01 Lipca 2026, 00:17:49 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Danielo

Strony: [1] 2
1
Hyde Park Domidrewno / Odp: Sciany w domu
« dnia: 07 Maja 2016, 21:28:51 czas Polski »
Odnosząc się do danych krzysia48, pewnie według tego samego źródła salmag jest zdrowszy od obornika krowiego stosowanego niegdyś, randap to ambrozja, a Benzoesan sodu to prawdziwy zastrzyk energii.. do tego o wiele lepszy niż prawdziwa szynka uwędzona na drewnie z liściastego drzewa. Tylko na zdrowy rozsądek bez korporacyjno/marketingowego pierdo..... niech ktoś mi wyjaśni dlaczego teraz tyle alergików, umierających na raka itp. i od kiedy to czysta wypalona ziemia(trochę twardsza) może być bardziej szkodliwa niż "kamień" uzyskany z połączenia środków chemicznych ? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;D

2
Hyde Park Domidrewno / Odp: Sciany w domu
« dnia: 04 Maja 2016, 20:59:21 czas Polski »
Ja postawiłem na ceramikę, murowany przetrwa wieki, bez konserwacji i innych zabiegów. Dom z drewna , czy też szkieletowy to zawsze ryzyko że robale wpierd... Do tego drewno jest kapryśne, wypacza się pęka gnije itd itp jeszcze jak zrobi to licha ekipa to już wogóle porażka, a jak zapłacisz za dobrą to  chyba nie wyjdzie taniej jak murowany.
Natomiast murowany z ceramiki bo jest to najpewniejszy, najzdrowszy system, żużel odpadł w przedbiegach, później solbety itd z racji tego że to są typowo chemiczne materiały, mieszanka chemikaliów i wychodzi pianogaz. Ceramika to ceramika, poprostu zdrowa wypalona glina ;)
W moim mniemaniu za dużo jest teraz dostępnych technik budowy, przez co wybór nie jest łatwy, a każdy po części ma rację..

3
Strugarki / Jaki silnik do wyrówniarki?
« dnia: 03 Maja 2016, 14:11:29 czas Polski »
Witam. Mam nadzieję że nikt nie będzie miał żalu że śmiecę forum ale używałem szukajki i nic ciekawego nie znalazłem.
Teraz do rzeczy. Kupiłem w bardzo promocyjnej cenie wyrówniarkę samoróbkę bez silnika, jak silnik potrzeba żeby można było spokojnie tym coś zrobić. Sprzedający zapewniał że 3 kw wystarczy a obroty-wydaje mi się że 2800/m ? No i pytanie jakie koło pasowe?
Może ktoś ma doświadczenie i podpowie. Maszyna ma wałek na 3 noże szerokość 30cm, średnica koła pasowego na wałku około 10 cm. Poza tym na drugim końcu jest możliwość zamocowania piły, ale czy obroty odpowiadające wyrówniarce nie wykluczają wykorzystania jej jako piła?

4
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Okna do altany..
« dnia: 10 Kwietnia 2016, 12:27:34 czas Polski »
Sposób zamontowania dziecinnie prosty ale skuteczny. Od spodu nabite kołki fi 10mm w parapecie nawiercone otwory, do góry założona drewniana "skówka", wystarczy przekręcić delikatnie do góry i okno zdjęte.
Tak to wygląda zamontowane, oprócz tego jeszcze inne gadżety mojego wykonania, altana sześciokątna, szafki podwieszane do góry dopasowywane pod kąt altanki. Półeczki z drugiego zdjęcia są opuszczane i podnoszone, po złożeniu wyglądają jak ta na dole. Jest jeszcze okrągły stolik na zewnątrz osadzony na pniu zciętego drzewa ale był przykryty więc nie cykłem fotki..
Ogólnie trochę bajzel na warsztacie, ale jak się robi do 16tej codziennie to nie ma czasu na to żeby co chwilę sprzątać, zawsze robię to po zakończonej robocie.
piszcie co o tym myślicie i z ciekawości ile byście za to wzięli?
Swój materiał, tylko farba sąsiada, okna około 100x160cm, poprzeczka 2,2x6cm, reszta 2,2x 5cm

wynalazek to dokładnie celma zamontowana na stoliku z możliwością wiercenia aż od płaskiego po 90 stopni, stolik na którym leży element regulowany góra dół, stolik od wiertarki ruchomy na zwykłych prowadnicach kulkowych gtv od szuflad, z tym że dwie są na leżąco dwie na stojąco dzięki czemu nie ma luzów ani w pionie ani w poziomie. Po prostu wysuwa się i wsuwa zawsze tym samym torem i dosyć lekko chodzi .W tygodniu zrobię fotki i dorzucę.

