09 Maja 2026, 00:05:32 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Piotrek K-o

Strony: [1]
1
Fornir / Odp: Nietypowe wykorzystanie forniru - prośba o pomoc
« dnia: 06 Listopada 2017, 12:35:40 czas Polski »
Dzięki wielkie Strużyn!
Będę wdzięczny za podrzucenie namiarów na tego sprzedawcę z FB.

2
Fornir / Odp: Nietypowe wykorzystanie forniru - prośba o pomoc
« dnia: 05 Listopada 2017, 22:15:27 czas Polski »
sgt_raffie - podoba mi się Twój pomysł - z tej perspektywy szpatułki drewniane laryngologiczne nawet lepsze ;)

tomekz - jasna sprawa - w pierwszym kroku będę przekładał i sklejał listewki ok. 30 cm :), potem je rozetnę prostopadle i powtórka z rozrywki :)

3
Fornir / Nietypowe wykorzystanie forniru - prośba o pomoc
« dnia: 05 Listopada 2017, 22:03:02 czas Polski »
Drodzy,
chciałbym użyć forniru o grubości 2,5-3mm (np. taki jaki oferują na tej stronie: http://okleina.eu/fornir-dab ) jako "przekładek" w przygotowywanej przeze mnie szachownicy. Zastanawiam się jednak czy to jest dobry pomysł, i czy czasem nie będzie się wykrzywiał itd. Co sądzicie? Ewentualnie jakie środki zaradcze polecacie, żeby tego uniknąć?

Idea jest taka, że listewki o grubości ok. 24 mm i szerokości ok. 18mm (dąb) chciałbym poprzekładać paskami drewna o ok. 2,5-3mm (z tej perspektywy patrząc będzie to szerokość), tak aby po sklejeniu wystawały ponad powierzchnię (listewek) ok. 2-3 mm. Fornir będzie więc pocięty na paski ok. 27 mm. Docelowo po kolejnych rozcięciach i klejeniach ma powstać siatka o polach ok. 18mm x 18mm.

Z góry uprzedzam, że wiem, że strasznie sobie utrudniłem życie, ale sedno projektu polega na własnoręcznym stworzeniu właśnie takiej drewnianej siatki i jak dotąd nie wymyśliłem lepszego sposobu na uzyskanie takiego efektu. Jeżeli macie jakieś inne pomysły na paski drewna o grubości do 2-3mm to jestem otwarty na propozycje (patyczki po lodach? :P) :) Zależy mi na tym żeby to nie była sklejka, bo w przekroju będzie widać warstwy.

Z góry dzięki za pomoc.
Piotrek


4
Kosz na śmieci / Odp: Przestrugane drewno liściaste i fornir w Poznaniu lub okolicach
« dnia: 18 Października 2017, 15:51:52 czas Polski »
Dzięki sajo!

Na otwarcie zakładu czekam z niecierpliwością, ale niestety w ten weekend jestem poza Poznaniem :/

5
Kosz na śmieci / Przestrugane drewno liściaste i fornir w Poznaniu lub okolicach
« dnia: 18 Października 2017, 14:15:16 czas Polski »
Hej,

wcześniej post w temacie zamieściłem w dziale o Drewnie liściastym (sugerując się, że podobny wątek się tam pojawił). Brak odpowiedzi spowodował, że postanowiłem spróbować szczęścia tutaj:

szukam miejsca w którym mógłbym się w Poznaniu lub okolicach zaopatrzyć w drewno liściaste (buk/jesion/dąb). Potrzebuję deseczek/listewek o gr. 10 i 15mm, docelowa szerokość jaka mnie interesuje to 15-20 mm, ale to sobie już najwyżej przytnę. Będę też potrzebował fornir o grubości ok. 2mm. Ilość wszystkiego raczej detaliczna.

Jesteście w stanie coś polecić w samym Poznaniu lub okolicach?

Z miejsc które do tej pory znalazłem to albo nie mają gatunków liściastych albo oferują samą tarcicę, a samemu jeszcze nie mam możliwości przestrugania. Sam fornir mogę zamówić osobno/przez Internet, ale gdyby jednak była możliwość obejrzenia go na żywca to będzie to dodatkowy atut.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki

Pozdr
pk

6
Hej,
szukam miejsca w którym mógłbym się w Poznaniu lub okolicach zaopatrzyć w drewno liściaste (buk/jesion/dąb). Potrzebuję deseczek/listewek o gr. 10 i 15mm, docelowa szerokość jaka mnie interesuje to 15-20 mm, ale to sobie już najwyżej przytnę. Będę też potrzebował fornir o grubości ok. 2mm. Ilość wszystkiego raczej detaliczna.

