11 Lipca 2026, 18:25:43 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - oldgringo

Strony: [1]
1
Strugarki / Strugarka Sheppach Plana 4.1c. – recenzja.
« dnia: 31 Lipca 2018, 21:15:59 czas Polski »
Strugarka Sheppach Plana 4.1c. – recenzja.
Maszyna nowa, kupiona w sklepie internetowym w Niemczech. Transport bez problemów. Musiałem tylko wynająć HDS, żeby opuścić maszynę do piwnicy, waży 300 kg. Przez następne pół roku będę pracował w 30 metrowym w garażu, w nowo wykańczanym domu.  Potem przeniosę się do konkretnego warsztatu. Po pierwszych, małych kłopotach opisanych w wątku wcześniejszym, wrzucam mini recenzję.
Ogólne wrażenie. Strugarka zrobiona głównie z elementów żeliwnych i z grubej stali. Całość sprawia wrażenie solidnej, trwałej i ciężkiej konstrukcji. Nawet obudowa wykonana z konkretnej stali (foto 1). Po włączeniu urządzenia, stoły nie przenoszą wibracji. Na razie przerobiłem na niej 1,5 m3 tarcicy dębowej w klasie AB, więc sęków było mało. Strugarka ma zamontowaną opcjonalną, transportową podstawę na kółkach. Do małych przestrzeni jak znalazł.
Wyrówniarka. Szerokość obróbki 310 mm. Stoły żeliwne o długości 780 mm każdy, mają razem 1600 mm długości. Stoły równe, nie pokrzywione, powierzchnię sprawdzałem przymiarem i sticksami Veritas (foto 2). Zarówno stół odbiorczy, jak i podawczy można kalibrować. Służą do tego śruby widoczne na (foto nr 3). Ich początkowe położenie musiałem zaznaczyć taśmą. Przydałoby się zamienić je na śruby na klucz imbusowy, tak by nakrętki kontrujące podczas dokręcania nie przestawiały ustawienia. Podawczego nie ruszałem, odbiorczy dał się ustawić z dokładnością 0,2 mm. Stoły zrobione z ryflowanego żeliwa, co widać na (foto 4). Czy to ryflowanie jest potrzebne? Producent zachwala to rozwiązanie tym, że materiał lepiej się ślizga i mikro wióry nie przeszkadzają w posuwie. Możliwe, że tak jest, jednak ryflowanie powoduje duże trudności w sprawdzaniu ustawień stołów. Po prostu trudno jest dokładnie ustawić, zwykle wąski przymiar. Gdyby powierzchnia była gładka, nie byłoby problemów. Stoły raz skalibrowane, nie zmieniają ustawień. Stoły wyrówniarki podnoszone jednocześnie, po zluzowaniu dwóch dźwigni (foto 5). Wał z 4 nożami ustawianymi w miarę łatwo. Luzujemy 5 śrub i dwoma imbusami ustawiamy położenie noża. Kalibracja wszystkich noży przy pomocy elektronicznego miernika zajmuje 10 minut (foto nr 6). Ustawienie wysokości strugania na stole podawczym jedną dźwignią (foto nr 7). Przykładnica jest aluminiowa. Jej uchwyt i mocowania żeliwne. Niestety powierzchnia culagi jest minimalnie wypukła. Prostopadle do stołu można ustawić albo dolne 5 centymetrów, albo górne 10 cm. Jest to po prostu porażka. Poza tym, każde przesunięcie przykładnicy powoduje dekalibrację i trzeba ponownie ustawiać kąt prosty. Strasznie jest to upierdliwe. Tak na marginesie, to zastanawiam się po co jest ustawianie culagi pod innym kątem niż 90 stopni? Mi się nigdy nie przydało. Przykładnica powinna być na stałe i solidnie ustawiona pod kątem prostym, w końcu do tego służy wyrówniarka.
Grubościówka (foto 8 i 9). Rolki podawcze wykonane z twardej gumy. Rozwiązanie dobre, nie zostawiają żadnych śladów na materiale. Podobno po 5-6 latach są do wymiany, bo guma parcieje. Zobaczymy. Stół żeliwny o wymiarach 750x307 mm na grubej kolumnie z dodatkową podporą. Rozwiązanie stare jak świat. I dobre. Stół prosty i fabrycznie dobrze skalibrowany. Dodatkowo zamontowałem miernik DRO, co widać na foto nr 10. Sprawdza się znakomicie. Jakość obróbki bardzo dobra. Prędkość posuwu dobrze dobrana do średnicy wału i ilości noży. Wał obraca się z prędkością 4400 obrotów na minutę, co daje 300 uderzeń noża w materiał na sekundę. Maszyna niestety głośna, no ale przy tradycyjnym wale to normalka. Snipe na grubościówce niewielki. Na wyrówniarce zależy od ustawień noży. Jeśli ustawiłem noże na równo ze stołem odbiorczym, to snipa nie było prawie wcale. Ale oczywiście po jakimś czasie, gdy noże schowały się niżej niż stół odbiorczy, to z materiału robi się banan. Gdy ustawiłem noże nieznacznie powyżej stołu podawczego, to wszystko gra, tylko snipe się pojawia. No ale to znane zjawisko. Przy odrobinie wprawy jest ok.
Maszyna produkowana w większości w Chinach, składana w Niemczech. Klon widziałem jeden, jest to Bernardo AD310 - ma płaskie nie ryflowane stoły i metalowe rolki podawcze.

