Dzień dobry,
Mam taką nietypową sprawę. Mój najlepszy przyjaciel, który szykował sobie warsztat nagle zmarł pozostawiając sporo, w zasadzie nieużywanych elektronarzędzi Festool i trochę starszych firmy Triton. Piszę to w imieniu jego żony, a w zasadzie wdowy, która chce się tego pozbyć. Oczywiście nie za bezcen. Mieszkamy w Luksemburgu, ale z racji, że jestem Polakiem to łatwiej mi było znaleźć choćby ten portal z pasjonatami pracy w drewnie. Zresztą dałem ogłoszenia z maszynami Triton na tutejszym Marketplace i błyskawicznie zgłosiło się trzech chętnych oszustów z Francji

Jeśli chodzi o transport do Polski to jedyny problem, że zajęłoby to więcej czasu.
Jeśli ktoś będzie zainteresowany to proszę o kontakt i cierpliwość, gdyż mogę nie od razu odpisać. Brak czasu.
Pozdrawiam