17 Maja 2026, 13:20:07 czas Polski

Autor Wątek: mam robaki - w drzewie orzecha  (Przeczytany 1310 razy)

Offline marcin6391

mam robaki - w drzewie orzecha
« dnia: 22 Sierpnia 2017, 07:40:44 czas Polski »
Znaczy nie ja dokładnie ale moje drzewo - w sensie orzech  ;D
Ale tytuł rodem z faktu przyciągnie więcej osób  8)

Widzę, że od kilku dni dzięcioł przylatuje i mi obija orzech. Znaczy się, że coś pod korą siedzi ..
Zastanawiam się nad konsekwencjami - szkoda byłoby mi stracić drzewo.
Czy coś działać w tej kwestii ?
jeśli tak, to co ?
« Ostatnia zmiana: 20 Września 2024, 08:58:04 czas Polski wysłana przez Lirorobert »

Qiub

  • Gość
Odp: mam robaki
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Sierpnia 2017, 07:42:21 czas Polski »
moze dzieciolowi wystawiaj co ranek jakies robaki na miseczce albo kanapki z szynka parmenska ... wszama i juz nie bedzie drzewa ciupal ;D

Offline marcin6391

Odp: mam robaki
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Sierpnia 2017, 07:44:01 czas Polski »
Dzięcioł mnie nie przeszkadza  :)

Bardziej mnie te robaki w orzechu martwią ...

Qiub

  • Gość
Odp: mam robaki
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Sierpnia 2017, 08:02:22 czas Polski »
Nie wiem czy to istotne ale scialem w zyciu z 40 orzechow od takich 20letnich bo takie stare strucle ponoc 50~60 letnie. Nie znalazlem robali w srodku po za ... kornikami ;D

Zaden zdrowy orzech nie mial kornikow. Chocby nie wiem jak sie staraly to i tak zdechna bo tyle sokow.

Jedyny sposob to jesli orzech jest chory, zolte plamy na lisciach, bialy osad na pniu a sa ponoc jakies grzyby co od korzenia atakuja, wtedy to malo co pomaga.

Ja osobiscie nie widzialem nigdy dzieciola na drzewie zywym wiec wychodzi na to ze drzewo powoli umiera. A skoro pod kora cos sie czai to moze niech dzieciol wszama co ma wszamac i tyle.

Ale sa na forum ludziska co sie pticami interesuja to ich trza scigac. Moze wiedza o jakich rogalach wiekszego kalibru pod kora.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: mam robaki
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Sierpnia 2017, 08:51:03 czas Polski »
Moj orzech nie mial robakow jak byl scinany i byl zdrowy (tak, wiem, oczywista oczywistosc).
Ogolnie, orzecha malo co sie chwyta wiec jak dzieciol dziecioli to moze faktycznie masz cos nie halo z drzewem.

Filu, do raportu!!! - czego dzieciol Marcina szuka w orzechu Marcina??

Ile letnie drzewo??

Fulicarius

  • Gość
Odp: mam robaki
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Sierpnia 2017, 09:08:02 czas Polski »
Mało danych... tam cała masa ustrojstwa może siedzieć.
Ostukuje całe drzewo? Pień? Gałęzie? Jedno miejsce regularnie?

Offline marcin6391

Odp: mam robaki
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Sierpnia 2017, 10:07:10 czas Polski »
Jedno miejsce.
Wydaje mi się (bo jeszcze na drzewo nie wchodziłem), że to okolice starej gałęzi, którą wyciąłem , bo usychała...

Orzech stary

Fulicarius

  • Gość
Odp: mam robaki
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Sierpnia 2017, 10:11:35 czas Polski »
To widzę dwie możliwości.

1) Coś tam w tym suchym sobie żyje.

2) Urządził sobie kuźnię. Tu masz info ;)
http://www.tenpieknyswiat.pl/2009/09/11/kuznia-dzieciola

kozio

  • Gość
Odp: mam robaki
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Sierpnia 2017, 22:15:46 czas Polski »
Ja mam zdrowe orzechy bo stosuje czopki. ..