Zalety: Bardzo dobra jakość obróbki, dobra możliwość kalibracji, stabilność, solidność wykonania. Silnik pracuje stabilnie – strugałem klejonkę dębową po całej szerokości.
Wady: wypukła przykładnica, ryflowane stoły wyrówniarki (choć dla kogoś to może być zaleta).
Czy kupiłbym ją ponownie? Jeszcze za mało na niej robiłem, ale raczej tak. Cena to 8000 netto peelenów, więc jest ok. Tylko teraz wybrałbym Plana 6.1c, czyli większą siostrę. Brakuje mi możliwości strugania do 410mm.


2
Hyde Park Domidrewno / Frezowanie aluminium
« dnia: 31 Lipca 2018, 16:15:59 czas Polski »
Cześć. Czy ktoś z Was ma doświadczenie w obróbce aluminium na frezarce górnowrzecionowej? Mam do wyrównania krawędź listwy aluminiowej o długości 1500 mm. Obróbka podobna do ścinania krawędzi laminatu, przyklejonego do sklejki i wystającego na 1 mm poza płytę. Najchętniej zrobiłbym to frezem prostym palcowym z łożyskiem dolnym, ale nigdy nie obrabiałem aluminium. Czy można to zrobić frezem do drewna? Jeśli tak, to czy HSS czy węgliki spiekane? Jeśli musi to być narzędzie dedykowane do aluminium, to gdzie kupić frez z łożyskiem?

3
Hyde Park Domidrewno / Posadzka "przemysłowa" do garażu
« dnia: 16 Lipca 2018, 21:34:19 czas Polski »
Cześć, zamiast płytek chciałbym pokryć posadzkę w garażu powłoką przemysłową. Czy ktoś z was robił może coś takiego? Możecie polecić jakieś konkretne produkty?

4
Strugarki / Odp: Scheppach Plana 4.1c
« dnia: 16 Lipca 2018, 21:26:35 czas Polski »
Po zdjęciu paska bez zmian. Silnik strasznie nagrzany i wyłącza się po 2 min. Ale to nie koniec. Zadzwoniłem do elektryka, który wykonał mi instalację. To łebski facet, wiec pomyślałem że powinien rzucić okiem na sprzęt. No i znalazł. W piątek kupiłem w Leroy/Merlin przedłużacz siłowy 16A. Jedna z faz była połączona krzyżowo z zerem. Po zmianie przewodów problem zniknął. Dołączam foty. Nie wiem nawet czy robić awanturę. Tam wszyscy mają wywalone na klienta. Dobrze że silnik się nie spalił.

A pasek napiąłem tak jak napisałeś i hula aż miło. Jeszcze raz dzięki.

5
Strugarki / Odp: Scheppach Plana 4.1c
« dnia: 16 Lipca 2018, 14:28:04 czas Polski »
O i to jest świetny pomysł. Zdejmę pasek i puszczę silnik na sucho. Senkju zarekl :)

6
Strugarki / Odp: Scheppach Plana 4.1c
« dnia: 16 Lipca 2018, 11:41:00 czas Polski »
Mały update, punkt 2 rozwiązany. Nie zauważyłem śrub zabezpieczających. Po odkręceniu wszystko gra.
Zostaje tylko siła napięcia paska napędowego, co może powodować zbytnie przegrzewanie silnika. Naprawdę nikt nie wie, jak mocno powinienem to zrobić? A ja to wygląda w innych maszynach, przecież tak bardzo się od siebie nie różnią.

