Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Szymek w 19 Lipca 2017, 20:13:27 czas Polski
-
Moja nowa strugnica, chyba troszkę inna niż te najczęściej prezentowane na forum. Przede wszystkim jest dość kompaktowa w końcu stoi w mieszkaniu:) (TAK mam bardzo wyrozumiałą żonę) Zależało mi też na dużym zagłębieniu na narzędzia, No i oczywiście na tym by była stabilna.
W cyferkach to wygląda tak: Blat z buku ma wymiary 65x130 cm, grubość 80mm z 100mm rantem. Został sklejony z dwóch warstw. Góra to jednolite planki które od spodu podkleiłem blatem na mikrowczepy. W blacie szerokie na 24 cm zagłębienie na narzędzia wyposażone w ukrytą szczelinę do zmiatania pyłu i drobnych trocin które spadają do znajdującego się pod blatem kolektora do którego można też podłączyć odkurzacz. Nogi klejone z sosny 10x10 cm. Strugnica ma wysokość 90 cm. Całość uzupełnia ruchomy deadmen. Imadło to stary jeszcze produkowany w Anglii Record 52 z możliwością szybkiego uwolnienia śruby dociskowej, otwiera się na 15 cm. Blat wykończony jest olejem tungowym, nogi bejcą i woskiem. Całości nie ważyłem, ale blat z imadłem waży ok 45-50 kg więc całość pewnie z 75kg? Brakuje oczywiście jeszcze otworów na imaki, będą w standardzie 19 mm.
Kilka zdjęć z ostatniej fazy produkcji i gotowego mebelka,
-
Szczególiki ;)
-
Gotowa :)))
-
To teraz ja wystaw na handel za 5k pln jako dizajnerski stolik kawowy w stylu industrial/loft.
Imponujacy mebel! Chpeau bas!
-
Robi wrażenie!
-
A co ważniejsze, robi robotę :)
-
A co ważniejsze, robi robotę :)
Sama?
No to już w ogóle cudeńko... ;)
-
Świetna robota, też mnie to czeka.
-
Pozazdrościć! Strugnicy i żony :-).
-
Chyba strugnicy i Żony :) Obie kosztowały mnie sporo pracy ;)
Nogi podklejone są antypoślizgowa pianką Hettich. Na razie najbardziej intensywna pracą było wyrównywanie blatu strugnicy. Strugnica stała w miejscu. W planach mam zabudowę, więc masa strugnicy się zwiększy. Teraz przesuwam ja na filcach, ale po zabudowaniu rozważę podnoszone kółka.
-
Aż tak często chyba nie jeździsz tym mebelkiem, co?
Może coś takiego załatwi sprawę? Czarne podstawki są obrotowe.
(https://1.allegroimg.com/s400/017df7/13bf8de64bf999b6571c2f4a7b21)
-
Aż szkoda używać
-
Po lakierowanej podłodze filce się sprawdzają, Strugnica jest na tyle lekka, że jestem w stanie ja podnieść z jednej strony i noga podsunąć filc. Do dłuższych desek muszę ją wysunąć na środek pokoju. Kilka razy już mi się już zdarzyło.
-
zajebiste naprawdę zajebiste !!!
-
Gratulacje za elegancką robotę. Robi wrażenie :)
-
To teraz ja wystaw na handel za 5k pln jako dizajnerski stolik kawowy w stylu industrial/loft.
Ładnie to @draax określiłeś. Dobreeeeee ;D
@Szymek, świetne wykonanie, poziom estetyki na wysokim pułapie, widać że podszedłeś do tego z pasją a nie na zasadzie "bo muszę mieć jakąś strugnicę".
Przyznam że lubię takich nawiedzonych (w pozytywnym tego słowa znaczeniu !) którzy w pokoju mieszkalnym urządzają warsztat.
Miałem kolegę (zmarło się chłopu z nadużywania zigaretten und alkohol) który w pokoju miał sporą tokarkę, dużą szlifierkę taśmową, piecyk do grzania stali, pokaźną ilość narzędzi na ścianach i cztery popielniczki petów wypełnione po brzegi a w pokoju unosił się charakterystyczny zapach chłodziwa, metalu i petów (również miał żonę, trochę mniej wyrozumiałą).
