16 Maja 2026, 13:31:08 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - ctq

Strony: [1]
1
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Rama do lustra
« dnia: 12 Września 2016, 22:21:52 czas Polski »
Witajcie, po pewnej przerwie, zamieszczam efekt finalny,

1. Zakleiłem szczeliny na złączach mieszanką kleju z pyłem wiórowym, tak jak radziliście, efekt mnie bardzo zadowala.
2. wyfrezowałem otwory pod blaszki do zawieszenia lustra (ze starej ramy), pomalowałem je na czarno metodą zanurzenia na drucie w farbie i wyjęcia, zacieki widać na zdjęciu, całe szczęście nie będzie widać.
3. Lustro miało być czarne, na forum wyczytałem żeby w tym celu pokryć je kilkukrotnie bejcą. Niestety po 7 bejcowaniach, a może i więcej, nie mogłem już bardziej ściemnić lustra i zostało tak jak jest obecnie. Dodam tylko że z tyłu i na frezowanych krawędziach wydaje się trochę ciemniejsze, być może dlatego że te miejsca były mniej wyszlifowane i bejca tam bardziej wsiąkła dając ciemniejszy kolor.
4. Polakierowałem je lakierem matowym do podłóg (zostały mi jakieś resztki)

W instrukcji do lakieru miałem napisane żeby po każdym lakierowaniu przeszlifować papierem polerskim, ale polerowanie kantów powodowało że w kilku miejscach zdarłem bejcę do samego drewna, więc musiałem te miejsca jeszcze raz bejcować. Czy zawsze szlifujecie powierzchnie przed daniem kolejnej warstwy lakieru ? (u mnie w instrukcji radzili dać 3 warstwy lakieru)

2
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Rama do lustra
« dnia: 04 Sierpnia 2016, 00:13:14 czas Polski »
A jak myślicie, czy mógłbym wkleić lustro w felc za pomocą zwykłego silikonu, dając go na całym obwodzie lustra?

3
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Rama do lustra
« dnia: 03 Sierpnia 2016, 20:41:31 czas Polski »
Powtórz jeśli jeszcze jest szpara

Ale czy czekać aż poprzednia posypka z klejem wyschnie ?

4
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Rama do lustra
« dnia: 02 Sierpnia 2016, 18:27:25 czas Polski »
Jeszcze załączam zdjęcie jak całość wygląda obecnie z tyłu i przodu.

5
Krok po kroku (realizacje własne) / Rama do lustra
« dnia: 02 Sierpnia 2016, 18:23:35 czas Polski »
Witajcie,

W miniony weekend rozpocząłem realizację mojego 1 projektu - ramy do lustra. Poniżej relacja.

Lustro miało oryginalnie ramę drewnianą (nie wiem jakie drzew), fornirowaną, potem była przemalowana farbą olejną, gdy rama wpadła w moje ręce, zacząłem zeszlifowywać farbę i okazało się że rama jest trochę powykręcana i była szpachlowana po fornirze. Aby mieć co robić postanowiłem że starą zostawię i zrobię nową:)

Lustro ma 140cm wysokości i około 50 cm szerokości, niestety nie  mam spisanych wymiarów a do swojego warsztatu mam dostęp tylko w weekendy.
Kupiłem w tartaku jesion 33mm -wilgotność 9% (mierzona wilgotnościomierzem dokładnie takim jak na jednym z filmików DiD na YT), przyciąłem go, "przeheblowałem" go za pomocą frezarki górnowrzecionowej i dwóch profili stalowych  - metoda znaleziona na tutejszym forum. Potem przepuściłem przez grubościówkę, wyszły z tego deski 21mm grubości. Szerokość ramy to około 100mm.

Zrobiłem ze sklejki sanki do piły tarczowej wraz z przykładnicą 45 stopni, tak żeby móc przyciąć deski pod tym kątem do połączenia na dole lustra.
Testowałem cięcie na sztachetach 150cm i po spasowaniu i sprawdzeniu długim kątownikiem wydawało się ok, więc byłem przekonany że i w lustrze będzie idealny kąt prosty, niestety później się okazało że się myliłem :)

Łączenie na dole wybrałem pod kątem 45 stopni, ponieważ chciałem zrobić na zewnątrz i wewnątrz lustra frez ozdobny.
Górne zaokrąglenie zrobiłem za pomocą freza kopiującego biorąc za szablon zaokrąglenie ze starej ramy, tyle tylko że w elemencie zaokrąglonym rama jest trochę szersza niż w oryginale, moim zdaniem tak wygląda lepiej. W tym momencie zrobiłem błąd ponieważ okazało się że w oryginale ta zaokrąglona część nie jest symetryczna względem jej środka, tzn jej lewa część jest trochę niżej niż prawa, potem wrzucę zdjęcie tego problemu.

Na pomysł zrobienia zdjęć i tej relacji wpadłem dopiero w środku pracy więc nie mam zdjęć od samego początku, a w dodatku te które mam są słabej jakości robione telefonem.

Po przycięciu desek, przefrezowałem je w miejscu cięcia 45 stopni.
Po wstępnym spasowaniu, wynikało że kąty na dole są idealnie 90 stopni, na górze też, więc zrobiłem otwory na kołki i lamele. Na dole dałem 2x kołem(jeden 10mm i jeden 8mm) i 2x lamele, na górze było więcej miejsca więc dałem 2x lamele, 2x kołek 10mm i 1x kołek 8mm, nie wiem czy nie za dużo tego wszystkiego było. Kołki wierciłem na podstawie znaczników do kołków - może właśnie tutaj straciłem trochę dokładności w efekcie końcowym.

