Forum stolarskie Domidrewno.pl
Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: stachmiesz w 23 Lipca 2017, 00:44:35 czas Polski
-
W zeszłym roku z kobita postawiliśmy sobie holendra na działce nad jeziorem. Działka jest nierówna, brakowało nam płaskiego miejsca na stół, krzesła, leżaki. No i wkurzało noszenie błota przy deszczu. Potrzebny był kawałek podłogi przed wejściem do domku. Tak więc trzeba było coś wymyślić. Materiał sosna, legary co 120cm 160x80, kontrlegar 100x80 co 50cm, na to deska 30 po struganiu.
Zacząłem od wykopania dołków 50x30cm, głęboko na około 40cm. Zalane betonem, w który zatopiłem bloczki fundamentowe, wyprowadzając wstępnie poziomy. Po zastygnięciu podmurowałem słupki. Robota nie szła, bo Ci chwila deszcz przeszkadzał
Materiał z tartaku, deski musiałem sam strugać. Dedra sobie poradziła. Ranty deski przeleciałem elektrycznym strugiem ręcznym. Zrobiłem nim również fazy na kantach. Przy ponad 3m deski ciężko szło samemu mikrorówniarką dedry. Całość pryśnięta drewnosolem, impregnowana gruntem altaxa, i dwiema warstwami impregnatu drewnochronu ( nie powłokotwórczym).
Ustawiłem legary wypoziomowałem ich końce, i środki. Klinowałem od spodu i przykręciłem wkrętami do betonu 8x212 do słupków. Pod legary podkładałem papę. Po przykręcenou i kontrolnym sprawdzeniu ustawienia legarów, miejsca klinowania uzupełniłem pianą niskorozprężną soudala. Następnie na legary przyszły kontrlegary co 50cm przykręcane wkrętami ciesielskimi 8x180. Przykręciłem pierwszy i ostatni rząd równając "pod sznurek" . następnie kładłem łatę murarską na zamontowanych już kontrlegarach i wewnętrzne rzędy równałem do łaty. Jako podkładek używałem dystansów do montażu okien, są dostępne w różnych grubościach, już od 0,5mm.
Po zmontowaniu tego szkieletu przyszedł czas na deskę. Końce od strony domku zacząłem zacinac układając kilka desek w rzędzie, przy użyciu zagłębiarki i prowadnicy. Jednak dużo szybciej mi to poszło, gdy każdą deskę zacinałem wzdłuż przykładanego rafter squera. Wyrównane krawędzie zafrezowałem frezem 45° z łożyskiem. Po zabezpieczeniu przyszedł czas przykręcania. 63 deski po 12cm szerokości, każda przykręcona do 6 kontrlegarów, łącznie 12 wkrętami tarasowymi klasy c4 z juli.
Na koniec równanie pod sznurek wystających końców desek. Tym razem makita poszła po szynie. Zostało zafrezować wyrównane krawędzie, pomalować je impregnatem i obudować taras od dołu. Maleństwo na 850x305cm. Trzeba jeszcze sklecić jakieś schodki. Zastanawiam się jeszcze, czy dać na wierzch olej. Proszę o krytykę i rady :)
(https://images82.fotosik.pl/710/b11f7104e6ebb5c6med.jpg) (https://images82.fotosik.pl/710/b11f7104e6ebb5c6.jpg)
(https://images82.fotosik.pl/710/2313e0148c40d621med.jpg) (https://images82.fotosik.pl/710/2313e0148c40d621.jpg)
(https://images84.fotosik.pl/710/727708e3b7809be5med.jpg) (https://images84.fotosik.pl/710/727708e3b7809be5.jpg)
(https://images83.fotosik.pl/709/f60670aa6d1840eamed.jpg) (https://images83.fotosik.pl/709/f60670aa6d1840ea.jpg)
(https://images82.fotosik.pl/710/cae8900b2f65f64bmed.jpg) (https://images82.fotosik.pl/710/cae8900b2f65f64b.jpg)
(https://images82.fotosik.pl/710/63471e9dec8259cbmed.jpg) (https://images82.fotosik.pl/710/63471e9dec8259cb.jpg)
(https://images84.fotosik.pl/710/0edbba22eaaa4db9med.jpg) (https://images84.fotosik.pl/710/0edbba22eaaa4db9.jpg)
(https://images84.fotosik.pl/710/cb4d669a14cb93a5med.jpg) (https://images84.fotosik.pl/710/cb4d669a14cb93a5.jpg)
(https://images84.fotosik.pl/710/2cd5b9708432b080med.jpg) (https://images84.fotosik.pl/710/2cd5b9708432b080.jpg)
-
(https://images81.fotosik.pl/709/0163ef1561728150med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0163ef1561728150)
(https://images84.fotosik.pl/710/de0facea147e49f1med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/de0facea147e49f1)
(https://images82.fotosik.pl/710/7ed2506250f02080med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/7ed2506250f02080)
(https://images82.fotosik.pl/710/e5a0d464dd881901med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/e5a0d464dd881901)
-
Kumpla czeka podobna realizacja ,wyśle mu link do Twojej realizacji. Jak sądzę wszystko jest Ok poza tą pianą niskoprężną Soudal
-
Faktycznie "maleństwo" :)
Fajna robota, planujesz nad częścią zrobić zadaszenie czy to już docelowa forma?
Też spytam- czemu w tym konkretnym przypadku ma służyć piana?
