27 Czerwca 2026, 09:38:37 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Waluś

Strony: [1] 2 3 4 ... 6
1
Pilarki / Odp: Tarcza do piły 300-315mm
« dnia: 21 Sierpnia 2019, 06:42:21 czas Polski »
Hej,
Globusa mogę polecić, u mnie cały zakład pracuje na nich (REMA+Globus). Osobiście mam ich noże do strugarki i są nie do zdarcia.
Co do CMT to też mam kilka tarcz i frezów i są ok, chociaż moim osobistym zdaniem trochę się za nie przepłaca.

2
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Balustrada na balkon - jekie drewno
« dnia: 14 Sierpnia 2018, 12:46:41 czas Polski »
A jak to jest z kolorowaniem drewna pod olej? Konkretnie to chcę z modrzewia uzyskać ciemny mahoń lub nawet brąz. Bejca i na to olej?

3
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Balustrada na balkon - jekie drewno
« dnia: 14 Sierpnia 2018, 07:31:39 czas Polski »
Olcha lub dąb - ku tym gatunkom bym się skłaniał najbardziej. Jak je zabezpieczyć? Czy penetrin + lakierobejca będzie ok?

Waluś.

4
Krok po kroku (realizacje własne) / Balustrada na balkon - jekie drewno
« dnia: 13 Sierpnia 2018, 10:46:30 czas Polski »
Witam,
Jak w temacie - jakie drewno polecacie na balustradę?
Obecnie mam sosnową, ale wytrzymała tylko 8 lat przy corocznym odnawianiu.
Myślałem o modrzewiowej albo nawet dębowej, tylko nie wiem czy to gra warta świeczki.
Wyczytałem, że teak byłby w sam raz, ale cena trochę odstrasza (30kpln/m3).

Waluś.

5
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Parapety z klonu
« dnia: 23 Maja 2018, 09:27:16 czas Polski »
No i wszystko jasne. Jak tomekz pisze, że klon/jawor będzie dobry to tak jest.
Dzięki za pomoc. Postaram się w miarę postępu prac wstawiać fotki.

Pozdro,

Waluś.

6
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Parapety z klonu
« dnia: 23 Maja 2018, 08:38:08 czas Polski »
No zdecydowanie prościej będzie te stare wywalić.
Postaram się przekonać kuzyna. A co myślicie o klonie jako materiale? Ma ktoś jakieś doświadczenia z nim?

Waluś.

7
Krok po kroku (realizacje własne) / Parapety z klonu
« dnia: 22 Maja 2018, 12:43:12 czas Polski »
Witam,
Potrzebuję porad bardziej doświadczonych kolegów.
Kuzyn chce, aby w jego remontowanym mieszkaniu obłożyć betonowe parapety wewnętrzne drewnianą klejonką.
Parapety mają wymiary od 1200 do 2400 mm długości, 300mm szerokości i 45-52mm grubości. Chce też, aby klejonka była też na dolnej części parapetu aby nie można było zobaczyć, z czego w rzeczywistości jest zrobiony parapet. Niektóre z tych pseudokamiennych parapetów są wygięte w łuk (zauważyłem tam maskowane pęknięcia). Pod parapetami grzejniki. Okna plastikowe i remont generalny spowodują duże wahania wilgotności i temperatury.

Moje pytania brzmią następująco:

1. Jakiej grubości zrobić klejonkę, aby była stabilna a jednocześnie nie wyglądała groteskowo? Kuzyn chce, aby klejonka miała 20mm, ale to sprawi, że parapet będzie gruby na 92mm - trochę dużo mi się wydaje.
2. Czy robić nacięcia od spodu klejonki? Jeśli tak to na jaką głębokość i jak gęsto?
3. Jak zamontować te parapety? Planuję zrobić 3 mm luzu i dać trochę niskoprężnej pianki, ale nie wiem, czy to dobry pomysł. Na stykach z oknem i ścianami planujemy dać trochę akrylu, który pomalowany będzie jak ściana.
4. Czy klon to dobry materiał na takie obłogi parapetowe? Bardzo słabo znam ten gatunek drewna. Na co zwrócić uwagę?
5. Planuję łączyć poziome blaty z pionowym na ucios, ale nie wiem czy uda mi się zrobić niewidoczne połączenia - myślicie, że zagłębiarka z szyną da radę? Jakoś nie ufam mojej stołowej Makicie.
6. Jakiej szerokości dać elementy na klejonkę? Czy 80mm to nie za dużo?
7. Czy użyć lamelownicy do łączenia elementów, czy na styk wystarczy?
8. Jakiego kleju użyć? D3 wystarczy, czy lepiej dać poliuretanowy (D4)?
9. Czy elementy na klejonkę nazywa się fryzami, czy coś mi się pomyliło?
10. No i najważniejsze pytanie - co się stało z Koziem, że nie jest aktywny?

Pozdrawiam,

Waluś.



8
Pilarki / Odp: Makita MLT100
« dnia: 08 Maja 2018, 13:28:41 czas Polski »
Hej,
Absolutnie, nie powinna mieć żadnych luzów.

W.


9
Strugarki / Odp: DeWalt DW733 i DW734
« dnia: 08 Grudnia 2017, 08:35:59 czas Polski »
Też od niedawna mam tą grubościówkę i też jestem zadowolony, chociaż jak trafiłem na sęk w dębinie to od razu nóż się wyszczerbił. Kupiłem nowe i one już dożo lepiej wyglądają.
Pozdrawiam

10
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół dębowy do jadalni
« dnia: 28 Sierpnia 2017, 08:21:15 czas Polski »
Łukaszu,
Bardzo sobie cenię Twoje uwagi, wierz mi, że dały mi sporo do myślenia.
Postanowiłem nieco zmodyfikować projekt.
Po pierwsze blat zrobię na jakieś 25-30mm grubości klejąc elementy o szerokości 45mm.
Nogi będą nieco grubsze, bo na 90mm, co pozwoli zrobić solidniejsze elementy oskrzyni.
Oskrzynia będą miały przekrój 60x45mm.
Co do łączenia nóg to zrobiłem mały test na sosnowych belkach. O dziwo połączenie wydaje się całkiem mocne. Nie byłem w stanie go rozerwać, mimo, że słusznych rozmiarów jestem. Niemniej omówię jeszcze ten temat ze zleceniodawcą czy nie zrobić skośno-zakładkowych połączeń.
Przez weekend udało mi się tylko porozcinać po długości wszystkie dechy (dzieci nie pozwalają na większe zaangażowanie) i przy okazji wyszło, że sporo z nich to śmigła.
Dzisiaj mam nadzieję dostać kurierem odciąg, bo odkurzacz z Lidla w naprawie a i tak nie dawał do końca radę.
Przez kilka najbliższych dni wyprowadzanie listew do klejenia.

Pozdrawiam,
Waluś.
p.s. Dzięki amigorg za link. Wnikliwie go prześledzę.

11
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół dębowy do jadalni
« dnia: 26 Sierpnia 2017, 08:34:36 czas Polski »
Łukasz,
Dzięki za konstruktywną krytykę. Przyznam, że trochę zielony jestem. Możesz mi rysunkiem wyjaśnić jak się buduje stół w tradycyjny sposób?

Waluś.

12
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół dębowy do jadalni
« dnia: 25 Sierpnia 2017, 13:24:36 czas Polski »
Sajo,
Dzięki za podpowiedzi.
Rozumiem, że chodzi Ci tylko o te zakreślone listwy? Te po bokach stołu pozostają?
Ich rola to mocowanie blatu z nogami - stół ma być rozbieralny, dlatego nie mogę skleić blatu z nogami. Mogę zamiast tego użyć kątowników, ale wolę pozostać przy listwach.
Zarówno te wykreślone przez Ciebie listwy, jak i te czerwone planowałem przykręcić do blatu z pozostawieniem miejsca na pracę drewna.

13
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół dębowy do jadalni
« dnia: 25 Sierpnia 2017, 09:56:02 czas Polski »
Wczoraj przywiozłem tarcicę. Ależ ona pachnie :-)

Waluś.

