17 Maja 2026, 13:35:49 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - KotzCheshire

Strony: [1]
1
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Siema Siemanko
« dnia: 08 Lipca 2016, 15:25:58 czas Polski »
A ja zapytam przyziemnie ;D
Skąd nadajesz ??? pisałeś że wynajmowałeś w Krakowie
No i co na co dzień porabiasz,oczywiście jak to nie tajemnica :P
Obecnie okolice Poznania.
5 lat mieszkałem w Krakowie, bo zawsze podobało mi się z zewnątrz to miasto.
Ładne, dużo się dzieje, sporo zieleni w porównaniu z innymi miastami.
Po prostu warto w życiu pomieszkać w różnych miejscach by znaleźć swoje miejsce na ziemi :)

Co do pracy to praca przy komputerze.
Siedzące zajęcie dlatego coś fizycznie porobić to byłaby miła odmiana.

Witam serdecznie na forum :D
Zapomniałeś jeszcze dodać, że drewno pachnie.... Najładniej przy obróbce narzędziami ręcznymi :D
A płyta? czy ktoś się kiedyś zapachem płyty zachwycił?
Tak faktycznie.
Zapach drewna jest fajny.
I naturalny.
Ostatnio kupiłem stolik kawowy z drewna tekowego i kurde jak odpakowałem paczkę to jaki zapach :D
Przez tydzień czułem nowy mebel w domu :D

2
Z mojego doswiadczenia z tym sprzętem mam pozytywną opinię.
Nie mialem wyzynarki, ale.szlifierke taśmową. Byłem zadowolony i nie klasyfikowalbym sprzetu jako nie wartego zainteresowania.
Czy to sprzęt mało awaryjny ?
Możesz powiedzieć ile tego używałeś z jaką częstotliwością.
Czy w budowie były jakieś mankamenty.
Złe wykończenie, coś nie było przemyślane, coś np pękło itd dobre rady ?


3
Iglaste / Jakie drewno polecacie do budowy ogrodowego kompostownika ?
« dnia: 08 Lipca 2016, 15:13:12 czas Polski »
Jakie drewno polecacie do budowy ogrodowego kompostownika ?
Chce postawić kompostownik.
Na początku planowałem po prostu zbić go z różnych starych desek co się tu i tam walają.
Tyle, że po zbadaniu sprawy okazuje się, że za dużo tu różnych wymiarów i pewnie więcej pracy by zajęło przycinanie tych desek niż sama budowa kompostownika.
A część tych stojących na zewnątrz jeszcze gnije.

Więc raczej kupić trzeba deski.
Na tą chwilę kompost leży sobie pod płotem :D
Taka kupa na 4-5 metrów długa, 2 metry szeroka i na 1 metr wysoka.
A więc kompostownik będzie musiał być spory.

Myślałem by kupić taki metalowy gotowy, ale wszędzie są małe.
http://www.gardencenter.pl/media/products/badd9571a4faebea1526ae8dc096635a/images/thumbnail/big_Kompostownik-Metalsilo-660-foto1.jpg?lm=1372962988
Plastiku nie kupie bo to nieporozumienie.
Drewniany o pojemności 5000 litrów kosztuje 1300 złotych - http://www.kompostowniki.eu/15-5100-litrow
I mi się nie podoba.

Więc myślę, że trza by po prostu kupić deski i zrobić coś takiego
http://bi.gazeta.pl/im/7f/98/ed/z15571071Q,Kompostownik.jpg

Prostota.
Pojemność.
Tylko z czego to zrobić ?
Jakie drewno ?
Ktoś może się wypowiedzieć z czego by to zrobił ?
jakieś przykłady ?,
ceny ?
informacja na co zwracać uwagę ?
może gdzie kupić drewno ?

4
Pomarańczowy to podobno dla majsterkowiczów.
Zielony dla profesjonalistów.
Dla mnie jeden ciul skoro nie będę na tym pracował dzień w dzień.

Podałem zielonego, bo tylko takiego znalazłem.
No i właśnie opinie są, że są w sklepach, że poleca ktoś, że angielski szef ma itd.
Szukam kogoś kto tą markę używał.

