1
Środki sztuczne - bejce / Odp: Czy można położyć bejcę na impregnat?
« dnia: 11 Grudnia 2019, 19:14:14 czas Polski »
Łooo Paanie
50 zł za bejcę... Zamysł był, żeby do dobrych i sprawdzonych, bezbarwnych "kanapek" dokupywać tanie kolory w mniejszych ilościach
Ale rzeczywiście, gdzieś coś czytałem, że polecana jest ta bejca. Widzę, że jest jeszcze jakiś Bartek tańszy i w mniejszej ilości na bazie nitro, ale na jakiś czas sobie daruję ten temat i teraz nie będę kupował. Na pewnej stronce w tematyce odnawiania starych mebli autorzy polecali bejce alkoholowe pod olej do zewnątrz. Pisałeś w innym wątku chwilę temu, że na meblach ogrodowych Ikea jest bejca akrylowa i olej przez nią nie wsiąknie, no i googlując też można dojść do wniosku, że olej i bejca to ryzykowne połączenie. Początkujący, bez dostępu do środków do testowania mogą mieć mętlik w głowie w tym temacie, także dzięki za trop żeby użyć bejcy nitro.
W końcu straciłem cierpliwość, idę na łatwiznę i kupię jednak lakierobejcę Altax, w wersji "elewacyjno-woskowej", głównie dlatego, że na ich filmiku promocyjnym z malowaniem budki odnalazłem na sośnie kolor (nazwali go "kasztan") dokładnie taki jaki chcę uzyskać i nie będę miał w tym temacie niespodzianki. Dosyć tanie to jest a przy okazji spokojnie mi zostanie na maźnięcie kobyłek, które będę niebawem robił. Do tego impregnat do pary od Altaxa. Zabawę w olej, bejcę i może pigmenty zostawiam na kiedy indziej, najlepiej do czegoś zadaszonego, nie prezentu, bez presji czasu i świąt. Z tego wątku nauczka jest taka, że niestety czasowo nie opłaca się za długo przekopywać za informacjami i trzeba chyba swoje wydać i samemu testować.
50 zł za bejcę... Zamysł był, żeby do dobrych i sprawdzonych, bezbarwnych "kanapek" dokupywać tanie kolory w mniejszych ilościach
Ale rzeczywiście, gdzieś coś czytałem, że polecana jest ta bejca. Widzę, że jest jeszcze jakiś Bartek tańszy i w mniejszej ilości na bazie nitro, ale na jakiś czas sobie daruję ten temat i teraz nie będę kupował. Na pewnej stronce w tematyce odnawiania starych mebli autorzy polecali bejce alkoholowe pod olej do zewnątrz. Pisałeś w innym wątku chwilę temu, że na meblach ogrodowych Ikea jest bejca akrylowa i olej przez nią nie wsiąknie, no i googlując też można dojść do wniosku, że olej i bejca to ryzykowne połączenie. Początkujący, bez dostępu do środków do testowania mogą mieć mętlik w głowie w tym temacie, także dzięki za trop żeby użyć bejcy nitro. W końcu straciłem cierpliwość, idę na łatwiznę i kupię jednak lakierobejcę Altax, w wersji "elewacyjno-woskowej", głównie dlatego, że na ich filmiku promocyjnym z malowaniem budki odnalazłem na sośnie kolor (nazwali go "kasztan") dokładnie taki jaki chcę uzyskać i nie będę miał w tym temacie niespodzianki. Dosyć tanie to jest a przy okazji spokojnie mi zostanie na maźnięcie kobyłek, które będę niebawem robił. Do tego impregnat do pary od Altaxa. Zabawę w olej, bejcę i może pigmenty zostawiam na kiedy indziej, najlepiej do czegoś zadaszonego, nie prezentu, bez presji czasu i świąt. Z tego wątku nauczka jest taka, że niestety czasowo nie opłaca się za długo przekopywać za informacjami i trzeba chyba swoje wydać i samemu testować.