13 Maja 2026, 11:32:06 czas Polski

Autor Wątek: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)  (Przeczytany 4750 razy)

Offline Człowiek_z_Lasa

Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« dnia: 15 Sierpnia 2017, 08:27:21 czas Polski »
Witam wszystkich forumowiczów

To mój pierwszy, poza powitalnym, post więc proszę o wyrozumiałość. Jeśli temat mojego posta nie do końca pasuje do tej kategorii forum to proszę o informację gdzie powinienem go zamieścić (materiałoznastwo wydaje się dla mnie być najlepszym miejscem)

Sprawa jest następująca: chcę sobie postawić domek warsztatowy taki ok 10-12 m2.  Na razie mniejsza o całą konstrukcję - zastanawiam się na czym będzie on stał. Działka jest lekko pochylona (teren górski), grunt mocno kamienisty (choć są to takie "kamienie" co wkur... przy kopaniu ale jak się je wyjmie to młotkiem można je rozbić...ehhh)

Na płaskim gruncie najprostszym rozwiązaniem to kilka bloczków i na nich położone legary. W moim przypadku dośc proste byłoby wykopanie wiertnicą otworów i postawienie słupków betonowych z wykorzystaniem tekturowych szalunków, a następnie za pomocą stalowych uchwytów przymocowanie legarów na których zbudowałbym podłogę i dalej ściany itd.

Ale moje pytanie zdradzone już jest w temacie... co sądzicie o wbiciu w ziemię zaimpregnowanych tym preparatem (http://www.noxudol.pl/slipersolja--olej--do--podkladow.html) kantówek świerkowych 20x20 cm. Sam preparat już znam i stosowałem go do zabezpieczenia słupków ogrodzeniowych (kantówka 7x7 oraz 10x10) które, jak się domyślacie również wbijałem bezpośrednio w ziemię (na razie mają jeden sezon za sobą). Sam producent twierdzi, że tak zabezpieczone drewno może leżeć w ziemii (choć nie ma podanej granicy czasowej a zdaję sobie sprawę, że wbitę słupy już raczej nie wyciągnę aby jest sobie pomalować np za 2 lata jak to się robi np z elewacją).

Moje kombinowanie wynika z mocnej niechęci do betonu oraz nie do końca pewnej sytuacji prawnej na działce (tj. działka ma tylko część obszaru wytyczonego jako budowalny i na niej stoi domek letniskowy - reszta to działka rolna) - dlatego nie chciałbym lać betonu w tym miejscu gdzie planuję postawić warsztat.

Dodam też, że nie zależy mi na budowaniu pomnika, który przetrwa 100 lat - perspektywa 10 letnia jest dla mnie w zupełności wystarczająca (czyli jeśli za 10 lat będę musiał myśleć o wymianie tych pali to dla mnie jest to ok). Gość w tartaku skąd pozsykuje materiał też od razu zalecił beton ale jak go popytałem to stwierdził że odpowiednio grube kantówki (mimo że to nie jest gatunek sam w sobie wybitnie odporny na trudne warunki atmosferyczne), ostrugane i odpowiednio zabezpieczone smołą drzewną (co najmniej 3 warstwy) powinny dać radę.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie w takim wykorzystaniu drewna oraz z tym preparatem? Czy można spróbować iść tą drogą czy dać sobie od razu spokój? Na zdjęciach działka gdzie będzie stał domek i kantówki/słupy :-)

Z góry wszystkim dziękuję za cenne podpowiedzi.

« Ostatnia zmiana: 15 Sierpnia 2017, 08:30:03 czas Polski wysłana przez Człowiek_z_Lasa »

kozio

  • Gość
Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Sierpnia 2017, 08:34:52 czas Polski »
Najlepiej było by zrobić stopy z betonu i w nich zakotwiczyc pręty. Jeśli jednak nie chcesz betonu to sprawdź może jakieś podkłady kolejowe na tzw fundamenty.

Offline Człowiek_z_Lasa

Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Sierpnia 2017, 08:43:09 czas Polski »
myślisz o takich podkładach? https://www.olx.pl/oferta/podklady-kolejowe-CID628-IDlnTv8.html#be8e57f962 żeby je wbijać na pionowo zamiast tego mojego świerka?

kozio

  • Gość
Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Sierpnia 2017, 09:02:10 czas Polski »
Pionowo raczej nie wbijal bym. Nie mam czym ;)
Jeśli będziesz wbijal to preparat zabezpieczający może się zetrzeć przez te kamienie...

Jeśli jednak jest to podłoże skalne lub kamieniste to pewnie ułożył bym podkłady poziomo. Nawiercil otwory i przez nie wbił pręty dla stabilizacji położenia.  Na to jakaś izolacja i dopiero konstrukcja warsztatu. Jest to jednak moje amatorskie podejście do sprawy które wydaje mi się sensowne jeśli ma nie być betonu.

Offline Człowiek_z_Lasa

Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Sierpnia 2017, 09:31:47 czas Polski »
Hmmm... ciekawe z tymi prętami. Zastanawiam się tylko nad poziomowaniem całości. Ewentualnie można trochę podkopać.

Z tym zdzieraniem powłoki to rzeczywiście może być problem dlatego wstępnie chciałem wywiercić otwór wiertnicą, poprawić go szpadlem, powyjmowac kamienie które mogłyby zedrzeć powłokę i samego wbijania byłoby już niewiele. Może nawet jakieś kliny po bokach dla stabilizacji... Nie wiem. Głośno myślę...

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka


sgt_raffie

  • Gość
Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Sierpnia 2017, 18:56:39 czas Polski »
Kolego.
Wiertnica (reczna, spalinowa) i szalunki tracone kartonowe o takie np:
.