Po opisach wydaje mi się ciekawa.
Coś jak w małym AGD firma Severin.
Mało znana średnia półka, za to rewelacyjna jakość.
Można używać latami i nie widzi sie serwisu.
W narzędziach szukam czegoś podobnego.
Niezawodności na lata.
Z opisów WORX może być taka marką.
Potrzeba by było tylko kogoś kto zna temat praktycznie.

Dzwoniłem dziś do byłego dealera Worxa na Polskę i już wiem, że przez kilka lat dystrybucji w Polsce nie mieli ani jednej reklamacji na wyrzynarki Worxa.
Z pozostałych narzędzi to na wkrętarki czy wiertarki były jakieś pojedyńcze reklamacje.
Szlifierki, wyrzynarki i różne piły zero reklamacji.
To już o czymś świadczy skoro sprzedano kilka tysiecy sztuk.

A więc jakiś konkret już mam.


5
Kosz na śmieci / Odp: Achtung pomocy czyli moja pierwsza piła to....
« dnia: 08 Lipca 2016, 14:42:45 czas Polski »
Moja propozycja jest jak najbardziej poważna.
No, ale skoro uważasz, że to przeżytek, że czasy inne i w ogóle be, to może "spraw se pan cuś" takiego:

Niestety. Do obsługi również potrzeba dwóch osób.
Tak. Teraz się nabijam.
No, teraz przynajmniej efektownie :D
Piękne cacko.
Aż by się chciało coś takiego postawić na podwórku :D

6
Kosz na śmieci / Odp: Achtung pomocy czyli moja pierwsza piła to....
« dnia: 08 Lipca 2016, 11:38:36 czas Polski »
Piłowały 100 lat temu, to i następne 100 będą piłować. :)
Zęby wielkie, jak u rekina. Kilka przejazdów i drewno pocięte. Lub drzewo ścięte. :)
A przecież o to chodzi autorowi wątku.
Panie prześmiewco pytałem o współczesna piłę.
Dobry materiał to jedno.
Technologia to drugie.
Ciągle się zmienia.
A więc to czego nie sprzedawali wczoraj mogą sprzedawać dziś. Więc proszę konkretnie lub wcale :P

A wracając do tematu to znalazłem takie cuś:
Profesjonalna piła do belek drewnianych BAHCO - http://narzedzia-merkury.pl/profesjonalna-pila-do-belek-drewnianych-bahco-pc-24-tim.html
ma zęby niehartowane można ostrzyc pilnikiem
to dobrze czy źle ??

Piła ręczna do średnich i grubych elementów drewnianych - http://www.bahco.com/pl-pl/p/handsaw-medium-thick-wood/cf-fd-44-b7-16-a1-17-eb-67-53-1b-85-a7-09-fa-7f/
zwiekszona grubośc - to chyba dobrze :D

Piła ręczna Superior - http://www.bahco.com/pl-pl/p/superior-handsaw/fa-65-bf-e8-6e-91-fa-a9-9b-af-13-f5-22-f5-64-e2/

Stanley - http://www.budujesz.pl/stanley-pila-platnica-fatmax-tri-material-500mm-7z-cal-20-529-42080/

I w sumie na co patrzeć ?
Jedne maja uzębienie w stylu GT, inne XT, jeszcze inne sa uzębienia - może ktoś ma jakiś link gdzie jest opisane czym te uzębienia sie różnią od siebie
Jedne maja 3,5 zęba na cal inne 7, inne 9
O czym ta ilość świadczy i co jest od czego ?



7
Polecany to jest Festool ;). Ja mam Makitę (bo nie jest żelazkiem, tylko na kulkę jak strug i fajniej mi się prowadzi) i jestem w miarę zadowolony. Ale jak nie będziesz robić precyzyjnych cieć płyty, itp. To Ryobi da radę.
A ten Festool to jakiś konkretny model że sie tak zapytam ??

