dążysz aby ktoś konkretnie wskazał Ci zagłebiarkę BOSCH
Mylisz się, po prostu Na Boscha byłem już prawie zdecydowany, oglądałem go, macałem i prawie już kupiłem. W ostatniej chwili ktoś zwrócił mi uwagę na Makitę. Stąd moja niepewność co do wyboru z jednoczesną tęsknotą za Boschem.
Ja z tego mam satysfakcję, że wiele pomysłów jest moich, nie kopiowanych od nikogo. Mam satysfakcję z tego że mogłem komuś pomóc i ten ktoś jest zadowolony z tego...Ja raczej czerpię satysfakcję z robienia mebli od projektu do wykonania według swoich pomysłów i przemyśleń
Każdy ma satysfakcję z czego innego. Ja mam dużą frajdę jak sam zrobię wszystko od A do Z. Nieważne z czyjego pomysłu skorzystam.
Nie mając okleiniarki, nigdy nie okleisz płyt w taki sposób jak zrobi to maszyna.
Zgadzam się z Tobą, jednak oklejanie żelazkiem wychodzi mi dość sprawnie i nawet możliwie wygląda.
Dzięki za resztę porad, na pewno wezmę je do siebie. Dla takiego laika w tym temacie każda porada jest cenna.