Cześć:)
W związku z faktem, że poziom podłogi w jednym z pokoi w domu jest 30 cm niżej niż w pozostałej części domu, zmuszony jestem wywowałć tam stopień. Myślę że najfajniej wyglądałby stopień półkowy/wspornikowy i tutaj prośba do forumowiczów. Czy możecie podpowiedzieć/ocenić słuszność mojej koncepcji wykonania tego stopnia (doświadczenia w tej materii nie mam żadnego). W załącznikach zamieszczam "wizualizację" koncepcji.
Szperałem w "internetach" szukając słusznego rozwiązania, ale im dłużej się temu przyglądałem tym więcej wątpliwości miałem.
Część drewnianą stopnia wykonam z klejonki desek dębowych. Są to deski "z odzysku więc po wyrównaniu i oszlifowaniu szacuję, że powinny mieć grubość ok. 18-20 mm. Z klejonki wykonam "pudełko/kieszeń", którą chcę nasunąć na stalową konstrukcję.
Ramę nośną chcę wykonać z profilu zamkniętego 60x60x3, i kątownika 60x60x5 (będą w nim otwory za pomocą których przytwierdzę całość do ściany). Konstrukcja miałaby być przytwierdzona z pomocą prętów gwintowanych (M-16) zamocowanych do ściany na kotwę chemiczną. Ściana to lity beton (z końcówki lat 80 ubiegłego wieku:)
Jak już wspominałem nie ma doświadczenia w konstruowaniu schodów, a jeśli chodzi o obróbkę drewna jestem jak na razie bardziej teoretykiem niż praktykiem w związku z tym każda Wasza rada/uwaga/krytyka będzie bardzo mile widziana:) Projekt może nie taki prosty jak na początek przygody z drewnem, ale wyznaję zasadę, albo grubo albo wcale