadań domowych, to olejowy z butlą 50L. Napędzi wszystko co potrzeba, oczywiście amatorsko.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 13 Czerwca 2017, 07:58:15 czas Polski
... I dwutłokowy.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 13 Czerwca 2017, 08:41:57 czas Polski
... I dwutłokowy.
To już może nie koniecznie, bo zaczniemy wchodzić w koszty.
Ja mam zwykłego jednotłokowego olejaka i daje radę. Jedynie przy piaskowaniu kanistrów pracował nontop i mówił, że to za wiele jak dla niego ;)
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Bladepoland w 13 Czerwca 2017, 10:19:10 czas Polski
No właśnie w jakieś duże koszty to wchodzić bym też nie chciał.Tu zatem pojawia się pytanie czy wystarczy jakiś mały 24l airpress, specair, hagen, (wiem raczej to jedno i to samo), może black decker, czy warto dołożyć do powiedzmy metabo. Bezolejowy rozważałem ze względu na małe gabaryty, mobilność. Jednak większość z nich ma małe zbiorniki, no i pojawiło się zwątpienie co do ich trwałości. Jeśli bowiem po 50-60 godzinach podnie tłok, to olejowy ma przewagę bezapelacyjnie. Nie będę użytkował kompresora codziennie, a już na pewno nie godzinami.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: MChObi w 13 Czerwca 2017, 10:55:40 czas Polski
Nie znam się to podpowiem  8)
5-6 L jest fajne jak masz dętkę w taczce napompować ew w upały jako strumień powietrza :P
24 L ta takie minimalne minimum, ja robiąc taki stoliczek http://forum.domidrewno.pl/media/?sa=media;in=2381;preview pistoletem z dyszą 0,8-1 musiałem czekać aż dobije bo mi taki 24 l kompresor ledwo starczał.
Jakąś sprytną 50 znajdziesz spokojnie w cenie do 800 i na małe lakierowania będzie wystarczający.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 13 Czerwca 2017, 10:57:13 czas Polski
czy wystarczy jakiś mały 24l airpress,
Raczej nie ....50l min.
Podpytaj Kozia,on nie dawno kupował i jest chyba zadowolony...
Ja mam mniejszy i tak średnio zadowolony...jak coś malujesz,to cały czas pracuje.
Pracując przecinakiem to trzeba na ciśnienie poczekać,a nie mówię już o innych sprzętach.
Popatrz na wydajność kompresora i na sprzęty do nich-powiesz że oprócz malowania i pompowania kół to nie będziesz nic robił.
I wtedy staniesz w sklepie.... i zobaczysz przecinak za pięć dych i pomyślisz dlaczego nie...a tu powietrza brak.Ja jak kupowałem to pewnych rzeczy nie wiedziałem,ale ty...już masz wybór.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 13 Czerwca 2017, 11:43:26 czas Polski
50-tka dwutłokowa starczy. Ja mam od Radexa i jestem zadowolony
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 13 Czerwca 2017, 11:53:14 czas Polski
Ja mam 24l.
Ogarnia sztyfciarkę,itp graty.
Przy malowaniu większych elementów pracuje praktycznie w trybie ciągłym ... :P
zamierzam zakupić 50 l - w liroju widziałem jakieś dobre ceny na metabo  ( coś koło 600 zeta)
powoli niespiesznie się rozglądam
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 13 Czerwca 2017, 12:44:25 czas Polski
Jeśli masz garaż/warsztat, to wyposaż go w kompresor z co najmniej 50 l zbiornikiem. Sam się przekonasz, że za jakiś czas zechcesz nawet będąc amatorem malować natryskowo, zakupić co najmniej sztyfciarkę itp.
