Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Cancer w 28 Czerwca 2017, 10:02:07 czas Polski
-
Wątek poprzedni został zamknięty. Nie zdążyłem odpisać wiec robie to teraz. Jeśli moderator moglby połączyć oba te wątki, to byłaby ciągłość i porządek.
Cały czas jestem w kraju, nie wiem skąd norweska lokalizacja, nigdy tam nie byłem. Fakt, ze regulamin ukazał sie na stronie sklepu po złożeniu przeze mnie reklamacji. Nie ma to jednak znaczenia, bo (uważa sprzedawcy!), regulamin powinien być dostarczony kupujacemu. Umieszczanie go na stronach www jest prawnie traktowne jako informacja nietrwala i nie jest w żaden sposob uwzgledniana w sprawach spornych.
W moim przypadku to jest produkt a nie usluga. Próbowałem negocjować ze sklepem. Proponowalem wymianę desek a pozostawienie stelarza, odesłanie całości lub oczekiwałem na propozycję sklepu. Niestety, poszli w zaparte i w ogole nie chcą uznać reklamacji. Przy zakupie nie dostalem zadnego regulaminu, karty gwarancyjnej ani informacji szczegółowej na temat unikamia słońca.
Meble zaczynają wyglądać coraz gorzej. Zaczynaja wystawać sęki, powiększają się szczeliny i żywica wyplywa już z każdej deski. Meble nie są używane, bo się nie da i zaczynają mi zawadzać na ogródku. Będę walczył nadal.
-
A dlaczego poprzedni temat został zamknięty ?
-
No właśnie, zainteresowała mnie ta dyskusja o płaczących sosnach na słońcu...
-
Nie wiem dlaczego poprzedni zamknięty.
-
A dlaczego poprzedni temat został zamknięty ?
Może ktoś dał linka do strony producenta ,a ten napisał do władz forum i nie chcąc robić sobie i innym problemu ktoś zamknął wątek . ( a info o firmie jak ,i o ogólnie sosnowych meblach "ogrodowych" to istotne informacje dla potomnych ;P takie jest moje prywatne zdanie )
( jak ja kocham moje teorie spiskowe po tym jak leki odstawiam ;D )
-
Ale adres do strony producenta i tak został, więc chyba nie to... A teraz popatrzyłem jeszcze na stronę producenta na allegro - tam nie ma regulaminu ani żadnej informacji o żywicy i niewstawianiu mebli ogrodowych do ogrodu...:)
-
Ale adres do strony producenta i tak został, więc chyba nie to... A teraz popatrzyłem jeszcze na stronę producenta na allegro - tam nie ma regulaminu ani żadnej informacji o żywicy i niewstawianiu mebli ogrodowych do ogrodu...:)
Jeśli kolega kupił na aledrogo a nie w sklepie to może spokojnie zwrócić mebelki ze względu na wady i brak INFO O KONSERWACJI ETC ( JA BYM do UOKiK poszedł ) jak w sklepie to też bym w uoiku zapytał co i jak bo nie można nazwać wódki czegoś co ma tylko 10 % alko i tak samo meble ogrodowe to meble do ogrodu , i jak każdy wie że słońce sprawia że płowieją lakiery to nie każdy wie że żywica wychodzi .
-
Meble kupione w sklepie internetowym. Podjąłem już pewne kroki. Nie chcę zapeszać. Czytałem też forum prawne, tam są podobne przypadki. Jestem dobrej myśli.
Od lat kupuję w necie w różnych sklepach czy aukcjach. Sam nieraz coś wystawiam, ale do głowy by mi nie przyszło, aby sprzedać z zamiarem oszukania.
-
Drewno nie bylo wyschniete!
Mialem tak jak zaczynalem przygode i to wlasnie od sosny, inaczej sosna sie zachowuje jak jest wyschnieta a inaczej jak ma jeszcze w sobie wilgoci.
Czyste drewno sosnowe jesli nie jest porzadnie wyschniete bedzie sie rozwalac, tam gdzie nie bedzie dostepu slonca juz nie.
Zrobilem prowizoryczna laweczke za pierwszym razem wlasnie z sosny, mialem troche materialu na kilkanascie takich lawek.
Pierwsza zrobilem jak drewno przywiezli z tartaku i polezalo moze z miesiac albo dwa. Seki wychodzily, deseczki pekaly bardzo poszarzala i powyginalo ja. Oczywiscie zywica moze nie lala sie ale bylo ja widac w kilku miejscach, tu kropla, tam kropla...
