28 Kwietnia 2026, 00:24:27 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Borsuczy

Strony: [1]
1
Wiertarki / wkrętarki / Odp: Kress PK 710 SB recenzja i spostrzeżenia.
« dnia: 04 Maja 2014, 23:18:15 czas Polski »
Mnie też zawsze zastanawiał podział narzędzia na amatorskie i profesjonalne i że najważniejsze w tym podziale to jest precyzja.
Serie profesjonalne i amatorskie, to nazwy producentów, przecież nie nazwą Makteca, albo zielonego Boscha serią tanią. Z resztą amator nie zawsze jest w stanie zapanować nad nieprecyzyjnymi narzędziami i lepszym rozwiązaniem są profesjonalne.

A jak o smarowanie chodzi, to w tej wiertarce którą fotografowałem też było sucho, to ja tam łożyskowego nawaliłem. Jak jest w Kressie nie mam pojęcia, ale ręcznie kręcąc futerkiem przy włączonym udarze nie czuję żadnego poślizgu na zębatkach tak jak w tym nasmarowanym dziadowskim Pansamie. Słychać niepokojące szuranie.

2
Wiertarki / wkrętarki / Odp: Kress PK 710 SB recenzja i spostrzeżenia.
« dnia: 04 Maja 2014, 18:36:10 czas Polski »
Nie obraź się ale chyba za dużo wymagasz od tego sprzętu.
Całkiem możliwe, że wymagam dużo jak na taki sprzęt, ale dziwi i lekko mnie irytuje konstrukcja tej walizki, zrobiliby kilka centymetrów głębszą i można byłoby ją zamknąć z założoną rączką, miejsca na wiertła też śmieszne są, nie da się tam według rozmiarów wierteł ułożyć, wystarczyłoby żeby to lepiej pomierzyli, jakby jeszcze numerki z rozmiarami wierteł dopisali, to w ogóle kosmos by był. Dwie takie małe bzdurki, a już wygoda użytkowania zwiększyłaby się o wiele.
Jak już o rączce mowa, to Einhella bardzo wygodnie się trzyma bez tej rączki przedniej, bo ma gumę na obudowie, producent przewidział to jako dodatkową opcję trzymania, w Kressie natomiast napisali, że rączkę trzeba mieć zawsze zamontowaną, bo cytuję z instrukcji "utrata kontroli może doprowadzić do obrażeń". Zauważ też, że w Einhellu nie ma otworów wentylacyjnych na dole, a w Kressie już są, zaprojektowali je pod te konkretnie narzędzie i zakrycie ich dłonią może zwiększyć ryzyko przegrzania.
Co do szczęścia, to zgadzam się, do udanego zakupu wiertarki potrzebne jest szczęście i/lub dokładne sprawdzenie jej jeszcze w sklepie. Dopiero w droższych modelach pojawia się taki parametr jak powtarzalność.
Powodzenia i czekam na kolejne recenzje bo widać że wkładasz w nie dużo pracy.
Leci + 
Z kolejnymi recenzjami może być ciężko, bo nie kupowałem wiertarek dla recenzji, wręcz przeciwnie, kupiłem jedną, opisałem, nie spodobała mi się to wymieniłem na drugą, którą też opisałem przy okazji. A za plusa dziękuję. :)

Jestem tylko amatorem ale w swoich poczynaniach doszedłem do etapu w którym stwierdziłem, że nie stać mnie na najtańsze narzędzia które np. poprzez brak jakiejkolwiek precyzji do moich ew. błędów dokładają swoje albo rozsypują się w trakcie pracy.
Jest nawet takie powiedzonko: "Biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy" :D

3
Wiertarki / wkrętarki / Odp: Kress PK 710 SB recenzja i spostrzeżenia.
« dnia: 04 Maja 2014, 00:07:06 czas Polski »
Porobiłem już nią kilka małych wierceń i mogę ją polecić jako wiertarka dla majsterkowicza.
Każdorazowo przed użyciem trzeba przeznaczyć jakąś minutę na przygotowanie wiertarki do pracy. Jest z tym trochę zabawy jak widać na filmiku. LINK
Jakość filmiku podła, bo i program do edycji filmów jest podły
Jako wkrętarka do długich wkrętów/ śrub się nadaje, ale dociągać należy ręcznie, bo aby w tej wiertarce zwiększyć moment obrotowy potrzebny do mocniejszego wkręcenia trzeba mocniej wcisnąć spust, a jako że nie ma tutaj żadnych biegów do wyboru, to wystarczy że bit wyskoczy z gniazda we wkręcie/ śrubie i może zmienić się w ładne kółeczko i zrobi się problem z ruszeniem takiej śrubki.
Nie testowałem jeszcze udaru, ale niedługo mogę to zrobić.