-
Piana na zapobiegać zalewaniu klinów przez wodę i zapobiegać ich ew przemieszczaniu. Nie jest szczelnie, są zostawione odpływy zgodnie z nachyleniem słupków. Zadaszenie zostawiam na przyszły rok. Chciałbym zrobić na całością czyli jedna połać nad tarasem, druga nad domkiem
-
Fajna realizacja. Wyglada bardzo solidnie.
Jestem ciekaw tylko jak beda sie Tobie sprawowaly deski gladkie szczegolnie po deszczu. Jednak tarasowe standardowo maja ryflowanie.
-
Właśnie dziś pada, nie jest ślisko. I nie będzie, póki będzie konserwowany i nie zarośnie grzybem :)
-
Piana na zapobiegać zalewaniu klinów przez wodę i zapobiegać ich ew przemieszczaniu. Nie jest szczelnie, są zostawione odpływy zgodnie z nachyleniem słupków. Zadaszenie zostawiam na przyszły rok. Chciałbym zrobić na całością czyli jedna połać nad tarasem, druga nad domkiem
Ale piana montażowa jest higroskopijna, więc niezbyt się nadaje do tego celu...
-
Z tego co zauważyłem, to jeżeli nie odetniesz naddatków, to powłoka wytworzona na wierzchu nie przepuszcza wody. Dopiero obcinając otwiera się pory. Ale mogę jeszcze to pokryć czymś wodoodpornym, typu lepik.
Jeśli ta piana to duży błąd, mogę jeszcze ją usunąć
-
Właśnie robię taką samą konstrukcję 6,70x2,80. Legary mam gęściej i kontr legary także (przekroje mniejsze), ale ja mam na suchym betonie bloczki. Dam pręty gwintowane M12 i wpuszczę w bloczki na kotwie chemicznej. Będzie mi łatwiej poziomować.
Patrząc na Twoją konstrukcje, to tylko wielkie H wyrysować i mały helikopter spokojnie wyląduje!
-
Wbrew pozorom łapanie poziomów nie było problemem. Po ustawieniu na klinach wierciłem legary i kręciłem je na bezkołkowe śruby do betonu. Konstrukcja pancerna miała być, bo w zamyśle ma być zadaszona, a słupy mają stanąć na wymurowanych słupkach i być połączone z legarami :)
-
W niewielu wolnych chwilach zrobiłem cztery podpory stopni, które zamontowałem co 70cm, czyli całkowity rozstaw na 280cm. Na to przyszły deski długości 300cm. Chyba tej szerokości schody będą w miarę pasowały wizualnie do długości 850cm tarasiku. Stopień szerokości 30cm, wysokości 15cm. Podpory stopni robiłem z kantówek 40mm, klejone poliureranem z dwoma rzędami lameli. Niestety nie zrobiłem dokumentacji foto podczas klejenia
(https://images84.fotosik.pl/769/bf65d6119561fd53med.jpg) (https://images84.fotosik.pl/769/bf65d6119561fd53.jpg)
(https://images83.fotosik.pl/767/90cbbc6a74728fbbmed.jpg) (https://images83.fotosik.pl/767/90cbbc6a74728fbb.jpg)
-
chyba specjalnie zrobiłeś takie szerokie żeby po pijaku nie mieć problemu z trafieniem na schody ;D
-
No, przy mojej posturze to sześciu takich chyba by się zmieściło ;D
-
To już chyba nie w tym roku. Pogoda nie rozpieszcza ;)
-
Wiosna zawitała, więc szykuje się cd prac.
Niestety jako osoba pracująca nie mam czasu pisać na kilku forach....
Na chwilę obecną ten temat kończę, może kiedyś do niego wrócę.
Nie odchodzę z forum, gdyż bardzo cenię prace kilku użytkowników, śmiało mogę powiedzieć mistrzów w tym co robią.
Ale pozostanę raczej w formie czytacza niż pisarza offtopów. Zresztą jako laik, cóż ja mogę komuś doradzić? Gdyby jednak ktoś miał jakieś pytania, chciałby spotkać się przy mięsiwie i napitku będąc w mojej okolicy, to zapraszam do kontaktu przez mail.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy mi odpowiadali na czasem głupie i prostackie pytanie, ale tak to już jest z laikami ;)
Mam nadzieję że nie robiłem zbyt dużo kłopotu administratorowi, chociaż przyznam się że byłem bardzo gorliwy w zgłaszaniu spamu i botów, aby jakiś porządek tu panował. W zasadzie tylko raz zwróciłem się przez FB do właściciela Forum z zapytaniem o recenzowaną K3 Winner, ale to chyba żaden kłopot bo nie otrzymałem odpowiedzi :P Zresztą po co amatorowi taka wiedza. Ale, nie żywię urazy, pomogli mi inni forumowicze oraz użytkownicy FB, którzy mieli więcej czasu.
To jednak dzięki Tobie Jarku tu trafiłem, dzięki Twoim filmom na YT, za co jestem Ci niezmiernie wdzięczny.
Ten okres gdy forum nie działało uświadomiło mi, jak bardzo z niektórymi osobami ( dla niektórych prostackimi, dla innych wesołymi ) się zżyłem.
Pomimo tego wszystkiego, czuję się aktywnym członkiem tej społeczności, wiele godzin przegadałem o niczym na SB z chłopakami których już tu nie ma. A jak mówią - tam dom Twój, gdzie serce Twoje.
Jeszcze raz pozdrawiam Wszystkich użytkowników. Niech Wam się spełniają marzenia oraz wymarzone projekty :)