01 Maja 2026, 04:12:28 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Skog

Strony: [1] 2 3 4
1
Warsztaty użutkowników forum. / Odp: Kozłowy garaż.
« dnia: 08 Listopada 2016, 22:50:38 czas Polski »
Wełna nie będzie miała od czego zamoknąć, deszcz tam nie pada.
Stare tynki/stare wapno to odparzenia i spękania. Pleśnie i grzyby będą atakowały "od tyłu" i pomiędzy. Przerabiałem już takie ściany.

Zawijanie szpachli - Upieram się przy swoim zdaniu. :P Przerobione hektary różnych szpachli za sobą.  Nigdy nie gruntowałem szpachli przed malowaniem (kilkanaście lat prac) gruntem typu wspomnianego już rozcieńczalnego Ceresitu.
Zawsze była to farba gruntująca lub tańsza wersja zwykłej farby akrylowej bądź lateksowej. Nigdy nic nie zawijało, nie puchło, nie łuszczyło się. Jedyną zawijającą się szpachlą była ta przywieziona z Polski :D - poszła na wysypisko. Zatem ewidentna wina szpachli.

2
Warsztaty użutkowników forum. / Odp: Kozłowy garaż.
« dnia: 08 Listopada 2016, 21:28:03 czas Polski »
Podoba mi się projekt.
Uratowałeś twarz Kozio :P - i zacząłeś remont od podłogi - a nie od dymu z komina. :)
To się też udzielę, może się przyda...

Krzyś - zawijanie szpachli na wałku to wina fatalnej jakości szpachli.
Styropian w środku ogrzewanego pomieszczenia - to grzyb w przyszłym roku na ścianie pomiędzy styropianem a wewnętrzną płaszczyzną ściany zewnętrznej. Przez styropian ciepło też przenika - spotyka się z zimną ścianą zewnętrzną niczym nie zabezpieczoną, skroplenie gdzieś musi nastąpić - takie moje skromne zdanie.

Co do propozycji - ktoś wskazał dobry kierunek - kantówki 50x50, wełna i płyty OSB/mfb.
Podpowiem i ulepszę delikatnie. Metoda z powodzeniem stosowana w adaptacji piwnic na cele mieszkalne:
Do ścian możesz zamontować w pierwszej kolejności folię drenażową - bąbelkami do ściany (tak jak przy fundamentach). Najważniejsze! -zachowujesz dystans od podłogi i od sufitu - ok. 2-3-4 cm. Na tę folię montujesz dopiero stelaż z kantówek, wełnę, płyty  - wszystko z dystansami od podłogi i sufitu. Zapewniasz sobie swobodny przepływ powietrza poza tą konstrukcją,  ściany mocne na których można zamontować szafki, półki itd.
Nawet gdy woda się skropli w czasie silnych mrozów - dajesz szansę murom na to, że wszystko przeschnie i utrzyma się w dobrym stanie.
Jeśli ściany bardzo krzywe - folię zamontować "sprytem" - np. najpierw do konstrukcji górnej (poziomej), lub pionowo rozwijać (po prostu przemyśleć i popróbować).

Ponieważ na dole będzie szpara - możesz zasłonić listwami przypodłogowymi z wyciętymi  otworami - np. 1cm od dolnej krawędzi. Nie będzie się śmieciło pod konstrukcję ściany, a przepływ powietrza będzie zachowany.

Pozdrawiam :)

3
Hyde Park Domidrewno / Odp: Dom o konstrukcji szkieletowej drewnianej
« dnia: 08 Listopada 2016, 14:25:59 czas Polski »
Termos dla mnie tworzy się wówczas, gdy zamykamy ściany wewnętrzne folią, a zewnętrzne np. tym nieszczęsnym styropianem + brak dylatacji. Wówczas nie ma siły, by nie rozpoczęły się procesy gnilne z bonusami w postaci grzyba i innymi atrakcjami.
Coś co kiedyś było naturalnym procesem zamakania i osuszania - zostaje przerwane.
Oddychalność ścian to procesy długotrwałe, rozciągające się na miesiące, związane ze zmiennościami pór roku. Dlatego odpowiednia technologia w naszym klimacie się sprawdzi, a innowacje w postaci styropianów na zewnątrz (z filmiku) zaburzają cykl inicjowany niejako przez naturę.

