2
« dnia: 27 Lutego 2018, 20:15:11 czas Polski »
Chciałbym kupić swoją pierwszą szlifierkę i chciałbym porady. Rozważam trzy szlifierki z których każda ma jakieś plusy i minusy względem poprzednich i nie wiem którą warto byłoby kupić. Pierwsze dwie to polecane na forum produkty Metabo i Dewalt
Metabo FSX 200 Intec którą mógłbym kupić razem z adapterem do odkurzacza za około 260-270zł z transportem. Jej zaletami są cena i walizka (fajnie jak sprzęt ma swoje mieszkanko), ale brak jej regulacjo obrotów i jest najsłabsza.
DeWalt DWE6423 którą mógłbym kupić za około 310zł z transportem jest trochę droższa, mocniejsza, ma regulację obrotów ale niestety nie posiada walizeczki.
Metabo SXE 3125 jest niestety najdroższa, i nie ma walizki ale za to jest najmocniejsza i oczywiście ma regulację obrotów i chyba ze względu na ilość otworów w stopie będzie miała najlepszy system usuwania pyłu zwłaszcza przy użyciu odkurzacza.
Fachowcem w dziedzinie obróbki drewna nie jestem ale chcę odnowić szafki kuchenne i trochę różnego rodzaju sprzętów drewnianych które poprzez lata się zużyły ale to nie będzie robota codzienna a raczej raz dwa razy w miesiącu. Nie chcę na sprzęt przeznaczać zbyt dużo więc Metabo SXE 3125 jest ostatecznością w wypadku jeżeli do niej warto będzie dopłacić w stosunku do poprzednich.