8
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Siema Siemanko
« dnia: 08 Lipca 2016, 11:26:32 czas Polski »
Są też "płyciarze" głównie to ci, którzy zarabiają budową mebli z płyt na życie - takie jest zapotrzebowanie rynku. Trzeba to uszanować. Forum jest bardzo różnorodne i to jest jego zaleta i główna siłą napędowa. Uwielbiam pracę w drewnie i tego również Tobie życzę. Powodzenia :)
Nie mam nic przeciwko "płyciarzą".
Źle by było gdyby ktoś mnie opacznie zrozumiał.
Jak ludzie chcą kupować i jest praca to wiadomo, że się robi.

Chodzi mi o materiał - chce do minimum ograniczyć w domu produkty z płyty.
Do końca się nie da, jednak to co może być z drewna niech będzie z drewna :)

Witaj :)
Jak też masz uraz do wiórów to możesz zamówić płytę stolarską - jest dostępna w hurtowniach i jest "drewniana" ;)
Oblukam co to :)
Dzieki :)

Witaj na forum, zacne przywitanie!
Powodzenia z projektami, które masz w planach, jak chcesz tylko drewna, to my generalnie popieramy. Płyt czy dykty jak nie lubisz, po prostu nie używaj, Twoje święte prawo. Sklejki bym jednak nie stawiał na równi z nimi ;) Każdy materiał ma swoje zalety i wady.
Jak zrobisz sobie sam, to efekty będą Cię dużo bardziej cieszyć. A jak z każdą robotą, najgorzej to tylko zacząć.

Dlatego napisałem wprost o moich doświadczeniach i wątpliwościach.
W zasadzie to od wielu lat pozbywam się z otoczenia wszystkiego co sztuczne/przetworzone/gorsze jakościowo.
W kuchni plastik zastępuje szkłem.
Metalowe garnki wymieniam na żeliwne.
A zamiast nietrwałych mebli wolę drewniane.
Łatwo nie ma.
Kosztuje to więcej zachodu.
Jednak różnice są widoczne gołym okiem.
Więc to dobra droga :)


9
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Siema Siemanko
« dnia: 08 Lipca 2016, 01:51:30 czas Polski »
Aleś się "zajarał" na drewno.
Płyta meblowa (wiórowa) a dykta to jednak dwa zupełnie różne materiały. Łączy je to, że podobnie jak lite drewno czy sklejka są używane w stolarstwie :)
Powodzenia. Pytaj i działaj!
Dla mnie to to samo :D
Znaczy w sprawie płyt, to taka siaka czy owaka to nadal płyta.
A skoro:
Pradziadek używał drewna, dziadek używał drewna, ojciec też jak coś kupił drewniane to mu starczyło na dłużej.
To po co to zmieniać ?
Skoro działa !
Zmiany są dobre tam gdzie coś jest nie ten-teges.
Dlatego będzie drewno :D
Pozdrawiam :D

10
Wyrzynarki / Wyrzynarka WORX - ktoś zna, widział, może się komuś przyśniła ?
« dnia: 08 Lipca 2016, 01:45:38 czas Polski »
Planuje zakup wyrzynarki.
Ponieważ to ma być taki sprzęt koło-doma, to przeprowadziłem rozpoznanie i wyszło mi, że:
sprzedają się and polecane są marki:
POWERPLUS - belgijska marka produkowana w chinach podobno jest ok
Ryobi - chińska, ale zarejestrowana w USA by udawac hamerykę i jeszcze cuda na kiju robi
Black Decker  - amerykański produkt made in china, podobno jest spoko
Skil - tani Bosch
EINHELL - niemiecki chińczyk, podobno świetny
Celma - polska firma coś tam jeszcze działają, wyrzynarki nie znalazłem
no i ów WORX
Marka mało u nas znana.
Robią podobno dobre elektronarzędzia.
Czasami nie do zdarcia.
Zresztą przez wiele lat dawali na wszystko 5 lat gwarancji co jest interesujące z punktu widzenia klienta.
Ich dystrybutorem w Polsce była Proma.
Niestety Polak lubi albo tanio, albo po niemiecku.
Bosche i inne marki okazały się bardziej zakodowane w głowach.
Milionów na reklamę nie było więc się wycofali.

