1
Znalezione w sieci / Odp: Elektronarzędzia Parkside
« dnia: 22 Lutego 2026, 12:14:24 czas Polski »
Kombimłot akumulatorowy sds: dwukrotna wymiana i za każdym razem elektronika przestaje działać krótko po rozpoczęciu roboty. Właśnie drugi raz odesłałem na wymianę. Pieniędzy nie oddadzą, tylko wymieniają maszynę na nową. Mam więc nową maszynę, która jeszcze nie przydała się w żadnej pracy. I mam trzydziestoletnią makitę, która wciąż dobrze działa i pozwoliła wykonać robotę, gdy parkside zawodziło. Pierwsza maszyna pracowała bardzo dobrze, tylko krótko, a druga, po wymianie, pracowała wyraźnie gorzej. I jeszcze krócej. Pojechała do producenta idealnie czysta, nietknięta kurzem.
Padają też regulacje obrotów w sieciowych szlifierkach i multinarzędziach, trzeba wtedy łączyć bezpośrednio i pracować na max obrotach.
Duża piła łąńcuchowa, ta czarna na dwa akumulatory również jest bezużyteczna, bo podczas pracy łańcuch potrafi spaść z rolki, a wtedy ulega uszkodzeniu.
Podsumowując lepiej jednak kupić maszyny innego producenta. W sklepie z makaronem maszyn kupować nie warto. Zresztą jakość produktów spożywczych też nie jest tam zbyt wysoka. Szkoda tylko, że do tej mądrości doszedłem po kupieniu wielu narzędzi i zapasu akumulatorów parkside.
Padają też regulacje obrotów w sieciowych szlifierkach i multinarzędziach, trzeba wtedy łączyć bezpośrednio i pracować na max obrotach.
Duża piła łąńcuchowa, ta czarna na dwa akumulatory również jest bezużyteczna, bo podczas pracy łańcuch potrafi spaść z rolki, a wtedy ulega uszkodzeniu.
Podsumowując lepiej jednak kupić maszyny innego producenta. W sklepie z makaronem maszyn kupować nie warto. Zresztą jakość produktów spożywczych też nie jest tam zbyt wysoka. Szkoda tylko, że do tej mądrości doszedłem po kupieniu wielu narzędzi i zapasu akumulatorów parkside.
Będę lakierował zabytkowy skuter, dorobię oprzyrządowanie do tokarki i frezarki, trochę postrzelam. Wiosną znowu walka z naturą i kolejne prace budowlane i stolarskie.
. W Ząbkach zostały jeszcze 3 sztuki, w tym dwie wystawowe, rozpakowane. Wziąłem też ostatnią paczkę brzeszczotów
Sprzedawca mówił, że ludzie rzucili się na tę maszynę - jest o połowę tańsza od meeca, ale nie ma prowadnicy i kątownika w stoliku.