Ktoś tu wspominał o docieplaniu piankami, że technologia amerykańska, to musi być dobra i sprawdzona, więc niepodlegająca dyskusji.
Coś co sprawdza się w klimacie np. Teksasu, Arizony czy Kalifornii niekoniecznie sprawdzi się w klimacie NY, Alaski czy Polski.
Bezrefleksyjne przenoszenie technologii niczemu dobremu nie służy.
Trzeba lat obserwacji, doświadczeń i badań w odpowiednich warunkach by coś jednoznacznie stwierdzić.
Długa dyskusja na "przy piwku" :)

Lopi
Jeżeli remont jest przeprowadzany z tych samych powodów (zamakanie, pleśń) - to znaczy, że ciągle powtarzane są te same błędy remontowe i wyciągane te same błędne wnioski.

Tak będzie wyglądał dom z filmu za jakiś czas - zdjęcia 3 i 4, chociaż tak naprawdę nie chodzi o brak wiatroizolacji ale o całokształt wykończenia (tekst ma już 17 lat i jak widać nadal aktualny).
http://budujzdrewna.pl/archiwum/problemy-technologii/montaz-wiatroizolacji
Nie podpieram się Muratorem, bo w ich tekstach i filmach związanych z poruszanym tematem z wieloma tezami się nie zgadzam. Ale zdecydowana większość problemów jest opisana prawidłowo.

Pozdrawiam :)

4
Hyde Park Domidrewno / Odp: Dom o konstrukcji szkieletowej drewnianej
« dnia: 07 Listopada 2016, 23:30:22 czas Polski »
Lopi - oddychalność to strefa pomiędzy folią paroizolacyjną a poszyciem zewnętrznym.
Co zastosował wykonawca wewnątrz tego budynku? - folię? - odpowiedź mnie najbardziej ciekawi.

To co jest pokazane na filmiku nie ma wiele wspólnego z ideą tradycyjnego budynku o budowie szkieletowej drewnianej. Idea skończyła się momencie instalowania na ścianach płyt poszyciowych.
Nazwałbym to raczej "polskim koszmarkiem" a tytuł filmu zmienił na - "budujemy termos" ;)
I nie czepiam się Ciebie! :) - tylko czepiam się treściom przekazywanym w tym filmie.
Kolejność i detale wykonawcze świadczą o jakości i o tym czy ktoś rozumie co robi i po co:
- błędy w łączeniach naroży budynku
- docinanie krokwi równo z płytami dachowymi
- pionowy montaż papy. Montaż papy na mokre poszycie.
- łaty które trzeba będzie oderwać i zamontować poprawnie pozostawią dziury w papie i konieczność kombinowania..

Czyżby dom pasywny? - ani 1 kratki wentylacyjnej - nawet na poddaszu.

5
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Domek dla dzieci
« dnia: 07 Listopada 2016, 19:51:31 czas Polski »
Bardzo ładny projekt - dzieci na pewno szczęśliwe :)

Co do wykańczania takiego typu daszków z dachówką bitumiczną (zwykłą zresztą też) to podpowiem tyle:
na końcach dachu  - od kalenicy do dolnej krawędzi - należy najpierw przybić listwy o przekroju trójkąta prostego (jeszcze pod papą/dachówką).
Trójkąt np. o podstawie 5 cm - wysokości 3-5cm. taki trójkąt podniesie dachówkę (papę) na krawędziach i będzie skierowywał wodę deszczową na połać dachową. - reszta wykończenia na przekrojach na rysunku.
Wysokość pionowej deski przybijanej do skrajnych krokwi  to suma wysokości: krokwi + poszycia pod dachówką + wysokość trójkąta + 1-2 cm extra tak by obniżyć deskę i zakryć ładnie dolną krawędź krokwi.
Deska pozioma - przekrój np. 18 x 98 mocowana do pionowej od góry.
2 dolne rysuneczki to widok od czoła - sposób łączenia w szczycie desek pionowych.

