10 Czerwca 2026, 07:21:22 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Gumers

Strony: [1] 2
1
Jaki macie patent na kaloryfer pod oknem? Wentylacja w blacie czy tam nie bedzie mebli?
Przy kaloryferze ważne jest wymuszenie obiegu powietrza. Dlatego kaloryfer zakrywam szafką bez cokołu (najczęściej podwieszam na bokach szuflady) i robię wylot obiegu nad szufladami tuż pod blatem. Wymusza to cyrkulację powietrza, pobiera przy podłodze, ogrzewa i wyrzuca na kuchnię. Robiłem to w kilku mieszkaniach i się sprawdza.
Z moich doświadczeń wynika że wycinanie otworów w blacie nie zwiększa wydajności układu. Zwykle te otwory są za małe, osłonięte kratkami i to na tyle by nic tam nie wpadło. Zatem przepustowość układu jest niska a do tego grawitacyjnie wypuszczone powietrze jest za słabe i szybko ochładza się na oknie/szybie.
Zwiększenie wydajności układu można oczywiście osiągnąć poprzez zwiększenie izolacji termicznej obiegu (aluminium na styropianie podklejone na ścianie za kaloryferem, na tylnej ścianie szafki oraz pod blatem) a zakładając że jest to miejsce niewidoczne to można zastosować różne rozwiązania.
Na plus takiego rozwiązania można zaliczyć fakt że w szufladach panuje stała podwyższona temperatura, podobna do garowników. W takich warunkach pięknie zakwaszają się zaczyny na żur lub rośnie pizza lub inne ciasto drożdżowe (w tym ciasto na chleb czy bułki).
Moje podejście dodatkowo ukierunkowuje wyrzut powietrza na pomieszczenie.

2
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Altana
« dnia: 25 Sierpnia 2016, 15:54:40 czas Polski »
Zastrzały robiłeś na same wkręty czy też jakieś podciosy?

3
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Dekoracje dla akrobatki
« dnia: 18 Sierpnia 2016, 20:04:44 czas Polski »
A trzecia? :)

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka


4
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół do jadalni
« dnia: 16 Sierpnia 2016, 07:48:24 czas Polski »
To też jest pomysł thx.

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka


5
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Dekoracje dla akrobatki
« dnia: 16 Sierpnia 2016, 07:47:11 czas Polski »
Brzeszczot to spar 119b08 wąski do drewna.



Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka


6
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Dekoracje dla akrobatki
« dnia: 12 Sierpnia 2016, 15:55:33 czas Polski »
Takie bardzo to masywne... Jeśli to ręka, to w ogóle nie ma kształtu ręki i nie pasuje według mnie do całości. Można to trochę dopracować żeby była bardziej subtelna ;)
W sumie racja, umówmy się że to wersja beta. Miałem kłopot z sztywnością i kiedy dociążę książkami to pęknie. Ale masz racje przesadziłem z "delikatnością".

7
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół do jadalni
« dnia: 12 Sierpnia 2016, 15:51:29 czas Polski »
Obejrzałem - dzięki.
Film bardziej jest dla mnie wskazówką do wykonania pewnych technik. Co prawda będę musiał te techniki wykonać bez tak profesjonalnych narzędzi ale postaram się sprostać.
Nie ma takiej frezarki zatem łączyć będę lamelowo.
Sam stół to nie moja bajka niestety.

8
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Dekoracje dla akrobatki
« dnia: 12 Sierpnia 2016, 14:51:19 czas Polski »
Wyrzynarkę ściskam w stoliku tak by miała brzeszczot w górę i robi się taka stacjonarna. Brzeszczoty do drewna ale bardzo wąskie do detali. Jak potrzebujesz mogę podać Ci model.

9
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół do jadalni
« dnia: 12 Sierpnia 2016, 14:49:19 czas Polski »
No tak, tylko że mamy 1600x1000 i tu już mam obawy.
To stół do jadalni więc nie będę kładł nic ciężkiego, chociaż mam parę pomysłów ... no ale to najpierw omówię z żoną :)