4
Wiertarki / wkrętarki / Odp: Kress PK 710 SB recenzja i spostrzeżenia.
« dnia: 30 Kwietnia 2014, 11:26:37 czas Polski »
A co jak przełamie się przewód przy którejś wtyczce? Producent zaleca wtedy wymianę przewodu na nowy, oryginalny. Ich ceny są nieciekawe... http://allegro.pl/kress-kabel-zasilajacy-4-mb-zlacze-na-zatrzask-i4127585203.html 70zł za 4 metrowy kabel.
Zacznijmy od złącza przy wiertarce.
Wtyczka jest w pełni rozbieralna, wystarczy mieć narzędzie z końcówką T15.

Konektory wyglądają na niekonwencjonalne i nie sądzę, aby dało się takie same kupić.

Znalazłem rozwiązanie. Takie o to konektory:

Można znaleźć je na allegro w cenie 10 sztuk za złotówkę. Pod nazwą "konektor żeński 6,3mm" LINK
Z trudem założyłem go na wtyk w wiertarce, a żeby zdjąć musiałem sięgnąć po kombinerki. To znak, że dobrze pasuje i nie będzie zbędnego oporu na połączeniu, który mógłby skutkować utratą mocy narzędzia, iskrzeniem, grzaniem.

Nie pasuje on od razu do wtyczki, parę milimetrów jest za szeroki, ale wystarczy podszlifować pilniczkiem wtyk i będzie pasować.

Nawet jeśli masz przewód w 100% sprawny, ale potrzebujesz dłuższego, to wystarczy znaleźć jakiś na przykład od odkurzacza, przełożysz odgiętkę, zamontujesz konektory, założysz wtyczkę i kabel gotowy.


Jeśli chodzi o drugą stronę kabla to sprawa jest prosta, pamiętać należy, żeby zamontować jakąś porządną wtyczkę, a nie jakąś plastikową za 3zł. Nie udało mi się znaleźć żadnej bez uziemienia godnej uwagi. Te kupowałem po jakieś 7zł.

W halogenie ojca założyłem taką i mimo ciężkiego traktowania już dłuższy czas działa bez zarzutu.

5
Wiertarki / wkrętarki / Odp: Perles, jak wymienić futerko?
« dnia: 29 Kwietnia 2014, 21:43:57 czas Polski »
Jakby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości co do sposobu towarzysza lemonminta, to Kress wyjaśnia w instrukcji:
(miniaturki zdjęć, kliknij żeby zobaczyć pełny rozmiar)


W skrócie:
Jeśli jest śruba zabezpieczająca, to ma lewy gwint (wykręcasz w prawo).
Na obrazku jest, że gwint wystarczy przedmuchać, ale nie sądzę, żeby to wystarczyło. Spryskać gwint WD 40, ścisnąć go szmatką, włączyć wiertarkę na lewych obrotach, szmatka sama się wykręci i cały syf na niej zostanie. Czasem w rowkach gwintu może coś pozostać, to wystarczy szmatkę wepchać paznokciem w rowek i znowu burknąć w lewo. Dla pewności całą procedurę powtórzyć, najlepiej kilka razy. Amen.

Sposobu ze szmatką nie polecają, bo albo na to nie wpadli, albo uznali, że szmatka może się wkręcić i szkód nieuważnemu użytkownikowi narobić.