Zobaczymy jak daleko Ty się w hobby zapuścisz ;).
-
Ten plastik to moja duma w tym stole, szkoda tylko, że nie mosiądz, specjalistyczny element :) trzeba dokupić odpowiednią redukcje tak by pasował do twojego odkurzacza + trochę farby. ;)
https://www.bricoman.pl/artykuly-sanitarne/wanny-kabiny-prysznicowe-brodziki/odwodnienia-liniowe/wpust-kanalizacyjny-obrotowy-z-wyjsciem-bocznym-50-mm-szary
-
Hola, hola żadnych czterech popielniczek petów, ani całej reszty nie będzie :) Co innego ten niewinny mebelek, na którym wieczorkiem można coś podłubać ręcznymi narzędziami, a co innego robienie z mieszkania ślusarni.
A tak naprawdę jeszcze niedawno dysponowałem dużym strychem gdzie strugnica wydawała się mniej egzotycznym wyposażeniem. A i nie było kłopotu by używać elektronarzędzi nawet tych robiących dużo bałaganu. Przeprowadzka wynikła dość nagle, ale obiecałem sobie, że strugnice skończę. Żona już się chyba pogodziła, że i tak zawsze coś dłubie, więc informacje, że ten bukowy stolik o którym jej wspominałem jedzie z nami jakość przełknęła. Więc ,,zapuszczanie" się w hobby raczej nie wchodzi w grę i najbliższe lata to będzie raczej regres moich stolarskich możliwości, natomiast planuje na strugnicy realizować drobne projekty. Oczywiście ;)
-
Jeśli twoje projekty, będą na takim poziomie jak sama strugnica to tylko gratulować :).
Trzymam kciuki !
-
Jestem pod wielkim wrażeniem. Strugnica jest taka elegancka w wyglądzie, piękne detale i wykończenie... Wcale nie wygląda dziwnie w mieszkaniu.
Ja też mam strugnicę w domu, ale to ja jestem sama dla siebie "wyrozumiałą żoną", mąż to zaakceptował. Ale moja to się nawet nie umywa do tego, co wykonałeś.
Wielki szacun z mojej strony. Obyś wykonał na niej dużo dobrych projektów :)
-
jaki regres! masz czas i możliwości to jedziesz z tematem dalej......powodzenia.
-
O zmniejszających się właśnie możliwościach już wspominałem, a jeśli chodzi o czas :) 10h w pracy, a w domu dwójka małych dzieci :) mam mnóstwo wolnego czasu ;) To powód przez który, tak często udzielam się na forum ;) A tak na serio to obecnie rodzinka na wakacjach, więc pomyślałem, że coś napisze i coś pokarze :)
Dzięki za wszystkie miłe słowa, cieszę się, że strugnica się Wam podoba :)
-
Strugnica piekna ale przegappilem realizacje tej skrzynki narzedziowej. Cos wiecej? Zdjecia? Watek?
-
Jest i skrzynia na ręczne narzędzia. Wykończam ją międzyczasie pomiędzy innymi projektami, już chyba od ponad roku :) Dziś tęż przy niej pracowałem :) Dopóki nie przyślą mi docisku nie mogę kontynuować prac przy wierceniu otworów w strugnicy. Jak znajdę chwilę, to porobię zdjęcia i pokarzę :) zresztą skrzynia jest po trochu związana z strugnicą, ma wyjmowany przedział na drobne narzędzia który pasuje do tego wgłębienia w strugnicy.
-
Piękny mebel, przychodzą znajomi to kobiety przy stole a faceci idą do strugnicy- takie imprezy :D
Super wykonanie
-
Piękna rzecz! A gdybyś jeszcze pokazał Żonę na strugnicy - no dobra nic nie mówiłem ;)
Jak udaje ci się nie zapaprać całego mieszkania? Jak ja coś robię, to wióry są rozwleczone po całym mieskaniu, dlatego staram się wszystkie takie prace robić w garażu :(
-
Jak już pisałem uzupełnieniem strugnicy jest skrzynia na ręczne narzędzia.