Pytałem się ludzi, którzy pracują na Zachodzie Europy i wielu zna ta markę.
Jest podobno dobra.
Tyle, że to informacje typu "ja używam EINHELL, ale mój szef to ma WORXa i ma go od wielu wielu lat i działa, więc mówi, że dobra marka"
Koniec cytatu.

Spoko, fajnie, tylko może ktoś nie tyle słyszał o WORX - tylko SAM ma, używa, jakiś konkret dostanę czy ok zakup czy - "są lepsze opcje"

Będę wdzięczny i za info o wyrzynarce i ewentualnie o marce.

Linki:
krótki opis 127 strona katalogu
http://www.promapl.pl/upload/rozne/katalogi/Proma_PL_katalog_2015_web.pdf
Filmik z narzędziami WORX -

ewentualnie link do allegro - http://allegro.pl/wyrzynarka-elektryczna-worx-wu463-650w-nowa-i6315812696.html
Pytałem się - nic nie wiedza.
Oni tylko to sprzedaja :D

11
Kosz na śmieci / Achtung pomocy czyli moja pierwsza piła to....
« dnia: 08 Lipca 2016, 01:24:31 czas Polski »
...to nie wiem co.

Powiem po co mi ta piła.
Do drewna :D
Jako ktoś kto woli własnoręcznie zrobioną szynkę and kiełbasę od tego sklepowego badziewia dość często wędzę.
A do wędzenia używam drewna drzew owocowych (wiśnia, grusza, jabłoń) kwiatkowych (np bez) oraz kupuje drewno z lasu (klon, buk, jesion, najczęściej olcha lub akacja)
No i różnie to bywa z tym drewnem.
Raz mi potna go ładnie w kawałeczki, a raz sąsiad mówi "uschła mi gruszka, przyjdź potnij ja i sobie weź". On nie ma roboty a ja mam porządne drewno do wędzenia.
No i trza to pociąć.
Na pewno kupie piłę łańcuchową.
Jednak na tą chwilę czasami pożyczam, a czasami tnę ręczna piłą do drewna.
I mam już dość badziewia.
Kiedyś miałem w rękach bajerancka piłę.
Cięła i grube kawałki drewna takie grube jak człowiek i takie mniejsze jak powiedzmy udo.
Zwykła ręczna piła.
Nie klinowała się wcale.
Miała takie jakieś insze ząbki i była jakoś taka ciut grubsza.

Nie wiem co to było, ale piłowanie szło łatwo.
Dlatego może doradzicie co kupić ?
Chce coś co:
- dobrze tnie
- nie klinuje się
- jest na lata

Nie stać mnie na kupowanie badziewia z marketów za dajmy na to 40 złotych.
Słaby sprzęt to ciągle nowy wydatek więc suma-sumaru wydajemy więcej niż raz na dobry produkt.
Wolę wydać np 200 złotych i mieć coś dobrego niż wydać 5 razy po 40 i się ciągle wkurzać.
Może ktoś doradzi co można kupić ?



12
Przedstaw się na Domidrewno / Siema Siemanko
« dnia: 08 Lipca 2016, 01:06:35 czas Polski »
Siemanko wszystkim :)
Forum znalazłem przypadkowo.
Widzę, że sporo jest tematów, są i te aktualne czyli forum żyje.
To dobrze.
Jako forumowicz z kilkunastoletnim stażem cenie takie miejsca gdzie człowiek może i czegoś się dowiedzieć i miło spędzić czas na rozmowie.

