10 Maja 2026, 14:52:06 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Wuczykij

Strony: [1]
1
Hyde Park Domidrewno / Odp: Naprawa korpusu gitarowego
« dnia: 13 Listopada 2015, 08:16:36 czas Polski »
Ogromne dzięki za rady, w takim razie rozejrzę się za drewnem do wklejenia i poszukam info na temat przygotowania miejsca pęknięcia pod taką operację (pewnikiem to nie polega na wciskaniu drzazgi na siłę jak to sobie aktualnie wyobrażam  ::) ).
Znacie jakieś tutoriale w temacie regeneracji drewna? Często zaglądam na kanały YT lutników amatorów i profesjonalistów np. Crimson Custom Guitars żeby przekonać się jak niewiele wiem o swoim wiośle ;) Jeśli macie tego typu instruktaże z działki niezwiązanej z obróbką lutniczą to byłbym wdzięczny za hinty!

2
Hyde Park Domidrewno / Odp: Naprawa korpusu gitarowego
« dnia: 12 Listopada 2015, 20:29:55 czas Polski »
1, Myślę że wkręt o większej średnicy powinien wytrzymać, kołek rozporowy może spowodować pęknięcie.
2, Klej trzyma czasem mocniej niż lite drewno więc warto pomyśleć np: nad jakimś poliuretanem

Też tak sądziłem z tymi kołkami, choć mam pewne obawy, że większy wkręt może to samo zrobić, choć teoretycznie lipa nie jest chyba bardzej plastycznym drewnem. Spróbuję najpierw znaleźć wkręty tej długości i odrobinę większej średnicy. Z tym poliuretanem mam jednak wrażenie, że może zmienić nieco właściwości akustyczne tego obszaru, tym bardziej, że i tak spodziewam się styku mostka z korpusem (więc wibracje z tego miejsca będą wzmocnione). Szkoda tego kawałka drewna, bo wg mnie brzmi całkiem zacnie po 10 latach łojenia :)

Skoro jest pęknięcie pod mostkiem to jest szansa, że po zalaniu go klejem będzie jakiś czas ok, a później pęknie - obok, lub sam klej.. trudno powiedzieć bez zdjęć. A jeżeli chodzi o wkręt od sprężyn - ja bym rozwiercił, kołeczek, nowy otwór. Ale pewnie, że prościej większy wkręt dać.

ps. sprawdź pod światło czy w linii pęknięcia pod mostkiem nie pęka lakier na korpusie, pod pickguardem.

Nie pomyślałem o tym żeby sprawdzić lakier, no jak pęknięcie pójdzie dalej to kaplica i czeka mnie jakieś 300 ziko na nowy korpus...  Dzięki za cynk, spróbuję to jakoś podejrzeć bez rozbierania całego osprzętu. Co do gwintu to na razie założyłem 3 sprężyny (wcześniej miałem 4) po stronie, po której śruba jeszcze trzyma, obniżyłem też strojenie żeby poluzować nacisk na to miejsce. Na razie się sprawdza, choć i tak lepiej byłoby mieć sprawny naciąg na oba wkręty.

osobiście tylko raz naprawiałem gitarę
wszelkie pęknięcia jak i za duże gniazdo na wkręty , należy wkleić na nowo kawałek drewna i obrobić 

No to już by była dla mnie grubsza operacja, choć myślałem też o tym żeby mostek całkowicie zablokować bloczkiem drewnianym. Tak czy inaczej muszę najpierw to ustrojstwo rozebrać, żeby sprawdzić jak teraz to wygląda (pęknięcie zdiagnozowałem ze dwa miesiące temu).

3
Hyde Park Domidrewno / Naprawa korpusu gitarowego
« dnia: 12 Listopada 2015, 17:25:45 czas Polski »
Hey ponownie,

Tak jak wspomniałem przy powitaniu mam problemix, a w zasadzie dwa z korpusem mojej gitary - Ibanez RG 350 (przykładowa fotka):


Zgodnie z wszelkimi opisami w necie korpus jest wykonany z lipy. Informacja ta może mieć znaczenie dla mojej zagwozdki, bowiem drewno jest uszkodzone i to prawdpodobnie przez zbyt duże naprężenia.
Najpierw ten prostszy problem - z tyłu korpusu znajdują się 2 wkręty mocujące zawieszenie pod sprężyny mostka tremolo - dla niewtajemniczonych, sprężyny mają za zadanie dociskać mostek z tyłu korpusu, podczas gdy struny równoważą go z drugiej strony. Nie mogę niestety rozebrać swojego wiosła i tego pokazać, więc podsyłam foto z netu:



Pech chiał, że zerwał mi się gwint wewnętrzny korpusu na jednym z tych wkrętów - w skrócie, sprężyny i mostek wiszą teraz tylko na 1 wkręcie, bo drugi nie trzyma. Tutaj moje pytanie: czy wystarczy, że w tego typu drewno wkręcę wkręt o większej średnicy i będzie po zawodach, czy też powinienem zamontować jakiś kołek rozporowy żeby tego nie spartolić bardziej?

