21 Kwietnia 2026, 22:35:14 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - tomekktomekk

Strony: [1]
1
Kosz na śmieci / Budowa biurka z desek dębowych - prośba o poradę
« dnia: 05 Sierpnia 2018, 21:58:35 czas Polski »
Witam serdecznie.

Posiadam wystrugane deski dębowe o wymiarach: grubość 9mm X szerokość 110mm X długość różna, minimalnie 820mm. Chcę zrobić sobie z tego ładne biurko o wymiarach 770x1800 mm. Biurko ma być zamontowane z jednej strony do ściany a z drugiej opierać się na takich nogach - 73 cm https://rustykalneuchwyty.pl/noga-hairpin-potrojna-z-plaskownika.html#content_tab_review_tabbed.

Chciałbym poprosić Was o poradę.
Owe deski chciałbym przykleić na zakładkę do jakiejś płyty.. pytanie do jakiej i w jaki sposób - jakim klejem? Myślałem o płycie komórkowej - jest lekka i sztywna . OSB albo MDF jest ciężka i "toporna".
Druga kwestia jest taka, że owe deski mają delikatną krzywiznę i samo klejenie ich może spowodować, że ciężko będzie uzyskać płaskość. Myślałem, żeby oprócz kleju powkręcać je od spodu na wkręty aby na czas klejenia je delikatnie dociągnąć.  Później całość będzie szlifowana i olejowana - jeszcze nie wiem czym.

Krawędzie mam zamiar zamknąć aluminiowym ceownikiem 30x15 mm. Deski mają grubość 9mm więc aby biurko nie było za grube i żeby udało mi się wcisnąć ten ceownik płyta musi być grubości 18mm.

Nadmieniam iż mam pewne doświadczenie z klejeniem drewna ale taki projekt będzie moim pierwszym i wolę zapytać o radę. Nie mam warsztatu, nie mam ścisków ale mam piękne dębowe deski które dostałem w prezencie i chcę zrobić z nich coś ładnego i samodzielnie (:

Obecnie dopiero przymierzam się do tego wszystkiego bo ogarniam jeszcze remont łazienek ale chciałbym już ogarnąć sobie jakąś wizję i się przygotować do tego.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady.
Tomek

2
Iglaste / Odp: Suszenie drewna wyciągniętego z jeziora
« dnia: 05 Maja 2018, 14:03:40 czas Polski »
Najmocniej przepraszam. Mój błąd - już naprawiony.

3
Przedstaw się na Domidrewno / Witam
« dnia: 05 Maja 2018, 12:09:39 czas Polski »
Witam.
Niestety pominąłem kolejność i przed przywitaniem założyłem temat z prośbą o pomoc.
Najmocniej przepraszam i nadrabiam zaległości.

Mam na imię Tomek. Pracuję przy produkcji okien i drzwi w największym w polsce zakładzie tego typu. Obsługuję wszelkiego rodzaju strugarki/obrabiarki firm takich WEINIG czy SCM. Zajmuję się wsrępnym struganiem drewna dla centrów obróbczych CML oraz pracuję na liniach profilujących.
Stolarzem co prawda nie jestem ale po prawie 10 latach przy produkcji okien wiele się nauczyłem.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Tomek

4
Iglaste / Odp: Suszenie drewna wyciągniętego z jeziora
« dnia: 05 Maja 2018, 10:27:49 czas Polski »
Dziękuję za odpowiedzi.
Ok postaram się załatwić trochę piachu, obsypię je i umieszczę tam higrometr. Wskazane są jakieś konkretne zakresy wilgotności?
Pytanie jeszcze odnośnie tego czy mi one nie zgniją kiedy będą zasypane? Jest tam poprzyklejanych sporo różnych glonów i tym podobnych rzeczy których nie dało się usunąć myjką. Ma to jakieś znaczenie czy to wszystko obumrze podczas suszenia?


Co do impregnacji to oczywiste ale rozumiem, że to dopiero po wysuszeniu tak?

Proszę mi wybaczyć, ale jestem zupełnym laikiem w tych kwestiach, co prawda pracuję na co dzień przy obróbce drewna pod okna i drzwi ale to zupełnie inna bajka. Szukam pomocy na forum gdyż nie chcę zmarnować takiego fajnego materiału. 

5
Iglaste / Suszenie drewna wyciągniętego z jeziora
« dnia: 04 Maja 2018, 14:14:09 czas Polski »
Witam.
Mam pytanie do kogoś doświadczonego, nie wiem gdzie udać się po pomoc - znajomy stolarz nie wiedział co mi doradzić. Wyłowiłem z jeziora kilka fajnych modrzewiowych desek ze starego pomostu. Leżały w wodzie od ok 15 lat. Mają bardzo fajną fakturę i po ich wysuszeniu znajomy pomoże mi zrobić z tego stolik - deski mają zostać zatopione w żywicy.

Mój problem to jednak kwestia suszenia. Wiem, że powinno to trwać raczej długo, pytanie jak długo i w jakich warunkach? Tymczasowo rozłożyłem je na poddaszu.
Czy powinienem je po prostu zostawić aż wyschną czy trzeba będzie je jakoś specjalnie potraktować?
Po wyciągnięciu z wody potraktowałem je myjką ciśnieniową aby pozbyć się mułu i wszystkich osadów. Na deskach pozostały jakieś resztki glonów itp czy to powinno się jakoś potraktować chemią czy zostawić i wyszczotkować po wyschnięciu?

W załączniku poglądowo zdjęcia tych desek.

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie rady i z góry za nie dziękuję.
Pozdrawiam
Tomek


Strony: [1]