30 Kwietnia 2026, 11:48:02 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - jaro710j

Strony: [1] 2
1
Pilarki / Odp: Bosch GTS 10 XC
« dnia: 06 Grudnia 2017, 21:53:55 czas Polski »
Do wzdłużnego i seryjna się nada. Jak tylko dobrze będzie piła skalibrowana (w tym płotek)  ;)

2
Pilarki / Odp: Bosch GTS 10 XC - przy pochylaniu tracę prostopadłość - jak ustawić
« dnia: 04 Listopada 2017, 18:49:42 czas Polski »
Jeśli Ciebie dobrze zrozumiałem, to w położeniu tarczy pod kątem 90 do stołu jest ona równoległa do rowka teowego, ale po zmianie kąta na inny np. 60 już nie jest. Da się to wyregulować przez podkładanie podkładek pod mocowania mechanizmu regulacji piły. (Między tymi elementami z łukowatymi prowadnikami, a blatem).
Tutaj masz artukuł Matthiasa Wandela na ten temat: https://woodgears.ca/delta_saw/alignment.html.
Jakby coś trzeba było przetłumaczyć to pomogę  ;D

3
Inne / Odp: Co polecacie?
« dnia: 25 Września 2017, 08:50:05 czas Polski »
Lub możesz podejrzeć Matthiasa Wandela  ;D

4
Wszystkie pozostałe / Odp: Jaki laptop kupić?
« dnia: 17 Sierpnia 2017, 18:20:25 czas Polski »
Warto dodać, że zdecydowana większość programów jest jednowątkowych. To czy program jest wielowątkowy zależy od tego czy programista (lub oczywiście zespół) uznał, że będzie to przydatne i przedewszystkim zaprojektował program tak, aby skorzystać z mechanizmów wielowątkowości. A co do przedmówcy:
1. w jednym cyklu jest wykonywana tylko jedna instrukcja na rdzeń. Pewnie chodziło Ci o to, że kilka wątków jest wykonywanych "jednocześnie" w obrębie jednego procesu.
2. Długich obliczeń nie rozbija się na poszczególne wątki. Opłaca się dopiero przy operacjach o dużej złożoności czasowej, jeśli algorytm na to pozwala, użyć akceleracji GPU.
Zresztą akcelerację warto stosować dopiero do fizyki w grach czy grafiki w CAD czy photoshopie. W innych zastosowaniach domowych jest mało prawdopodobne obliczanie czegoś na tyle długo, aby programiście opłacało się bawić w dodawanie wielowątkowości. Już nie mówiąc o tym, że niektórzy programiści nawet się nie bawią aby użyć najszybszego algorytmu, bo i tak to potrwa tak krótko, że po co :)

Warto pamiętać, że proces i wątek znacznie się różnią. Proces ma własną przestrzeń adresową. Zazwyczaj jest jeden proces na program. Przełączenie pomiędzy jednym wątkiem a drugim jest znacznie krótsze niż przełączenie procesów. Wątków natomiast może być mnóstwo w zależności od konieczności, ale wszystkie są w obrębie jednego procesu i posiadają wspólną przestrzeń adresową i jak się dobrze nie przemyśli programu to mogą wystąpić konflikty pamięci.
Najczęściej jeden wątek na GUI, a akcje wywołane w GUI jeśli wymagają sporo czasu puszcza się w nowy wątek. W ten sposób użytkownik może swobodnie dalej pracować a reszta się dzieje w tle programu.

Do kolegi 2 niżej:
1. Program sam się nie nauczy korzystać z rdzeni. Albo programista to zaimplementował, albo nie. Informatyka to nie filmy sci-fi, gdzie roboty się "buntują". Każdy komputer postępuje według określonego programu i każdy nawet najbardziej "inteligentny system" miał wybitnie mądrego gościa który opracował algorytm tej inteligencji ;)
2. Procesor nie ma ulubionych rdzeni. Po prostu korzysta zazwyczaj z tego podstawowego (czyli jak to zwykle w informatyce oznaczonego jako 0). Jeśli może to wtedy używa innych. A jeśli aktualnie używane programy tego nie wymagają to pozostałe czekają.
3. Jeśli procesor nie jest przegrzany i ma wystarczające zasilanie to w każdym momencie jest w stanie wskoczyć na maksymalne taktowanie. Tyle, że teraz producenci procesorów umieszczają mechanizmy oszczędzania energii i bardzo często procesor chodzi na 1/3 swojego taktowania. I wiele razy w ciągu sekundy może się przestroić.