7
Strugarki / Scheppach Plana 4.1c
« dnia: 15 Lipca 2018, 14:21:05 czas Polski »
W piątek przyszedł długo wyczekiwany sprzęt: pilarka, strugarko-grubościówka i odciąg wiórów i od razu mam kilka problemów ze strugarką:
  • Po około 2 minutach pracy bez obciążenia, maszyna się wyłącza. Podejrzewam, że działa zabezpieczenie termiczne silnika, ponieważ silnik jest bardzo gorący. Trzeba poczekać jakieś 10 min, żeby odpaliła ponownie.
  • Drugi problem, to niemożność korzystania z grubościówki. Po prostu wałki posuwu są tak wysoko(lub nisko, zależy jak patrzeć), że noże nie dotykają do materiału. Wałki wciągają drewno i nic się nie dzieje. Czegoś nie odblokowałem?
  • Trzeci problem, to jak mocno trzeba napiąć pasek napędowy? W instrukcji jest napisane, że przed uruchomieniem trzeba napiąć, ale nic nie piszą jak mocno. Może tu leży problem?
Bardzo możliwe, że to wszystko jest ze sobą powiązane, ale nie mam pojęcia jak. Ostatni raz używałem strugarki 20 lat temu i szczerze mówiąc nic już nie pamiętam. Zrobiłem wszystko zgodnie i instrukcją. Zdjąłem zabezpieczenia transportowe. Macie jakieś pomysły? Będę wdzięczny za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam

8
Kosz na śmieci / Odp: Grubościówko-strugarka Metabo HC 260C (230V)
« dnia: 07 Czerwca 2018, 18:02:43 czas Polski »
Sprzedane póz forum.

9
Kosz na śmieci / Odp: Grubościówko-strugarka Metabo HC 260C (230V)
« dnia: 31 Maja 2018, 19:00:40 czas Polski »
Foty

10
Kosz na śmieci / Grubościówko-strugarka Metabo HC 260C (230V)
« dnia: 31 Maja 2018, 15:06:25 czas Polski »
Cześć.
Grubościówko-strugarka Metabo HC 260C (230v) nr 0114026038. Sprzęt kupiony 19 kwietnia w Wielkiej Brytanii. W innym wątku na forum wspominałem o niej. Strugarka jest zupełnie nowa, jeszcze nie zmontowana, ale wyrzuciłem pudełko. Żeliwny stolik do grubościówki grubo nasmarowany i opakowany w folię. Wszystko pięknie pachnie nowością. Jest faktura, instrukcja(multi) i wszystkie części. Chcę tyle ile wydałem, a więc: strugarka 450 GPB + noże HSS 45 GPB + koszty transportu 89 GPB. Razem to 584 GPB czyli po kursie dzisiejszym 4,95 daje 2890 PLN. Odbiór osobisty w Warszawie. Chciałbym, żeby nabywca dokładnie sobie wszystko sprawdził na miejscu. Dlaczego sprzedaję? Jadę do Niemiec po odbiór pilarki, więc jeśli sprzedam Metabo, to kupię trochę większą strugarkę, ponieważ dadzą mi dodatkowy rabat na wszystko.
Jeszcze dziś podjadę do biura, to zrobię fotki całości i wrzucę tutaj.
p.s. Nie jestem żadnym handlowcem, nie pracuję dla żadnego dystrybutora i nie prowadzę sklepu ze sprzętem. Żeby nie było, że coś kombinuję :)

11
Pilarki / Odp: Pomocy - zakup piły formatowej
« dnia: 16 Maja 2018, 22:35:34 czas Polski »
Jescze dodam link do mojego ogłoszenia na Clicktrans: https://clicktrans.pl/przesylka/pilarka-stolowa,2710764
Dla Clicktrans też nie pracuję, jak by co  ;D

