Dobry wieczór wszystkim,
Planujemy kupić strugarko - grubościówkę w przedziale cenowym do 7000 zł, ponieważ brakuje nam doświadczenia w pracy z tego typu urządzeniami prosimy o pomoc doświadczonych forumowiczów. Ze względu na totalny brak wiedzy praktycznej skłaniamy się raczej w kierunku nowej maszyny - szkoda by było wtopić zakup u nieuczciwego sprzedawcy, no i dobrze jest mieć święty spokój tym bardziej że zajmujemy się drewnem hobbystycznie (tylko w soboty ale za to od rana do nocy) i nie ma wiedzy ani czasu na samodzielne naprawianie i ulepszanie sprzętu. Po przeczytaniu wszystkich internetów

i wciąż braku zdecydowania prosimy o wyrażenie swoich opinii (każda ważna) na temat urządzenia Bernardo ADM 300 V lub samej marki bądź też innej maszyny mieszczącej się we wspomnianym budżecie.
1- Nie dawno na targach Feldera przekonywano nas, że jeśli strugarko-gruboścówka to tylko taka której blaty są ze sobą połączone w przeciwnym razie nigdy nie uzyska się zadowalającej dokładności w przypadku częstego przezbrajania - podobno blaty się rozjeżdżają. Proszę o odniesienie się do tego stwierdzenia.
2- Maszyna posiada bezstopniową regulację prędkości skrawania - Czy to jest jakaś duża zaleta? Czy warto za to dopłacić?
3- Maksymalna prędkość posuwu to 10 m/min maszyna ma 4 noże, wał kręci się 5500 obr/min czy rezultat będzie zadowalający - chodzi mi o brak fałd na drewnie.
4- W urządzeniu przełożenie napędu zorganizowano poprzez pasek klinowy, inne firmy szczycą się napędem wykonanym na "łańcuszku". Czy to jest jakiś duży minus? Jak wygląda wymiana czy jest kosztowna i czy często trzeba ją przeprowadzać?
5- Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie ze serwisowaniem urządzeń tej firmy (koszty części zamiennych, dostępność, częstość napraw) również prosimy o uwagi.
6- Czy jeśli firma pochodzi z Austrii -Bernardo ale produkuje w Chinach to ją dyskwalifikuje? Podobno działa od 30 lat na europejskim rynku.
7- Prosimy również o rady na co trzeba zwrócić uwagę przy wybieraniu takiego sprzętu