26 Kwietnia 2026, 02:41:47 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Smokobójca

Strony: [1]
1
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Dach nad tarasem, wstęp do ogrodu zimowego.
« dnia: 29 Czerwca 2020, 10:00:58 czas Polski »
Dziękuję bardzo za odpowiedzi - Pio, bogdan7113.
Bogdan7113 absolutnie fenomenalna odpowiedź, chyba nie zostawiłeś mi żadnego pytania do zadania na ten moment!

Teraz mogę spokojnie zrobić pełną listę potrzebnych materiałów i poprosić o wyceny.

Jedyne co mi się na ten moment nie zgadza z Twoją instrukcją to zwieńczenie murku. Murek jest postawiony na fundamencie 80x30 cm, zbudowany z bloczka betonowego i otynkowany. 
Rozważę to jeszcze ale choć to przedłuży termin realizacji to chyba skuje tynk od góry i wykonam jeszcze ten wieniec na murku. W sumie bowiem brakowało mi z 20-30 cm na wysokości a pozatym fundament nie jest zbrojony, więc poczuje się pewniej z tym wieńcem.

2
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Dach nad tarasem, wstęp do ogrodu zimowego.
« dnia: 26 Czerwca 2020, 10:19:48 czas Polski »
Naprawdę nikt?

3
Krok po kroku (realizacje własne) / Dach nad tarasem, wstęp do ogrodu zimowego.
« dnia: 22 Czerwca 2020, 12:37:10 czas Polski »
W sumie wpisze w tym dziale, choć projekt jest dopiero w komputerze a nie na etapie realizacji.
W razie gdyby nie pasował tutaj, to zapewne administracja przeniesie do właściwego działu.
Mam zatem dom, w którym już mieszkam ale jednocześnie, który kończę :)
Dom miał wnękę, którą zamieniłem na taras zalewając ślepą posadzkę i budując dookoła murek.
Krokiem drugim ma być wybudowanie daszku na wystającą poza obrys dachu częścią tarasu a w kroku trzecim, w przyszłości, wypełnienie ścian szybami.
Skoro krok drugi, to narysowałem sobie jak miałoby ten daszek wyglądać i teraz rozpatruje wszystkie techniczne problemy jakie mi się pojawiły.
Część z nich sobie rozwiązałem sam wykonując kwerendę internetową a części nie potrafię rozwiązać i liczę na podpowiedzi.
Oglądałem filmik Jarka o budowie ogrodu zimowego, czytałem wątki Lecha tu na forum (o ogrodzie zimowym i wiacie).
Załączam rzuty z projektu. Dom ocieplony i pokryty siatką, klejem itd.. ale jeszcze bez tynku, więc jeszcze bzkarnie mogę wykonać pewne działania.


Co wiem:
1. Drewno klejone BSH - stabilność wymiarów.
2. Mocowanie łaty do ściany a dokładniej prosto w wieniec - pewność utrzymania konstrukcji.
3. Montaż z kotwą chemiczną, śruba 12mm co metr.
4. Dach deskowany, pokryty betonową dachówką (45kg / m2) i od środka zaizolowany 10-12cm wełny.


