Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: Salbertone w 01 Lipca 2017, 23:27:08 czas Polski
-
Mam wiertła tego typu: http://www.powermat.ogicom.pl/zdjecia/silver/wiertla/do_drewna_230mm_10471/foto1.jpg
Jestem całkiem zadowolony. Czasem trochę wyrywa na wejściu, ale nie jest źle.
Niestety jedno z wierteł mi się wykruszyło na tym elemencie pilotującym i nie ciągnie.
Postanowiłem wymienić na coś, jak mi się zdawało lepszego i kupiłem wiertło Luna.
Takie jak to http://www.narzedziak.pl/luna-wiertlo-do-drewna-swider-z-chwytem-szesciokatnym-230mm-6-38mm.html
No i niestety bardzo się zawiodłem. Pięknie wchodzi w materiał i nie ma wydarć. To fakt. Ale niestety już po kilku obrotach się zapycha i nie ciągnie. Muszę je co chwilę wyjmować, zeskrobywać kawałki wiórów zakleszczone w rowkach tego małego świdra pilotującego i od nowa. I po kilku obrotach korbą znów to samo. Coś robię nie tak? Liczyłem na dobre odprowadzanie.
Wierciłem w sklejce 2 cm. Być może, że w drewnie będzie lepiej, ale tamte stare wiertła nie mają żadnego problemu z wierceniem otworów w sklejce. :/
-
A psiknij jakimś silikonem w sprayu i zobacz czy nie przepchnie wióra dalej
-
A z ciekawości. Dlaczego akurat świdry do sklejki ?
-
Po prostu żadnych innych wierteł nie miałem. Dopiero zamówiłem ale akurat 10 i tak w zamówieniu nie ma. A zwykłe wiertło do sklejki będzie lepsze?
-
Hawera robi również porządne wiertła. Myślę że z nich będziesz również zadowolony.
-
"Panie Młotku"
Wypadałoby sie przedstawić w odpowiednim dziale. :D
-
Potwierdzam - Hawera robi dosc dobre wiertelka, dobre materialowo i wytrzymalosciowo, ciut drozsze od tanioch ale w cenie dewalta czy boscha
-
Ale niestety już po kilku obrotach się zapycha i nie ciągnie.
A na jaką głębokość wchodzi to wiertło aż do tego momentu?
Jakoś mi się wydaje, że wiertło jest po prostu tępe na głównej krawędzi skrawającej. To boczne skrzydełko wchodzi w materiał, ale gdy ta główna krawędź skrawająca (prostopadła do osi wiertła) ma wejść w matariał, to po prostu tego nie robi. Gwint nie daje rady dalej wciągać wiertła w materiał więc wyrywa ten nacięty drewniany gwint i to są właśnie te trociny, które usuwasz.
-
Nowe wiertło raczej dobrej jakości. Nie wydaje się tępe. W drewno wchodzi bez problemu.
-
Jeżeli jest ostre, to sprawdź może czy kąt przyłożenia jest wystarczający i przyglądnij się dokładnie jak to poziome ostrze wchodzi w materiał.
Pozostaje też pytanie, jak bardzo dociskasz to wiertło? Całkiem bez nacisku prawdopodobnie będzie problem przejść przez warstwę kleju w sklejce.
-
Znalazłeś przyczynę złego działania tych wierteł?
-
Powiem szczerze, że nie znalazłem. Ale już sobie nie zaprzątam tym głowy. Nieczęsto muszę wiercić w sklejce więc nie jest to żywotny problem. Ogólnie chyba świdry lepiej się nadają do litego niż sklejki. A ogólnie z wierteł jestem zadowolony.