Druga zrobilem juz po roku jak drewno polezalo pod wiata, podocinane, przejechane grubosciowka, zrobione wszystko i zakonserwowane tak samo jak poprzednia. Identycznie bo mialem zapiski i specjalnie chcialem sprawdzic jak to jest z sezonowaniem drewna.
Efekt: lawka sobie stoi i nic jej nie jest... nie wygina jej, zywicy nie ma, nie szarzeje.
Teraz juz wiesz jaki problem dreczy twoje meble. Pewnie robia duzy przemial a kupujac drewno wierza na slowo dostawcy, ktory ich w ciula zrobil lub druga mozliwosc zdawali sobie sprawe co biora i robili na nie wyschnietym.
-
Nie wprowadzaj innych w błąd.
Z suchej sosny też będzie wychodzić żywica.
Z ciekawostek -
Kiedyś zrobiłem sobie ławkę ze starego parapetu sosnowego. Miał ponad 25 lat, wiec drewno zdążyło wyschnac, a żywica i tak wylazla po kilku dniach na słońcu...
-
Z Waszych wypowiedzi wynika, że sosna się nie nadaje na meble ogrodowe, które są narażone na promienie słoneczne. Producenci powinni więc zastrzegać przy zakupie, że sosnowe powinny stać w altanach, czy innych miejscach przysłoniętych. Wystarczy taka uwaga i już klient będzie wiedział, co kupić a sprzedający nie będzie miał problemu. Zwykła uczciwość.
-
Do altany też nie robię sosnowych, bo też różnie bywa...
-
Z tą sosną to jest różnie. Mam na słońcu takie kantówki sosnowe, stare jak cholera, leżą już ze 3 miesiące na otwartym i nic się nie dzieje. Ale to wyjątek. Pewnie jak coś z nich zrobię to się okaże, że maja w sobie nieskończone źródło żywicy :D.
Ogólnie iglaste z gatunku świerka, sosny, modrzewia lubią "płakać" i na takie rzeczy się średnio nadają. Zresztą, w domu mam też jeden parapet z modrzewia i mimo tego, że nie jest wystawiony na słońce to i tak lekko płacze...taki urok tego materiału.
-
Wystarczy popatrzeć na stare elewacje drewniane - pomimo upływu lat żywica dalej wychodzi...
Oczywiście nie z każdej deski, stąd czasem można mieć fart
-
Widzę, że poszliscie dalej, tzn. drewno sosnowe, swierkowe nie nadaje się na meble ogrodowe. Fakt, że są to materiały tańsze a więc pokusa wykonania mebli z wiekszym zyskiem jest duża. Oczywiście klient chce jak najtaniej. Sądzę, że jest kilka rozwiązań, gdzie producent i klient będą zadowoleni. Np. jak kolega w poprzednim poście sugerował aby stelarz robić z tych gatunków a blaty i siedziska z nieżywicznych. Dziwię się producentom, że nie pomyślą a potem płacz klienta a później producenta. Że też nie wpadlem na forum przed zakupem aby się poradzić. Uniknął bym choć tego stresu, zamiast radości z użytkowania mebli ogrodowych.
-
Fakt, że są to materiały tańsze a więc pokusa wykonania mebli z większym zyskiem jest duża.
Niekoniecznie.. Takie drewno jest tańsze a więc klient kupi te meble taniej. Zamów z liściastego a przekonasz się jaka jest cena :(
I to nie dlatego, że producent stwierdzi, że na liściastym weźmie sobie marżę x2 tylko jest ono zwyczajnie droższe. Porównaj ceny liściastych i iglastych.
-
Sosna jest najbardziej powszechna, więc i najtańsza
olchy wiele osób się boi , bo potrafi mocno zapracować.
Dąb,itp. drogi ...
-
Nie wprowadzaj innych w błąd.
Z suchej sosny też będzie wychodzić żywica.
Uwierz albo nie ale ile mialem wyschnietych kantowek, desek, itp nigdy nic nie wyszlo.
Wiec wychodzi na to ze nie problem z sama sosna a jej podgatunkiem - sosna ZYWICZNA - czyli najbardziej popularny gatunek w Polsce ;D
Sosna zywiczna to takie kurestwo ktore jest w ciul tanie bo nikt tego nie bierze, tylko na rozpalke bo pali sie wysmienicie.
