1
Liściaste / Odp: Naprawa stołu jesionowego
« dnia: 07 Września 2016, 21:28:48 czas Polski »Jak wpiszesz w wyszukiwaniu forum hasło "żywica" znajdziesz mnóstwo odnośników , porad itp.Nie mam w tym wielkiego doświadczania, uzupełniałem szpachlą jedynie miejsca w deskach podłogowych po sękach.
Ponieważ blat jest przykręcony do ramy to zdaje się ,że nawet motylki nie będą potrzebne.
Blat poza tymi pęknięciami jest porządnie sklejony. Nie wiem jakie masz doświadczenie ale pamiętaj ,że dobrze spasowanie jakichkolwiek uzupełnień, klinów itd , nie jest łatwe i nie da się zrobić tak by połączenie było tej klasy co oryginalne w blacie.
Na bank będzie ślad i będzie "ni przypiął ni przyłatał". Podtrzymuję swoją opinię ,że można zostawić blat tak jak jest.
Stoły z gorszymi felerami zalanymi żywicą "na szkło" osiągają czasem niebotyczne ceny , fakt ,że często są to felery naturalne ale w tym wypadku : " mądry nic nie powie a głupi pomyśli ,że tak musi być"
wiem że nie będzie idealnie ale na pewno lepiej niż obecnie z tymi pęknięciami. Szpachlę polakierowaną mniej widać niż pęknięcia. Mądry nic nie powie a głupi pomyśli że taki urok drzewa, a teraz i mądry i głupi patrzy i mówi ładny stół ale jakie pęknięcia. Na co ja odpowiadam kupiłem go nowego z tymi usterkami za jedyne 100 zł
Poczytam jeszcze o tej żywicy. Frezowanie byłoby lepsze niż szpachla ale nie mam frezarki. Mam pod zadaszeniem sporo desek jesionowych 4cm grubości już 4lata się sezonuje to kawałki na uzupełnienie frezu jak znalazł by były.