10
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Stół do jadalni
« dnia: 12 Sierpnia 2016, 13:33:42 czas Polski »
Konstrukcja nóg drewnianych spowoduje zwiększenie przekrojów nóg i będzie też potrzebne wykorzystanie jakiś listew na sztorc pod blatem. Chyba żeby zrobić sztywniejsze opaskowanie i wtedy wykorzystać je do zwiększenia sztywności blatu jako takiego. Niestety drewno zmniejszy też prześwit pod stołem.
Nie znoszę jak jest mało miejsca na nogi pod stołem i nie znoszę dużych nóg stołu (najczęściej tak zaprojektowanych by się rzucały w oczy), które najczęściej są ładne ale niestety nieergonomiczne. Dlatego  postawię to na kwadratowych nogach, dosyć masywnych ale blat położę na stalowej opasce, pospawanej i proszkowo pomalowanej na czarny mat. Choć wczoraj zakupiłem pistolet i mam zamiar popróbować swoich sil w malowaniu :) Pomalowane nogi na czarno schowają się w ogólnym wyglądzie i będą bardziej eksponować blat.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Na razie pozbierałem informacje z jakiegoś innego wątku o składach drewna w okolicy. JarekO podał naprawdę interesujący link, siedziałem jakiś czas i sobie oglądałem deski bo nawet fotografie były :) To chyba nienormalne siedzieć godzinę i oglądać zdjęcia desek - no cóż nikt nie mówił że ze mną dobrze :). Zaczynam się zastanawiać nad wyborem drewna, mam niedaleko skład z egzotykami i podejdę do nich. Niestety amatorów traktują tam jak wszawicę :( Ale dam sobie radę.

11
Krok po kroku (realizacje własne) / Stół do jadalni
« dnia: 12 Sierpnia 2016, 11:04:50 czas Polski »
Zamierzam zrobić stół do jadalni.
Wymyśliłem sobie styl industrialny. Blat z dębu a nogi ze stali malowanej na czarno.
Wymiary blatu to 1600x1000.
Na początku zastanawiałem się nad klejonką wzdłużną bez łączeń na mikrowczepy. Grubość ok 30 mm z wykonaniem opaski wkoło tak by wyglądało to na 50 mm blat.
Mam jednak wrażenie że ta opaska będzie zdradzać że to jednak cienki blat.
Czy w takim razie kupować kantówkę 50x50 i kleić ją w blat? Co sugerujecie?
Zależy mi na estetyczności wykonania bo żona będzie odbierać robotę a ona jest perfekcjonistką pod tym względem.
Czy może ktoś ma jakiś adres sklepu z elementami stalowymi do spawania, gdzie takiego detalisty jak ja nie oleją? (okolice Warszawy, powiat zachodni)? Zależy mi na profilach zamkniętych 70x70. Do tej pory radziłem sobie kupując stal na składach budowlanych ale tam tak dużych przekrojów nie mają.
Potrzebuję też sprawdzone miejsce na zakup suchego dębu lub klejonki - zależy co mi doradzicie.
Oczywiście zamieszczę później w wątku fotodokumentację z budowy tego stołu.
Odwlekałem z tym projektem ale święta tuż, tuż ... :)

12
Krok po kroku (realizacje własne) / Dekoracje dla akrobatki
« dnia: 12 Sierpnia 2016, 10:36:50 czas Polski »
Jako że uzyskałem teren garażowy jako wyłączny pod moją pracownię to w ramach wdzięczności zaordynowałem w domu, że jeśli cała moja banda kobiet chce prezenty na tak durne okazje jak walentynki lub imieniny (u nas obchodzi się urodziny), to będzie dostawać prezenty typu: durnostojka, łapikurzka ale hand made by Gumers :)
Zatem w okolicach tych wspaniałych wydarzeń panicznie wymyślam takie graty ale od serca.
W ubiegłym roku starsza córa zgodnie z zainteresowaniami otrzymała wieszak na medale i podpórkę do książek w podzięce za wzruszające chwile dla rodziciela związane z dumą wygrywania latorośli :)

Mój przebiegły plan zakłada wykonanie durnostojek i łapikurzek z resztek tego co znajdę w warsztacie.
Zatem zawieszka na medale wykonana jest z 3mm sklejki wyciętej wyrzynareczką (kształt naniosłem z wydruku drukarki), naklejonej na kawałek obrzynku dębowego który pozostał mi po stopnicach.
Podpórka do książek, wykonana jest ze sklejki 8 mm i 12 mm w podstawie, naklejonej na 1mm pleksę.
Całość zasprejowana na czarno.
Na dniach mam wykonywać takie figurki tylko przeskalowane do wysokości 600 mm.

13
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Szwedzkie półprodukty
« dnia: 11 Sierpnia 2016, 20:08:07 czas Polski »
Byłem dzisiaj u szwedów, kupiłem parę rzeczy :) Będę kombinował ")

14
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: No to zakładamy kartotekę
« dnia: 11 Sierpnia 2016, 13:47:07 czas Polski »
Witaj Gumers! A jak Ci na imię? :)
Irek

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka


15
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: No to zakładamy kartotekę
« dnia: 11 Sierpnia 2016, 10:53:31 czas Polski »
Trafiony - prawie zatopiony. Po wizycie tych Panów już nie zatrudniałem nikogo do sztablatury i hydrauliki. Poza tym jak się robi remont w 2 miesiące to ktoś przesuwa ściany a ktoś robi meble. A do pracy też trzeba chodzić :)

Strony: [1] 2