Pozdrawiam :) - może się komuś przyda przy podobnych  projektach.


6
Z sieci / Odp: Dom i Drewno od podstaw
« dnia: 07 Listopada 2016, 17:50:29 czas Polski »
Amigorg *- dziękuję za ten film...
Zanurzyłem się w marzeniach i przeżyłem kosmos :)

Tynkowanie poddasza mistrzowskie.
Ciekawy jestem co używali do impregnowania desek zewnętrznych.

7
Hyde Park Domidrewno / Odp: Dom o konstrukcji szkieletowej drewnianej
« dnia: 07 Listopada 2016, 16:44:01 czas Polski »
Nie musisz od razu oblicowywać, chociaż byłoby dobrze, gdyby nie było większych przestojów. Dobrze jest przynajmniej z jednej strony związać konstrukcję płytami (OSB/P5 lub in.), żeby zapobiec pracowaniu drewna i ustabilizować szkielet. Jeżeli nie dasz rady wykończyć elewacji, otulasz konstrukcję membraną lub folią. (membrana ne powinna być wystawiona na UV - rok wytrzyma bez problemu). Ważne aby zamknąć więźbę i chociaż pokryć dach papą (nawet podkładową) wtedy masz efekt parasola i reszta konstrukcji nie moknie.

Dokładnie tak! :)
Dodam, że ustabilizować szkielet należy stężeniami poziomymi - pomiędzy słupkami - i to wszędzie - tak ściany nośne jak i działowe. Utrzyma to słupki i nada odpowiednią jakość płaszczyznom.

To co pokazane jest na tym filmiku, jak dla mnie, nie jest dobrym i prawidłowym przykładem budowy takiego domu.
Nero, chodziło o ten film:

Kilka uwag:
"stał przez sezon – aby popracować i ustawić się..." - Skoro drewno było suche, to co tam się miało ustawiać?!

1. Całkowicie niekontrolowana praca słupków – brak stężeń poziomych pomiędzy nimi już spowodował, że ścianie daleko jest w tej chwili od zachowania jednolitej płaszczyzny  i będzie to cholernie trudno skorygować (20! cm elementy).
2. Jeśli ma tam iść 20 cm izolacji – to lepszym i prawidłowym rozwiązaniem było postawienie ściany o grubości 15 cm i dobicie w poprzek 5cm listew po to by izolację "skrzyżować" i tym samym poprawić jakościowo jej skuteczność. Pchanie izolacji jedynie na całą grubość ściany jest podstawowym błędem (biorę pod uwagę wełnę mineralną).
3. Kątowniki metalowe - Metoda nie najszybsza i nie najtańsza przede wszystkim, a przy tym całkowicie zbyteczna (piszę o mocowaniu słupków do podwaliny i/lub murłaty). Jedynym miejscem gdzie warto mocować kątowniki to połączenie krokwi z murłatami.
4. Jeżeli skośne stężenia są mocowane do słupków za pomocą śrub które przechodzą przez całą grubość (głębokość) słupka (a tak mi to wygląda i podejrzewam, że tak jest) - to jest to doskonały przykład na... tzw. mostek cieplny.
5. 12 mm drewna elewacyjnego to drastycznie mało (nawet przy odstępach 60cm między słupkami). Na ścianach nasłonecznionych będzie to szczególnie odczuwalne w postaci wypaczeń i szczelin.

