Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Piły ręczne => Wątek zaczęty przez: Salbertone w 24 Czerwca 2017, 20:55:38 czas Polski
-
Jak w nagłówku. Co to za piłka, do czego?
Mała, zęby drobniutkie, w jednej linii.
-
Nierozłożona ?
-
Nierozłożona ?
Hmmm... Czy to jest pytanie o zęby?
-
No tak , bo w zasadzie piła z rozłożonymi zębami ma je w dwóch rzędach ,które są nachylone do siebie pod kątem ostrym. Jeden rząd zawiera zęby parzyste a drugi nieparzyste. Jeżeli piszesz ,że piła ma zęby w jednej linii to tak jak by była nierozłożona.
Tak ja to rozumiem.
-
Dokładnie tak. Jest nierozłożona.
-
To jest bardzo dobra pila, najlepsza! ;D
-
rozłożyć to można nogi :).Piły z nie rozwieranymi zębami zasadniczo używano do cięcia okleiny.
-
Kojarzę taką piłę, z jakiejś starszej książki o stolarstwie, z tego co pamiętam to służyła do cięcia forniru.
-
Teraz tnie "do siebie". Tak jak piłki do okleiny i zasuwnice. Myślę jednak, że jak przełożyć blat to będzie też dobra do precyzyjnej roboty.
-
Teraz tnie "do siebie". Tak jak piłki do okleiny i zasuwnice. Myślę jednak, że jak przełożyć blat to będzie też dobra do precyzyjnej roboty.
Próbowałem jej użyć do precyzyjnej roboty, ale jest strasznie tępa. Da się jakoś podostrzyć tak drobniutkie zęby? Czym?
I czy do precyzyjnego cięcia koniecznie powinienem ją przekładać? Nie mogę ciąć jak japońskimi "do siebie"?
-
Taką piłeczkę widział bym przy pracy w pracowni modelarskiej do drobnych wzdłużnych cięć . Do ostrzenia zastosuj mały pilnik .
-
Taką piłeczkę widział bym przy pracy w pracowni modelarskiej...
No to po naostrzeniu powinna się przydać do moich "małych projektów bez prądu" (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/male-projekty-bez-pradu/).