Drugi problem jest znacznie poważniejszy, mianowicie, w otworze na mostek tremolo pojawiło się pęknięcie, które spowodowało, że mostek nieco "zbliżył się" do drewna i momentami potrafi się z nim zetknąć, co powoduje przenoszenie wibracji strun bezpośrednio na korpus. Ponownie nie mogę rozebrać teraz mostka żeby to pokazać, więc posiłkuję się fotką z netu (zaznaczone miejsce pęknięcia):



Czy takie pionowe pęknięcie można machnąć jakąś mieszanką kleju i trocin, czy też mam spisać korpus na straty? Przyznam, że przez to wszystko nastawiłem się raczej na kupno nowego, jednak w ramach poszerzania horyzontów postanowiłem sprawdzić czy jest szansa na reanimację pacjenta :)

Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi!

4
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Świeżak pozdrawia!
« dnia: 12 Listopada 2015, 16:51:12 czas Polski »
Witaj. Aż sobie puszczę stare Carcass, w sam raz do strugania Pytaj o te gitary, jak będę wiedział to pomogę. Miałem 6 gitar lutniczych, nawet uczestniczyłem w robieniu jednej (w stopniu umiarkowanym )

Aaach Carcass... Kawał dobrego gospla :D Mniej więcej w ten klimat celujemy ;) Dzięki za propozycję, z chęcią posłucham cennych wskazówek doświadczonego kolegi!

Witaj. Kilku kolegów zajmuje się budową instrumentów np. dziadzkoantoszka, może Ci pomóc. Tu jego galeria  http://forum.domidrewno.pl/index.php?action=media;sa=album;in=165
Powodzenia

Świetne prace! Jak temat mnie wciągnie sam spróbuję wystrugać coś swojego, marzy mi się customowa robota w pięknym, drewnianym wykończeniu :)

5
Z sieci / Odp: Jimmy Diresta
« dnia: 12 Listopada 2015, 11:17:49 czas Polski »
Polecam filmy Jimmy'ego. Od dwóch dni oglądam i nie mogę wyjść z podziwu, jakie facet ma umiejętności i zdolności.
Na początek link do filmu, w którym przerabia gitarę na AK-47.

Ten filmik z przeróbką wiosła na AK-47 to legenda, świetny patent i ciekawe wykonanie! Z perspektywy gitarzysty jednak jestem pewien, że na tym się wygodnie nie pogra, a akustyka drewna przestała mieć znaczenie. Do tego nie jestem pewien czy komory z elektroniką nie powinny być wyłożone folią ekranującą szumy, ale tam czepiam się, przeróbka i tak robi wrażenie :D

A propos dziwacznych gitar to zastanawiam się ile czasu i środków musi zająć wyrzeźbienie czegoś takiego...  8)

6
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Świeżak pozdrawia!
« dnia: 12 Listopada 2015, 10:32:05 czas Polski »
Póki co zrobiliśmy 3 kawałki własne i ogrywamy je na próbach, jednak brakuje nam wokalu i tekstów, dopiero wtedy chcemy to wypuścić w świat :) Nie wiem jednak czy ten styl się przyjmie, robimy mieszankę death metalu z odrobiną melodyjnych riffów (pewnikiem to jest też powód, dla którego nie możemy znaleźć wokalu). Jak tylko opublikujemy kawałek to dam znać ;)

7
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Świeżak pozdrawia!
« dnia: 12 Listopada 2015, 10:14:38 czas Polski »
Jestem z Bydgoszczy, a zawodowo cóż... zajmuję się studiowaniem filologii angielskiej (niezbyt lukratywna profesja :D ). Dorabiam trochę na korkach, ale tak naprawdę przymierzam się do roli gwiazdy metalu ;). No, a przynajmniej gram (lub też usiłuję grać) w amatorskiej kapeli i mam właśnie zgrzyt w gitarze, który wymaga ingerencji w drewno, a okazuje się, że wśród muzycznej braci niewielu jest takich co trzymali narzędzia w dłoni. Lutników z prawdziwego zdarzenia u nas niedostatek, więc szukam swoimi sposobami :)
Dzięki za powitanie!

8
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Kłaniam się
« dnia: 12 Listopada 2015, 10:01:02 czas Polski »
Hey Jakubie, dołączyłem do forum z podobnych pobudek - interesuje mnie lutnictwo, na chwilę obecną skupiam się na naprawie własnej gitary elektrycznej, ale mam w planach też odnowienie i złożenie czegoś własnego (jak na razie mam korpus i gryf, progi na pewno będą do wymiany, a korpus potrzebuje szlifu i nowego lakieru). Z chęcią poczytam o Twoich projektach :) Pozdrawiam!

9
Przedstaw się na Domidrewno / Świeżak pozdrawia!
« dnia: 12 Listopada 2015, 09:43:32 czas Polski »
Witam szanownych Forumowiczów!

Szukałem kilku informacji na temat lutnictwa i obróbki korpusów gitarowych i wyskoczyło mi to forum, zajrzałem, poczytałem i mam ochotę na więcej  :D W temacie stolarki i obróbki drewna jestem raczej świeżakiem, jednak miałem do czynienia z paroma narzędziami i nie boję się drzazg, a ostatnio problem z moją gitarą (który objaśnię w oddzielnym poście) skłonił mnie do poszukiwania rad wśród fachowców i tak oto jestem. Już teraz widzę, że znajdę tu odpowiedzi na moje pytania, no i mam nadzieję, że w krótkim czasie sam będę w stanie dorzucić coś konstruktywnego od siebie ;)

Jeszcze raz witam Wszystkich i pozdrawiam!
Wuczykij vel. Wuczyk

Strony: [1]