Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Przedstaw się na Domidrewno => Wątek zaczęty przez: bartus7 w 05 Lutego 2014, 13:09:42 czas Polski
-
Cześć,
mam na imię Bartosz, styczność z drewnem do tej pory miałem jedynie teoretyczną przez moje wykształcenie, na dodatek bardziej pod kątem inżynierskim, ciesielskim niż stolarskim. Teraz z racji szczerych chęci i przy okazji budowy swojego domu, chciałbym wiedzę pogłębić i zacząć ją praktykować. Jest też okazja (znaczy się może wysupłam jakieś grosiczki) żeby kupić jakiś sprzęt i zacząć tworzyć warsztat. Na razie zacząłem od książek, youtube, no i zalogowałem się na tym forum.
-
Witaj. Jest kilku członków forum, którzy są w trakcie budowy lub tuż po budowie domu, a też i tacy, którzy przy domach pracuja zawodowo, tak że na pomoc możesz liczyć. Powodzenia :)
-
witaj.
Na jakim etapie budowy jesteś?
-
Witaj . :) Z jakiego regionu jesteś? ;)
-
Etap - surowizna, aktualnie ocieplam poddasze i buduję ścianki z płyt gk. Dom w Bieruniu powstaje, jest to Górny Śląsk.
-
Witam,
Cię serdecznie ;)
-
bartus7 - mam na dzieje ze nie zrobiłeś błędu i na dachu masz deski zamiast foli
bo teraz taka moda na folię
-
Witam! Fajnie, że nas przybywa :)
-
Na dachu mam dachówkę, foli nie mam, tylko membranę. Deskowanie całych połaci mija się z celem, jak już to ewentualnie skrajne krokwie (tzn. np. od pierwszej do trzeciej) oraz jakiś pas nad murłatą... coś podobnego jak rozmieszcza się stężenia w dachach hal... no, to takie moje przemyślenia... jednak jak już wspomniałem ja nie deskowałem w ogóle i dla mnie błędem jest odgórne założenie że cały dach trzeba zadeskować. Ciągnie to za sobą, takie zadeskowanie, koniczność wykonania odpowiednich pustek pomiędzy deskami a wełną mineralną, i prawidłowego odprowadzenia pary u szczytu. Co z kolei powoduje możliwość zrobienia błędów wielu przez "fachowców"... dalej pisać nie trzeba ;)
-
od 20 lat w tym siedze i dawniej nikt by sobie foli(membrany) nie położył
Jeśli płytujesz to zobacz co sie dzieje z wełną z rana pod folią
Często na foli masz srom a jak wychodzi słoneczko to się topi z foli i wszystko masz na foli
-
Dawniej było dawniej, teraz jest teraz. Dawniej nikt nie kładł takich wynalazków jak membrana bo kładło się papę na deski, nawet pod dachówki, nawet teraz gdzieś tak widziałem. Tak czy inaczej chodzi o to by woda nie dostała się niżej, sęk w tym że papa (z resztą zwykła folia też) jest zupełnie szczelna i trzeba wentylować przestrzeń pomiędzy wełną a deskami. Z resztą przecież chyba to wiesz skoro 20 lat w tym siedzisz.
Jeśli płytujesz to zobacz co sie dzieje z wełną z rana pod folią
Nie zobaczę, bo nie mam folii, to zasadnicza różnica. Gdybym miał folię, taką po prostu zwykłą folię jak kiedyś to układałbym wełnę inaczej.
Często na foli masz srom a jak wychodzi słoneczko to się topi z foli i wszystko masz na foli
Co w tym złego że woda pod jakąkolwiek postacią pojawi się na membranie z wierzchu. Przecież po to jest ta szmata żeby woda po miej spłynęła, w końcu ma odprowadzenie do rynny, a ewentualną parę z wełny przepuściła przez siebie z dołu do góry.
Fajnie się dyskutuje, tylko nie wiem czy to odpowiedni wątek, haha :D
-
Przecież po to jest ta szmata żeby woda po miej spłynęła,
w zasadzie masz rację ,a życie pokarze jak jest,u mnie spływało do czasu aż przeciekło ( wiem powiesz że złą ,tanią położyłem ,na ten czas nie pamiętam nazwy była coś "3000" i lepszej nie było) ja nauczyłem się słuchać (czytać) analizować i zrobić jak mi pasuje najlepiej ,biorąc pod uwagę nawet absurdalne pomysły.U ciebie dachówka ,czy dobrze położona ? nie wiem ale wiem że wiatr śnieg dostają się wszędzie no i załóżmy że nawiało śniegu , w dzień ciepło ale krótko, woda nie zdążyła spłynąć do rynny, zamarzła na membranie następnego dnia rozpuszcza się powoli no i chcąc nie chcąc trochę może lecz nie musi przedostanie się przez membranę .Ot takie gdybanie ale zrób test, nalej wody na nią, jak masz jeszcze jakiś kawałek i zobacz jak się zachowa .Pozdrawiam :)
-
woda po membranie spływa i częsc masz na wełnie
-
woda po membranie spływa i częsc masz na wełnie
:D ale jesteś uparty, ok, jak to napisał kolega krzyś48 życie pokaże. Ja jestem pewny swego ;)
Ale faktem jest że ludzie w wielu przypadkach bagatelizują kwestię wilgoci, pary wodnej, wentylacji, prawidłowego izolowania budynku itd. itd.
-
nie jestem uparty,tak z ciekawości zapytałem
powodzenia na forum
-
Witaj. Dobrze, że jesteś :)
-
Witam serdecznie ja 17 lat mieszkałem w Tychach wszyscy trzymamy kciuki i czekamy na realizacje powodzenia
-
W Tychach budowlankę skończyłem :)