09 Lipca 2026, 05:44:06 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Michal79

Strony: [1]
1
Meble warsztatowe / Odp: Stół warsztatowy
« dnia: 19 Września 2018, 09:52:43 czas Polski »
Wysokość nie jest problemem -  po prostu jeszcze nie zdecydowałem jaka dokładnie będzie.  Największe ograniczenie to szerokosc

2
Meble warsztatowe / Odp: Stół warsztatowy
« dnia: 19 Września 2018, 06:09:03 czas Polski »
Napisałem wysokość ok 80 cm ale tak naprawdę jeszcze nie zdecydowałem, co się przymierzam i próbuje, to wychodzi mi inaczej, ale raczej będzie kilka cm więcej. Poza tym będą regulowane nóżki (chociaż to raczej z myślą o poziomowaniu), więc w razie W spokojnie będzie można zrobić np 90.

3
Meble warsztatowe / Stół warsztatowy
« dnia: 18 Września 2018, 15:13:16 czas Polski »
Przymierzam się do zbudowania stołu warsztatowego, głównie do prac stolarskich, ale ze względu na ograniczenia nie będzie to typowa strugnica. Założenia są następujące:
-możliwość wniesienia i wyniesienia po wąskich, stromych schodach, więc musi być "rozbieralny"
-częste przenoszenie przez przejście o szerokości 68 cm
-możliwość użytkowania na zewnątrz
-możliwość mocowania do blatu imaków, ścisków itp

Ze względu na 2 pierwsze punkty planuję wykonać konstrukcję ze skręcanych ze sobą profili stalowych 40x40mm, blat ze sklejki. Wymiary blatu to 140x60 cm, wysokość ok 80cm + regulowane stopki w każdej nodze. Mniej więcej tak ma to wyglądać, na żółto elementy ze sklejki, na niebiesko ze stali:

Blat ma być mocowany do ramy śrubami, rama ma mieć wymiary 60x100x76 (szer x dł x wys), więc od przodu i od tyłu na równo z blatem, po bokach po 20cm mniej z każdej strony.
Teraz kilka pytań:
1) Na blat planuję użyć sklejki brzozowej wodoodpornej o grubości 36-40mm, będzie ok?
2) Jeśli chodzi o grubość, to lepiej użyć 1 arkusza sklejki o grubości 40mm, czy skleić 2 x 18mm?
3) Dać jakieś poprzeczki ramy pod blatem równolegle do krótszego boku żeby blat się nie uginał, czy przy tak małym blacie nie będą potrzebne?
4) Czym zabezpieczyć blat? Chodzi mi zarówno o zabezpieczenie przed poharataniem i zużyciem w trakcie użytkowania, jak i o wspomniane użytkowanie na zewnątrz. Wiadomo że woda się na to lać nie będzie, ale pewnie nie zawsze będzie sucho i ciepło.
5) Jakiej średnicy najlepiej robić otwory w blacie? jest jakiś 1 standard, czy różnie? Znalazłem imaki i zaciski 19mm, ale z tego co widzę na forum to raczej ludzie wiercą większe otwory?
Jakieś uwagi co do projektu? Co zmienić, albo zrobić inaczej?

4
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: szafa na poddaszu
« dnia: 14 Maja 2018, 17:33:40 czas Polski »
Wygląda to ciekawie, ale cena kosmiczna. Nie da się wymyślić nic sensownego za bardziej normalne pieniądze? 4 cyfrowa kwota za sam mechanizm rozsuwania to dla mnie trochę za dużo.
Prowadnice nie będą aż tak nisko, rysunek tylko poglądowy dla pokazania samego sposobu otwierania i nie zachowałem proporcji. Krótszy bok ma 130cm, dłuższy 185 (nie będę ciągnął na maxa w górę i zetnę róg), więc górna szyna wypada gdzieś w 2/3 wysokości, szerokość to 70 cm.

5
Pilarki / Odp: zagłebiarka vs pilarka ręczna
« dnia: 09 Maja 2018, 09:34:04 czas Polski »
Pozwolę sobie odkopać wątek żeby nie zakładać nowego.
zagłębiarki są przystosowane do pracy z szynami prowadzącymi co czyni je bardziej precyzyjnymi.
Jeśli cały pic polega na szynie prowadzącej, to czy użycie pilarki ze stopą przystosowana do szyny w połączeniu z oryginalną szyną (nie żadna samoróbą z panela) da podobny efekt, jak cięcie zagłębiarką? Czy nie tylko o szynę tu chodzi i nawet najlepsza pilarka nie utnie tak równo, ładnie, precyzyjnie i bez odprysków jak zagłębiarka?
I drugie pytanie: Są rzeczy których nie zrobi się pilarką (lub jest to bardzo trudne) jak np wycinanie otworów, czy cięcie przy samej ścianie, a jak to wygląda w drugą stronę? Tzn czy można powiedzieć (w uproszczeniu) że zagłębiarka to taka lepsza, precyzyjniejsza pilarka, czy jednak są rzeczy których z kolei nie zrobi się zagłębiarką i te narzędzia się wzajemnie uzupełniają? Np jakoś nie wyobrażam sobie cięcia belek na budowie zagłębiarką, ale może się mylę?

6
Krok po kroku (realizacje własne) / szafa na poddaszu
« dnia: 05 Maja 2018, 16:47:10 czas Polski »
Panowie, potrzebuje zrobić szafę (zwykły słupek z płyty meblowej z kilkoma półkami wewnątrz) na poddaszu, miejsce w którym ma stanąć wygląda mniejwięcej tak:

Szafa ma się znaleźć w zielonej części, front ma się rozsuwać tak jak pokazują czerwone strzałki. Na szaro zaznaczone przejście do sąsiedniego pomieszczenia. Wysokość od strony przejścia to ok 205 cm, szerokość ok 70cm. Jak najlepiej rozwiązać mechanizm rozsuwania drzwi? Typowe prowadnice od szaf przesuwnych z oczywistych powodów nie wchodzą w grę. Myślałem o użyciu jakichś mechanizmów do szuflad, plus ewentualnie jakieś kółka na dole, ale nie wiem czy to zda egzamin? Robił ktoś z Was coś podobnego i może podpowiedzieć jak to najlepiej rozwiązać i jakich mechanizmów użyć?

7
Odkurzacze / Makita MVC2512L czy cos innego?
« dnia: 30 Kwietnia 2018, 10:19:19 czas Polski »
Szukam odkurzacza do czysto hobbystycznego majstrowania głównie przy drewnie i drobnych prac remontowych w domu, ma pracować podłączony do wyrzynarki, ręcznej piły tarczowej i szlifierki mimośrodowej, w przyszłości może dojdzie do tego frezarka. Oprócz tego jakieś porządki po wierceniu w ścianach itp i ogólnie posprzątanie po sobie po skończonej robocie, więc dobrze żeby miał też na wyposażeniu jakąś szczotke podłogową itp. Odkurzacz będzie miał głównie wciągać pył i wióry po cięciu, szlifowaniu i wierceniu płyt meblowych, MDF-u, drewna, czasem tynk/gips, albo wióry i opiłki po cięciu i wierceniu w stali i aluminium. Pisząc o gipsie nie mam na myśli szlifowania - chodzi mi raczej o posprzątanie po jakimś wierceniu dziur w ścianach itp, część ścian mam z białego pustaka z tynkiem gipsowym, część z płyt kartonowo gipsowych. Pewnie czasem przyda się też do odkurzenia samochodu itp. Często pracuję w domu, więc ma mi pomóc w jak najmniejszym zasyfieniu pomieszczenia w którym będę wykonywał pracę (zdaję sobie oczywiście sprawę, że wszystkiego nie wciągnie). Zależy mi na gnieździe z autostartem (najmocniejsze urządzenie jakie mam w tej chwili ma 1600W) i taniej eksploatacji - możliwość pracy bez worka lub z workami wielorazowego użytku, tanie filtry i worki itp. Wiem, że można zbudować cyklon i praktycznie wyeliminować worki, ale to chyba rozwiązanie nie dla mnie - nie mam stałego miejsca do dłubania, raz pracuję na strychu, raz w garażu czy na podwórku, a raz na działce albo w salonie, więc całość musi być mobilna (choć nie wykluczam, że kiedyś sytuacja się zmieni i spróbuję coś takiego zbudować). Praca na mokro nie istotna, nie planuję używać go do prania itp. W oko wpadła mi Makita MVC2512L, wiele osób zachwala, ale nie wiem jak tu wygląda kwestia pracy bez worka i kosztów? Co ze współpracą tego odkurzacza z narzędziami innych firm niż Makita (konkretnie chodzi mi o DeWalta), bo coś mi się o uszy obiło, że końcówka jest jakaś nietypowa i jest problem z przejściówkami? Jakieś inne propozycje? Ewentualnie mogę dołożyć z 250 zł (czyli do ok 800zł), tylko nie wiem do czego i czy w ogóle jest sens? Do takich zastosowań jak opisałem wystarczy otrząsacz taki jak w tej Makicie, czy raczej powinienem szukać czegoś z automatycznym otrząsaniem?

8
Wyrzynarki / Odp: wyrzynarka do ok 800zł
« dnia: 09 Kwietnia 2018, 09:30:29 czas Polski »
Dzięki za podpowiedzi, zainteresowałem się bliżej tymi modelami Makity i wyglądają bardzo ciekawie. Z tym odciągiem wiórów w 4350, to chodzi o to, że ogólnie w wyrzynarkach to kiepskie rozwiązanie, czy tylko w tym modelu? I co z cyrklem, da się do niej założyć?
Orientuje się ktoś, czym różni się model 4350 CTJ od 4350 FCTJ?
Z tego co się doczytałem, to 4351 to bliźniaczy model 4350 tylko z uchwytem grzybkowym zamiast żelazkowego. Który byłby lepszy w moim przypadku, tzn sporo cięcia 1 ręką, cięcie tylko z góry? Nie jestem uprzedzony do grzybków, ale nigdy takiego w ręku nie miałem, więc nie wiem jak się tym pracuje i czy u mnie zda egzamin.
Jak wygląda regulacja obrotów w 4351? Z tego co widzę na zdjęciach, jest tam wyłącznik przesuwany, podobny jak np w szlifierce kątowej. To jest tylko włącz-wyłącz, a regulacja obrotów tylko za pomocą osobnego kółka? Jeśli tak, to da się wygodnie zmieniać prędkość w czasie cięcia, żeby np zwolnić przy wychodzeniu z materiału, czy jak już ustawię, to tak tnę do końca?
Co do używek, to raczej jestem sceptycznie nastawiony i wolałbym nówkę na gwarancji. Wiem że można kupić coś dużo wyższej klasy, ale nie mając doświadczenia w temacie boję się że nie będę potrafił zweryfikować stanu i stopnia zużycia i kupię jakiegoś zajechanego trupa.

9
Wyrzynarki / wyrzynarka do ok 800zł
« dnia: 08 Kwietnia 2018, 12:44:24 czas Polski »
Poszukuję wyrzynarki na własne, amatorskie potrzeby, ale chciałbym kupić coś porządnego i na lata. Potrzebna mi do cięcia MDF-u (bawię się trochę w car audio - od czasu do czasu jakaś zabudowa bagażnika, obudowa subwoofera itp), jakieś drobne remonty (panele, czasem jakaś przeróbka, podcięcie blatu itp) i pomocniczo na budowie (do tyrania przy grubych belkach mam tarczówkę, ale wyrzynarka też czasem się przydaje). Na czym mi zależy?
-na ładnym, precyzyjnym i jak najbardziej prostopadłym cięciu
-dobrej widoczności linii cięcia
-beznarzędziowej zmianie brzeszczotu
-przyłączu do odkurzacza
-możliwości użycia cyrkla
-walizce w komplecie
Ewentualnie w ostateczności mogę zrezygnować z walizki i dokupić osobno, ale wolałbym jednak mieć w komplecie - mam malutki kącik do przechowywania sprzętu, a walizki zdecydowanie ułatwiają utrzymanie porządku i przenoszenie sprzętu (prace wykonuje w innym miejscu). Co do uchwytu, to nigdy nie miałem okazji pracować z grzybkowym, więc nie mam zdania. Chociaż często tnę nieumocowany materiał który muszę przytrzymywać 1 ręką, więc chyba jednak raczej żelazkowy będzie lepszy? W zaprzyjaźnionym sklepie narzędziowym polecano mi DeWalta DW331K, ale z tego co widzę, to jest to raczej mało wyrafinowany sprzęt dla cieśli do ciężkiego tyrania na budowie, gdzie liczy się tylko moc, szybkość i wytrzymałość, bez odrobiny finezji. Taki odpowiednik siekiery - mocny, i nie do zarżnięcia, ale mało precyzyjny ;) Pod uwagę brałem też Boscha GST150, ale spotkałem opinie, że przy cięciu w grubszych materiałach ma problemy z prostopadłością. Podpowiecie co najlepiej spełni wymagania przy założonym budżecie do ok 800, max 900 zł (chociaż nie obrażę się jak będzie mniej)? Na Festoola mnie niestety nie stać ;)

10
Kosz na śmieci / Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« dnia: 08 Października 2017, 18:00:21 czas Polski »
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, przez ostatnich parę dni siedzę w katalogach producentów, ceneo, itp i mam tylko większy mętlik w głowie niż miałem. Jeśli chodzi o akumulatorówkę, to myślałem konkretnie o DeWalt DCS391N (wersja bez akumulatorów), tak jak pisałem mam wkrętarkę DeWalta i 2 akumulatory 18V 5Ah które mógłbym wykorzystać (tylko nie wiem czy to wystarczy do sensownej pracy). Kupując cos z innej firmy musiałbym już kupować z akumulatorami czyli wyjdzie znacznie drożej, dlatego biorę pod uwagę tylko tego DeWalta. specyfikacja np tutaj: https://www.ceneo.pl/19500714#tab=spec
Z kolei z sieciówek w oko wpadły mi z kolei poniższe modele:
-DeWalt DWE575K
-DeWalt DWE576K
-Metabo K55FS
-Bosch GKS 55+ G
-Bosch GKS 55+ GCE
Oba DeWalty na papierze mają chyba najlepsze parametry, niestety ciężko znaleźć o nich jakieś opinie, nie bardzo wiem też czym te 2 modele się od siebie różnią. Oba na tarcze 190mm, w zestawie walizka + prowadnica. Metabo najtańsze, ale też najsłabsze i z najmniejszą głębokością cięcia, tarcza 160mm, można dostać zestaw z walizką i prowadnicą. Oba Bosche wyglądają bardzo ciekawie, dobre parametry, lekkie, mimo tarczy 165mm głębokość cięcia porównywalna z większym i DeWaltami, niestety ciężko znaleźć wersje z kufrem (bardzo mi na nim zależy), a zakup osobno mocno winduje cenę. Bosch GKS 55+ GCE wygląda najciekawiej, parametry identyczne z GKS 55+G, ale dodatkowo regulacja i utrzymywanie stałych obrotów, łagodny start i hamulec, tylko tu już bym musiał naciągnąć budżet i zrezygnować z walizki, a nie wiem czy warto. Która opcję byście radzili wybrać? Bardzo kusi mnie akumulatorówka, czyli DeWalt DCS391, z sieciówek najbardziej podchodzi mi DeWalt DWE 575K lub Bosch. Wydać mogę jakieś 900 zł, zależy mi bardzo na walizce (za dużo gratów wala mi się luzem, a z walizką łatwiej utrzymać porządek, zwłaszcza jak się ma malutkie pomieszczenie na przechowywanie narzędzi). Poradźcie coś, bo siedzę nad tym już któryś dzień i nadal nie mam pojęcia co wybrać.

11
Kosz na śmieci / Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« dnia: 03 Października 2017, 14:30:43 czas Polski »
Wili, wszyscy piszą że na budowie bez kabelka się nie obejdzie, jak to wygląda z punktu widzenia użytkownika akumulatorówki? jakie masz akumulatory w tej Milwaukee i na ile mniejwięcej starczą? Mocy nie brakuje? Nadaje się to w ogóle do roboty na budowie, czy to maszynka raczej dla kogoś, kto musi przyciąć 1 blacik u klienta (instalatorzy itp)?

Chociaż chyba posłucham większości i wybiorę sieciówkę - Jakie parametry powinna mieć pilarka do takich zastosowań jak napisałem?
Po skończonej budowie też pewnie będzie miałą co robić, bo pewnie od czasu do czasu będzie trzeba przyciąć jakiś blacik albo wyczarować jakiś mebelek czy inną zjeżdżalnię dla dzieci ;) Rozglądać się za pilarką na tarcze 165mm, czy większe? Jaka moc będzie odpowiednia? Co powinna mieć taka pilarka? Nigdy nie miałem takiego sprzętu więc tak naprawdęnie wiem czego powiniennem szukać i co się najlepiej sprawdzi (narazie pytam ogólnie o parametry, żeby wiedzieć za czym się rozglądać).

12
Przedstaw się na Domidrewno / Odp: Cześć
« dnia: 03 Października 2017, 11:26:33 czas Polski »
Meridox, dokładniej to Subkowy koło Tczewa.

13
Kosz na śmieci / Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« dnia: 02 Października 2017, 15:02:56 czas Polski »
Na wiosnę planuję ruszyć z samodzielną budową domku letniskowego (nic wielkiego, domek na zgłoszenie, czyli poniżej 35m2 z użytkowym poddaszem, w konstrukcji szkieletowej) i powoli kompletuję niezbędne narzędzia, jednym z nich będzie ręczna pilarka tarczowa. Działka znajduje się na kompletnym odludziu, na razie nie ma i w najblizszym czaise nie będzie na niej dostępu do prądu, więc w grę wchodzą 2 opcje:
-zakup normalnej pilarki sieciowej i agregatu prądotwórczego
-zakup pilarki akumulatorowej
Do cięcia będzie sporo belek głównie 45x145 ale będą też i grubsze na strop i podłogę czy krokwie (pewnie 50x180 lub coś podobnego) i cieńsze (45x90), oprócz tego płyta MDF od 12 do 22mm i deska elewacyjna. W związku z tym pytanie czy poradzi sobie z tym pilarka akumulatorowa, czy jedyne rozsądne wyjście to agregat i pilarka sieciowa? Ponieważ posiadam wkrętarę DeWalta z akumulatorami 18V 5 Ah, więc rozważam sprzęt akumulatorowy DeWalta który mógłbym nimi zasilić, konkretnie model DCS 391 w wersji bez akumulatorów(na wyższe modele raczej mnie nie stać). Moje wątpliwości budzi moc tej pilarki (460W) i czas pracy na akumulatorach - niby 5Ah to nie mało, ale pilarka to jednak nie wkrętarka... Czy do takiego zastosowania jak napisałem ten sprzęt się nada, czy szkoda kasy i nerwów? Nie ukrywam, że bardzo kusi mnie opcja z akumulatorami, budować będę sam i u siebie a nie na akord z goniącymi terminami więc niby nie będzie trzeba ciąć dzień w dzień wielkich ilości drewna, ale jak mam kończyć pracę po przycięciu kilku belek czy płyt to nie ma to chyba sensu... Stąd pytanie do Was, czyli do praktyków - czy akumulatorówka się sprawdzi, czy szkoda kasy i nerwów?

14
Przedstaw się na Domidrewno / Cześć
« dnia: 02 Października 2017, 14:36:50 czas Polski »
Witam wszystkich forumowiczów :)
Mam na imię Michał, mieszkam w woj. pomorskim, zabieram się powoli za samodzielną budowę domku letniskowego, szukając w sieci różnych informacji z tym związanych trafiłem na to forum. Trochę majsterkuję, choć głównie przy mechanice, z drewnem nie miałem nigdy doczynienia, ale może się wciągnę i budowa okaże się przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem ;) Poza tym znalazłem na strychu parę fajnych, starszych mebelków które zawsze chciałem spróbować odrestaurować, ale nigdy nie miałem odwagi się za to zabrać. Mam nadzieję, że znajdę tu odpowiedzi na mnóstwo pytań i wątpliwości początkującego i zagoszczę tu na dłużej :)

Strony: [1]