Jak jade do kolesi do skladu po sosne to mowie ze chce "ta bez zywicy" oni cos pomarudza i heja.
Tak czy inaczej wychodzi jednak na to ze goscie zrobili na najtanszym drewnie sosnowym jak znam zycie.
Jesli jest ktos zainteresowany to moge zapytac co to dokladnie za gatunek sosny jest. Podjade do nich i na pewno powiedza.
Poducent po prostu rucha swoich klientow.
Jestem w stanie zrozumiec ze wyszla zywica ale nie na meblach ogrodowych ktore z zalozenia sa narazone na warunki srodowiskowe - takie pieprzenie ze przez slonce to smiechem zabijam.
Na ciul mnie meble ogrodowe w salonie, kuchni czy garazu?
-
Hm, czytam te wypowiedzi fachowców i cieszę się, że bardziej mogę poznać przyczyny tego, co mnie spotkało. Niestety, producent nadal się upiera, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności i nie uznaje reklamacji. Mam meble czyścić z żywicy i malować we wlasnym zakresie. Z opisów na forum wiem, że to nic nie pomoże, żywica bedzie wylazić. Z drugiej strony nie chcę ich dotykać, bo gdy producent zmieni zdanie, nie chcę by mi zarzucił, że zniszczyłem meble. Stoją więc na ogródku i czekają na finał.
-
Jeśli już przegrasz batalię i postanowisz SPRÓBOWAĆ doprowadzić do użytku to możesz wygrzebać/wyciąć/wydłubać ogniska żywicy skąd wyłazi, przemyć to porządnie nitro, zaszpachlować i pomalować.
COŚ to powinno pomóc aczkolwiek rezultat nie jest do końca przewidywalny.
-
nie dorabiajmy faktów do swoich teorii - sosna zwyczajna ( http://www.poznan.lasy.gov.pl/sosna#.WVYKF02weiM (http://www.poznan.lasy.gov.pl/sosna#.WVYKF02weiM) ) z łac. Pinus sylvestris jest najpopularniejszym gatunkiem sosny rosnącym w Polsce
w własnego doświadczenia: sosna wśród okolicznych producentów (w promieniu 20km jest ich min. kilkudziesięciu) mebli ogrodowych jest głównym (jeśli nie jedynym) materiałem do produkcji mebli ogrodowych; w różnym stanie wilgotności, praktycznie od całkowicie świeżo przetartej do takiej już sezonowanej
dlaczego: relatywnie tania, wytrzymała, odporna na war. zewnętrzne, można bez problemów wybrać długie bezsęczne odcinki, łatwo się ją obrabia ale najważniejsze - jest ogólnodostępna i to w dużych ilościach
reklamacje: zawsze były i będą; znani mi sprzedawcy uznają je bez problemów - o klienta trzeba dbać: wymienia się pojedyncze deski, ew. cały element, zwrotów (reklamacji) całych zestawów praktycznie nie ma; oczywiście na koszt producenta, chociaż można się w wielu przypadkach, jak (jest wola obu stron) dogadać
żywica: taki urok tego drewna - jest w nim zawarta i może wyjść, niekoniecznie od razu, ale np. po latach i to użytkowania w tych samych warunkach; słońce na pewno sprzyja
przeciwdziałanie ze strony producenta: składający meble pracownik nie jest niewidomy i potrafi ocenić bardziej problematyczne deski, dając je na konstrukcję, w miejsca niewidoczne; na blaty i siedziska wybierając te ładniejsze
Z opisu słownego nie wynika jaki jest zakres reklamowanego produktu. Może faktycznie dotyczy to tylko pojedynczych desek? Niestety, takie mamy czasy, że czasami trzeba wręcz walczyć o swoje prawa. A stara wioskowa prawda mówi: "Jeśli chcesz powiedzieć, by druga osoba zrozumiała - napisz to na papierze". Powodzenia.
