04 Maja 2026, 20:26:08 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Phantox

Strony: [1]
1
Kosz na śmieci / Odp: Odciąg Pansam
« dnia: 09 Sierpnia 2016, 21:20:34 czas Polski »
Nadal aktualne

2
Kosz na śmieci / Odp: Odciąg Pansam
« dnia: 08 Lipca 2016, 10:44:48 czas Polski »
Wysyłka to koszt ok 35zł

3
Kosz na śmieci / Odp: Odciąg Pansam
« dnia: 06 Lipca 2016, 21:07:12 czas Polski »
Jutro się zorientuję i dam znać

4
Kosz na śmieci / Odp: Odciąg Pansam
« dnia: 06 Lipca 2016, 16:02:14 czas Polski »
Średnica rury odciągu fi100 Reszta jest na zdjęciu z tabliczką

5
Kosz na śmieci / Odciąg Pansam
« dnia: 05 Lipca 2016, 10:33:59 czas Polski »
Witam,
Mam do sprzedania używany odciąg Pansam w cenie 400 zł.

Transport: po stronie Kupującego lub do uzgodnienia

6
Strugarki / Odp: Bernardo ADM 260
« dnia: 01 Czerwca 2015, 22:16:51 czas Polski »
To może i ja pochwalę się nowym nabytkiem. Przyjechała do mnie w piątek, muszę stwierdzić że opakowanie wyglądało nie najgorzej. Rozbebeszyłem pudło i wciągnąłem maszynę do warsztatu. Chwilę zajęło mi jej złożenie i tu muszę stwierdzić że niestety producent nie załącza porządnej DTR-ki do maszyny tylko jakąś ogólnego zastosowania. Po złożeniu muszę stwierdzić że maszyna wygląda, dość solidnie jak na moje potrzeby, jedyny mankament to brak regulowanych nóżek w zestawie. Będzie trzeba coś wymyślić żeby ją dobrze wypoziomować, myślę nawet o złożeniu kółek z hamulcami, gdyż mało miejsca w warsztacie i trzeba będę musiał ją trzymać pod ścianą jak nie będzie używana. Jeżeli chodzi o prace to jak dla mnie sama przyjemność :) Maszyna nie należy do strasznie hałaśliwych, spodziewałem się że będzie głośniejsza. Gładkość obrabianego materiału zadowalająca. Dobrze trzyma wymiar przy struganiu na grubości, chodź regulacja grubości mogła by być trochę bardziej precyzyjna (ale nie można mieć wszystkiego za takie pieniądze). Dzisiaj przerzuciłem przez nią jakieś 0,2 m3 desek brzozowych o średniej długości 1,9m, z efektu strugania jestem zadowolony chodź jak wiadomo brzoza lubi się łupać i to troszkę czasami za bardzo. Jedyny mankament jaki odkryłem i może ktoś mi pomoże to wyregulować. Jak wkładam deskę do grubościówki to podczas strugania przesuwa się ona zawsze w prawą stronę, tak jakby rolka pobierająca materiał nierównomiernie dociskała materiał. Chodź może tak po prostu ma być. To chyba na tyle, jutro kolejna runda walki.

7
Strugarki / Odp: strugarko grubościówka, jak zwykle dylematy.
« dnia: 17 Maja 2015, 19:40:25 czas Polski »
woodek czekam z niecierpliwością na relację. Jeżeli nie jest to problem to powiedz ile kosztowała Cię maszyna (udało się coś utargować :)

8
Przedstaw się na Domidrewno / Powitanie
« dnia: 17 Maja 2015, 19:37:18 czas Polski »
Witam wszystkich,
Mam na imię Przemek i jestem z województwa łódzkiego(Pabianice). Przygodę z drewnem zacząłem 3 lata temu, gdy okazało się że na rynku nie ma szafki pod telewizor dla człowieka z moimi wymaganiami. Tak więc kupiłem strug ręczny, deski i ją sobie zrobiłem. Okazało się że nawet jakoś to poszło, wciągnęło mnie i tak już zostało.

9
Strugarki / Odp: strugarko grubościówka, jak zwykle dylematy.
« dnia: 16 Maja 2015, 11:09:12 czas Polski »
Witam
Tak jak wy przymierzam się do zakupu strugarko-grubościówki. Mój wybór najprawdopodobniej padnie na na Bernardo ADM260, maszyna wygląda na solidną i na potrzeby amatorsko hobbistyczne przy zapewnieniu jej odpowiedniej opieki powinna posłużyć lata.
Do tematu zakupu takiej maszyny przysiadłem, gdy po raz drugi zerwałem pasek klinowy w grubościówce meeca z Juli (nie polecam tego badziewiu do chodź trochę cięższej pracy, nie wspomnę już o problemie z zakupem odpowiedniego paska)
Kolego sajo chciałem tak samo jak ty obrabiać deski tylko na grubościówce, nawet zacząłem to robić (uwierz jest to mordęga), a efekty nie są zbyt zadowalające szczególnie przy dłuższych elementach(nie wspomnę o ilości prądu który zostanie zużyty do wielokrotnego przepuszczenia materiału przez maszynę). Oczywiście polecam używanie struga ręcznego po wstępnej obróbce zabawa jest przednia, a do tego człowiek zaczyna "rozumieć" drewno. Problem naradza się w momencie gdy trafisz na drewno ciężkie w obróbce np. łupliwe jakim jest brzoza, tragedia.
Może trochę za bardzo się rozpisałem ale po swoich doświadczeniach muszę stwierdzić, że jeżeli chcemy bawić się drewnem trochę poważniej niestety trzeba zainwestować w maszynę. Tak strugarko grubościówka o odpowiedniej masie pomoże w przygotowaniu materiału do dalszej obróbki. Sam mam mały warsztacik ale planuję dorobić do niej system jezdny w postaci podstawki z pospawanych kątowników i kółkami z blokadą.

Strony: [1]