20 Kwietnia 2026, 07:10:29 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - wronks

Strony: [1] 2 3 4 ... 12
1
Środki naturalne / Odp: Impregnacja łodzi drewnianej.
« dnia: 22 Stycznia 2018, 14:30:59 czas Polski »
Co do pokostu
Ciężko wysycha następna warstwa , a Ty masz  zamysł dać jeszcze podkład z oleju - to może potęgować problem z utwardzeniem warstwy.
Tak, zależy mi aby jak najgłębiej spenetrować drewno olejem, a pokost chciałem zastosować zamiast ostatniej warstwy. Wiem że to może potrwać, czy są jakieś inne przeciwwskazania? A może to zbędny zabieg? Wiem, że zwykle do łodzi ludzie używają tylko pokostu, jednak on tak głęboko nie wsiąknie.

Chińczycy od tysięcy lat impregnują swoje łodzie olejem tungowym. Nawet te co w słonej wodzie pływają.
Chyba wiedzą co robią?
Olej tungowy na pewno jest dobry, chińczyki to mądry naród, ale Polacy też nie gęsi. U nas od wieków stosuje się lniany, to samo Skandynawowie.

Uzylem tego preparatu do impregnacji belek budynku. Na razie za krotko to stoi zeby powiedziec cos wiecej ponad "fajnie sie nakladalo, robi dobre wrazenie". Sprawdzilem informacje i to co ja mam (z tego calego "kitdodrewna") to wlasnie smola drzewna sosnowa z dodatkami.
Jezykowo - a dziegec to przypadkiem nie oznacza produktu suchej destylacji drewna? To, ze zwyczajowo tak sie mowi na produkt z brzozy to nie znaczy ze koniecznie tak jest.
Zapoznałem się z kartą produktu i faktycznie użyto tam smoły sosnowej, czyli tak jak by należało.
Podoba mi się ten preparat. Jeśli spełnia swoją rolę to używając go zaoszczędziłbym sporo czasu.

Jeszcze raz podkreślę, że dziegieć jest to specyficzna odmiana smoły drzewnej, czyli dziegieć jest smołą drzewną, ale nie każda smoła jest dziegciem. Według zwyczajowej terminologii dziegieć jest smołą z brzozy/wierzby.

2
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Lódź drewniana tzw. pychówka
« dnia: 22 Stycznia 2018, 13:56:56 czas Polski »
Piękna sprawa. Zazdroszczę pychóweczki.
Krótkie pytanko, z czego pawęż i cupel? Dębina? Od spodu bednarka?
No i to co mnie najbardziej interesuje, czyli impregnacja. Czy pod ten olej z dziegciem dawałeś coś wcześniej? Ile razy malowałeś olejem z dziegciem, ile litrów go zużyłeś?

3
Środki naturalne / Odp: Impregnacja łodzi drewnianej.
« dnia: 22 Stycznia 2018, 11:03:52 czas Polski »
:) Przezroczyste laminowanie na pewno dobrze wygląda na łodziach, czy jachtach ze sklejki. Łódź drewniana ma zostać drewnianą po obu stronach. Wiem, że dobrze zabezpieczona przetrwa długie lata. Nie ma sensu iść w zbędne koszty i dodawać wiele, wiele kilogramów. Łódź poza sezonem będzie zwożona pod wiatę.

Użyte środki mają być naturalne i chyba na pewno będzie to smoła drzewna. Przed chwilą zauważyłem też ten temat:
http://forum.domidrewno.pl/srodki-naturalne/olej-z-dziegciem-smola-drzewna-ktos-cos/
gdzie kolega trzmi3lu mówi
Cytuj
Nie ma nic lepszego jak olej lniany z dziegciem(sosnowa smoła drzewna) do impregnacji drewna które ma styczność z wodą, wiem co mówię. Moja łódź drewniana zaimpregnowana jest właśnie takim zestawem(olej z dziegciem) i ma się bardzo dobrze po mimo to że cały czas jest w wodzie. Jeżeli ktoś potrzebuje tego typu specyfiki to proponuję zaglądnąć kitdodrewna.pl.
Wcześniej umknął mi ten produkt, chociaż sprzedawcę znam.

Mam już trochę mętlik w głowie, zwłaszcza że producenci po raz kolejny są nieprecyzyjni i niekonsekwentni w nazewnictwie. Bo powrzechna opinia jest taka że najlepszy z naturalnych produktów do tego celu to właśnie smoła drzewna (z definicji pozyskiwana z sosny). Dziegieć jest otrzymywany z kory brzozowej. Nie mam pewności czy producenci tego nie rozróżniają, czy też celowo wprowadzają klientów w błąd, stosując swoje marketingowe sztuczki. Znamy to przecież z innych produktów (np. oleje i pokosty).