Marcin
-
bylem pytalem i co sprzedaja co nie leje zywica ;D
sosna zachodnia, swierk czarny, sosna iberyjska, sosna syberyjska... i z 4 inne sosny ktorych mowil ale jak to glupi czlowiek zamiast zapisac zapamietalem... a pamiec mam bardzo dobra ale krotka ;D
samej sosny oni sa w stanie zalatwic w ciagu 2-10 dni przynajmniej 20 roznych podgatunkow w roznych ilosciach w zaleznosci co maja na magazynach.
jesli trzeba to zalatwia nawet taka sosne z ktorej sie leje bardziej niz z naszej polskiej przeznaczonej na podpalke. odlamal duza drzazge i zapalniczka potraktowal na zewnatrz magazynu to jak sztuczne ognie prawie sie jaralo, strzelajac i dymiac jak cholera ;D
reasumujac wychodzi na to ze jednak sosna ktora nie leje jest, da sie ja kupic, kosztuje wiecej niz nasza pospolita.
co do reklamacji i samego sprzetu - dla mnie nie do pomyslenia jest aby meble "ogrodowe" nie byly narazone na slonce...
Spytaj kolesi to dlaczego one sa sprzedawane jako meble ogrodowe skoro nie moga byc wystawione na slonce. A jesli nie moga byc wystawiane bo na to wychodzilo by to czemu one nazywaja sie meble ogrodowe, a nie lazienkowe, garazowe, itp ;D
Z drugiej strony jak masz sie uzerac o jedna zasrana deske to olej to i zrob sobie sam od podstaw albo jedz do najblizszego stolarz niech Ci zrobi sypiace sie elementy
-
Tak mnie się przypomniało w temacie żywicy...
Kiedyś działkowicz koło mnie kupił cały transport "sosny syberyjskiej bezsęcznej ", która okazała się być osiką.... ;D
-
:D
to ladnie polecieli ;D
mnie dalszy sasiad probowal wcisnac deba ktory debem nie byl ... wciskal mnie namietnie jesiona i zarzekal sie ze to dab... debil jeden nie skojarzyl ze ja to kladlem swoja pilarka 2 lata wczesniej ;D
-
:D
to ladnie polecieli ;D
mnie dalszy sasiad probowal wcisnac deba ktory debem nie byl ... wciskal mnie namietnie jesiona i zarzekal sie ze to dab... debil jeden nie skojarzyl ze ja to kladlem swoja pilarka 2 lata wczesniej ;D
Jesiony tak chorują na potęgę (przynajmniej w mojej okolicy), ze niedługo tarcica jesionowa może być (o ile już nie jest) droższa od dębowej.
Po tym jak padły mi dwa stare jesiony, pytałem o przyczynę znajomego leśnika. Powiedział, że jest za przyczyną jakiegoś zespołu wirusów i grzybów, które potrafią załatwić drzewo w kilka miesięcy. Nie udają się również nowe nasadzenia jesionów, wszystkie wypadają.
-
Z dębem ładnym też już się problem robi...
-
Z opisu słownego nie wynika jaki jest zakres reklamowanego produktu
Było w poprzednim poście. Po kilku dniach żywica wychodziła z trzech desek stołu. Po tygodniu już wszystkie deski na stole i siedziska ławek i oparcia. Na stole najwięcej. Na ławkach ogniska żywicy punktowe lub wzdłuż szczelin, pęknięć. Najwięcej przy sękach. Praktycznie żadna deska nie do uratowania. Co ciekawe ze stelarza nie wyłazi.
-
Na ławki kocyk a na stół ceratę i problem rozwiązany 8)
-
Na ławki kocyk a na stół ceratę i problem rozwiązany 8)
no i to sie mnie podoba ;D
Prawdziwy mezczyzna znajdzie pozytywy w negatywach ;D
-
Utopić komary i poczekać aż stwardnieje. Później robisz biżuterię którą sprzedajesz za grubą kasę. Stać Cię na najlepszego prawnika który walczy w sądzie o Twoją rację. Wygrywasz i oddają Ci kasę. Z ustawowych odsetek kupujesz hot-doga na stacji.
I ogólnie wszystko jest pięknie ;D
-
No i sie wyjaśniło. Dlugo dostawca się opieral i próbował mi udowodnić, ze to ja powinienem dbać o to, aby czyścić meble z żywicy, zresztą kilka razy dziennie. Zrobilem tak, jak poradzil kolega kilka postów wcześniej. Zglosilem do UOKiK. Trochę to trwalo, ale w koncu meble wrocily do wytwórcy. Nie czyscilem tych mebli. Faktycznie, wygladaly tragicznie. Żywica już sie lała. Niepotrzebny stres przez upór dostawcy. Wszystko się dobrze skonczylo. Teraz szukam nowych u uczciwego producenta, ale już z drewna nieżywicznego. Dzieki wszystkim za porady i poparcie.
-
No i git 👍 😉