3
« dnia: 06 Czerwca 2013, 14:19:33 czas Polski »
Witam wszystkich miłośników drzew, drewna i stolarstwa. Mam ma imię Marek. Stacjonuje w jednej z podwarszawskich wsi. Rozpocznę od tego że mam własną szkółkę drzew i krzewów. I jak to czasem bywa jakieś drzewo się nie sprzedaje, stoi, rośnie i rośnie, aż trzeba je usunąć żeby nie urosło za wielkie i żeby zrobić miejsce dla nowych sadzonek. Teraz na przykład mam ok. 150 modrzewi do wycięcia. I co z tym zrobić? Przerobić ma coś ładnego i pożytecznego. Obiło mi się, że Jarek i Lidka szczególnie lubią ten gatunek. Ja w nieczęstych wolnych chwilach robię jakieś ławki, stoliki. Ostatnio jednak podjąłem się budowy domku letniskowego. Ale to zbyt długa historia. Tak czy owak śledzę videobloga. Gratuluję pomysłu. Podziwiam profesjonalizm. Zazdroszczę czasu, którego ja nie mam za wiele na to wspaniałe w moim przypadku hobby.