23 Kwietnia 2026, 11:08:59 czas Polski

Autor Wątek: Ocieplenie sufitu w warsztacie.  (Przeczytany 5392 razy)

Offline owip2001


Offline Wojtek Ś

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #16 dnia: 02 Września 2017, 07:41:10 czas Polski »
Ocieplenia pianką PUR
Ocieplenie pianą tego garażu to trochę przerost formy nad treścią (tak mi się wydaje) szczególnie że autor wątku chciałby sam zająć się dociepleniem stropu :)
 
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Lopi1

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #17 dnia: 02 Września 2017, 09:28:23 czas Polski »
Jesli tak, to kleilbym bez żadnych dylatacji, nie na placki tylko na całej powierzchni, na grzebień. Do tego dobra wentylacja w pomieszczeniu i dobra wykończeniowa farba, jak najmniej przepuszczajaca parę wodną.

Offline raven

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #18 dnia: 02 Września 2017, 14:52:09 czas Polski »
Czy przerost formy nad treścią? Wszystko zależy ile to kosztuje. Chcę robić sam, żeby było taniej. Ale może się okazać, że tą pianą wcale nie wyjdzie wiele drożej, było by szybciej i dokładniej. Niekoniecznie muszę robić sam, jeśli się to opłaci :) Bardzo dziękuję za pomysł.
A czemu proponujecie placki, grzebień, zamiast kleju w piance? Podobno to teraz super sprawa. Oczywiście mówię o specjalnych pianach, a nie takich do okien ;)

m_kola

  • Gość
Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Września 2017, 15:00:27 czas Polski »
Kolega robił u siebie poddasze i pur kosztował go 90zł/m2

Offline krzyś48

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #20 dnia: 02 Września 2017, 16:16:48 czas Polski »
A czemu proponujecie placki, grzebień, zamiast kleju w piance?
Po pierwsze zapomniałem :-[
drugie kleiłem do drewna +czarne wkręty z podkładkami(jeszcze się trzyma) :)
A do sufitu to chyba trzeba by było czym podeprzeć ???
Kto kleił ręka do góry ;)

Offline Lopi1

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Września 2017, 17:02:53 czas Polski »
Słuszna uwaga, grawitacja się kłania.

Offline owip2001

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #22 dnia: 02 Września 2017, 17:25:14 czas Polski »
Kolega robił u siebie poddasze i pur kosztował go 90zł/m2
Wszystko zależy od grubości.

m_kola

  • Gość
Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #23 dnia: 02 Września 2017, 17:26:12 czas Polski »
Pewnie tak :)

Offline Wojtek Ś

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #24 dnia: 02 Września 2017, 19:30:14 czas Polski »
Działa grawitacja, macie rację ale jest jedno ale mianowicie jeżeli klej jest dobrze rozrobiony, jest dobrej firmy i odpowiednio nalożony to możecie mi wierzyć że nic nie odpadnie nawet bez kołkowania. Nakładając klej grzebieniem po jego dociśnięciu klej rozchodzi sie na boki i w pewnym sensie zasysa styropian do klejonego podłoża. Jeżeli się nie mylę to jest to zjawisko inaczej zwane kohezją :)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Lopi1

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #25 dnia: 02 Września 2017, 19:35:18 czas Polski »
Pewnie masz rację, dla pewnosci można przygotowac kilka stępli i klinów. Pewne natomiast jest, że  nakladanie siatki, podkładu i tynku będzie mocno upierdliwe.

Offline Wojtek Ś

Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #26 dnia: 02 Września 2017, 19:51:36 czas Polski »
... będzie mocno upierdliwe.
Zgadzam się i mimo że będzie to tylko warsztat to jakaś estetyka się liczy dlatego autor wątku musi sam podjąć decyzje co do dalszych kroków :)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

fyme

  • Gość
Odp: Ocieplenie sufitu w warsztacie.
« Odpowiedź #27 dnia: 02 Września 2017, 20:27:30 czas Polski »
Działa grawitacja, macie rację ale jest jedno ale mianowicie jeżeli klej jest dobrze rozrobiony, jest dobrej firmy i odpowiednio nalożony to możecie mi wierzyć że nic nie odpadnie nawet bez kołkowania. Nakładając klej grzebieniem po jego dociśnięciu klej rozchodzi sie na boki i w pewnym sensie zasysa styropian do klejonego podłoża. Jeżeli się nie mylę to jest to zjawisko inaczej zwane kohezją :)
Ja tak kleję płytki do spodów półek czy wnęk w łazienkach i jeszcze żadna mi nie spadła a nigdy ich nie podpieram, ba jak nawet muszę zdjąć tak przyłożoną płytkę to wcale nie odchodzi łatwo bo tak jak piszesz jest "zassana".