Czego nie wiem:
1. Belki pionowe przekrój 12x12 - czy to wystarczy?
2. Krokwie przekrój 12x8 - czy to wystarczy?
3. Murłata przekrój 15x18 - czy to wystarczy?
4. Łata pozioma na "czole" przekrój 12x12 - czy to wystarczy?
5. Czy częstotliwość rozmieszczenia belek (półtora metra) oraz krokwi (ponad metr) jest do przyjęcia? Wymiary widać na załączonych rzutach.
6. Czy na murku powinienem położyć też łatę i do niej mocować belki, czy też może być bezpośrednio na murku (również w kontekście szklenia w przyszłości tych przestrzeni)?
7. Największy problem - połączenie z domem. Dwie belki pionowe znajdujące się na dwóch skrajnych końcach zamierzam "wtopić" w ocieplenie domu (15 cm styropianu) na 2-3 cm. uszczelni się połączenie,
dla konstrukcji chyba nie ma to znaczenia, ponieważ ta belka będzie na dole zamocowana do murku a u góry do murłaty - zatem do bryły domu już nie musi. Mam natomiast wielką zagwozdkę z samą murłatą. Planowałem ją w przekroju 15x18 ale w takim przypadku,
jeżeli wytnę styropian i przymocuje ją do ściany, to i tak nie będzie oparcia dla krokwi. Musiałbym na czoło krokwi wycinać kolejne dziury w styropianie, tuż nad murłatą ale będzie strasznie trudno utrzymać szczelność.
Alternatywnie, mogę zastosować przekrój 30x18 i wtedy będzie wystawał 15 cm żeby porządnie ułożyć na niej krokwie ALE taki przekrój wydaje mi się szaleństwem (mylę się?). W wątku Lecha o budowie ogrodu zimowego
padło stwierdzenie, o montażu dwóch łat, jednej do zlitowania się do ściany (precyzyjniej - styropianu) i drugiej tej właściwej (przynajmniej tak to zrozumiałem) nałożonej na tę pierwszą. Jednak to rozwiązanie wydaje mi się też bardzo
ciężkie i jakoś tak ... przesadzone.  Proszę tu o podpowiedz, jak to się robi "standardowo"? Może da się wpuścić krokwie w styropian i zachować szczelność (brak mostków) a może trzeba zamówić taką łatę giganta i innego wyjścia nie ma ...


4
Liściaste / Odp: Jak to jest z tą akacją.
« dnia: 03 Lipca 2018, 10:21:35 czas Polski »
Super - bardzo dziękuje Jarku!
Szukam robinii... i działam.

5
Liściaste / Odp: Jak to jest z tą akacją.
« dnia: 02 Lipca 2018, 23:17:35 czas Polski »
OK. Co z tym "szaleńczym" krzywieniem się?
Czy robinia ma jakieś wyjątkowe tendencje do tego?
Wydaje mi się, ze materiał używany w szkutnictwie powinien jednak być bardzo stabilny.

6
Liściaste / Odp: Jak to jest z tą akacją.
« dnia: 01 Lipca 2018, 23:35:41 czas Polski »
O! Tego nie ale widziałem kiedyś Lidki film z materiałoznawstwa i pokazana tam deseczka z robinii jest chyba najpiękniejszym kawałkiem drewna jaki kiedykolwiek w życiu widziałem ... i od tamtej pory chodzi za mną własnie ten gatunek...

7
Liściaste / Jak to jest z tą akacją.
« dnia: 01 Lipca 2018, 22:41:31 czas Polski »
Kiedyś mój dziadek, prowadzący tartak po wojnie (małe miasteczko w wlkp) opowiadał, że mieli zawsze sporo akacji i że sprzedawało się to w całości prawie na wybrzeże.
Na pytanie dlaczego na wybrzeże opowiedział - jak to? no na statki!
Mówił, że nie ma w naszej strefie geograficznej lepszego drewna liściastego na wszystko co wymaga odporności na wodę.

Byłem w tartaku i pytałem o tarcice akacji. Panowie patrzyli na mnie jak na wariata a kiedy nie dawałem za wygraną odpowiedzieli, że akacja to chwast i że oni chwastami nie handlują.

Pytałem stolarza jakiś czas temu o akacje, to odpowiedział mi zdawkowo, że to się skręca strasznie i jest nie do opanowania.

Jak to jest z tą akacją, dlaczego była/jest cenionym (tak wnioskuje z dziadkowych opowieści) materiałem a dziś jest "chwastem"?
Czy dostępność egzotyków to sprawiło, czy faktycznie "ujarzmienie" akacji jest tak trudne, że zrezygnowano z tego materiału - a może nie zrezygnowano, tylko ja trafiłem na fachowców anty-akacjowców?