12
Pilarki / Odp: Pomocy - zakup piły formatowej
« dnia: 16 Maja 2018, 22:03:00 czas Polski »
oldgringo jaki przecudowny zbieg okoliczności, że akurat testowałeś tą piłe, 20 min wcześniej zarejestrowałeś się na forum, a teraz tak wspaniale wspierasz kolegów dobrą radą :) Marny z Ciebie handlowiec...
Nawet nie wiem jak ci odpowiedzieć  :-\. Sprzęt Scheppach testowałem w UK całkiem niedawno, więc jestem na bierząco. Były to pilarki Precisa 3.0, 4.0 i 6.0. Poza tym formatówki Forsa 4.1 i Forsa 8. Miałem taką możliwość i skorzystałem z niej. Dlatego wybrałem dla siebie Precisa 6.0. Właśnie dogadałem się z internetowym sklepem w Niemczech i organizuję sobie transport na Clicktrans. Możesz wejść i sprawdzić dzisiejsze zlecenie transportu. Są widoczne dla wszystkich. Kiedy sprzęt dojedzie do mnie, to strzelę kilka fotek w garażu. Taki ze mnie handlowiec. Poza tym, to chyba nie reklamowałbym kupowania sprzętu w Niemczech, tylko polecałbym jakiś sklep w Polsce. Lubię wydać mniej niż muszę w Polsce. Na przykład kupiłem niedawno w UK strugarkę Metabo HC260 z transportem za 530 funtów, czyli wtedy za 2500 PLN. Tanio prawda? Fakturę dołączam do wglądu (moje dane zamazałem). Zanim coś napiszesz, to przemyśl to dobrze. Chociaż trochę cię rozumiem. Mogło to nawt wyglądać na tanią reklamę.
I jeszcze jedno. Testowałem to znaczy przeciąłem kilka płyt i kawałków tarcicy dębowej. Tylko dzięki uprzejmości naszego rodaka, który pracuje u jednego z dystrybutorów Scheppach na wyspach. Wracam do zawodu, więc zanim nakupuję sprzętu, to jeśli mogę sprawdzam jego jakość. Próbowałem też pilarki Charnwood i to kilka modeli, ale te maja podzespoły chińskie, choć składane są podobno w UK. Solidny sprzęt i w dobrej cenie nawet u naszego dystrybutora w Polsce.
Pozdrawiam

13
Pilarki / Odp: Pomocy - zakup piły formatowej
« dnia: 16 Maja 2018, 14:29:10 czas Polski »
Testowałem ostatnio piłę Scheppach Forsa 4.1 z podcinakiem. Gdybym miał więcej miejsca w warsztacie, to bym sobie sprawił. Sprzęt bardzo kompaktowy i robiony w Niemczech. W niemieckim sklepie można kupić cały zestaw za 4000 Euro netto, czyli około 17 tys. Tu masz link do producenta https://www.scheppach.com/product-details/Formatkreissaege-Forsa-41-scheppach----400V-50Hz-4800W.aspx A tu unboxing z jakimś Niemiaszkiem:

14
Przedstaw się na Domidrewno / Witam wszystkich.
« dnia: 16 Maja 2018, 14:08:22 czas Polski »
Cześć,
Mam na imię Marcin i mieszkam w Warszawie. Do profesjonalnego(mam nadzieję) stolarstwa wracam po ponad 20-letniej przerwie. Pod koniec lat 90-tych miałem warsztat stolarski, gdzie robiłem głównie mdf lakierowany i blaty akrylowe z SSV, wtedy był na to straszny boom. Przez ostatnie lata działałem głównie hobbystycznie, ale zawsze chciałem wrócić do stolarki. Teraz zamierzam zająć się głównie drewnem + płyta stolarska, ewentualnie jakiś fornir. Na razie organizuję mini warsztat w 30 metrowym garażu, bo właśnie kończę budowę domu i od lipca zacznę robić wszystkie meble do domu. A potem przeniosę się do czegoś bardziej wygodnego. Właśnie zamawiam pilarkę Scheppach Precisa 6.0 z podcinakiem + wszystkie rozszerzenia. Jak przyjdzie, to nagram filmik z montażu i wrzucę na Tubkę. Sprzęt to bardzo zacny, chińskich rączek na oczy nie widział. Wszystko made in Germany. Ostatnio miałem okazję testowania kilku urządzeń Scheppacha, ale tylko tych zrobionych i testowanych w Niemczech. Na forum zaglądam głównie po to, by poczytać recenzje sprzętu, ale chętnie podzielę się też wiedzą, oczywiście jeśli jakaś jeszcze została, bo 20 lat to przepaść jest.

Pozdrawiam
Marcin

Strony: [1]