Ja mam aktualnie CORMAK/ MAKTEK SKY 50V  i jak teraz się mówi ogarnia moje potrzeby: malowanie pistoletami RP 2,0  i HVLP 1,4 i 1,7 mm a także sztyfciarkę ( OTTENSEN 4PRO2w1), no i oczywiście koła, przedmuchiwanie itp
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Bladepoland w 13 Czerwca 2017, 13:16:53 czas Polski
Chodzi mi właśnie o organoleptyczne opinie na temat minimalnego minimum wielkościowego , bo jak pisałem na początku nie mam miejsca na większy kompresor. Taka, a nie inna organizacja garażu jaka jest powoduje, że miejsca mało i muszę je dzielić z gratami żony i od jesieni do wiosny z samochodem  ;D. Wygląda na to, że wybór mam raczej pomiędzy 24 a 50l olejowy. Sztyfciarka u mnie też będzie ta 2w1 Ottensena. Mam taką elektryczną i jestem zadowolony, ale sztyfty i zszywki ma tylko do 16mm, a potrzebuję trochę jednak dłuższe i tu już pneumat się kłania.
Amigorg, skoro masz tego Ottensena - jak się sprawuje i czy duży wydatek powietrza jest na nim, no i jak często wymusza dobicie butli.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 13 Czerwca 2017, 13:28:37 czas Polski
Jeśli masz możliwości i mało miejsca to możesz kupić 24L i pod sufitem/na ścianie podwiesić dodatkowy zbiornik. Same kompresory pomiędzy 24 a 50L raczej się nie różnią.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 13 Czerwca 2017, 13:37:57 czas Polski
Sztyfciarkę kupiłem niedawno. Instrukcja podaje zużycie powietrza 0,65 l na strzał przy 6 bar. Zużyłem nie więcej niż 100 zszywek przy montażu donicy. Nie pamiętam czy się kompresor włączył, chyba nie.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Bladepoland w 13 Czerwca 2017, 14:27:54 czas Polski
No właśnie, producent podaje taką  wartość, ale też trafiłem gdzieś, że mniejszą chyba 0,37. Teoretycznie 100 x 0,65  daje 65l i 50 powinna się włączyć, ale jak podejrzewam faktyczne zużycie jest mniejsze bo producent podaje chyba dla max ciśnienia i max dużej siły dla najdłuższych zszywek, czy sztyftów.
Na ścianach nie mam miejsca, bo wzdłuż jednej mam regały i szafy, wzdłuż drugiej - do połowy (tak jak wjeżdża auto), sufit niski 2,20 i styropian na nim. Po krótszej ścianie składzik na materiały, piła i docelowo regał z systainerami ketera. Jedyne miejsce to przerwa między regałami pod składanym stołem roboczym, a tam za dużo miejsca nie ma bo odkurzacz stoi i docelowo szafki na szpargały muszą być.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 13 Czerwca 2017, 17:05:35 czas Polski
Ja mam malego bezolejowego stanleya 5l i uzywam do prac, o ktorych piszesz. Sprawdza sie bez zarzutu a jest na tyle maly, ze zmiescil mi sie w szafce 60tce. Nie uzywalem go do malowania, ale z le sztyfciarka makity, pompowaniem i przedmuchiwaniem radzi sobie dobrze.
http://allegro.pl/stanley-kompresor-bezolejowy-sprezarka-5l-8bar-fv-i6842949457.html
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170613/9ffece8f3771dc1e035a224d4d659ef0.jpg)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 13 Czerwca 2017, 17:53:01 czas Polski
Największy wydatek miałem malując pistoletem do emulsji ściany w piwnicy. Przy dyszy 4mm i ciśnieniu 4,5-5 bar nadążał z nabijaniem choć często się włączał. Mam airpressa hl 425/50
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: leeching w 13 Czerwca 2017, 18:45:19 czas Polski
Też mam tego stanley'a co Jakacor. Był mi potrzebny mały mobilny kompresorek, bo mój drugi duży, to w dwie osoby do auta ładujemy.

Ładuje się wieczność :) ale jak już zapełni zbiornki to spokojnie starczy na kilkanaście strzałów gwoździarką. Przedmucha elektronikę, dopompuje koło i na tym koniec. Do malowania nawet nie ma co podchodzić, a o innych zastosowaniach typu klucz udarowy, piaskowanie to już nawet nie ma co wspominać.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: arturs w 15 Czerwca 2017, 10:08:53 czas Polski
a różni się obsługa olejowego od bezolejowego?