***************
Co do izolacji o których wcześniej pisaliście - wełnę mineralną stosuje się m.in. do izolowania wewnętrznych przewodów kominowych. To chyba wystarczająca rekomendacja? ;)

Dodam jako ciekawostkę:
W Skandynawii na elewacje stosuje się deski - stroną nieheblowaną  na zewnątrz! Po to by uskutecznić działanie farb gruntujących/impregnatów/farb wierzchniego krycia. Desek się nie szlifuje przed powtórnym malowaniem - myje się elewacje specjalnymi mydłami i maluje.

8
Szlifierki / Odp: Szlifierka do renowacji podłogi
« dnia: 05 Października 2016, 22:31:57 czas Polski »

Jesli nic nie ma na ścianie to ok 5 6 cm zostaje wiec albo kostka ręcznie albo jaka tania mimo

W sumie najtaniej będzie stłuc butelkę po winie, zrobić cyklinę i drzeć podłogę. Same korzyści, bo i wino można wcześniej obalić w dobrym towarzystwie ;)
Ale to żartem, a na poważnie: przy pomieszczeniach małych jakie ma Argos - rośnie tych metrów bieżących niedoczyszczonej powierzchni cykliniarką.
Co do starych lakierów - dobrze, że są twarde, papier i maszyna sobie poradzi. Gorzej gdy trafi się na jakiś specyfik, który pod wpływem szlifowania się grzeje i zamienia w gumę... brrrr... :D

9
Hyde Park Domidrewno / Odp: Dom o konstrukcji szkieletowej drewnianej
« dnia: 05 Października 2016, 22:09:42 czas Polski »
Murator kiedyś wydał, bodajże w 2001. - więc w antykwariacie albo na aledrogo trzeba szukać zapewne:
http://archiwum.allegro.pl/oferta/budowa-szkieletowego-domu-drewnianego-wyd-murator-i2552090906.html
To podstawy - ogólnie można się dużo dowiedzieć ale nie wszystko. Po lekturze "poczujesz" temat i będziesz wiedział o co pytać dalej. Technologie i idee poszły do przodu od tego czasu.

Tutaj dużo wiedzy i warto tę książkę mieć w swoim księgozbiorze:
http://www.ksiegarnia.warszawa.pl/ksiazka/73877,budownictwo_drewniane


10
Hyde Park Domidrewno / Odp: Dom o konstrukcji szkieletowej drewnianej
« dnia: 04 Października 2016, 20:37:07 czas Polski »
Ciekawy jestem czy Niemcy opatentowali też bobki owcze...

Robercie, gdzieś Ty był gdy Cię nie było! :D - dzięki za link.

Jestem uczulony na propagandę..
Przepraszam, ale co to znaczy gwarancja źródła? - Że przyjechało z Litwy albo Ukrainy?
60-80 - co 20 cm... :P (wiem, czepiam się :D
No i ja przepraszam - sęk w drewnie jest skazą wizualną? ;) dla mnie to samo piękno...

No ale wspominają o impregnacji - a właściwie jej niestosowaniu. Duży plus.

Podajcie proszę cenę przykładowych przekrojów typu 50x100, 50x200 !
Ktoś coś?

11
Szlifierki / Odp: Szlifierka do renowacji podłogi
« dnia: 04 Października 2016, 20:18:40 czas Polski »
Przemku, ta "sprężynka" czasami na powierzchni to, wydaje mi się, po prostu przypadek przy pracy - odłożenie maszyny na bok i coś się przyklei do papieru. Coś niewielkiego, ale jednak swoją robotę zrobi, i nie musi to być koniecznie mega twardy paproch.