A elektromechanik komputerowy to mistrzostwo  ;D

Btw. Chyba trochę odbiegliśmy od tematu :P

5
Wszystkie pozostałe / Odp: Jaki laptop kupić?
« dnia: 16 Sierpnia 2017, 12:21:58 czas Polski »
Ludzie dzielą się na tych co robią backupy i będą robić backupy  8)
Patrz tylko na elementy które trudno wymienić (matryca/procesor). Dysk i pamięć zwykle można samemu wymienić (choć ostatnio też się zdarzają restrykcję ale to w wyższej klasy komputerach głównie).

Jak chcesz mieć sprzęt na lata, to licz się z wydatkiem koło $500.
I tym można podsumować wybór laptopa  :)

6
Wszystkie pozostałe / Odp: Jaki laptop kupić?
« dnia: 15 Sierpnia 2017, 22:31:41 czas Polski »
W tym przedziale cenowym to nie będę doradzał, bo nie chcę mieć nikogo na sumieniu, podobnie jak niektórzy na forum uznają tylko Festool i inne w pełni profesjonalne narzędzia  ;D Nie wiem ile zamierzasz spędzać czasu przy komputerze i czy zamierzasz komputer przenosić. Bo jeśli ma być tylko w domu i zamierzasz dużo siedzieć przy nim to kupiłbym PC i do tego monitor EIZO  :) Ja osobiście siedzę przy komputerze bardzo dużo czasu, ze względu na wybraną przyszłą pracę i studia. Ale codziennie muszę mieć przy sobie na uczelni laptopa, żeby nie marnować czasu w lukach w planie  ;) Ale w domu podłączam laptopa do monitora i klawiatury i pracuję jak człowiek patrząc się w normalny monitor 24" a nie 17.3" o kolorystyce spawarki  :) Rozważ to, bo oczy masz jedne  8) A co do wybranych laptopów, to 15" to masakra i to jeszcze w tej rozdzielczości. Komfort żaden. Kilka lat się gapiłem w ten swój 17.3 full hd z matową matrycą, ale dopiero jak się przesiadłem na EIZO to przestało mi gały wypalać tymi tandetnymi chińskimi matrycami  :D

7
Wszystkie pozostałe / Odp: Jaki laptop kupić?
« dnia: 15 Sierpnia 2017, 17:50:11 czas Polski »

Mam juz kilka na oku tylko zastanawiam się co dla mnie byłoby lepsze procesor 2 x 2,4 Gh czy 4 x 2 Gh i reszta taka sama pamięć,grafika itd.

Taktowanie procesora nie zawsze idzie w parze z jego wydajnością. Są dziesiątki czynników jakie mają na to wpływ (nie będę robić wykładu z Architektury Komputerów na kilka stron  :D) i z wystarczającą do wyboru dokładnością można porównać wydajności procesorów szukając modelów w benchmarkach. Link dla leniwych: https://www.cpubenchmark.net/

Procesor nie będzie zawsze też najważniejszy przy wyborze. W końcu to komputer użytkowy, a nie maszyna do symulacji  ;) Szukaj dobrej matrycy (ja osobiście polecałbym matowe, ale chyba w tanich sprzętach ich nie znajdziesz). Jeśli możesz to bierz z dyskiem SSD. Laptop z nieco słabszym procesorem, ale dyskiem SSD będzie znacznie przyjemniejszy w użytkowaniu od takiego z mocniejszym procesorem, ale dyskiem HDD. Porównując procesory zwróć jeszcze uwagę na TDP. Odpowiada ona maksymalnej ilości ciepła, którą trzeba odebrać od procesora. Te z większym TDP będą się bardziej grzały i co za tym idzie wyły  :) Może podaj jakie modele wybrałeś to coś poradzimy  ;D

8
Pilarki / Odp: Bosch GTS 10 XC
« dnia: 12 Sierpnia 2017, 21:23:23 czas Polski »
Posiadam już jakiś czas Boscha GTS 10 XC, więc wyrażę swoją opinię o sprzęcie.
Zacznę od elektryki i elektroniki. Softstart i hamulec silnika działają tak jak trzeba, więc rozpisywać się nie ma co. Włącznik fajna sprawa, łatwo jest wyłączyć, a przy okazji nie jest trudno włączyć. Kabel jest gruby, gumowy, ale dosyć krótki ( 2 może 2,5m). Z elektryki na tyle.
Teraz mechanika. Na oryginalnej tarczy jest bicie kilka setek. Może to tarcza krzywa, a może mocowanie tarczy. Ale w tym typie pilarek wszystkie mają takie samo mocowanie, więc tragedii nie ma. Mechanizm podnoszenia chodzi gładko bez luzu.
No i teraz reszta. Płotek po zaciśnięciu jest stabilny. Mógłby być trochę dokładniej wykonany, bo w osi pionowej jest lekko wklęsły i z tyłu musiałem pod mocowanie podkleić 3 warstwy taśmy, żeby dopchnąć go do pionu. Równoległość z tarczą za to można łatwo wyregulować.
Jeśli się przesuwa płotek prawidłowo (jedną ręką dociskając do szyny) to ustawia się zawsze równolegle. Skoro mowa jeszcze o płotku to ta dokładka do wąskich elementów ma 61 mm szerokości, więc gorzej jest używać miarki wbudowanej.
Teraz rowki teowe... Rowki mają dwie płaszczyzny. Dolną idealną i tą nad wcięciem tuż pod blatem lekko szerszą o parę setek. Wózek boczny działa super, chociaż szkoda, że ma tylko 350 mm zasięgu. Więcej o nim w części o regulacji :)

Edit: Odsysanie pyłu według mnie działa dobrze. Mam podłączony odkurzacz Karcher MV3 i latają tylko grube wióry na bok. Lekki pył jest wciągany i pomieszczenie nie jest obrośnięte kurzem. Nie wiem tylko jak by to wyglądało przy mocniejszym odciągu.

Tutaj duży plus dla Boscha za dostęp i możliwość regulacji, chociaż nie zaszkodziło by jakby zrobili ją jak trzeba fabrycznie  :P
Zacznę od ustawienia równoległości agregatu piły z prawym rowkiem teowym. Punkty regulacji znajdują się z przodu

(ta śruba we wklęśnięciu i ta obok "2")
oraz z tyłu

(ten element za czerwonym uchwytem)
Klucz jest przy pile po lewej stronie przy mocowaniu na płotek.
Luzujemy i przy pomocy takiego śmiesznego przyrządu ustawiamy. Końcówkę wskaźnika umieszczamy bardzo precyzyjnie w określonym punkcie na zębie (jak ustawimy punkt to oddalamy i pozwalamy wskaźnikowi dojechać na sprężynie i tak robimy za każdym razem) i jak mamy dociśnięty przyrząd do lewej strony rowka i spodu zerujemy. Potem obracamy tarczę, aby ten sam ząbek był po drugiej stronie i znowu mierzymy do tego samego punktu na ząbku. W kilku próbach da się zejść do jednej setki  (fabrycznie było 0,33) ;) Ale trzeba bardzo uważać przy pomiarach, bo ząbek nie jest idealnie płaski.


Równoległość płotka ustawiamy w ten sam sposób ustawiając go w odpowiedniej odległości od prawego rowka i mierząc z przodu i z tyłu. Ważne, aby cała prowadnica przyrządu była w rowku. Wstępnie można ustawić na oko do tarczy, a potem dopiero doregulować wskaźnikiem zegarowym.

Teraz możemy się zająć wózkiem. Wyjmujemy do z szyn (odkręcając z tyłu małą czarną plastikową blokadę na dwie śruby). Teraz ustawiamy prawą szynę równolegle do tarczy. Tu niestety nie użyjemy wskaźnika i trzeba będzie się męczyć suwmiarką ( trzeba bardzo uważać  na ustawianie jej pod idealnym kątem).

Używałem do tego elektronicznej, ale aktualnie przy robieniu zdjęć nie było jej w warsztacie. Jak to mamy to ustawiamy prowadnicę idealnie prosto przy użyciu liniału i luzujemy całkiem lewą prowadnicę i wsuwamy wózek. Teraz metodą prób i błędów jeździmy nim i przesuwamy prowadnice w prawą stronę do zlikwidowania luzu. Za każdym razem przykręcamy tylko zewnętrzne śruby i sprawdzamy luz tylko na końcach. Po ustawieniu dokręcamy zewnętrzne śruby, wyciągamy wózek, dociskamy listwę do liniału i dokręcamy dwie środkowe  :D I już wózek nie ma żadnego luzu. Teraz możemy sprawdzić czy lewy rowek jest równoległy.

U mnie był, więc nie ruszałem.
No i na koniec zostawiłem najgorsze. Klin rozdzielający. Najpierw ustawiamy kąt prosty (jeśli mamy godny zaufania kątownik to po prostu ustawiamy, jak nie to przykładamy na przemian z jednej i drugiej strony i staramy się wyrównać szczelinę. Teraz z powrotem do akcji wkracza przyrząd sam  ;D Ustawiamy zero na prawym zębie i wjeżdżamy na klin. Staramy się ustawić połowę różnicy szerokości rzazu, a szerokości klina, który ma około 2,33mm. Sprawdzamy z przodu i z tyłu. To jest bardzo męczący proces, bo każdy delikatnie za duży ruch powoduje ogromny skok. Przykręcanie klina również nie jest łatwe, bo trzeba to robić na zmianę po kilka stopni obrotu, inaczej się wszystko obróci i zaczniemy do nowa.

I po jakimś czasie wygląda to tak:


Tak więc w kilka godzin da się go doprowadzić do prawidłowego ustalenia. Na razie mam jeszcze remont więc tnę tylko drewno pod jakieś pomoce czy kliny oryginalną tarczą, ale dokładność już widać. Ciąłem wzdłuż listewki sosnowe i jak wziąłem z ciekawości pierwszą z brzegu to wymiar na końcach różnił się o 4 setki. Warto dodać, że leciałem szybko, bo ich wymiar nie był krytyczny  :D To chyba wystarczy do stolarstwa. Muszę koniecznie dorobić sanki, bo też przyrząd kątowy jest nie do ustawienia do wartości jakie by mnie satysfakcjonowały. Nawiasem mówiąc zmniejszyłem w nim luz boczny naklejając kilka warstw taśmy aluminiowej. No i to chyba by było na tyle. Może komuś pomogłem. Jak czegoś nie napisałem to pytać. No i gratulacje jak ktoś te całe wypociny przeczytał  8)



9
Odciąg / Odp: Jaki w miarę kompaktowy filtr do odciągu
« dnia: 03 Sierpnia 2017, 08:15:19 czas Polski »
Pomińmy może kruczki językowe i przejdźmy do konkretów  ;) Żeby było jasne: dam 2 filtry, wstępny G4 i końcowy F9. Cały problem się rozchodzi o dopasowanie ich wymiarów i przepustowości, żeby wepchnąć je do mojej klitki  :D

10
Pilarki / Odp: Tarcza uniwersalna
« dnia: 02 Sierpnia 2017, 22:09:57 czas Polski »
Dzięki za informację, ale o tym już na tym forum czytałem  ;) Przeglądałem Boscha i ta niebieska farba mi się nie podoba. Wydaje mi się, że się w końcu zetrze i będzie tarcza wyglądać obrzydliwie  :D Co sądzicie o tej CMT ? Czy lepiej wziąć tego Freuda o którym wspomniałem ?

11
Odciąg / Odp: Jaki w miarę kompaktowy filtr do odciągu
« dnia: 02 Sierpnia 2017, 20:53:09 czas Polski »
...  Żeby trochę pudło zmniejszyć mogę użyć kasetowego G4 o grubości 100...
Kolego, "prefiltr" G2 czy G4 jest wręcz konieczny jeśli nie chcesz od razu zapchać F9 ...
A ten cytat kolego nie sugeruje, że właśnie taki filtr wstępny chcę zastosować ?  ;D

Według wykresu znaleziony przeze mnie filtr kieszeniowy F9 stawia opór przy 2500m3/h 100Pa. Kasetowy G4 ma początkowy opór 32Pa. Przy średnich maksymalnych podciśnieniach wentylatorów tej mocy i wydajności rzędu ponad 2000 Pa wydaje mi się, że dużej różnicy nie zauważę w spadku mocy, za to nie będę wdychał drobnego pyłu  :)

12
Pilarki / Odp: Tarcza uniwersalna
« dnia: 02 Sierpnia 2017, 14:55:03 czas Polski »
Jak myślicie warto dołożyć do tarczy CMT 274.080.10M czy lepiej kupić Freud LU1h. Zastosowanie to płyta wiórowa (niestety) oraz drewno (bez egzotyków). Ponadto przydało by się od czasu do czasu wyciąć rowek, więc kształt zębów tej CMT chyba powinien być dobry. Nie piszą czy zęby ATB wystają ponad trapezowy. Chyba że macie inne sugestie tarczy 250x30 do Boscha GTS 10 XC  ;) Do cięcia wzdłuż mam oryginalną Boscha 24 zęby i tnie czysto  :D

13
Odciąg / Odp: Jaki w miarę kompaktowy filtr do odciągu
« dnia: 02 Sierpnia 2017, 14:48:31 czas Polski »
Zadzwoniłem 2 razy ale cisza, więc napisałem emalia  ;) Pozostaje czekać  :P

14
Odciąg / Odp: Jaki w miarę kompaktowy filtr do odciągu
« dnia: 02 Sierpnia 2017, 08:07:26 czas Polski »
Jeśli miałbym robić filtr kieszeniowy, to już wolę kupić taki, gdzie mam zagwarantowany przepływ. Na tej stronie: http://barbor.biz/filtr-kieszeniowy-f9,79,pl.html jest tabela z wielkościami filtrów kieszeniowych i maksymalnym przepływem. Według niej najmniejszy filtr F9 który by zapewnił prawidłowy przepływ to 592x490 o głębokości 590. Chcę użyć F9 ze względu na eliminację najdrobniejszych pyłów oraz tego, że być może będę używał odciągu przy spawaniu  ;) Żeby trochę pudło zmniejszyć mogę użyć kasetowego G4 o grubości 100. Szkoda tylko, że nigdzie nie mogę znaleźć F9 w tym wymiarze... No i oczywiście będzie to jedno pudło pewnie przed wentylatorem, ale tego jeszcze nie jestem pewny.

15
Odciąg / Odp: Jaki w miarę kompaktowy filtr do odciągu
« dnia: 01 Sierpnia 2017, 09:10:22 czas Polski »
Wiem, że można kupić matę filtracyjną i zrobić  :) Pytanie tylko jakiej powierzchni zrobić filtr, aby był dopasowany przepustowością do odciągu  :D I jak go zmieścić do mojej klitki  :P Jakbym miał większą powierzchnię lub przynajmniej wyżej dach to bym po prostu zastosował kieszeniowy i spokój. Może puścić z wylotu 4m rury i filtry dać w innym pomieszczeniu z którego dać powrót kawałkiem rury przez ścianę, pytanie tylko ile zmarnuję wydajności takim zabiegiem...

Strony: [1] 2