Siemanko. Jestem Arek , mam 15 lat i zaczynam interesować się stolarką. Dłubię od jakichś 3-4 miesięcy. Początkowo robiłem podstawki pod telefon z odpadów i szły na allegro po 5zł. Później pojechałem do babci ogarnąłem jakieś stare deski , to w ruch poszła szlifierka kątowa z tarczą listkową(jeszcze heblarki nie miałem) i zrobiłem moją pierwszą doniczkę w postaci wozu drabiniastego. Z automatu miałem zamówienie od sąsiadki na 3 takie wozy , później zrobiłem krzesło ogrodowe z palet , które też dosyć ciekawie wyszło.To co udało się zarobić to szło na sprzęt, zakupiłem już wyrzynarkę Boscha wyrwałem za 300zł a warta 650, wiertarko wkrętarkę akumulatorową Boscha też za 250 kupiłem prawie nową a stały po 920 na półkach w sklepie te same modele. Ostatnio dokupiłem sobie szlifierkę mimośrodową. Wygrzebałem gdzieś z garażu heblarkę tylko trzeba jej noże wymienić i będzie śmigała.Strug też się jakiś znalazł.Aktualnie robię płot sąsiadowi i Właśnie zaczynam budować sobie strugnicę , mam już drewno przygotowane , tylko trzeba je dopieścić
W spadku po ojcu zostało mi sporo narzędzi których sam nauczyłem się używać , wystarczy chcieć.