8
Środki sztuczne - bejce / Nie pasujące kolory.
« dnia: 29 Czerwca 2018, 14:45:53 czas Polski »
Mam parapety jesionowe pomalowane bejcą Brunat 22-25 rozpuszczoną w proporcji 50/50 w rozpuszczalniku nitro.
Opaski w oknach są zrobione z sosny i pomalowane również Brunatem 22-25.
Jest oczywiście drobna różnica wynikająca z drewna ale powiedziałbym, że nieznaczna.
Wszystko malowane natryskowo.

Teraz mam sosnowe listwy i maluje je tym samym Brunatem z tym samym rozpuszczalnikiem, w tych samych proporcjach (choć testowałem już i 100%, 20%-80%; warstwa 1-2-3-4) ale pędzlem i wychodzi totalnie inny kolor! Naprawdę inny, nie ma - powiedziałbym - efektu miodowości a jest taki siny/szarawy kolor. Drewno samo w sobie jest super, nie ma żadnych przebarwień czy innych wad.

Teraz pytanie, czy sama metoda malowania może aż tak znacząco zmieniać kolor? Rozumiem, że może ale żeby aż tak, że z koloru niemal miodowego robi się sinawo-brązowy?
A może błąd jest gdzie indziej, temperatura w czasie malowania,...?

9
Kleje i klejenie / Odp: Rozcinać i kleić, czy zostawić w całości.
« dnia: 05 Czerwca 2018, 21:32:11 czas Polski »
Zatem bez lenienia, muszę ciąć i kleić.
Deska jest z poza rdzenia, jednocześnie nie jest fragmentem szerszej deski a tym co pozostało po odcięciu bezużytecznych, drobnych fragmentów.
Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź, płatnica w dłoń i ruszam.

P.S. Z ciekawości jeszcze dopytam, czy te stare metody przygotowania drewna pozwalały nawet na to, żeby deski takie jak moje czyli "z tendencją do kręcenia się" można było stosować w całości czy raczej w ramach tego przygotowania była również surowa selekcja desek?

10
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Witam.
« dnia: 05 Czerwca 2018, 21:24:10 czas Polski »
Warsztat, choć to bardzo przesadzone określenie (niedawno powstała kotłownia w niedawno wybudowanym domu) mieści się w Ostrowie Wielkopolskim.
Na co dzień zajmuje się kreowaniem wirtualek, administracją serwerami, budowaniem VPNów, zestawianiem BGPów, konfiguracją macierzy i innymi nudnymi rzeczami ... ;)

11
Przedstaw się na Domidrewno / Witam.
« dnia: 05 Czerwca 2018, 18:28:16 czas Polski »
Proszę o przyjęcie na forum mojej skromnej osoby.
Nie znam wielu przyjemniejszych uczuć nad uczucie przetarcia ręką po świeżo wyheblowanej desce.
Z tego powodu, choć to zupełnie nie moja branża, hebluje na potęgę w każdej wolnej chwili.
Witam!

12
Kleje i klejenie / Rozcinać i kleić, czy zostawić w całości.
« dnia: 05 Czerwca 2018, 18:24:57 czas Polski »
Dzień dobry!
Proszę o radę.
Pracuje nad ławką do wiatrołapu.
Materiał to sosna, wilgotność ~8%
Standardowo rozcinam i kleje, sprawa oczywista ale w przypadku boków ławy mam wątpliwość.
Mam 24 cm-owy bok o długości 200 cm i 2,5 cm grubości (wszystko już na gotowo) i w planie miałem postąpić z nim jak z resztą ale ostatnio oglądałem podobny mebel, stary - sądzę, że przynajmniej 100 letni i tam boki były w całości. Wszystko proste, że można strzelać.
Proszę o podpowiedź, ciąć czy nie ciąć?
Z przyczyn estetycznych (oraz robocizny, wszystko ręczną płatnicą) wolałbym zostawić.
Na wypadek gdyby mój opis nie był jasny dodaje jako załącznik szkic przedstawiający bok ławki.

Strony: [1]