85
« Ostatnia wiadomość wysłana przez M52 dnia 22 Lutego 2026, 12:14:24 czas Polski »
Kombimłot akumulatorowy sds: dwukrotna wymiana i za każdym razem elektronika przestaje działać krótko po rozpoczęciu roboty. Właśnie drugi raz odesłałem na wymianę. Pieniędzy nie oddadzą, tylko wymieniają maszynę na nową. Mam więc nową maszynę, która jeszcze nie przydała się w żadnej pracy. I mam trzydziestoletnią makitę, która wciąż dobrze działa i pozwoliła wykonać robotę, gdy parkside zawodziło. Pierwsza maszyna pracowała bardzo dobrze, tylko krótko, a druga, po wymianie, pracowała wyraźnie gorzej. I jeszcze krócej. Pojechała do producenta idealnie czysta, nietknięta kurzem.
Padają też regulacje obrotów w sieciowych szlifierkach i multinarzędziach, trzeba wtedy łączyć bezpośrednio i pracować na max obrotach.
Duża piła łąńcuchowa, ta czarna na dwa akumulatory również jest bezużyteczna, bo podczas pracy łańcuch potrafi spaść z rolki, a wtedy ulega uszkodzeniu.
Podsumowując lepiej jednak kupić maszyny innego producenta. W sklepie z makaronem maszyn kupować nie warto. Zresztą jakość produktów spożywczych też nie jest tam zbyt wysoka. Szkoda tylko, że do tej mądrości doszedłem po kupieniu wielu narzędzi i zapasu akumulatorów parkside.