-
Skrzynia tak samo jak i strugnica zbudowana jest z buku i sosny. Elementy narażone na mechaniczne uszkodzenie wykonane są z wytrzymałego buku, pomiędzy nimi znajduje się lekka sosna. Dwie bukowe opaski łączą bukowe elementy ścian i wieka skrzyni. Skrzynia (oczywiście nie licząc okuć) jest wykonana tylko przy użyciu połączeń stolarskich i kleju. Okucia są mosiężne częściowo wykonane przeze mnie samodzielnie z płaskowników, zawiasy mosiądzowana stal.
-
Zamek fortepianowy, zatrzaskowy.
-
Tak jak wcześniej pisałem skrzynia też nie jest skończona, choć używam jej od ponad roku i nosi już tego ślady. Na dzień dzisiejszy na zewnątrz jest położony olej, na olej bezbarwny wosk, środek jest surowy, bo cały czas dopasowuje go do narzędzi i muszę mieć możliwość kleić do ścian i wieka. Klapa od wewnątrz wzmocniona jest dwiema bukowymi poprzeczkami wpuszczonymi w ściany, dlatego na skrzyni spokojnie można stanąć, bez ryzyka uszkodzenia górnego panelu wieka skrzyni.
-
W skrzyni znajdują się wyjmowane przedziały: przedział na drobne narzędzia i stojak na dłuta pasują do zagłębienia w strugnicy.
-
Obłędne to masz! Nie mogę się napatrzeć na te sosnowe jaskółki...
-
Te dwa element mieszczą najczęściej używane narzędzia i razem piłami znajdującymi się w specjalnej szczelinie strugnicy, sprawiają, że podczas pracy wszystko powinno być w zasięgu reki.
-
Starałem się zachować rozsądną równowagę pomiędzy dopasowanymi przegródkami na każde narzędzie,a uniwersalnością całości. Wiele narzędzi, które rzadziej używam znają swoje miejsce w dopasowanych uchwytach na klapie.
-
Długo ukrywałeś takie piękne rzeczy :)
-
Jak już pisałem zarówno strugnica jak i skrzynia nie są skończone. W niedziele wróciła do domu rodzinka i pewnie czasu na publikowanie czegokolwiek na forum znowu nie będzie. A skoro i tak już została wypatrzona to uznałem, że pokazuje. :) A co :) Jak skończę będzie końcowa sesja zdjęciowa :)
-
Świetna robota! Ładnie łączysz różne materiały - okucia i mosiężne dodatki. Uchwyty zupełnie nietypowe - masz dostęp do obrabiarki?
-
Mam, szlifierke, pilniki i imadlo ślusarskie. To cała moja obrabiarka. :)f g
-
świetne wykonanie :) tylko pozazdrościć :)
-
Piękna realizacja. A jak powiedziałem żonie że jest gość co strugnicę i narzędzia do dłubania ma w domu to powiedziała "Coooo" ZAPOMNIJ;) Gratuluję umiejętności i cierpliwości i dokładności jak z cnc. Takie meble to ubogacają dom a nie zagracają. Jeszcze raz brawooo
-
Fajne skórzane osłony... trzeba szanować narzędzia :)
-
Witam .
A ja myślałem ,ze mam najlepszą ŻONĘ .
Pozdrawiam.
-
Dzisiaj przyszło do mnie takie cudo od bessey. Przeprowadzam pierwsze próby co do kompatybilności z otworami które chcę wiercić.
-
Strugnica piękna, skrzynka fajna, ale ja czekam na efekty pracy na strugnicy.
Szczerze mówiąc to zastanawiam się jak uchronisz dom przed kurzem i pyłem.
-
@Lirorobert Ja też :)
Mam problem z tymi otworami. Wszystkie wiertła które posiadam (płaskie irwin, świder hitachi, sednik Aliexpres) mimo, że nominalnie są 19 mm to dają otwór 0,2 do 0,5 mm szerszy. A ponieważ docisk ma Średnicę też zredukowaną o jakieś 0,1 mm to ten luz robi się na granicy akceptacji.
Najchętniej wiercił bym sednikiem- najczystszy otwór, ale teraz zastanawiam się czy nie zeszlifować tego wiertła płaskiego tak by dawało bardziej akuratny otwór. Już pomału mnie cholera chwyta bo w końcu ile mam tych wierteł jeszcze kupić by trafić na takie co rzeczywiście będzie wierciło 19 mm
-
Chyba tak zrobię mam dość agresywna płytę diamentową, powinno pójść w miarę szybko i nie przegrzeje krawędzi.