5
Krok po kroku (realizacje własne) / Okna do altany..
« dnia: 10 Kwietnia 2016, 12:15:53 czas Polski »
Witam. Pora na pokazanie mojego wyczynu, jedyna chyba altana z oknami.
Altanka sąsiada, ja co jakiś czas dorabiam wynalazki do niej, wszystko nie typowe ale sąsiad spoko i zawsze płaci z uśmiechem na twarzy, no i szacun od niego bezcenny.. Okna z sosny jak zwykle, "szyby "z plexi wytarganej na olx po 40 zł za płytę około 150 cm x 90cm używana, trochę porysana(nie bardzo, tylko gdzie niegdzie) ale za tą kasę to całkiem dobra propozycja.
Sprzęt wykorzystany to :
zagłębiarka podkręcona od spodu do blatu
strug elektryczny i 2 ręczne w tym jeden zwykły drewniany z dorobioną przykładnicą do strugania pod kątem(robi to idealnie)
ukośnica z posówem(do odsadzenia czopów)
frezarka ręczna gornowrz.
krążek szlifierski na wiertarkę.
Oprócz tego reszta drobnych gadżetów typu dłuto nożyk do tapet itd itp.

Czopy robione zagłębiarką+ ukośnica , gniazdo na czop poprzeczki wiertarką "stołową "widoczną w tle.
wszystko złożone na sucho, pomalowane 2 razy altaxem, później jedna po drugiej rozbierana uzbrajana w plexi skręcona i sklejona, jeszcze raz pomalowana i uszczelniana silikonem przy plexi z obydwu stron.
Ogólnie dumny jestem z czopów bo jako że nie mam gróbościówki wymiar elementów nie zawsze jest idealny ale czopy jak i nuta na plexi zaskoczyła mnie..wszystko idealnie spasowane, na zdjęciu widać malutki luz na czopach, ale on był zamierzony właśnie na ewentualny nie dokładności w wymiarach, to jest naprawdę max 1 mm.

6
Hyde Park Domidrewno / Odp: Czego słuchacie? Muzyka w did
« dnia: 27 Marca 2016, 13:06:49 czas Polski »
no więc spróbujmy tak..

7
Pilarki / Odp: wycięcie małego okręgu
« dnia: 26 Marca 2016, 16:24:23 czas Polski »
Popieram przedmówcę, z tym że ja bym dodał jeszcze sposób na zamocowanie. Domyślam się że kółko ma być bez otworu  w środku, więc ja bym najpierw wyciął kilka kółek na włosowej(można zrobić to wręcz idealnie)potem kółko zewnętrze umocował do odpowiedniego trzpienia(moja tokarko wiertarka z reguły ma wkręt 5mm)końcowe musiało by mieć otworek na kieł obrotowy. Potem sklejam do siebie kilka kółek taśmą dwustronną włączam tokarkę, do kółek podjeżdżam drugą wiertarką z krążkiem z papierem ściernym i szlifuję do żądanego efektu. Na koniec zostaje rozkleić  kółka i w sumie to chyba najgorsza część zadania ;D
Tak na marginesie to moja tokarka w trakcie dorabiania tłoczka do sztyfciarki Bea
Poza tym to jest moja wiertarka pionowo-pozioma, samoróba

8
Hyde Park Domidrewno / Odp: Czego słuchacie? Muzyka w did
« dnia: 26 Marca 2016, 15:55:04 czas Polski »
U mnie to jest pierwsza klasa, w robocie przy nich nawet najgorsze fuchy szybko mijają

a poza tym ten gościu nigdy mnie nie zawiódł, lubię polską muzę,te dwie propozycje pokazują że NAPRAWDĘ POLACY POTRAFIĄ


Czyli happysad & Kazik/ kult/el dopa
sorry że tylko link ale nie umiem tak wkleić żeby pokazało od razu okienko youtuba >:(

9
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Łóżko piętrowe
« dnia: 10 Marca 2016, 20:46:23 czas Polski »
Po mojemu to żeby łóżka się nie "rozpieły" wystarczy od strony ściany dać jakąś blaszkę/listewkę jak kto woli powiedzmy z 10 cm długą  i łapnąć wkrętem w górnej nodze, w dolnej nodze i w dwóch punktach już trzyma a od ściany nie widać. Jak ma trzymać mega to to samo na przednich nogach ale od wewnątrz szczytu, tyle że to już będzie widać..
Co do zdejmowanej barierki to racja, u nas robimy dokładnie w ten sam sposób, słupek 40mm na listwę 20mm i zdarza się że pękają, ale to wada luksusu, możemy zdejmować, zakładać ale tak jak mi to plutonowy zawsze mówił-szwejo odporne to to nie jest ;)
Łóżko wyjątkowo masywne jak na dziecięce, wykonawca chłopina dosyć dobrze wyglądająca i udźwigło -to gwarancja jakości ;D