Srednice są różne, od 100 do 350 dostępne bez problemu. Poziomujesz ładnie szlauch- wagą, zbroisz, zalewasz betonem i betonujesz kotwy/prety/sruby/ co tam chcesz. I masz solidnie z betonem.

Jeśli chcesz drewno to Tym olejem do podkladow nie osiagniesz takiej penetracji jak faktycznie przy podkładach (inna metoda impregnacji). Poszukaj na OLX/Alle - podkładów jest mnóstwo. Albo zadzwoń do lokalnego Zakładu Utrzymania Kolei i zapytaj (czasami można kupić bezpośrednio). Pomijając toksyczność kreozotu jakim były impregnowane to materiał jest niezniszczalny. Nie wbijał bym tylko wykopał dziure/wiercił i powoli zasypywał ubijając stopniowo.


Offline marcin6391

Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Sierpnia 2017, 19:07:17 czas Polski »
Podkłady kolejowe, a właściwie środki użyte na nich, to największy syf, jaki może być....
Ja się trzymam od nich jak najdalej....
Kumpel się kiedyś strasznie napalił i chciał na murki oporowe do ogrodu...
Wybiłem mu to z głowy... zresztą, jak sam o nich poczytał, to mu przeszło...

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Sierpnia 2017, 19:28:19 czas Polski »
Marcin
Po części się z Tobą zgadzam. Podkłady impregnowane są kreozotem i pochodnymi - środkami mocno szkodliwymi. Ale większość podkładów pojawiających się na rynku wtórnym to 20-30 letni materiał który nie jest już aż tak bardzo toksyczny. Poza tym, jak się wczytasz w te badania o ich toksyczności to wychodzi na to, że trzeba by codziennie się "sztachać" pyłem i ocierać o te podkłady, żeby dojść do dawki groźnej dla zdrowia...

Grządki bym tym nie ogrodził, wielkiego muru oporowego też nie zrobił. Ale sam mam 2 podkłady na skalniaku (5m zwrotnicówki). Cięcie tego było mordęgą, przez parę miesięcy nieco "pachniało" koleją ale teraz jest super. Roslinki rosną, nic nie śmierdzi, nic nie gnije.

Grubszym problemem (o którym jest naprawdę niewiele informacji) jest tzw. grzyb podkładowy (albo kolejowy - nie pamiętam). Jest to grzyb który w szczególności ukochał sobie podkłady, rośnie "w środku" (ciężko go zauważyć) i jest bardzo agresywny. Czyli jak wprowadzimy taki zakażony podkład do miejsca z innym drewnem to nam szybciutko inne drewno szlag trafi.

Dla "wybrednych" zostają jeszcze tzw. mostownice. To są podkłady stosowane na przeprawach mostowych i z racji znajdowania się nad środowiskiem wodnym są impregnowane w nieco inny sposób (nie tak toksycznie). Tylko są ciężko dostępne i dużo droższe. Natomiast mają ten plus, że są idealnymi kantówkami (normalne podkłady, szczególnie typ "O", miewają dziwne kształty).

Tak, lubie pociągi i kolejnictwo ;)..


Offline Człowiek_z_Lasa

Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Sierpnia 2017, 11:02:51 czas Polski »
Cześć Rafał,

bardzo uzyteczna odpowiedź z tymi podkładami.... mostownice są na OLX np. tu https://www.olx.pl/oferta/podklady-kolejowe-mostownice-CID628-IDimzU3.html#193f1cb78f ale w moim przypadku jest to operacja nieopłacalna ze względu na odległość. Na zdjęciu nawet widać "takie długie" czyli leżały pod zwrotnicami (? - na moście?)

Cena ok 50-100% droższe od zwykłych podkładów.  :(  ale wymiary chyba też większe 24x24 (więcej drewna per podkład więc w sumie to chyba dużo drożej nie wychodzi)...

« Ostatnia zmiana: 16 Sierpnia 2017, 11:05:57 czas Polski wysłana przez Człowiek_z_Lasa »

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Sierpnia 2017, 11:40:52 czas Polski »
Z wymiarami uwazaj. Jest mnostwo typow podkladow, podrozjazdnic. Maja rozne wymiary i rozne ksztalty. Sa dostepne specyfikacje ale po x latach uzytkowania czesto odbiegaja i to mocno.

Te dlugie to pewnie jakies podrozjazdnice sa... Ale jak piszesz, rozjadzy na moscie?? Zapytam znajomka bo mnie to zaciekawilo.

Na Twoim miejscu zrobil bym slupy betonowe. Policz ale wydaje mi sie, ze cenowo bedzie lepiej.
Wywiercil, wypoziomowal ten szalunek tracony czy wiadra, zalal i po sprawie. Przy tak niewielkim budynku nie potrzebujesz duzo betonu ani szerokich stop (szczegolnie, ze jak piszesz ma byc to "tymczasowe"), spokojnie rozrobisz w taczce. Na to belki i wlasciwa konstrukcja podlogi.

Offline Człowiek_z_Lasa

Odp: Kantówki 200x200 jako pale/słupy pod drewniany warsztat (?)
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Sierpnia 2017, 21:22:49 czas Polski »
Rafał,

Zdaję sobie sprawę że beton jest rozwiązaniem najprostszym, najszybszym, najtrwalszym i pewnie jeszcze na dodatek najtańszym. Ale tak jak pisałem nie chcę betonu o ile nie będzie to ostateczność. Te podkłady, a już mostownice w szczególności, mnie zainteresowały - zwłaszcza jeśli je zakotwiczę prętami w podłożu jak proponował kozio - takie rozwiązanie wydaje się całkiem rozsądne.   

Poszukam jeszcze może znajdę je gdzieś bliżej mojej lokalizacji.

Tymczasem jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to bardzo chętnie poznam a za dotychczasowe bardzo dziękuję.