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 15 Czerwca 2017, 13:07:48 czas Polski
W olejowym raz na rok wymieniasz olej, dzięki olejowi kompresor może pracować bez przerwy. Bezolejowy jest bezobsługowy, ale musi mieć przetwy w pracy.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Bladepoland w 15 Czerwca 2017, 19:31:37 czas Polski
Wygląda na to, że bliżej muszę się chyba przyjrzeć kompresorowi olejowemu. Pytanie tylko czy iść w typowego chińczyka, czy markowego chińczyka. Mam u siebie casto, obi, LM, więc raczej wypada poszukać mi po marketach. Po za tym nie chcę wydawać zbyt dużo kasy, ale powiedzmy, że np. Metabo jest w moim zasięgu. Tylko czy warto?
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 15 Czerwca 2017, 21:19:34 czas Polski
Mam Stanley 50L orany często przy malowaniu po kilka godzin bez przerwy, ma już z 5 lat i działa, sprawność nie spadła.
Metabo pewnie lepszy, ale cena też odpowiednia.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: jasiop w 15 Czerwca 2017, 22:44:30 czas Polski
Mam u siebie casto, obi, LM, więc raczej wypada poszukać mi po marketach. Po za tym nie chcę wydawać zbyt dużo kasy,
czyli ile ?
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Bladepoland w 15 Czerwca 2017, 22:54:54 czas Polski
Budżet to w granicach ceny Metabo, gdyż muszę kupić jeszcze taker, węże i jakąś dmuchawkę. Dlatego zadałem pytanie czy warto właśnie jakieś Metabo, Stanley, czy iść w chińczyka. Oczywiście skupiamy się na sprzęcie do 24l, bo na większy jak zaznaczyłem na początku po prostu nie mam miejsca. Przyjmijmy około 500-550 zł max na kompresor, choć mile widziane taniej.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: leeching w 16 Czerwca 2017, 00:01:16 czas Polski
Moim zdaniem nie ma sensu kierować się jakimiś markami typu stanley czy metabo - większość silników pochodzi z tych samych fabryk we Włoszech albo Chin. Różnice zaczynają być bardziej widoczne dopiero przy budżetach czterocyfrowych.
Uważałbym na najtańsze badziewia śmierdzące tanim plastikiem i chińską stalą typu kompresorek meec z Juli za 250zł - zobacz go sobie i takiego unikaj :)
Kup kompresor z największą wydajnością efektywną na jaką Cię stać. I jak dasz radę zmieścić w warsztacie większy zbiornik niż 24, to nie będziesz żałował.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: arturs w 18 Czerwca 2017, 20:54:53 czas Polski
W olejowym raz na rok wymieniasz olej, dzięki olejowi kompresor może pracować bez przerwy. Bezolejowy jest bezobsługowy, ale musi mieć przetwy w pracy.

a te przerwy to liczone w minutach czy godzinach? uzywałem 50l stanley bezolejowego do malowania szafek i przerwy były typu przestawienie czegoś itp. i jakoś przeżył..
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 19 Czerwca 2017, 02:59:40 czas Polski
Chodzi o to aby go nie przegrzać, bo nie ma chłodzenia olejem, ani smarowania.
Po przegrzaniu będzie działał dalej, ale kompresja w cylindrach zdecydowanie spadnie, przez co spadnie i wydajność.
Po prostu dobrze aby nie pracował bez przerwy i miał te kilka minut na wystudzenie.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: arturs w 09 Sierpnia 2017, 23:47:23 czas Polski
... I dwutłokowy.

Ryszardzie, a duża jest różnica pomiędzy jedno a dwutłokowym?
niedaleko mnie jest oddział formy Kupczyk która ma na stanie chyba ze 100 różnych kompresorów, najtańszy dwutłokowy to około 1000 zł a jedno około 500 (ich marka ale dają 3 lata gwarancji).. w zasadzie mam odłożone na ten droższy ale jak to zwykle zastanawiam się nad wydatkiem bo już bym miał 5stówek do następnej maszynki w budżecie..