12
Szlifierki / Odp: Szlifierka do renowacji podłogi
« dnia: 04 Października 2016, 20:08:53 czas Polski »
Zwykłą cykliniarką również trudno będzie precyzyjnie to skorygować.
Wydaje mi się, że właśnie mimośrodową zrobi się to dokładniej i pewniej - wystarczy wyrysować sobie "warstwice" na podłodze wykorzystując poziomicę i przystawiając ją w różnych kierunkach - poznaczyć te "wyspy" bądź "jeziorka" - na plus bądź minus i doszlifować grubym papierem górujące obszary.
Jest również taki przyrząd laserowy Boscha bodajże - który pokazuje takie górki/dolinki - rozszczepiając na nich promień, ale akurat tutaj to zbędny wydatek :)

Z taśmówką jest o tyle trudniej (podobnie jak z cykliniarką), że trzeba mieć trochę wprawy i doświadczenia, zwłaszcza jeśli masz na podłodze jodełkę. Można sobie (w sumie to podłodze) zrobić szybciej krzywdę.

Nie będzie kółek jeśli wykonasz szlifowanie końcowe drobnym papierem. Generalnie nie wykorzystywałem nigdy drobniejszego niż 150. ale śmiało w miarę potrzeby można zejść do 240 na ostateczny szlif.

Boscha zaproponowałem jedynie ze względu na cenę. Propozycja Przemka (Festool) jest w pełni profesjonalna - ech te ich ceny :( :)

13
Szlifierki / Odp: Szlifierka do renowacji podłogi
« dnia: 04 Października 2016, 19:20:37 czas Polski »
Parkiet dębowy, żeby zniszczyć czołgiem hmmm - to trzebaby się mocno postarać i być (przepraszam!) niewidomym. ;)
Tanie taśmówki nie wchodzą w grę - są za słabe (typu Skily i inne BD) - przyciśniesz i taśmę zatrzymasz.
Wstępne i zgrubne czyszczenie wchodzi w grę - będzie i tak mniej zniszczonego papieru jak przy mimośrodowej.
Taśmówki Boscha GBS - mam 2 - w obydwu padły jakieś elementy odpowiedzialne za obrót wałka, nie wiem dokładnie co (trzeszczy coś i przeskakuje zatrzymując papier przy dociskaniu) :D - dopiero pojadą do naprawy, ale były naprawdę intensywnie katowane na różnych powierzchniach.

Łatwiejsze rozwiązanie dla niewprawnej osoby to - czyszczarka mimośrodowa.
Mam za sobą kilka wycyklinowanych podłóg zrobionych właśnie mimośrodową Boscha GEX 125 (12-letni już i nadal działa) - tak świeża deska niepomalowana jak i starocie lakierowane, malowane, bejcowane itd. Można zrobić tym podłogi na lustro.

Jest wygodniejsza - dojdziesz praktycznie na zero do listewek podłogowych. Zostaną tylko narożniki.
Jeśli miałbym kupować teraz do tego typu prac - wybrałbym Boscha Turbo 125-150mm z wymiennym padem - większa powierzchnia to łatwiejszy efekt. Do wstępnego szlifowania - pad 125mm (żeby nie obciążać maszyny) i papiery 24-40, później pad 150 i zwiększać gradacje.

Koniecznie podpiąć do odpowiedniego odkurzacza :)

14
Hyde Park Domidrewno / Odp: Dom o konstrukcji szkieletowej drewnianej
« dnia: 04 Października 2016, 18:30:50 czas Polski »
kvh i klasa deski typu c24 to generalnie to samo.
Pierwsza nazwa jest typowo marketingowa - druga nazwa podlega normie wytrzymałościowej deski. Obydwie (uogólniając) przedstawiają ten sam produkt.

15
Hyde Park Domidrewno / Odp: Dom o konstrukcji szkieletowej drewnianej
« dnia: 03 Października 2016, 20:40:34 czas Polski »
Masz link w poprzednim poście (nie reklamuję tej strony i nic nie wiem o nich, wujek Gogle pomoże zapewne w znalezieniu kolejnych firm) - a może ktoś z forum się zgłosi z propozycją wyprodukowania - jest również dział kupię/sprzedam. Może tam warto zaglądnąć i zamieścić ogłoszenie.

Strony: [1] 2 3 4