Z Innej bajki po podłączeniu odkurzacza do kolektora sprzątanie strugnicy to bajka. Odciąg w akcji.
-
Pomału wiercę otwory. Co do wiertła to zakupiłem na brytyjskim ebay wiertło spiralne 3/4 cala wiertło było używane, ale po naostrzeniu świetnie się sprawdza. Ostre wiertło, plus płyta z mdf,u którą nim przewierciłem sprawiają, że otwory są po prostu idealne dosłownie zero wyszarpań na krawędziach i super gładkie w środku . Uchwyt to Wolfcraft z zmodyfikowanym elementem do odsysania urobku.
-
Super. Strugnica w mieszkaniu!!! Ja też mówie szacun !!! Ja swoją strugnice częściowo budowałem w mieszkaniu 😨Był wątek STRUGNICA HARDKOROWO
Pozdrawiam chobbystów
-
Witam .
A ja troszkę zboczę z tematu i pochwalę, Twoją wiertarkę (w statywie).
Moim skromnym zdaniem jedna z najlepszych wiertarek jakie miałem
w ręku . Gratuluję wyboru .
-
@cumbajszpil ten czarny element, producent nazwał adapterem do stołów warsztatowych TW16AW19
http://www.bessey.de/en/product_details.php?ASIMOID=00000001000029b100060023&ASIMOID_SC=000000030002a4e400060023&ASIMOID_MC=000000000000a94700020023 (http://www.bessey.de/en/product_details.php?ASIMOID=00000001000029b100060023&ASIMOID_SC=000000030002a4e400060023&ASIMOID_MC=000000000000a94700020023)
Zamówiłem w sklepie gdzie kupowałem docisk 10-15 dni czekania według sklepu, w praktyce 20- musieli go ściągnąć z Niemiec. W ofercie sklepu dostępnej na stronie go nie było, trzeba poprosić o zamówienie.
Sam docisk mam od niedawna. Jeśli chodzi o wykonanie niema się do czego przyczepić. Jarek w swoim filmiku wspominał, że dociski z śrubą mogą się luzować, może mogą, jeszcze tego nie zauważyłem. Na pewno lepiej pracują te z adapterami do calowych otworów. Moja strugnica jest dość śliska co niestety sprawia, że docisk bez kłopotu utrzymuje materiał jeśli chodzi o ruchy przód, tył i na boki, ale nie daje rady ustabilizować przy ruchach skrętnych. Pewnie w wersji z zapadkową wajchą radziłby sobie lepiej bo w śrubowych są ruchome talerzyki. Oczywiście ten problem występuje tylko w sytuacji gdy przytrzymujemy jakiś klocek tylko jednym dociskiem. Ja podkładam korkową mate pod materiał. Mata zwiększa tarcie klocek strugnica, co załatwia sprawę. Pewnie pomyśle o zakupie jeszcze jednej sztuki choć to kosztowne cholerstwo.
-
A zaciskach i adapterach jest świeży film Jarka akurat.
-
@marcin264 Wiem widziałem twoją strugnicę, kawał dobrej roboty, doceniam bo z tego co pamiętam, też nie wykorzystywałeś ,,ciężkiego sprzętu" Spasowanie wszystkiego bez wyrówniarki, grubościówki i piły formatowej, czy chociaż ukośnicy, to zupełnie inna bajka, niż przepuszczenie materiału przez maszynę.
-
@hycel Wiertarka daje radę :) Spory zapas mocy, świetne futerko, regulacja obrotów w wygodnym miejscu szczególnie, gdy tak jak u mnie w 90% pracuje w stacjonarnym statywie, zero luzów. Mogli by tylko darować sobie ten udar, a zamiast tego spuścić cenę o kilka dyszek :)
-
Która to Makita? Ja wiercę Celmą na statywie.
-
to Makita HP2071
Mój problem z wiertłem 19 mm wynika raczej z faktu, że nie mogłem dostać wiertła które dokładnie by trzymało to znamionowe 19 mm.