6
Wiertarki / wkrętarki / Odp: Kress PK 710 SB recenzja i spostrzeżenia.
« dnia: 29 Kwietnia 2014, 16:46:46 czas Polski »
mily68, w sumie niegłupi pomysł w niej futerko zmienić, montaż jakiegoś porządnego ogólnie ułatwiłby pracę. Już niekoniecznie musi być metalowy. W Maktecu MT815K jest fajny plastikowy uchwyt, bez tej śmiesznej blokadki, który klika przy zaciskaniu, taki w zupełności by wystarczył, a tak poza tym nie wiem czy przypadkiem cięższy metalowy uchwyt nie odbije się z czasem na łożyskach.
Po wymianie wiertarki na drugą problem może nie zniknął, ale jest dużo mniej odczuwalny. W sklepie kłóciłem się jeszcze z pracownikiem, bo twierdził, że to tak trzeszczy na łożyskach i musi się dotrzeć. No cóż... W tym egzemplarzu grzechotanie jest delikatniejsze i występuje nie tylko w pionie, więc tym razem to Może być łożysko. Pożyjemy zobaczymy.
Ogólnie to nie ma co porównywać wiertarek do młotowiertarek z uchwytem SDS. Wiertarki z funkcją udaru są przeznaczone dla majsterkowiczów, którzy wiercą w blachach, drewnie, plastiku i czasem wpadnie im pomysł do głowy, żeby w ścianie dziurkę wywiercić pod obrazek/ półkę. Mechanizm udaru mechanicznego nie pozwala na wiele.
To jest bardzo prosta konstrukcja, jak konstrukcja cepa.
Futerko jest połączone bolcem z zębatką B i podskakując na zębatce A tworzy się udar. Sprężyna na trzecim zdjęciu zaznaczona na zielono jest tylko do tego, żeby udar włączał się dopiero po dociśnięciu wiertła do ściany.



Udaru można używać tylko na prawych obrotach, na lewych się blokuje. Łatwo jest to sobie wyobrazić na przykładzie głaskania psa "pod włos" i "z włosem". Niby nic takiego. A gdyby tak miał sierść ze stalowych drutów? :) W moim poprzednim Kressie nie mógłbym kręcić na lewych obrotach pod obciążeniem, nie mógłbym na przykład wykręcić jakiegoś wkręta pod stołem.
Jak działa mechanizm udaru w młotowiertarce, to do końca nie wiem. Mam pod ręką tylko jedną, która jest jeszcze na gwarancji, więc nie będę jej rozbierał.
Wiertarki z marketu, rowery i skutery są na tym samym poziomie. Lepiej jest ich unikać, bo można zrobić krzywdę sobie i komuś przy okazji. Pro sprzęty, które się kupuje przy okazji wybrania się do sklepu po szczotkę do zębów.

7
Wiertarki / wkrętarki / Kress PK 710 SB recenzja i spostrzeżenia.
« dnia: 28 Kwietnia 2014, 23:51:52 czas Polski »
Witam, ostatnio kupiłem wiertarkę Einhella http://forum.domidrewno.pl/wiertarki-wkretarki/(upierdliwa)-recenzja-wiertarki-einhell-th-id-720/, ale mi się nie spodobał sposób jej włączania, więc postanowiłem ją wymienić. Po dopłacie ~70zł otrzymałem wiertarkę Kress PK 710 SB. Postanowiłem zatem porównać obie konstrukcje.
Niestety okazało się, że i tym razem trafił mi się złoty zakup, czyli wadliwy. Na wyłączonym udarze zębatki udaru tarły o siebie po ustawieniu wiertarki uchwytem do góry. Film: https://www.youtube.com/watch?v=O_Encllw00A&feature=youtu.be Teoretycznie nie jest to takim wielkim problemem, ale spowoduje to, że po jakimś czasie zrobią się luzy i zębatki będą się niepotrzebnie zużywały. Może po prostu zbyt upierdliwy i szczegółowy jestem... Wymieniłem ją na inny egzemplarz tego samego modelu.
Einhell jest produkowany w Chinach, a Kress w Niemczech, ale nie warto sprowadzać tego do ogółu, że niemieckie jest dobre, a chińskie jest fe. Zarówno w chińskich wyrobach, jak i innej narodowości zdarzają się buble i perełki, no ale fakt faktem, że przyjemnie jest czasem mieć jakiś przedmiot bez nawet najmniejszego napisu "China".

(Miniatury zdjęć, kliknij żeby zobaczyć pełny rozmiar)



W zestawie z poprzednim Kressem miałem fajną książeczkę z instrukcją, poradami itp. W sklepie widocznie pracownik zapomniał włożyć ją z powrotem.


