Forum stolarskie Domidrewno.pl

Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - inne => Wątek zaczęty przez: z.ukosa w 22 Lipca 2017, 23:12:21 czas Polski

Tytuł: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: z.ukosa w 22 Lipca 2017, 23:12:21 czas Polski
Witam wszystkich,

Będę bardzo wdzięczny za porady ws. ratowania spróchniałej ramy okiennej:
http://i.imgur.com/MrDdXm4.jpg

Czytałem w sieci, że można taki fragment potraktować utwardzaczem (kilka warstw), a następnie nałożyć szpachlę i pomalować. Czy ktoś z forumowiczów ma doświadczenie w pracy z takim spróchniałym drewnem? Okno ma 20 lat, nie wiem dlaczego ten fragment tak spróchniał, wszystkie pozostałe okna w mieszkaniu są w bardzo dobrym stanie. Okno jest od strony północnej.

z góry dziękuję za pomoc
Marek
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: z.ukosa w 26 Lipca 2017, 21:46:38 czas Polski
Panowie, błagam, poratujcie dobrą radą :-\
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 26 Lipca 2017, 22:00:33 czas Polski
1. rozebrac,
2. uciac co sie spieprzylo,
3. dorobic, wkleic,
4. obrobic

Mam pisac dokladniej?
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: z.ukosa w 26 Lipca 2017, 22:28:00 czas Polski
dzięki za odzew!
rozumiem co masz na myśli, ale - musiałbym rozebrać całą konstrukcję ramy okna, a nie chcę tego robić, ten spróchniały fragment nie jest kluczowy dla konstrukcji. Będę zadowolony jak zatrzymam ten proces,  czy jest na to sposób? Np. jakieś specjalne utwardzacze i później szpachla?
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 26 Lipca 2017, 22:57:05 czas Polski
1. wydlub ile dasz rady
2. zrob wstawke, nie musi idealnie dociskac, nawet pol cm luzu nie bedzie wiekiego zgrzytania zebami
3. spryskaj nitrem zeby odgnoic reszte
4. spryskac woda z kranu kilka razy zeby wilgoc doszla do drewna
5. pianka montazowa z pistoletu i wklejasz element

Czemu pianka a nie klej? Wypelni bardzo dobrze przestrzenie, sklei nowy element, dzieki piance reszta drewna juz sie nie bedzie psula bo nie bedzie dostepu do powietrza i wilgoci ;D

reszta juz szlifierka, nie zapomnij docisnac elementu bo pianka go wypchnie ;D
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: Filip w 26 Lipca 2017, 23:25:13 czas Polski
Ile chciałbyś, żeby te okna jeszcze wytrzymały? Okres przejściowy, rok, dwa na uzbieranie kasy na nowe, czy kolejne 10 lat?
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 27 Lipca 2017, 01:12:12 czas Polski
Podstawa to usunąć farbę i wydłubać spróchniałe i zbutwiałe drewno.
Kolejny etap to posmarować dedykowanym do tego specjalnym utwardzaczem w płynie. Po angielsku "wood hardener".
Teraz masz dwie opcje.
Pierwsza, to dopasować nowy kawałek drewna najbardziej jak się da do ubytku i wkleić na klej poliuretanowy. Docisnąć ściskiem. po wyschnięciu wyszlifować i pomalować.
Pianka montażowa to pomyłka. Nowy kawałek nie będzie stabilnie przyklejony.
Będzie się ruszał minimalnie, powstanie pęknięcie w farbie i kłopot.
Druga opcja to zaszpachlować ubytek szpachlą chemoutwardzalną. Taką jak się używa do napraw blacharskich.
szlif i malowanie.
Można też zamiast kleju poliuretanowego nałożyć tę szpachlę i na nią wkleić ten nowy kawałek drewna.
W Anglii jest dostępna szpachla o nazwie "wood plastic" do tego typu napraw. materiał w postaci szpachli zachowujący podobne do drewna właściwości, dzięki czemu podobnie reaguje na zmiany warunków jak drewno, i nie powstają pęknięcia na granicy drewno - materiał wypełniający
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: z.ukosa w 01 Sierpnia 2017, 17:18:26 czas Polski
dziękuję! pójdę w utwardzacz i szpachlę, poszukam w sieci konkretnych produktów, jeżeli natomiast masz już swoje sprawdzone typy, to będę wdzięczny jeżeli się podzielisz :)

@Filip - chciałbym żeby wytrzymały jak najdłużej. Przy okazji muszę sprostować swój pierwszy post - spróchniały fragment to nie jest  fragment ramy okiennej jak napisałem, tylko ościeżnicy (czyli tej konstrukcji która jest nieruchoma) - nieścisłość w nazewnictwie wynika z mojego braku doświadczenia:) Jeżeli uda mi się zatrzymać proces gnicia na obecnym etapie, to myślę że okna jeszcze długi mi posłużą. Inne okna w mieszkaniu są w bardzo dobrym stanie, tutaj po prostu musiał być jakiś feler.

pozdrawiam
Marek
Tytuł: Odp: ratunek dla spróchniałej ramy okiennej
Wiadomość wysłana przez: sgt_raffie w 01 Sierpnia 2017, 18:34:49 czas Polski
Wydaje mi się, że Auson/Nouxudol miał specjalny impregnat/żywicę do wzmacniania drewna zbutwiałego. Nie mogę teraz znaleźć ale jestem pewien że kiedyś widziałem.