Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: krit 6 w 04 Lipca 2017, 21:01:26 czas Polski

Tytuł: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 04 Lipca 2017, 21:01:26 czas Polski
 W dziale narzędzi ręcznych  powinno znaleźć się miejsce poświęcone narzędziom zasilanym siłą mięśni - nie koniecznie tylko samych rąk. Dlatego postanowiłem założyć ten wątek. Coraz więcej kolegów z forum pracuje przy pomocy tradycyjnych narzędzi ręcznych i nie korzysta z energii elektrycznej. Niektórzy są w jakiś sposób do tego zmuszeni, a u innych jest to świadomy wybór. Właśnie dlatego postanowiłem przedstawić kilka maszyn , które  zostały zapomniane lub zastąpione przez elektronarzędzia i maszyny przemysłowe.
Dzisiaj pora na tokarkę. Zacznę właśnie od tokarki, jaka jeszcze w latach 60 XX wieku była podstawową maszyną w stolarni. Znalazłem w sieci film obrazujący proces budowy takiej tokarki.
Zapraszam na film.

Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: Salbertone w 04 Lipca 2017, 21:14:09 czas Polski
A ja sobie powtarzam, że jak tylko dorobię się własnego warsztatu, to taką tokareczkę sobie zbuduję :)
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 04 Lipca 2017, 21:25:02 czas Polski
Z myślą między innymi o Tobie założyłem ten wątek, zalazłem też taką konstrukcję z kołem zamachowym z betonu.
http://www.vintageprojects.com/machine-shop/woodlathe-treadle.pdf
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 05 Lipca 2017, 09:56:53 czas Polski
Dzisiaj przygotowałem film o budowie małej amatorskiej tokarki. Z uwagi na drastyczne sceny proponuję, aby matki z małymi dziećmi nie oglądały tego filmu. Tokarka a raczej toczydełko można śmiało nazwać " maluchem" (porównanie do PF 126)

Następna tokarka to zupełnie inna klasa, i tu mamy z dziećmi zapraszam również do obejrzenia tego materiału. To z pewnością  będzie Bugatti Veyron , wykonana przez fana narzędzi ręcznych z Toronto.

Jeśli macie jakieś filmy  śmieszne, dziwaczne lub całkiem poważne z udziałem tokarek napędzanych siłą mięśni, to śmiało publikujcie, dyskusja również na tet temat mile widziana.
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: Salbertone w 05 Lipca 2017, 10:09:09 czas Polski
Jeśli tokarki to koniecznie to:
&list=WL&index=2
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 05 Lipca 2017, 21:46:13 czas Polski
Salbertone, ta tokarka jest za mała. Na dodatek nie wygodna. Przy moim reumatyzmie i zapaleniu korzonków nie byłbym w stanie jej obsłużyć. Ale za to mam kolejnego faworyta, tokarkę angielską. Popularna była już w średniowieczu i wykorzystywała energię zgromadzoną w długim łuku strzeleckim. A kto nie miał łuku, wiązał linę pędną do drzewa, gałęzi drzewa i z jego pomocą toczył tralki, rękojeści a nawet misy. Zapraszam chętnych do obejrzenia kolejnych filmów.


Miłego oglądania.
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: sajo w 06 Lipca 2017, 12:51:50 czas Polski