Miałem nie linkować do producentów, ale jednak pokażę jakie środki (nie licząc oleju i pokostu) znalazłem:
"Olej z dziegciem" z przytoczonego postu: http://kitdodrewna.pl/pl/p/Olej-z-dziegciem-10-l-na-ciezkie-warunki/82
Typowa smoła drzewna, polska: http://hmf24.pl/produkty/ekotep-smola-drzewna-do-ochrony-i-barwienia-drewna/
Typowa smoła drzewna, szwedzka: http://sklep.arkadiafarby.com.pl/impregnat-do-lodzi-ponizej-linii-10l,id57.html

Dziegciu na rynku jest sporo, ceny dużo bardziej przystępne niż smoła, jednak są oznaczone jako "do kopyt", "wabik na dziki" itp. Przez co nie wiem czy taki dziegieć, np oznaczony jako bukowy, będzie nadawał się do moich celów.

4
Środki naturalne / Odp: Impregnacja łodzi drewnianej.
« dnia: 22 Stycznia 2018, 09:55:18 czas Polski »
Dzięki Panowie za szybkie odpowiedzi. Jak pisałem wcześniej Internet już mnie trochę nauczył. Chyba nie ma potrzeby linkowania tematów z 1 strony gugla. Zwłaszcza że wykluczyłem większość z proponowanych tam metod (laminowanie, smołowanie, vidarony, farby olejne...).
cumbajszpil i raffie idą moim tropem i sugerują dziegieć - ten akurat łatwo kupić, jest spora dostępność. Tylko że dziegieć to specyficzny rodzaj smoły drzewnej (pozyskiwany z kory brzozy), a mi się wydaję że dużo lepszym środkiem będzie smoła drzewna sosnowa. Przynajmniej taka jest polecana przez szkutników. A może poleca się smołę sosnową ponieważ sosna to główny półprodukt do wytwarzania smoły?
Dziegieć jest o wiele łatwiej dostępny na rynku niż smoła sosnowa, no i jest tańszy.
Czy ktoś coś wie więcej o dziegieciu? Ja go znam tylko ze stajni, malowaliśmy nim drewniane końskie boksy (aby konie nie obgryzały), oraz kopyta.

5
Środki naturalne / Impregnacja łodzi drewnianej.
« dnia: 22 Stycznia 2018, 09:32:36 czas Polski »
Dzień dobry koledzy.

Kupuję wędkarską łódź drewnianą w stanie surowym i chcę ją należycie zaimpregnować. To będzie coś takiego:



Drewno sosnowe, klejone i skręcane. Nie znam więcej szczegółów.


Z łodziami różnej konstrukcji mam do czynienia od dziecka, jednak szkutnikiem nie jestem. Od zawsze na wodach spotykamy łodzie drewniane, które część podwodną mają wysmarowaną lepikiem, desperbitem czy innym mazidłem do ciężkiej hydroizolacji. Część nawodna bardzo często malowana jest farbami olejnymi lub popularnym Vidaronem czy Altaxem. Coś jak tu:





Ja chciałbym tego uniknąć. Koniecznie chcę zachować naturalny wygląd drewnianej łodzi, poza tym uważam że takie metody (lepik, farba) zamykają drewno w  szczelnym kokonie uniemożliwiając mu oddychanie i odprowadzenie ewentualnej wilgoci. Jednocześnie do tematu muszę podejść jak najbardziej profesjonalnie i zgodnie ze sztuką.
Przegrzebałem Internety i wyrobiłem sobie jakąś opinię i plan działania. Prosiłbym o weryfikacje.
- Surową łódź będę miał od początku lutego, a wodowanie chciałbym zrobić najpóźniej 1 maja. Czasu wydaje się być dużo, jednak wiele zależy od pogody.
- Jako że jest to łódź, to do impregnacji należy użyć środków naturalnych, lub obojętnych dla środowiska.
- Mam świadomość tego że drewniane łodzie wymagają szczególnej opieki i po każdym sezonie proszą o trochę pracy.

Postanowiłem użyć takich środków i metod:
- 1 warstwa musi wniknąć jak najgłębiej w drewno, zatem olej lniany rozcieńczony terpentyną balsamiczną, może na ciepło?
- 2 warstwa, sam olej lniany, może na ciepło?
- 3 warstwa taka jak druga.
Między warstwami delikatny szlif. Tak zaimpregnował bym całą powierzchnię wewnątrz i na zewnątrz.
Ostatnie warstwy wyglądały następująco:
Część nawodna wewnątrz i na zewnątrz: pokost lniany, wymyśliłem sobie że po wnikającym wgłąb oleju pokost utworzy ostateczną powłokę zewnętrzną
Część podwodna: smoła drzewna sosnowa - nie znam tego produktu w ogóle, wiem natomiast że od setek lat jest używany w szkutnictwie do tego właśnie celu. Niestety nie ma zbyt wielkiego wyboru na rynku.