Po zrobieniu otworów, sprawdziłem "na sucho" czy każdy element dobrze pasuje do sąsiedniego, chyba kolejny błąd był taki że całości nie złączyłem, tylko łączyłem sąsiednie żeby zobaczyć czy głębokości otworów na kołki są OK. Swoją drogą to czy też łączycie na sucho w ramach testu takie elementy? bo strasznie ciężko te kołki wychodziły z otworów, poniszczyłem je tak mocno przy wyciąganiu że nie nadawały się już do użycia przy klejeniu.

Sklejałem obficie klejem Rakoll express, chyba nawet zbyt obficie bo po nałożeniu kleju na pierwsze dwa elementy, nie mogłem ich ścisnąć, brakowało 1-2 mm, zacząłem je rozłączać w panice i szybko, no i ułamałem jeden kołek - 10mm w prawym górnym rogu lustra, po rozłączeniu i powtórnym złączeniu docisnąłem już do końca bez oporów. Posmarowałem klejem i złączyłem pozostałe 3 części. Zacisnąłem 1 długim ściskiem na wysokości górnego zaokrąglenia, oraz 4 małymi ściskami w rogach, używałem 2 desek (ściętych w kątowniki) w narożnikach żeby ściski dociskały ramę pod kątem 90 stopni do każdej z tych desek (widać na zdjęciach), po skręceniu ściskami zacząłem oglądać niedoskonałości łączenia: z przodu wyszło średnio, a z tyłu fatalnie. Przód: Lewy dolny róg lustra na łączeniu 45 stopni jest różnica 1mm wysokości między oboma elementami (to jeszcze się nadawało do doszlifowania, widać na zdjęciu), a druga sprawa że łączone elementy rozchodzą się w miarę zbliżania do zewnętrznej krawędzi (też widać na zdjęciu). Tył: Z tyłu jest szpara na całej długości klejenia. Właściwie to nie wiem dlaczego tak się stało, sprawdzałem te kąty kątownikiem wiele razy przed sklejeniem i byłem pewny że będzie OK. Czy da się coś z tym zrobić? chodzi mi zwłaszcza  o przód, bo tyłu i tak nie będzie widać. Myślałem żeby jakoś zmieszać klej z pyłem drzewnym i to zasmarować i przeszlifować, co o tym sądzicie?

Po sklejeniu, obciąłem "rogi" (widać na jednym ze zdjęć) i dokończyłem z ręki zaokrąglenie(wyrzynarka + strug), nie mogłem użyć starej ramy jako szablonu bo nowa jest szersza.
Przefrezowałem wewnątrz i na zewnątrz frezem ozdobnym, z tyłu lustra wyciąłem rowek frezarką na taflę lustra, u góry gdzie jest zaokrąglenie frezowałem z ręki, więc wyszło niedokładnie, ale i tak nie będzie tego widać.

Po włożeniu lustra w rowek, tafla tyłu lustra jest prawie idealnie równa z płaszczyzną tylnich desek ramy, przez to lustro po zamocowaniu nie będzie idealnie przylegać do ramy. Chciałbym żeby lustro było osadzone głębiej, ale zbyt się pośpieszyłem z frezem wewnątrz ramy (z drugiej strony musiałem go zacząć przed rozpoczęciem klejenia) i jest on za głęboki żeby móc osadzić lustro głębiej. Macie jakiś pomysł jak przymocować lustro do ramy? myślałem o jakichś stalowych blaszkach - płaskownikach, ale boje się czy lustro nie pęknie przy ich dokręcaniu, macie jakieś inne pomysły ?

Czeka mnie jeszcze przeszlifowanie i malowanie, kupiłem czarną bejcę, zamierzam dać 2 warstwy ,a na to lakier, ale jeszcze sprawdzę na odpadkach jak to wygląda zanim całość pomaluję.

Podsumowując, pytania do was:
Czy da się czymś wypełnić niedoskonałe szczeliny, a może nic nie robić i się wypełnią przy malowaniu?
Macie jakieś pomysły na zamocowanie lustra w ramie, może klej? ale samo lustro waży tak z 5-10kg


6
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Witam wszystkich
« dnia: 11 Lipca 2016, 20:57:27 czas Polski »
Jestem z Białegostoku, na co dzień jestem programistą i robię aplikacje internetowe. W weekendy (niestety tylko wtedy) odpoczywam na działce, gdzie mam mały warsztacik. Posiadam w nim, oprócz wspomnianej piły stołowej, trochę podstawowych narzędzi ręcznych, wkrętarkę, starą pilarkę tarczową, jestem w trakcie poszukiwań kilku nowych elektronarzędzi, głównie na bazie doświadczeń ludzi z tego forum:)

7
Przedstaw się na Domidrewno / Witam wszystkich
« dnia: 11 Lipca 2016, 19:01:00 czas Polski »
Cześć,

Pochodzę z podlasia i od niedawna ponownie zakochałem się w stolarstwie. Kiedyś, kiedy byłem mały, budowałem domki dla ptaków oraz domki na drzewach (dla siebie :)), ostatnio miałem okazję samemu zamontowac prefabrykowane meble w swojej kuchni i coś się we mnie po latach odezwało. Obecnie planują wykonanie kilku nowych mebli do salonu. Na razie posiadam tylko piłę stołową, ale planuje rozszerzyć zakres posiadanego sprzętu. Liczę na to że z pomocą forum i jego uczestników uda mi się poszerzyć wiedzę i udoskonalić swoje umiejętności.

Pozdrawiam
Maciej

Strony: [1]