14
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół dębowy do jadalni
« dnia: 25 Sierpnia 2017, 09:45:34 czas Polski »
Witam,
Załączam rysunki łączenia blatu z nogami jak planuję to zrobić. Środkowy bolec będzie na ciasno, pozostałem z bocznym luzem.
Śruby łączące oskrzynię z nogami będą miały fasolkowate otwory.
Pracuję jeszcze nad sposobem łączenia nóg z poprzeczkami - jaskółcze raczej odpadają ze względu na brak umiejętności i czasu na ich nabycie. Myślę, że 4 kołki 10mm załatwią temat.

A co myślicie o grubości blatu? 30 czy 45mm?

Pozdrawiam,

Waluś

15
Krok po kroku (realizacje własne) / Stół dębowy do jadalni
« dnia: 24 Sierpnia 2017, 10:16:53 czas Polski »
Witam szanownych kolegów i koleżanki,
Mam zamiar wykonać stół z drewna dębowego wg załączonego projektu.
Oryginalnie blat ma być sklejony z desek dębowych i jego docelowa grubość to 30mm, ale poważnie rozważam zwiększenie tej grubości do 45mm. Chodzi o to, że mam dostęp do surowca o grubości 50mm a nie chcąc robić zbyt wielu odpadów przy grubości 30mm musiałbym ciąć ten surowiec na listwy 35x50mm i po zestruganiu otrzymałbym 30x45mm. No ale wtedy układ słoi nie będzie tak ładny jak wychodzi z całej deski, za to konstrukcyjnie będzie to zapewne stabilniejsza opcja (zrobiłem blat 40mm sosnowy z listew 25x40mm i jest stabilny, za to niezbyt urodziwy, za to blaty o grubości 25mm  z desek 120x25mm są bardzo ładne lecz gną się jak cienka blacha na wietrze).
Nogi planuję zrobić osobno i dopiero na miejscu zmontować z blatem.

Cały projekt planuję wykonać samodzielnie przy użyciu amatorskich elektronarzędzi.
Mam do Was kilka pytań:
1. Czy blat sklejony z desek 150x30mm będzie wystarczająco stabilny przy oskrzyni (zielona konstrukcja) jak na załączniku, czy też należy dawać wzmocnienia (czerwone elementy)?
2. Czy przy grubości blatu 45mm jest sens dawania wspomnianych wzmocnień?
3. Nogi z blatem chcę złączyć na śruby wkręcane od środka oskrzyni w nogi, dodatkowo mam zamiar dołożyć kilka kołków na sucho do stabilizacji. Czy to wystarczy?

Najbardziej przeraża mnie w tym projekcie planowanie blatu i ograniczone miejsce jakim dysponuję oraz brak pomocnika.
Myślałem o tym, żeby zrobić klejonkę z desek 150x30 lub 45 mm, rozciąć wzdłuż na pół i zawieźć do stolarza na grubościówkę, potem skleić ponownie modląc się, żeby łączenie nie było widoczne. Ewentualnie pozostaje rozwiązanie z konstrukcją pod frezarkę górnowrzecionową, ale przy szerokości blatu 900 mm musiałbym zrobić raczej pancerną wersję ze stalowych kształtowników. To wymaga dodatkowego nakładu pracy oraz czasu, którego nie mam zbyt wiele (stół ma być gotowy na połowę września, a będę go robił wyłącznie popołudniami i to nie więcej niż 2 godziny dziennie).
Dodam, że sam blat będzie ważył 35 lub 51 kg w zależności od grubości. Do tego oksrzynia jakieś 12 kg i nogi 25kg. Razem ok. 70 lub 90 kg - dlatego chcę składać stół dopiero w miejscu docelowym.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie z samodzielnym wykonywaniem takich projektów? Na co zwrócić szczególną uwagę? Czy termin jest realny?

Czekam na podpowiedzi i pozdrawiam,

Waluś.



Strony: [1] 2 3 4 ... 6