1
Liściaste / Odp: Drewno z demontażu a ponowny użytek.
« dnia: 08 Marca 2018, 21:37:46 czas Polski »
Tak można walczyć z gwoździami i kupić cęgi, drzeć gwoździe z metalową podpórką aby nie robić dziur w drzewie, jednak każdy z ludzi którzy robią w drzewie nie wezmą tego drzewa na grubościówkę, mam sąsiada co od kilkunastu lat zajmuje się rzeźbami w drzewie i powiedział mi, że nie zaryzykuje stracenia noży, powiedział mi, że odmawia czasem przerobienia drzewa z niektórych lasów w których Niemcy rzucali bomby bo niby odłamki są w drzewach, jak dla mnie dziwne.
Może kupić jakąś krajzegę z tarczą odporną na stal i przyciąć po 1cm z każdej strony, później zainpregnować i użyc do budowy altanki czy czegoś innego ?
Co o tym myślicie ?
Ja osobiście nie mam żadnych narzędzi ale jestem skłonny kupić co trzeba bo jest sporo drzewa do odzysku.
A nawet dla własnej satysfakcji warto, że coś dobrego zrobiliśmy z żonką a nie poszło to w komin.
Może kupić jakąś krajzegę z tarczą odporną na stal i przyciąć po 1cm z każdej strony, później zainpregnować i użyc do budowy altanki czy czegoś innego ?
Co o tym myślicie ?
Ja osobiście nie mam żadnych narzędzi ale jestem skłonny kupić co trzeba bo jest sporo drzewa do odzysku.
A nawet dla własnej satysfakcji warto, że coś dobrego zrobiliśmy z żonką a nie poszło to w komin.