10
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Antresola dla dziecka
« dnia: 04 Marca 2016, 20:17:29 czas Polski »
Dorzucę od siebie że otwory raczej być powinny, poza tym dla super komfortu w łóżkach stosuje się na stelaż tzw. lamele. Nic innego jak listwy ze sklejki, ładnie się uginają, przez co pełen komfort , podobno bo wiecie ja kto jest - szewc w dziurawych butach chodzi.. a stolarz śpi w lichym łóżku, ale narazie są inne wydatki.
Oczywiście robota piękna, widać że lubisz to co robisz. Tak powinno być!

11
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Łóżko piętrowe
« dnia: 17 Lutego 2016, 20:29:03 czas Polski »
Robi wrażenie, żadna masowa tandeta tylko porządna, fachowa robota. Szacun za chęci na poświęcenie tyle czasu na czopy itd.normalnie na masówce szczyty są składane na kołki ósemki.. ni ma czasu na sentymenty.
Co do zdejmowanej drabinki to w byłej pracy kiedyś szły takie łóżka na niemcy, zakładane były na takie jakby blachy w kształcie "U" na górną listwę, wystarczy unieść i zdjąć, ale do tego pewnie też potrzebny byłby łańcuch żeby przukuć ją do kaloryfera, bo małe piraty to cwane bestie i nawet ten mniejszy pewnie szybko załapie jak to założyć..

12
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Bramki na schody
« dnia: 15 Lutego 2016, 19:23:20 czas Polski »
Ja to rozegrałem w ten sposób. System zamykania to totalna samoróbka, listwa na górze ma wyfrezowany rowek i jest nasunięta na furtkę, w środku jest wmontowany taki automacik który po przesunięciu blokady do końca zapina go w tej pozycji i furtki zablokowane. Aby je otworzyć trzeba wcisnąć ten "dzyndzelek " z góry co zwalnia blokadę i można cofnąć przesówkę, do otwarcia trzeba zaangażować oboje rąk, trochę siły i kreatywności, zgrania ruchów co według mnie dziecku skutecznie stwarza problem z otwarciem.. Oczywista "przesówka"  z buku co by się nie rozleciało ;)

13
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Witam
« dnia: 07 Lutego 2016, 14:19:03 czas Polski »
Cały czas o tym myślę, problem w tym że o ile umie zrobić to sprzedać już nie za bardzo. Drugi ból jest tatki że rozpocząłem budowę domu dla mojej rodzinki i boję się zamrażać gotówkę w firmie która nie wiadomo czy wypali. Ale jeszcze ostatniego słowa nie powiedziałem, cały czas myślę nad tym, gorzej z realizacją, ale może kiedyś..

14
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: WITAM
« dnia: 06 Lutego 2016, 20:10:49 czas Polski »
Cze ja też tutaj nowy, ale wydaje się być miło ;) Zauważyłem że są też dowcipnisie na forum,to co lubię..

15
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Witam
« dnia: 06 Lutego 2016, 20:07:27 czas Polski »
Właśnie wiem o tym, gadałem z ludźmi którzy robią ładne drzwi schody i nie wiem co jeszcze, do tego co ciekawe na starych  maszynach- wyrówniarka gróbościówka frezarka formatówka czopiarka. Bez tego całego odmużdżającego badziewia typu CNC itp gdzie zakłady w naszej okolicy doszły już do takiej precyzji że jeden odpowiada za ustawienia kilku maszyn a później podstawiają tzw. operatora który wie że tą płytę kładzie tam, potem dociska,wciska ten guzik, tamten ,następny. Niewiem czy taki człowiek może wogóle mówić że pracuje jako stolarz..
Problem  w tym że goście o których wyżej pisałem nie są nawet w stanie przyjąć mnie na umowę o pracę , kwestii zarobku nawet nie poruszałem. Mam żonę dwójkę dzieci nie stać mnie na to żeby pracować bez umowy albo na śmieciówce, no nie za 1500-1800zł... Dlatego też pytałem czy może ktoś nie wie jaki zakład w mojej okolicy funkcjonuje tak aby robić coś ciekawego, ale też zarobić.

Strony: [1] 2