No ale do rzeczy.
Rejestracja na tym forum oraz wstępne zainteresowania stolarskie wzięły się z pewnego rodzaju bezsilności na otaczającą rzeczywistość.
By lepiej zrozumieć o co mi chodzi podam parę przykładów:

Przykład 1
Wynajmując wiele lat temu mieszkanie w Krakowie :D postanowiłem wywalić rozlatujące się łóżko z dykty (tak nazywam płyty)
Zamarzyło mi się prawdziwe łoże z materacem.
Właściciele mieszkania pojechali do IKEA (sic!) i o mało nie kupili za 1200 takiego sklejkowego potwora.
Wziąłem sprawę we własne ręce - kupiłem ramę łóżka 140x200 za 300 od stolarza przez internet. Do tego dobry materac za 500 i w cenie 800 PLN stałem się właścicielem łóżka z drewna w cenie mniejszej niż płyta z IKEA.
Co więcej to łóżko do dziś stoi na wynajmowanym mieszkaniu.
Takie same łóżko z IKEA używane przez nich rozpadło się po kilku latach. Tym bardziej są do dziś zdziwieni, że mój zakup nada stoi :D
Tragicznie śmieszne niestety.

Przykład 2
Komoda numer 1 i numer 2 kupione w tzw sieciowym sklepie meblowym typu Bodzio and Black red White się rozwala.
Kilka lat użytkowania i w zasadzie szykuje się do wymiany.
W obu przypadkach odpada dno, są odpryski lakieru itp kfiatki.
Komoda moich dziadków ma minimum 50 lat i wygląda jakby opuściła sklep meblowy.
Jest z drewna.

Przykład 3
Zamarzyły mi się drewniane regały.
Mam kilka na książki. Chciałbym mieć je na inne rzeczy.
Np na różnego rodzaju pudła, kartony, narzędzia itd.
Metalowe regały tzw narzędziowe kupione w różnych sklepach okazały się totalnym nieporozumieniem.
Brzydkie, byle jak wykonane, uginają się czasami pod ciężarem.
Ostre krawędzie, nawet rdza.
To kolejne wyrzucone pieniądze w błoto.
Regał zbity z desek przez dziadka stoi w piwnicy do dziś i ma się nieźle.

W naiwności swojej przez 2 lata szukałem stolarza który mi zrobi kilka regałów - półek do domu.
A to na przyprawy pod wymiar, a to regał do przechowywania do zabudowy wnęki.
No może by to się i udało, tyle, że mam fanaberię !
Chce z drewna.
Nie z dykty (znaczy płyty wiórowej czy innego HABSa)
Drewno.
Nawet byłem skłonny na dowolne drewno.
Mieszkam w okolicy gdzie kiedyś było setki stolarni.
Takie zagłębie stolarskie.
I co ?
I PSTRO.

Temu się nie chce.
Ten takich "małych" prac nie robi.
Ten nie ma narzędzi bo sprzedał.
Tamten już nie robi w drewnie.
Wielu mi powiedziało, że teraz każdy robi z płyty więc się jeden z drugim pozbył narzędzi do drewna, mają stolarskie narzędzia do płyt, jak chce z płyty to ok, ale z drewna mi regału nie zrobią !
Jest jeszcze odmiana "stolarza" który umawia się na zebranie miary i nie przyjeżdża.
A potem cisza.
Zero telefonu czy sms z "pocałuj mnie w 4 litery mam inne zajęcia niż Twoja szafa".
W zasadzie znam przyczyny owego "ochłodzenia stosunków"
DREWNO.
Gościu chce coś w drewnie.

A więc jako facet z fanaberiami mam zamiar kupić narzędzie do drewna.
Jakieś drewno
(nie wiem jakie - nie znam się, od tego będzie forum :D)
Zrobić sobie coś na 50 pojemników z przyprawami (tak lubię gotować :)
Stół na ogród i jakąś ławkę do siedzenia (chętnie kupię lub zrobię jak mi ktoś pomorze :D
Stworzyłbym np wiatę do suszenia drewna.
Drewniany kompostownik.
Może drewniane donice.
Półki.
Jakieś regały jak dam radę.
Takie cuś na ogród z dachem co by na łeb nie padało (to się chyba to altana nazywa)
Kilka innych pomysłów też mam.

Nie mam za wiele czasu, nie znam się, nie mam narzędzi.
I to jest jakiś kapitał na początek  :)
Jak mawiał Moryc w Ziemi Obiecanej - "ja nie mam nic, Ty nie masz nic - więc razem mamy tyle by zbudować fabrykę"
A więc witam wszystkich w tej szalonej opowieści  ::)






Strony: [1]