Wiertło irwin blue groove trójostrzowe, kupiłem jedno na próbę chyba 22, ale oprócz szybkiego tempa wiercenia i strasznych oporów to robiło taką rozpierduchę przy wejściu i wyjściu z materiału, że oprócz prac stricte konstrukcyjnych nie widzę jego zastosowania. Nawet mi nie przyszło do głowy by z tym rzeźnikiem zbliżyć się do mojej strugnicy :))) No ale może mi się trafił jakoś słabo oszlifowany model, bo skądinąd płaskie wiertła irwina mam i bardzo je lubię.
-
A najlepsze, że wiercę od razu na wylot bez podkładki przy wyjściu i otwory wyjściowe są niemal tak samo czyste. Ustawiłem oczywiście ogranicznik głębokości na grubość materiału, no i zarówno na początku jak pod koniec wiercę z minimalnym dociskiem.
-
Trasowanie otworów w deadman'ie
-
Wiercenie tym razem z stacjonarnego statywu, ale również przez dodatkową warstwę materiału.
-
Powód dla którego wybrałem właśnie ten model docisku, i dlaczego nie zdecydowałem się na dwa imadła. Sprawdza się przy materiale powyżej 20 mm. Do stabilizowania cieńszego również za pomocą tego docisku, mam już pomysł, ale muszę jeszcze go wypróbować.
-
Gdzie można taki docisk kupić?
-
Ja kupiłem w sklepie techmix.pl
-
Byłem na tej stronie niedawno, ale nie wpadłem na to żeby szukać pod ściskami do stołów spawalniczych ???
-
No tak techmiks, adapterów nie mieli w stalej ofercie, trzeba było się dogadać żeby je sciagneli z Germani
-
Dzięki dostępowi podczas wakacji do warsztatu mojego Ojca, strugnica doczekała się kompletu imaków.
więcej o samych imakach tutaj: http://forum.domidrewno.pl/sam'y/mosiezne-imaki-19-mm/
-
Wykonam również dwie sztuki drewnianych (bukowych) imaków do używania w sytuacjach gdzie jest spora szansa na zawadzeniem strugiem o imak, oraz zaślepki, zabezpieczające otwory by nie spadały przez nie drobne przedmioty bądź, nie sypał się pył.
-
Drewniane sam toczyłeś czy użyłeś jakiegoś gotowego wałka lub innego kija? Jaką średnicę mają imaki, a jaką dziura w blacie i czym wierciłeś? Pytam, bo zastanawiam się jak dokładnie trzeba to zrobić, by imaczki zdały egzamin.
-
...Jaką średnicę mają imaki, a jaką dziura w blacie...
Przecież jak wół TU (http://forum.domidrewno.pl/sam'y/mosiezne-imaki-19-mm/) jest napisane, że 19mm otwór w strugnicy, a 18,8mm imaki
-
Drewniane imaki wykonywałem w domu bez dostępu do warsztatu. Materiałem był bukowy kij do szczotki, chyba 22 mm W sklepie wybrałem najprostszy, z równoległym przebiegiem słojów. Średnice zmniejszyłem strugiem równomiernie zbierając dookoła, wyrównałem papierem.
Pytanie o średnice o tyle rozumiem, że sam długo szukałem tej informacji. Na stronach producentów Imaków np. Veritasa, jest jedynie informacja, że imak pasuje do otworu 19mm. Drugiej strony swoje imaki opisują: 19 mm. Sam nie byłem pewien czy to otwór ma być nad wymiarowy czy imak ma mieć zmniejszoną średnicę, by to wszystko do siebie pasowało chodziło bez luzu, ale i bez wybijania imaków młotkiem. Moje wątpliwości rozwiało kupienie docisku bessey, czpień docisku ma 18,8 i z taką zmniejszoną średnicą również ja wykonałem imaki. Wyszło dobrze chodzą bez luzu z miłym oporem. Gdzieś znalazłem informację, że imaki do stołów festoola są zredukowane o 0,05 w stosunku do otworu to wydaje się bardzo mało, ale może w stosunkowo cienkim MDF’ie wystarczająco. Prawdopodobnie ma tu też znaczenie czym jest wiercony otwór, ja wierciłem wiertłem spiralnym z dwoma ostrzami bocznymi. No i na pewno nie bez znaczenia jest to, że jednak moje wykonane są metodą chałupniczą, na zaimprowizowanej tokarce.