Cześć wszystkim,
jako że również stałem się członkiem klubu Makity LB1200F, to piszę w tym wątku, żeby nie tworzyć niepotrzebnie następnego. Mam nadzieję, że post zostanie zauważony. Ale do rzeczy (wszystkie opisy będą dotyczyć drewna bukowego, suchego i cięcia poprzecznego).
Od samego początku mam z nią (Makitą) problemy. Pierwsze wrażenia:
- Jakość cięcia: tragedia. Po cięciu wyrzynarką włosową, gdzie krawędź praktycznie nie wymaga obróbki, tutaj jest po prostu masakra (głownie chodzi o rowki, które mają po ok. 1mm głębokości).
- Wibracje: tak jak cięcie, całość po prostu lata tak, jakby chciała odlecieć.
Ale stwierdziłem: ok, musi się dotrzeć, trzeba poćwiczyć, poustawiać itd. W między czasie znalazłem takie coś:
http://www.makita.com.hk/catalog/images/products/LB1200F_view.pdf Zobaczcie, jakie opcje są do naszej Makity, które nie są dostępne w Polsce ;] Tak więc po jakimś czasie:
- Jakość cięcia: Okazało się, że najlepszą jakość uzyskuje się na pile do metalu (z zestawu) i na tej: B-16667 (też z zestawu, ale dopiero w tym pdfie znalazłem opis poszczególnych pił, a sam zostawiłem ją na sam koniec do testowania, bo myślałem, że niczym nie różni się od tej minimalnie węższej. Ta okazała się do cięcia poprzecznego, a o taką mi chodziło). Cięcie piłą 6mm nadal jest brzydkie.
- Wibracje: Piła miała stać na piętrze, ale okazało się, że strop za bardzo przenosi wibracje i musiałem ogarnąć inne pomieszczenie, tym razem na poziomie gruntu. Tam po krótkiej próbie okazało się, że piła wibruje dużo mniej. Ale po dokładnym sprzątaniu, ustawieniu piły w docelowym miejscu piła dalej wibruje. Ale wydaje mi się, że to jeszcze będę próbował wyeliminować, po prostu na razie nie mam na to czasu. Przy okazji mam pytanie do klubowiczów: mocowaliście piłę do podłoża na kotwy? Jeśli tak to na nogi, czy dorabialiście coś do czwartej, tej ze stopką?
Poniżej parę zdjęć:

Plaster przecięty piłą z zestawu (B-16667) do cięcia poprzecznego, 16mm, 4 zęby/cal.

Plaster przecięty piłą do metalu (B-16695), też z zestawu, 16mm, 14 zębów/cal.

A tak chciałbym ciąć, ale nie wiem czym ;/ Jest to cięcie fabryczne (może tym?:
http://narzedziacmt.pl/sklep,1814,pily_ultracienkie_do_ciecia_w_poprzek_art_273).

Jeszcze jedno porównanie, w tym wypadku, to po lewej jest fabryczne, muśnięte papierem 240.

Tutaj z kolei cięcie piłą 6mm. Jak widać w poprzek włókien robią się fale, wzdłuż jest względnie ok, ale do dalszej obróbki.
Do czego zmierzam? Chciałbym się dowiedzieć, czy piła taśmowa po prostu tak tnie, czy mój model jest w jakiś sposób uszkodzony, a może jeszcze coś innego? Może za dużo sobie wyobrażałem kupując ten sprzęt, ale kurdę, w tym wypadku, żeby wyciąć jakiś złożony kształt, całość trzeba byłoby szlifować bardzo długo, żeby pozbyć się tych fal właśnie.
Poniżej umieszczam jeszcze filmik z pracy taśmy w delikatnym slo-mo:
Akcja od 11 sekundy ;]
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Jeśli trzeba więcej zdjęć/filmów - służę aparatem.
[edit]
P.S. Z tego co widzę, to klikając prawym i wybierając 'otwórz w nowym oknie', obrazek pojawia się w nowym oknie ;] Tak na poważnie: pojawia się w pełniej rozdzielczości.
W nowym oknie oczywiście.