Największe obawy mam o czas, z doświadczenia wiem że olej potrafi bardzo długo schnąć, a wiosenna aura na pewno mu nie pomoże. Optymalna temperatura dla używania olejów to 15-20C co opóźni rozpoczęcie prac. Impregnacje mogę wykonywać na powietrzu pod wiatą, lub ewentualnie w garażu, czego chciałbym uniknąć.

Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Podpowiecie?

6
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Lampa do salonu z dębowego odpadu.
« dnia: 21 Lutego 2017, 13:42:11 czas Polski »
Klo, dobrze pamiętasz, nie jest to wskazane. Jednak przy tej mocy nie ma to żadnego znaczenia.

7
Szlifierki / Odp: Szlifierka kątowa Makita
« dnia: 21 Lutego 2017, 13:31:59 czas Polski »
Potwierdzam, jeśli nie potrzebujesz dużej mocy to jest to fajny sprzęt. Poręczny i wytrzymały. Denerwuje mnie tylko włącznik, trudno ją uruchomić trzymając tylko jedną ręką - takie bhp.

9
Znalezione w sieci / Odp: Elektronarzędzia Parkside
« dnia: 21 Lutego 2017, 09:58:09 czas Polski »
Filo, nie musisz sobie niczego wyobrażać. Obejrzyj film:
http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=87721

10
@mefjuu kibicuję Ci i podglądam, bo również planuję stolik na kółkach do FG i wyrzynarki. Fakt że takich realizacji już było sporo, ale od każdego można coś fajnego podpatrzeć. Powodzenia.

11
Hyde Park Domidrewno / Odp: Brama garażowa z Castoramy
« dnia: 20 Lutego 2017, 11:55:00 czas Polski »
- nie chcę aby ściany boczne były zajęte przez prowadnice, itp. mechanizm bramy, bo nastawiam się na maksymalne wykorzystanie miejsca na np. regały pod sam sufit

Dlatego myślę o umiejscowieniu tego otworu 2,5 m na środku. Czy słusznie? Czy pozwoli to wykorzystać przestrzeń wokół?

W takiej segmentówce z napędem pod sufitem prowadnice boczne zajmują maks 10 cm po każdej stronie.
Jeśli garaż ma 5m szerokości i jest na jedno auto to bramę wstawiłbym z boku, a nie na środku. Dzięki temu będziesz miał dużo miejsca z jednej strony, a nie 2 x mało miejsca z obydwu stron.

12
Hyde Park Domidrewno / Odp: Brama garażowa z Castoramy
« dnia: 20 Lutego 2017, 11:10:42 czas Polski »
Co do Casto - reszta świata, należałoby porównać parametry, choćby współczynnik lambda (przenikanie temperatur). Druga sprawa to rodzaj napędu, w marketówkach nie będziesz miał Faaca, Nicea ani Hormanna, tylko chińczyka. Poradziłbym Ci też aby założyć poczciwy łańcuch a nie pas - jest głośniejszy, ale "na zawsze".

13
Kosz na śmieci / Odp: Łóżko w pokoju córeczki
« dnia: 10 Lutego 2017, 14:15:36 czas Polski »
Tylko ja zmieszałem ze sobą 2 odcienie (pół na pół, mogę podać konkretne kolory jak wrócę do domu)
Jeśli nie sprawi Ci to problemu to bardzo bym prosił. Wiosną czeka mnie odnowienie drewnianej elewacji mojego domu i szukam środka. Jeśli minęły 2 lata, to na prawdę dobrze się to spisuje, nie widać zużycia. I ten kolor, w tej chwili mam bardzo podobny (również na świerku) i chciałbym go zachować. Fajnie też że widać usłojenie.
Poza tym, bardzo podoba mi się Twój dom.
Z góry dzięki za pomoc.

14
Kosz na śmieci / Odp: Łóżko w pokoju córeczki
« dnia: 10 Lutego 2017, 11:18:06 czas Polski »
Piękny efekt, szukam podobnego i muszę troszkę pociągnąć ten temat. Dawno to było malowane, ile warstw? Jak sądzisz, po jakim czasie będziesz malował powtórnie? Mógłbyś bardziej doprecyzować który to preparat? Widzę że Teknos ma tego trochę, może to coś stąd? http://www.wood.teknos.pl/?pageid=H14940

15
Kosz na śmieci / Odp: Łóżko w pokoju córeczki
« dnia: 10 Lutego 2017, 10:23:21 czas Polski »
Radeksie, pytanko o dom przed którym rozcinasz płyty. Elewacja to drewno czy ceramika jakaś? Jeśli drewno to czym malowane?
Sorki za ot.

Strony: [1] 2 3 4 ... 12