Zawsze mam problem z zaczęciem opisu, jakby ktoś mnie o jakiś szczegół zapytał, to z łatwością bym odpowiedział. :D

Zacznijmy od przodu: Podobnie jak w Einhellu, Kress posiada uchwyt z blokadą zabezpieczającą przed odkręceniem. Kressowski mocniej i pewniej trzyma narzędzie, ale w obu przypadkach jest ten sam problem, że po założeniu wiertła/ freza, czy czegokolwiek innego trzeba trafić na zębatki blokady.
W przypadku Kressa mogłem podejrzeć jak to wygląda, po prostu są to zęby wycięte w plastikowych częściach uchwytu. Póki co działa, ale nie sądzę, aby było to długowieczne rozwiązanie, wygląda mi to na zwykły bajer, który dobrze wygląda na półce sklepowej. Zamiast takiego cuda wolałbym zwykły metalowy uchwyt, którego koszt wyprodukowania zapewne dorównuje temu cudowi.

Z wiertłem 10mm już się nie chce do końca domykać...


Ergonomia Einhella i Kressa jest na tym samym poziomie, obie są wygodne do trzymania. W Kressie guma na obudowie jest nieco twardsza, teoretycznie sprawia to, że narzędzie trzymane jest mniej pewnie, ale zyskujemy za to większą odporność mechaniczną, nie wytrze się tak szybko.
Przednia rączka ma ostre ślady po formie, ale wystarczy papierkiem ściernym przejechać i problem zniknie.


Na spuście/ włączniku są paski antypoślizgowej gumy. Przełącznik obrotów jest bardziej wyczuwalny niż w Einhellu i fajnie klika po zaskoczeniu.

Przełącznik udaru za to już jest śliski, jak się napcha do środka brudu, to bez gumowanej rękawiczki, albo śrubokręta się nie ruszy.

Tabliczka znamionowa na obu połówkach obudowy. Nie wymienisz szczotek bez przecinania/ zrywania jej.

To tyle jeśli chodzi o budowę wiertarki. Opis działania wkrótce.

Przejdźmy do opakowania wiertarki bo jest nawet ciekawe... Walizka została wykonana z tworzywa, nie wiem jak je nazwać, taka hybryda plastiku i styropianu. Ugina się pod palcami, ale jak zrzucisz na podłogę, to się połamie.
Nie można niestety domknąć jej, gdy na wiertarce założona jest rączka. Nie rozumiem sposobu myślenia człowieka, który to projektował. Zrobiłby walizkę głębszą o ~5cm i można byłoby ją domknąć, byłaby to wielka oszczędność czasu, jakby nie trzeba było za każdym razem montować rękojeści. Bez rączki, ale z podpiętym zwiniętym przewodem już się domyka.



Z drugiej strony znajduje się po prawej skrytka na ogranicznik głębokości, a po lewej ogranizer do wierteł. Dość nietypowy organizer, nie da się w nim poukładać wierteł według rozmiaru, bo odstępy między wypustami są losowe. Najmniejsze wiertło, które wejdzie do namniejszego miejsca, to 5mm, 4mm grzechocze, ale trzymając walizkę rączką do góry nie wypadnie. Największe, to 9mm, 10 wchodzi z trudem. Mniejsze wiertełka można schować do rączki.



Wydaje mi się, że warto jest dopłacić do Kressa. Za nim przemawia mocniejszy uchwyt i ta śmieszna walizeczka. Einhell ma napisane na tabliczce znamionowej 720W, a Kress 710, ale nie zdziwiłbym się nawet jakby chodziły na tych samych silnikach.
No to teraz kilka uwag: kupując wiertarkę sprawdź najpierw jak ona działa w pozycji uchwytem w górę, czy uchwyt równo się schodzi i w tym przypadku czy walizka nie jest popękana, bo niektóre egzemplarze tego modelu były.

Lubię zawracać sobie głowę takimi detalami, a jak jeszcze ma to komuś pomóc, to jeszcze większą sprawia mi radość. Jak ktoś ma jeszcze jakieś pytania/ wątpliwości, to pytać. W sumie nie wiem czy jakieś pytanie odnośnie wiertarek jest w stanie mnie zaskoczyć. ;)

8
Wiertarki / wkrętarki / Odp: (Upierdliwa) recenzja wiertarki Einhell TH-ID 720
« dnia: 27 Kwietnia 2014, 17:39:56 czas Polski »
W sumie, to nie wiem czy jest się czego czepiać, luz to normalka w wiertarkach z udarem mechanicznym. Chcesz precyzji, to kup coś a'la Dremel. Z normalniejszych udarowych wiertarek, to używałem 
METABO SBE 601
i też miała podobny luz, tyle że tamta była dość mocno i często używana w warsztacie, jeszcze nią szlifowali jakimiś frezami, czyli była naciskana od boku.