Jesteście w stanie coś polecić w samym Poznaniu lub okolicach?

Z miejsc które do tej pory znalazłem to albo nie mają gatunków liściastych albo oferują samą tarcicę, a samemu jeszcze nie mam możliwości przestrugania. Sam fornir mogę zamówić osobno/przez Internet, ale gdyby jednak była możliwość obejrzenia go na żywca to będzie to dodatkowy atut.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.

7
Środki naturalne / Odp: olej lniany
« dnia: 20 Września 2017, 19:55:37 czas Polski »
Dzięki wielkie za wszelkie porady. Póki co zostawiłem i chyba nie będzie różnicy w użytkowaniu :)

8
Środki naturalne / Odp: olej lniany
« dnia: 16 Września 2017, 19:01:03 czas Polski »
W temacie oleju lnianego jeszcze.
Mój jest opisany jako tłoczony na zimno, z marketu, więcej szczegółów nie znam niestety.
Chciałem się upewnić, że nie jest polecane używanie (do olejowania desek kuchennych) oleju po terminie ważności ( do 4.2017). Pytam, bo znalazłem wczoraj całą butelkę i żal trochę wyrzucać. Nie wiem czy jest popsuty - pachnie  trochę inaczej niż byłem o tej pory przyzwyczajony (śmierdzi nieco bardziej), ale mogę to też zwalić na inną firmę niż do tej pory używałem
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi :)

9
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Na dobry początek
« dnia: 16 Września 2017, 18:43:09 czas Polski »
Cześć!

Skąd jesteś?

Aktualnie Poznań. Oryginalnie z woj. lubuskiego (Międzyrzecz) :)

10
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Na dobry początek
« dnia: 15 Września 2017, 17:49:47 czas Polski »
Dzięki kozio!

Robię dokładnie tak jak mówisz - nie jestem sadystą / mam za mało miejsca / myślę że trzeba zacząć od technik ręcznych.

Aktualnie w kołku dłubię dłutami narex, które "ostrzę"(bo o ile jest różnica niż fabrycznie, to widzę, że jeszcze sporo przede mną) na japońskim kamieniu wodnym. Sam kołek dociąłem piłą z tego samego kraju :). Póki co jestem zachwycony :)

11
Przedstaw się na Domidrewno / Na dobry początek
« dnia: 15 Września 2017, 17:16:30 czas Polski »
Cześć,
Bardzo się cieszę, że mogłem zostać członkiem tak szacownego grona :) Postaram się nie zawieść i jak najszybciej pochwalić się efektami swoich pierwszych zmagań z drewnem :)

Jeżeli chodzi o mnie i mój stopień wtajemniczenia. Hmm... "Początkujący" to  na wyrost powiedziane :)
Przed 30-tką, dotychczasowe wykształcenie pod kątem pracy w prawie/finansach, co uskuteczniam w poznańskim oddziale jednej z międzynarodowych korporacji.
Moje drewniane cv składałoby się z do tej pory z kilku pozycji:
 - podobno mój pradziadek był stolarzem,
 - widziałem mnóstwo (setki) filmów na yt w temacie woodworking i przeczytałem 1 książkę w tej tematyce,
 - jednodniowy kurs z renowacji mebli - pozdrawiam Domową Stolarnię!!!
 - dotychczasowe osiągnięcia - (tylko nie spadnijcie z krzeseł) - oszlifowanie i zaolejowanie desek kuchennych (ale są naprawdę piękne! - dzisiaj je odświeżam).
Wiem wiem - solidne pozycje - nie ma co :)

Zapewniam Was jednak, że się dopiero rozkręcam. Ostatnio nastąpił przełom i poważne decyzje. Na początek, pod pretekstem drobnych prac domowych/prezentów dla najbliższych, w mieszkaniu na blokowisku powoli kompletuje sprzęt i już niedługo będę dostarczał Wam materiał do oceniania.

Pozdrawiam i proponuję umowę: Wy trzymacie kciuki za mnie, a ja za Was! Umowa stoi?
Piotrek

Strony: [1]