30 Kwietnia 2026, 23:25:49 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - marrkus85

Strony: [1]
1
Środki sztuczne - lakiery / Odp: Lakierowanie stołu.
« dnia: 20 Marca 2021, 19:11:01 czas Polski »
Zyklone jak masz jakąś lakiernię meblową w okolicy to daj ten stół im do lakierowania. No chyba że upadłeś się że sam to ogarniesz.
Sinizna to raczej pozostałości po starej bajcy a nie grzyb. Zagrzybiona olszyna zwykle inaczej wygląda. Głębszy szlif powinien to zdjąć. W tych ciemnych miejscach może okazać się że inaczej chłonie bejcę i będą plamy.
Ja robię tak. Szlif P150 i P320, bejca, izolant, podkład, matowienie P400, lakier. Używam produktów z Rennera.
Na blat przydałby się lakier z atestem od kontaktu z żywnością.

2
Kosz na śmieci / Podkład do forniru i drewna
« dnia: 20 Marca 2021, 18:32:52 czas Polski »
Witam.
Mam pytanie głównie do lakierników odnośnie podkładu.
Chodzi o bezbarwny grubo kryjący podkład do drewna, fornirów i laminatów.
Szukam czegoś co: nie zmienia koloru forniru, nie daje efektu mgły, nie traci przejżystosci, ma minimalny skurcz, dobrze wypełnia i zalewa pory, dosyć szybko schnie. Metoda aplikacji natryskowo pistoletem grawitacyjnym z kubkiem.
Od zawsze forniry pod połysk podkładuję poliestrowym. Ale ma dużo minusów i robota nim jest upierdliwa. Śmierdzi niemiłosiernie, długo schnie i w trakcie roboty dosłownie wszystko jest nim ulepione itd. itp.
Dlatego szukam jakiegoś innego profesjonalnego produktu. Technik z Rennera polecił jeden podkład, ale cena 100 zł/kg jest zaporowa.
Myślałem nad jakimś akrylem albo żywicą epoksydową.
Czego Wy używacie do lakierowania fornirów na gładko?

3
Przedstaw się na Domidrewno / Cześć, siema, witam
« dnia: 20 Marca 2021, 17:37:38 czas Polski »
Czołem wszystkim.
Jestem Marek.
Z drewnem mam do czynienia praktycznie od zawsze. Już jako dziecko często coś tam sobie dłubałem w deseczkach na stolarni dziadka. Pomagałem też ojcu cieśli na dachach.
Pracowałem później przy produkcji drzwi, schodów, parkietu, mebli. Po kilku przygodach na maszynach (na szczęście palce mam wszystkie) zacząłem lakierować. Obecnie zajmuję się lakierowaniem głównie frontów meblowych itp.

Strony: [1]