Tak działa włącznik w Einhellu:   https://www.youtube.com/watch?v=JukSCh0Jf3E
Byłem w tej sprawie w Lerła, facet wziął dwie wiertarki tego samego modelu i problem był ten sam. A więc nie trafiłem na wadliwy egzemplarz, po prostu tak je produkują.
Ostatecznie wymieniłem ją na Kress PK 710 SB. Wersja bez plusa, bo jest też jakaś SB PLUS. Więcej informacji i fotki (tym razem mniejsze ;) ) postaram się wrzucić wieczorem. Teraz w skrócie mogę dodać, że jeśli akurat chodzi o sam start, to jest bardziej przewidywalna, ale i tak nie jest ideałem.

9
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Czołem
« dnia: 27 Kwietnia 2014, 11:03:44 czas Polski »
Czy aby na pewno ja jestem pasjonatą wyrobów drewnianych? No na pewno wolę to niż plastik. Zapach przy szlifowaniu drewna bardzo lubię.
Jestem z Białegostoku i mam 17 lat. Lubię dłubać w elektronice... Nie no dużo rzeczy lubię robić, tak jak to napisałem w poprzednim poście. Na wielu budowach budowach elektro i pneumatycznych narzędzi używałem, praktyki na mechanika samochodowego miałem... Itp, itd.  :D

10
Wiertarki / wkrętarki / Odp: (Upierdliwa) recenzja wiertarki Einhell TH-ID 720
« dnia: 27 Kwietnia 2014, 00:55:59 czas Polski »
http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
wypadałoby...

Recenzja ciekawa, zdjęcia za duże - u mnie trzeba przewijać w prawo na końcu postu - to jest strasznie upierdliwe i zniechęca do oglądania fotek.
Generalnie sprzęt tej firmy to jedno wielkie badziewie. To już nie ten Einhell co kiedyś. Tak jak napisałeś dla okazjonalnego dłubacza ok., dla kogoś kto często korzysta z wiertarki porażka. Ciekawe jak długo pochodzi...
Czy ma bicie? Domyślam się, że z powodu gwarancji nie zaglądałeś do środka obudowy?

Faktycznie przegapiłem dział witania. Już się poprawiłem.
W podglądzie fotki były duże, ale myślałem, że automatycznie się dopasują jakoś do rozmiaru forum, jak widać nie...
Nie rozbierałem jej, chociaż chciałbym. Pobieliłbym końcówki przewodów, nasmarował łożyska i zębatkę udaru, poprawiłbym to i owo & tu i ówdzie, ale przede wszystkim podszlifowałbym obudowę, żeby się domknęła jak należy.
Jeśli chodzi o luz na wrzecionie, to przy całkowitym dokręceniu pustego uchwytu, jak już te 3 zęby wyjadą, to machając uchwytem na końcu tych zębów można zobaczyć luz ok. 1mm względem obudowy. Jak ktoś chce wiertarki do wiercenia milimetrowych otworów, to źle trafił.

11
Przedstaw się na Domidrewno / Czołem
« dnia: 27 Kwietnia 2014, 00:48:24 czas Polski »
Witajcie, jestem Mateusz i majsterkuję w czym popadnie. Po co się rozpisywać? ;D

12
Wiertarki / wkrętarki / (Upierdliwa) recenzja wiertarki Einhell TH-ID 720
« dnia: 27 Kwietnia 2014, 00:07:02 czas Polski »
Witajcie, od razu może wyjaśnię co nieco. Mogłoby się wydawać, że w taniej wiertarce nie ma czego oceniać, jest tania i tyle, sam myślałem wcześniej nad zakupem jakiejś porządniejszej dedykowanej do moich potrzeb, stawiałem na bezudarową DWT, ale ojciec wpadł do Lerła, zobaczył tą w promocji za stówkę i kupił. Dużo jest osób, które szukają jakiejś wiertarki do domu, jakiejś taniej, i niezłej. Czy ta się do tego nadaje? Zerknijmy. :)

Wiertarka była w foliowej torbie i pudełku, bez walizki, oprócz wiertarki w pudle znalazłem ogranicznik głębokości i instrukcję obsługi (po niemiecku). Nie uważam brak kufra za wadę, wręcz przeciwnie można teraz kupić jakąś skrzynkę narzędziową i zmieścić w niej nie tylko wiertarkę, ale i mnóstwo akcesoriów do niej, jakieś frezy, wiertła, talerze szlifierskie itp.