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: kozio w 10 Sierpnia 2017, 07:23:46 czas Polski
50l dwutłokowy
Maktek czy cormak to koszt 750zl
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 10 Sierpnia 2017, 08:24:56 czas Polski
Ja mam dwutłokowy Maktek 50 l za 750 zł. do sporadycznej pracy dla amatora zupełnie wystarczy. Ma odpowiednią wydajność do malowania natryskowego. Używam pistoletu RP 2,0 i HVLP 1,7. Więcej o nim pisał Kozio.
Jest dużo lepszy niż mój poprzedni jednotłokowy  SAM, który sam zbudowałem i który służył mi długie lata ale do malowania miał za małą wydajność.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 10 Sierpnia 2017, 09:18:24 czas Polski
Ja kupowalem aipressa od Radexa, cena byla dobra, moze napisz do niego, na pewno znajdziecie razem dobre rozwiazanie.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: arturs w 10 Sierpnia 2017, 23:08:29 czas Polski
napisałem do Radeksa (bo chyba o Niego chodzi) ale jeszcze nie mam odpowiedzi.. chyba dwutłokowy w takim razie wezmę..
na allegro widzę że za niecały 1000 to już można mieć paskowy..
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: marcinkrk w 28 Listopada 2017, 22:37:21 czas Polski
Ja kilka miesięcy temu stałem przed takim samym wyborem.
Na początku chciałem kupić coś do 300 - 400zł, później do 700 - 800zł.
W końcu kupiłem  Airpress  HL 340-90. Wygrałem celowo ten kompresor ponieważ "kompresor jest na pasku".
Z kompresora jak na razie jestem zadowolony. W tym roku malowałem wyremontowaną przyczepkę samochodową , powietrza nie brakowało.


Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Andriu w 29 Listopada 2017, 14:04:32 czas Polski
głośny jest,  ja miałem  pożyczony   taki mały  i strasznie się tłukł. ile ten ma decybeli
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: fantomas40 w 05 Grudnia 2017, 17:55:12 czas Polski
Witam
Przedstawiam nowy nabytek który doszedł do mnie dzisiaj z a....o , kupiłem na raty . Na zdjęciach opakowanie w którym przyjechała czerwona strzała . Na ostatnim zdjęciu mój poprzedni kompresor 50 l na dal sprawny dla porównania z nowym,stary  sprezentuje synowi do garażu.Po włączeniu nowego kompresora stwierdziłem iż kompresory na pasek są o wiele cichsze od tych z napędem bezpośrednim
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 05 Grudnia 2017, 19:08:19 czas Polski
fajny sprzęcik ,jaki model sie zdecydowałeś? i jest to 100l?
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: fantomas40 w 05 Grudnia 2017, 19:55:21 czas Polski
Oto dane z karty gwarancyjnej i obsługi
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Filip w 05 Grudnia 2017, 19:57:53 czas Polski
To nie jest kwestia paska, tylko obrotów,  a może bardziej posuwu tłoka.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: Gerdo w 05 Grudnia 2017, 20:52:10 czas Polski
Podaj jakieś konkretne dane. Min. czas nabijania od 0 do 8bar oraz od 6 do 8.
Tytuł: Odp: Kompresor - dylematy
Wiadomość wysłana przez: p.karwacki w 24 Stycznia 2018, 16:40:03 czas Polski
Witajcie,
Czy ktoś może coś powiedzieć na temat tego sprzętu?
https://www.nuair.pl/sklep/stanley-fatmax/121-kompresor-z-pompa-hybrydowa-12l-10bar-8016738763928.html?&gclid=Cj0KCQiA-qDTBRD-ARIsAJ_10yKLDU8gR3Q3MGPgZ5NxXALEhFdFeg83KLhFL8YhqfFlgIyJ-u3N5c8aAqf0EALw_wcB
Szukam małego, lekkiego kompresora który będę mógł zabrać do klienta. Ma napędzać sztywciarkę, takera.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka