07 Maja 2026, 17:43:41 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - kipi1

Strony: [1]
1
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Projekt Kuchnia
« dnia: 08 Kwietnia 2018, 21:42:20 czas Polski »
Dlatego wziąłem krótszą niż 500 żeby nie ryzykować. 510mm też jest OK, chodzi o to aby z tyłu było miejsce na wywiew z piekarnika, płyty, kable i rurki do zmywarki, zawory, ale 550 już bym się bał - ale to wynika z braku praktyki, jestem amatorem i te kuchnie robiłem dla siebie i mamy. Być może zawodowcy robia inaczej ale uważam że to już lata praktyki.
Meble robiłem przed świętami w grudniu i nie mogłem sobie pozwolić na błąd bo kolejki do stolarzy były tak długie że nie skończyłbym z kuchnią a to oznaczałoby sen na balkonie :)

2
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Projekt Kuchnia
« dnia: 08 Kwietnia 2018, 18:48:37 czas Polski »
Pewnie już zrobiłeś/zacząłeś ale dorzucę od siebie 3 grosze bo robiłem sam mebelki do kuchni (to już moje 3) i za każdym razem się czegos uczę na swoich błędach. Te są pierwsze na szafkach górnych od sufitu i tak:
- ja zastosowałem zawieszki CAMAR 806 - mają większy zakres regulacji w pionie ale mniejszą obciążalność bo tylko 100kg zamiast 150kg Blum - były polecane bardziej niż Blumy na forum stolarskim
- pod zmywarką podciąłem cokolik - nie widać tego, a kuchnię mam otwartą i na przeciwko narożnik i nie widać tego wcale.
- co do wyboru samej zmywarki nie bierz mniejszej - bierz 60 - wszystko wchodzi - ja kupiłem 450 i żałuję choć nie jest to jakiś większy problem przy rodzinie 3 osobowej
- głębokość szafek dolnych nie robiłbym więcej niż 50 - zawsze od tyłu musisz mieć 5 cm na dodatek z przodu musisz mieć szafkę cofniętą do tyłu bo: jak coś wylejesz wpłynie do środka szafki po drzwiach (a tak tylko na zewnątrz) poza tym (nie doczytałem tego u ciebie) ale sprzątając kuchnię przy wystających możesz mocno haczyć udem o wystające uchwyty a tak to jednak troszkę schowane nie narażają ciebie na siniaki, poza tym cofnięta szafka jest łądniejsza - no chyba że nie będziesz miał uchwytów i robisz coś na wzór tafli szkła wtedy można zrobić wyjątek.
- głębokość szafek górnych mam  30cm
- odstęp szafe górnych od blatu około 55cm
- co do oświetlenia wyfrezowałem na etapie montażu szafek rowek w który włożyłem listę aliminiową wraz z ledami. Dodatkowo zamontowałem czujnik ruchu który jak nie wykrywa ruchu to wyłącza oświetlenie po około 5 minutach. I teraz ważne: polecami ci zasilacz do LEDów z regulacją napięcia - ja kupiłem diody o mocy 15W/1mb i one się bardzo grzeją przez co  żywotność ich mocno spada. Dzięki ragulacji zeszłem na napięcie około 10.5V są letnie, ja mam dość światła aby w nocy światło raziło. Dodatkowo jeszcze za tym przemawia to że zasilacze bez regulacji (wszystkie odporne na wilgoć) są na tyle nieprecyzyjne że z tym napięciem 12V można pomarzyć.
- wszystkie szafki robiłem wg typowych szafek z programu pro100...

3
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Montaż zawiasów - problem z otworami
« dnia: 27 Grudnia 2017, 14:34:59 czas Polski »
kozio - dzięki!! nie pomyślałem o tym i na pewno zadziała!!! Dzięki!!!!!!

4
Krok po kroku (realizacje własne) / Montaż zawiasów - problem z otworami
« dnia: 27 Grudnia 2017, 09:52:04 czas Polski »
Cześć, przed świętami chciałem przyspieszyć i nie zauważyłem że fronty które przykręcałem do szafek mają zawiasy skręcone max tak że nie można ich dociągnąć do szafek. W efekcie po zamknięciu drzwiczek jest szpara 2mm której już nie można dociągnąć (brak regulacji). Musiałbym zamontować zawias 5mm głębiej w szafce. I teraz obawiam się że to zbyt blisko będzie starych zawiasów przez co może to źle trzymać i drzwiczki opadną. Mam tak tylko 4 fronty przykręcone. Od teraz już zrobię korektę, ale całościowo muszę to spasować aby ładnie wyglądało i zanim zacznę robić resztę dobrze by było jakoś to poprawić. Czy ma ktoś jakieś doświadczenia praktyczne jak można sobie z tym poradzić? Może obejść, choć trochę aby całościowo się to nie rzucało w oczy,

5
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Meble kuchenne - potrzeba pomoc w doradzeniu
« dnia: 03 Listopada 2017, 11:31:27 czas Polski »
Wysłalem 2 zapytania w sprawie formatek. Zobaczę ile to kosztować będzie i na tej podstawie ocenię czy całość nie zrobić na nowo. Dzięki za opinie.

6
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Meble kuchenne - potrzeba pomoc w doradzeniu
« dnia: 02 Listopada 2017, 14:54:43 czas Polski »
Ściana to żelbeton. Szafki są skręcone na konfirmatach. Szafki sa w ogólnie dobrym stanie, nie połamane ani nic, poza tym że tłuste i odtłuszczenie może być problemem aby farba dobrze chwyciła.
@Andriu, pisząc o płycie wiórowej masz na myśli taką:
https://www.leroymerlin.pl/konstrukcje-drewniane-i-metalowe/deski-plyty-wykonczeniowe-listwy/plyty-wiorowe-surowe/plyta-wiorowa-surowa-2070-mm-x-12-mm,p149267,l1898.html
i chodzi ci o oklejenie tego okleiną 2mm po szerokości 18mm a resztę pomalować, tak? Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc że płyta oklejana (jak potrną to nie będzie oklejana), a potem bezbarwną to będzie struktura drewna surowego. Sorki bardzo proszę łopatologicznie żebym dobrze zrozumiał a potem jeszcze sprzedał pomysł żonie (z czym jest najwięcej problemów).
Jak mam rozumieć że w szafkach dajesz po 2 zawieszki na bok - czyli na szafkę dajesz 4 ? (2 z lewej i 2 z prawej)

Zamierzam to zlecić w Castoramie (chce biały kolor więc typówka) jakiej grubości dać oklejanie tych formatek? 2mm czy 0.5 ?

7
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Meble kuchenne - potrzeba pomoc w doradzeniu
« dnia: 02 Listopada 2017, 14:25:20 czas Polski »
@fyme - czyli jak Ciebei dobrze zrozumiałem to wystarczy mi zrobić górny rządek szafek i skręcić z nimi i będzie ok. Przy czym teraz jedna sprawa jeszcze czy zatem ten górny rząd zrobić tak że nie robić całej szafki (góra+doł+lewy bok+prawy bok) lecz niepełną szafkę (górny bok+lewy bok+ prawy bok) dzięki czemu będzie to lżejsze. Nie będzie to za ciężkie wszystko? Myślałem wymienić wieszaki w szafkach na BLUM'a bo niby mają wytrzymać do 150kg - wiem że to bardzo dużo ale spałbym spokojnie wtedy. Może się martwię na zapas?

 Z tego powodu że to małe mieszkanie i kuchnia otwarta aktualne meble są z płyty 18 w kolorze calvados - również fronty są z płyty powycinane. Moja żona chce fronty mebli też pomalować... :) Nie wiem jak to wyjdzie chyba kupię farbę w Liroy Merlin do tego i pomaluję i zobaczę.
Co do dostawki to boję się że jednak nowe i stare się pogryzą i będzie widać gdzieniegdzie że jednak to takie połączenie.

8
Krok po kroku (realizacje własne) / Meble kuchenne - potrzeba pomoc w doradzeniu
« dnia: 02 Listopada 2017, 11:43:51 czas Polski »
Dzień DObry, zmuszony jestem wykonać meble kuchenne u siebie w kuchni. Już dwa razy to robiłem więc pojęcie mam, jakąś praktykę też, ale jednak teraz wyzwanie jest większe dlatego potrzebuję pomocy.

Mieszkanie małe, fundusze też i stąd też cała ta kombinatoryka. Otóż wymyśliliśmy sobie z żoną żeby zrobić meble wiszące aż do sufitu (chodzi o dodatkowe graty których się rzadko używa a jednak gdzieś trzymać trzeba). I teraz proszę zerknąć na załącznik. Zastanawiam się nad 2 wariantami:

1. zrobić nowe szafki wysokości 108cm. W całości nowe z wieszakami w miejscach zaznaczonych czerwoną linią. Zawieszone oczywiście na listwie na ścianie pod sufitem.
2. dorobić górne szafki do już istniejących. Zaoszczędzę kasy, czasu i roboty. Dolne meble i tak zamierzam pomalować. W tym wariancie wieszaki byłyby w miejscu niebieskiej linii.

Oto zaś moje rozterki:
- czy wariant 2 nie jest bezsensowny bo to jednak takie sztukowanie-dziadowanie. Czy ktoś tak robił, widział takie coś - spisze się to w praktyce czy lepiej sobie darować i robić wariant 1. Osobiście skłaniam się do wariantu 1 ale kusi możliwość przyoszczędzenia kasy...
- skoro meble będą do sufitu to jak zarobić bądź co bądź tą szparę jaka jednak się pojawi między meblami a sufitem? Myślałem aby wcisnąć tam płytę na równi z drzwiczkami, a może ktoś ma inny sposób?
- czy ktoś malował kafelki ścienne specjalną farbą- ostatnio się pojawiło trochę takic eksperymentalnych środków. Nie ukrywam że nie chce mi się zdzierać kafelek, kłaść nowych itp. (tak wiem lenistwo ale święta blisko).
- co sądzicie o blatach drewnianych do kuchni, w kuchni wszystko robimy i dużo robimy nie jest to kuchnia od święta - obawiam się o stan takiego blatu, plamy itp. Martwi zaś co pół roku olejowanie. Czy ktoś używa i może coś powiedzieć?

9
Przedstaw się na Domidrewno / Powitanie
« dnia: 02 Listopada 2017, 11:22:01 czas Polski »
Dzień Dobry, mam na imię Darek, jestem po 40stce. Z zawodu elektronik, informatyk z zamiłowania majsterkowicz. W przeszłości, kafelkowałem, malowałem, tapetowałem, robiłem meble wg własnych projektów, zabudowa szaf wnękowych itp. Robię to tylko dla siebie nie jest to móje źródło zarobków. Nie boję się trudnych tematów ale najgorzej jest coś robić pierwszy raz i dlatego tutaj trafiłem.

Strony: [1]