13 Maja 2026, 03:25:35 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - eldfell

Strony: [1]
1
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: szafa po amatorsku
« dnia: 15 Listopada 2016, 12:11:44 czas Polski »
Co śmieszne, nie ma śladów po palcach

2
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: szafa po amatorsku
« dnia: 14 Listopada 2016, 11:17:16 czas Polski »
Rozpuszczalnikowa, Vidaron

3
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: szafa po amatorsku
« dnia: 14 Listopada 2016, 00:11:47 czas Polski »
Dawno mnie tu nie było, przy szafie też mnie bardzo długo nie było, ale z racji luźniejszego weekendu udało mi się coś zrobić.
Niestety ciąży na mnie jakieś fatum i mój jedyny sprzęt fotografujący (telefon), odmówił posłuszeństwa, więc nici z fotodokumentacji.

Jeżeli chodzi o sitka po drewnojadach, świetnie sprawdził się kit do drewna, nakładany szpachelką, lekko przetarty papierem ściernym, perfekcyjnie zachował się podczas bejcowania - minimalne ubytki widać tylko z bliska, i to jak ktoś wie, gdzie ich szukać :D

Mam natomiast inny problem, natury chemicznej.
Po tym jak wyschła bejca, musiałam moją rozczłonkowaną szafę przenieść w inne miejsce i boję się, że mogłam ją utłuścić paluchami, a chcę teraz położyć warstwę ochronną (uprzejmy pan w Castoramie polecił mi lakier akrylowy do drewna HartzLack).
Czy powinnam moją szafę w jakikolwiek sposób odtłuścić? Bo tak na zdrowy rozsądek, trochę mi się ten pomysł gryzie z naturą bejcy.

I poza tym... jeżeli parę dni po wyschnięciu bejcy powierzchnia wciąż trochę brudzi, to czy coś sknociłam? :D

4
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Witam serdecznie
« dnia: 29 Września 2016, 11:16:28 czas Polski »
Hahahh, no nie, oficjalne przywitanie i już wtopa z autokorektą. Gorąco liczę, gorąco :D

5
Przedstaw się na Domidrewno / Witam serdecznie
« dnia: 28 Września 2016, 17:10:27 czas Polski »
Cześć!
Mam na imię Asia, 21 lat, studentka analityki gospodarczej. Od razu pozdrawiam wszystkich z Częstochowy i Katowic :)

Trafiłam na DiD głównie ze względu na moją super szafę, której chcę przywrócić urok.
Nie wiem absolutnie nic o drewnie ani stolarce, ale coś mnie tknęło, żeby się tym zagadnieniom lepiej przyjrzeć i sprawia mi to niesamowitą satysfakcję, więc jest duża szansa, że zagoszczę tu na dobre  ;)

Gorąca liczę na Wasze wsparcie!


6
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: szafa po amatorsku
« dnia: 28 Września 2016, 17:00:33 czas Polski »
Dziękuję wszystkim pięknie, nadrabiam w takim razie :)

7
Krok po kroku (realizacje własne) / szafa po amatorsku
« dnia: 27 Września 2016, 12:17:48 czas Polski »
Dzień dobry!
Jestem kompletną amatorką w temacie drewna, nie mam żadnej, absolutnie żadnej wiedzy, a mimo wszystko podjęłam się renowacji szafy, którą znalazłam na olxie jako "oddam w dobre ręce". Niestety nie wstawię na razie żadnej fotki, bo już pewne kroki zostały poczynione, ale mam problem z kolejnymi i bardzo, bardzo liczę na pomoc.

Głównym problem tej mojej cud szafy są robaczki, a raczej to co zrobiły. Samych robaczków wydaje mi się, że już nie ma, ale i tak traktuje je właśnie na wszelki wypadek owadobójczym altaxem, który, mam nadzieję, jednocześnie zaimpregnuje drewno i zapobiegnie nawrotom inwazji.
Jednak nurtuje mnie kwestia ubytków. Generalnie, mebel jest w dobrym stanie, ale gdzieniegdzie występują "porobacze" dziurki. Najgorzej jest z podstawą szafy, która przypomina sitko (całe szczęście oczka nie na wylot). Trochę przeszukałam internet w tej sprawie, ale wciąż jest to dla mnie niejasne: wosk czy szpachla (szpachlówka?), czy może jeszcze coś innego? I jeżeli szpachla, to jaki papier ścierny do wyrównania powierzchni byłby najlepszy?

I jeszcze jedna sprawa. Skoro teraz powierzchnię mojej szafy pokrywa Altax, a będę chciała ją pomalować, to na pewno będę musiała ją odtłuścić. Czy to się ze sobą nie gryzie? Czy odtłuszczając (właśnie, czym :D ?) nie pozbawię się efektu zabezpieczenia przed szkodnikami?

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady i przepraszam, jeżeli podobny wątek był już poruszany, ale takiego się nie doszukałam :)
Pozdrawiam cieplutko

Strony: [1]