Wygląda dość przyzwoicie.


Po bliższych oględzinach zauważyłem, że połówki obudowy nie są zbyt dobrze spasowane, nad włącznikiem jest duża szpara.


Obudowa jest ergonomiczna, dobrze leży w łapach, po zdjęciu pionowej przedniej rączki krzywizna obudowy dobrze pasuje do dłoni, gumowane miękkie wykończenie dodatkowo poprawia uchwyt narzędzia.


Włącznik ma dość twardą sprężynę, ale da się przywyknąć, płynnie się go wciska, pokrętłem reguluje się jego skok, blokada włączenia jest dla mnie wprost idealna, leży pod zgięciem kciuka, nawet palca podnosić nie muszę, żeby ją włączyć. Blokuje się tylko na prawych obrotach, na lewych włącznik wchodzi płycej i blokadka nie zaskakuje. Przełącznik obrotów 2- pozycyjny, bez blokady, chodzi lekko, ale wyczuwalnie, adekwatnie do siły kciuka i palca wskazującego.


Przełącznik udaru chodzi ciężej, przy przełączeniu głośno klika. Dzięki moletowaniu nawet jak już się napcha brudu do środka nie powinno być z przełączaniem.


Przednia rączka ma ząbek, który wchodzi w koronkę obudowy. Można ją ustawić w 12 pozycjach. Zanika płynność regulacji kąta, ale przydatne to jest przy ustawianiu długości ogranicznika wiercenia, bo trzeba poluzować uchwyt, żeby go przesunąć. Można swobodnie ustawić długość, a rękojeść się nie obróci.


Nie trzeba się obawiać, że przy wierceniu ogranicznik się odsunie do tyłu. Trzyma się bardzo mocno.


Uchwyt wiertarski trzyma wiertła dosyć mocno, pewnie temu że jest nowy, ale solidnie nie wygląda. Ma za to pewien bajer. Po zbliżeniu do siebie dwóch części uchwytu blokuje się możliwość odkręcania. Nie zwiększa to siły trzymania, po prostu nie można go wtedy odkręcić. Do czego można tego używać nie mam pojęcia, ale grunt, że jest. Aha, no i oczywiście ta szara tylna część uchwytu jest plastikowa.



Podobno ma ona 720W mocy. W poniedziałek wepnę się amperomierzem i na pełnych obrotach to sprawdzę. Co do liczby obrotów, to nie mam pojęcia, kręci się szybko. Moment obrotowy za to jest podejrzany. Bez używania zbyt dużej siły da się zatrzymać ją w ręku na pełnych obrotach. Stąd moje podejrzenia co do mocy.


Kilka szczegółów:
Promień zgięcia przewodu 3x średnica, to nie jest zły wynik, całkiem giętki jak na tą klasę cenową. Bez problemu można go zawinąć na wiertarce.
Na lekkich lewych obrotach wyczułem jakieś tarcie o obudowę na wrzecionie. Może to oznaczać, albo że po dotarciu się plastiku będzie w porządku, albo zrobi się spory luz.

Wiertarka ma dosyć gwałtowny start, czasami szarpie przy delikatnym wciśnięciu włącznika, czasami włącza się dopiero jak wciśnie się mocniej. Zobaczymy jak będzie się sprawowała, jak szczotki się lepiej dotrą, póki co jest trochę nieprzewidywalna.

A teraz odpowiedź na pytanie czy się nadaje dla majsterkowicza:
Moim zdaniem zdecydowanie tak, o ile użytkownik będzie uważał, żeby nie nawpadało do niej kurzu i będzie o nią dbał. Pracy na budowie na pewno nie przeżyje.
Jak się sprawuje w akcji sprawdzę w jakiś dzień roboczy.

Strony: [1]