z tych tokarek do mnie najbardziej przemawia ta:
http://www.popularwoodworking.com/articleindex/roy-underhills-double-spring-pole-lathe
(http://wwwcdn.popularwoodworking.com/wp-content/uploads/polelathe.jpg)
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 06 Lipca 2017, 13:08:14 czas Polski
Sajo, ubiegłeś mnie, właśnie przymierzałem się napisać o tej chince, ale najważniejsze że się tutaj znalazła.  Widziałeś na wcześniejszym filmie, jak sprytnie wykorzystują naturalny pień, aby było mniej roboty i mniej odpadów. Ciekawi mnie, czy też próbowałeś tak toczyć ? No i jeszcze"hodują" sobie grzyby na pniu, aby misa była ładniejsza.
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: sajo w 06 Lipca 2017, 16:30:41 czas Polski
elektryczna tokarka za szybko się obraca, bałbym się wciskać tak dłuto, bo jakby "chwyciło"... Robin Wood, co pojawia się w temacie robi właśnie "nested bowls". Można zgooglować. Do tokarki trzeba kupić "bowl saving center"/"coring bowl blanks" (jest kilka rodzajów).
https://www.google.pl/search?q=bowl+save+center&client=firefox-b-ab&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwitwaGJ7_TUAhXiZpoKHZ2ZANMQ_AUICygC&biw=1920&bih=1131#tbm=isch&q=wood+turning+bowl+saver
Drogie i wymaga tokarki z dużą mocą.
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 06 Lipca 2017, 22:29:46 czas Polski
Temat tokarki zaczyna się powoli wyczerpywać, pokazaliśmy wszystkie światowe konstrukcje. Tokarka zaprezentowana przez Salbertone to konstrukcja bliskowschodnia wzorowana na tokarce egipskiej (z czasów piramid). Taką samą konstrukcję tokarki mieli Indianie, z tą różnicą, że do napędu potrzebna była druga osoba. Tokarka z filmu zaprezentowanego przez Sajo, to konstrukcja chińska, która rozprzestrzeniła się na Dalekim Wschodzie.  Reszta zaprezentowana to konstrukcje europejskie, które rozprzestrzeniły się po świecie. Oczywiście, co jakiś czas można spotkać jakąś ciekawą konstrukcję amatorską, lecz jest ona wzorowana na opisanych konstrukcjach. Czas na kolejny temat ; wiertarka. Ale o tym to już kiedy indziej.
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 07 Lipca 2017, 08:12:37 czas Polski
Wiertarka ręczna to jedno z najstarszych narzędzi wymyślonych i używanych przez człowieka. Na początku był to po prostu kij, którym wiercono otwory w ziemi, wyposażony w krzemienny grot zaczął obrabiać drewno. Wynalazek przetrwał do chwili obecnej i jest nadal w użyciu, można go kupić na ebay-u . Mowa tu o japońskim  kiri.
http://lumberjocks.com/mafe/blog/33681
Następnie ktoś dodał do tego obciążnik kamienny z otworem w środku , sznur  lub rzemień i tak oto powstał świder ogniowy (pump drill), który to wynalazek przetrwał w niezmienionej formie . Amatorzy  budują i używają nadal do wiercenia w drewnie, czego owocem jest film, na który zapraszam.

Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 07 Lipca 2017, 22:55:42 czas Polski
wiertarka zaprezentowana powyżej miała swoją większą siostrę, była to tak zwana wiertarka dziobnicowa. Obsługiwały ją co najmniej dwie osoby, lecz mogło być ich też więcej. Jedna osoba trzymała drąg wyposażony w wiertło na którym nawinięte były liny przeciągane przez jedną lub dwie osoby. Wiertarki takie stosowali Egipcjanie pracujący przy budowie piramid. Wynalazek ten przez Mezopotamię dotarł do Chin, i tak im się spodobał, że do XX wieku był u nich stosowany, nie korzystali z innych wiertarek opisanych w dalszej części. Legiony rzymskie przyczyniły się do rozpowszechnienia tych wiertarek po całej Europie , lecz spowodowały też rozwój nowej wiertarki, a właściwie wiertła spiralnego zaopatrzonego w rączki. Ten wynalazek był prawdopodobnie grecki, lecz rozpowszechnili go Rzymianie. Jest to ten sam świder,jaki można kupić obecnie z otworem na rękojeść z drążka drewnianego. Długi okres nic ciekawego w dziejach wiertarki się nie działo aż do okresu średniowiecza, kiedy to powstała wiertarka korbowa. Na początku była  cała drewniana, lecz przy cięższych pracach łamały się ramiona i z czasem konstrukcja została wzmocniona przez metalowe wstawki i uchwyt na wiertło, które z czasem przerodziły się ozdoby. Są budowane obecnie repliki przez pasjonatów robótek ręcznych, jest też wiele historycznych zabytkowych wiertarek. Proces budowy takiej wiertarki( w tym wypadku wkrętarki) pokażę Wam przy pomocy filmu zrealizowanego przez Dawida Sołowieja z Argentyny, który też wykonał tą wiertarkę. Zapraszam na projekcję.

Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 09 Lipca 2017, 08:01:50 czas Polski
Zacznę od przeprosin, bo wprowadziłem Was w błąd.  Autorem filmu jest Daniel Sołowiej  a nie jak podałem Dawid. Mam nadzieję , że mi to wybaczycie, tak samo jak Daniel.
Co się tyczy tematu, jeszcze w średniowieczu wymyślono wiertła rurowe, którymi drążono pnie i wykonywano drewniane rury.Powstały też rozwiertaki do otworów , gdzie poszerzano drewno otwór nadając mu kształt stożka. Nic więcej się nie działo w dziedzinie wiertarek aż do XIX wieku. Za sprawą wytopu w tani sposób stali i możliwości produkcji  części zamiennych zaczęto produkować wiertarki korbowe metalowe. Udoskonalono drewniany wynalazek dodając mu zapadki i uchwyt do wymiany wierteł. W samej "Ameryce " opracowano ponad 200 modeli różnych wiertarek korbowych o przedziwnym wyglądzie, zaczęto też robić pierwsze uchwyty stacjonarne do precyzyjnego wiercenia. W tym samym czasie we Francji wymyślono wiertarkę z przełożeniem za pomocą kół zębatych. Szczyrem rozwoju wiertarek stała się przenośna dwuręczna wiertarka składana, którą można było regulować kąt wierconych otworów . Operator siadał na jednej części drewnianej ramki, ciężarem ciała stabilizował wiertarkę , ustawiał i blokował ustawiony kąt a następnie przy pomocy dwóch rąk wiercił otwory. Można w ten sposób było wywiercić otwór o dużej średnicy, większy niż wiertarką korbową. W Europie w tym czasie dalej wiercono świdrami z czasów rzymskich z wkładaną rączką z drewna  i tak już zostało. Konstrukcja wiertarki dwuręcznej się nie przyjęła.  Natomiast w Ameryce było to podstawowe narządzie , które jak rewolwer było na wyposażeniu każdego mężczyzny i zbudowało Amerykę. XX wiek i dalszy rozwój nauki doprowadził do upadku tej wiertarki, bo wynaleziony prąd i silnik elektryczny, oraz masowa produkcja doprowadziły do wytwarzania wiertarek elektrycznych, które opanowały cały świat. Jadnak paliwa kopalne się skończą , awarie sieci trakcyjnej są też częste, dlatego uważam, że każdy powinien posiadać możliwość pracy bez prądu. Niektórzy, jak Wranglerstar uważają, że stara wiertarka korbowa dwurączna jest lepsza niż nowa elektryczna. Kończąc moje wywody zapraszam na film  p.t. Stare narzędzia lepsze od nowych  zrealizowane przez Wranglerstara

oraz drugi film jak współcześnie w domowych warunkach zbudować replikę takiej wiertarki

Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 12 Lipca 2017, 18:10:43 czas Polski
Temat wiertarek też został z grubsza wyczerpany.Jeśli macie pomysły maszyn stolarskich zasilanych siłą mięśni, to publikujcie śmiało, jeśli chcecie  pokazać swoje maszyny ręczne, to ten temat jest otwarty i czekam na Wasze pomysły, 8) ;D
 też Krzysiek :D
Tytuł: Odp: Maszyny zasilane siłą mięśni
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 16 Lipca 2017, 11:03:51 czas Polski
Witam obserwatorów , uczestników i podglądaczy. Z racji że niedziela, nikt nic nie robi, wszyscy odpoczywają zmęczeni  ;) pozwoliłem sobie napisać kilka słów. Kolejna maszyna to nie maszyna stolarska, ale powszechnie stosowana w pracy stolarza, cieśli i każdego"drewnoroba"..Mowa o szlifierce, ostrzałce do narzędzi dużych i małych. Mało kto pamięta jak toto wyglądało, więc  pozwolę sobie i innym przypomnieć: http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2773526,2,132,Stara-reczna-szlifierka-20101225.html
Jednak ze względu na rozmiary wagę i problemy z umieszczeniem tego wynalazki w warsztacie wymyślono coś mniejszego , mobilnego i możliwego do zastosowania nawet w kuchni.  Mowa tu o szlifierce ręcznej.

Z chwilą rozprzestrzenienia energii elektrycznej wynalazek popadł w niełaskę i zapomnienie, jednak znaczna część amatorów pracy ręcznej bez prądu posiada to urządzenie, niektórzy nawet unowocześniają go i usprawniają sobie pracę, jak np. autor tego filmu:

Miłej niedzieli,  ;D ;D ;D